Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'problem'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji / znalezione
    • Psy zaginione / ukradzione
    • Przygarne psa
    • Mają dom, ale potrzebuja pomocy
    • Już w nowym domu
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Sporty obrończe
    • Sporty ringowe
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Sheepdog trials
    • Psi taniec
    • Psy myśliwskie
    • Ratownictwo
    • Tropienie sportowe
    • Tropienie użytkowe
    • Zaprzęgi
    • Weight pulling
    • Wojsko - policja
    • Inne...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
    • Akwarystyka
    • Fretki
    • Gady
    • Gryzonie
    • Koty
    • Konie
    • Króliki
    • Ptaki
    • Płazy
    • Zwierzęta hodowlane
    • Dzikie zwierzęta
  • Dogomania.com
    • General
    • Sport
    • General care
    • Articles
    • Special
    • Working Dogs
    • Books
    • Health & care
    • Jokes
    • Upbringing
    • Nutrition
    • Sport & work
    • Training & behavior
    • Veterinary information
    • Breeds
    • Other...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 26 results

  1. Adzieeek

    Pitbull red nose

    Witam. Kupiłam z hodowli psa rasy Pitbull red nose, na początku wszystko było okej, na spacerach pies był ufny do ludzi dawał się głaskać, przytulać. Niestety po około 2-3 tygodniach bycia z nami pies zaczął strasznie bać się ludzi mijanych na spacerach, przerażaja go jeżdżąc rowery deskorolki. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?
  2. Witam. Kilka dni temu do naszej rodziny dołączył pies. Rasy Akita. Pies ma 4 miesiące. Był szczepiony itp. Niestety nie wiemy czy to normalne, że ta rasa jest tak strachliwa? Pies się wszystkiego boi. Problem się rodzi jednak w tym, że pies za każdym razem sika. Czy może to być powodem tego, że jest w nowym miejscu., z nowymi ludźmi dla niego? Czy raczej wina może leżeć w jakiejś chorobie nerek itp? A drugie z pytań. Naszym drugim członkiem rodziny zaś jest pekińczyk. Też pies. Jest jakaś małą szansa, że Akita nie będzie z nim wojowała o miejsce w stadzie? Ale wpierw chcę się dowiedzieć o powyższej sprawie. Ps. Gdy przyprowadziliśmy Brutusa( Pekińczyka ) do Akity, Pies niestety zadziałał znowu tak samo. Zsikał się po czym po chwili zachował się agresywnie. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
  3. zproblemem

    agresywność wobec obcych ludzi

    Witam, Mam problem i nie wiem jak już sobie z nim radzić... Mianowicie, mam psa, kundelka, niespełna dwuletniego, jest radosny, rstrasznie ruchliwy, jednak mam z nim problem... a mianowicie strasznie skacze na innych ludzi (na domowników również jednak to zdarza się rzadziej) nie pozwala nikomu wejść na podwórko a dzisiaj nawet ugryzł Panią, która na podwórko weszła, właśnie wobec obcych ludzi staje się agresywny, co nigdy wcześniej się nie zdarzało, dopiero od niedawna.... Co robić?? Staram się go uczyć, daje smakołyki, ale to nic nie daje, on nadal skacze i robi się coraz bardziej agresywny. Dodam, że gdy ugryzł tą Panią, to nadal na nią skakał, a ja nie mogłam go opanować nawet zatrzymać. Jak sobie z tym radzić?
  4. Puuciek

    mój pies jest nieznośny

    Witam, sprawa jest dla mnie bardzo ważna. Od 5 miesięcy mam psa, Lunę. Od samego początku miała problemy z nieutrzymywaniem czystości. śpi w domu, ma tu swoje legowisko. Wzięliśmy ją ze schroniska, gdzie zapewniano nas że to jeden z tych dobrych psiaków. Niestety już drugiego dnia rano zastaliśmy brudną podłogę.Nawet teraz często potrafi narobić nawet wtedy, gdy 20 minut wcześniej była na dworze. Uznaliśmy ze skoro jest młoda (ma ok. roku) to nie jest nauczona załatwiać się na dworze. Odtąd gdy byłam z nią na spacerze lub wychodziłam z nią na ogródek i gdy się załatwiła się tam, dawałam jej smakołyk i mówiłam ,,dobry piesek", a gdy narobiła w mieszkaniu karciliśmy ją. Pies w tygodniu zostaje sam na ok. 8 godzin, bo ja chodzę do szkoły, a rodzice do pracy i często zostawiała nam po powrocie taką ,,niespodziankę" (w różnych miejscach czasem nawet nasikała do kapci) Oprócz tego wskakiwała na stół, krzesła ( wiemy stąd, bo było na nich pełno sierści i raz złapaliśmy ją na gorącym uczynku.), gryzła długopisy, raz nawet torebkę mojej mamy.często się to powtarzało,czasem nawet parę dni pod rząd. Długo to trwało, ale od pewnego czasu było spokojnie. W zeszłym tygodniu cała rodzina była w domu bo trwają ferie, dlatego tez Luna nie zostawała sama. Później, gdy 21 stycznia poszliśmy do sklepu kupić dziadkom prezent (na ok. 1 h), a Luna była na dworze, zanim poszliśmy, to i tak narobiła w domu.I tak znów przez trzy dni pod rząd (dzisiaj także). moja mama stwierdziła,że pies robi to ze złości, bo nie podoba się jej to, że zostawiamy ją samą. Matka uznała, że miarka się przebrała i chce ją oddać do schroniska. A ja już Lunę zdążyłam pokochać! i nie wiem co mam teraz robić, przyzwyczaiłam się do tego pieska. Proszę pomóżcie, czy istnieje jakiś sposób na wychowanie jej, nauczenie utrzymywania czystości i zachowywania się grzecznie, gdy jest sama w domu? Czy ona rzeczywiście robi to ze złośliwości, to w ogóle jest możliwe?
  5. Witam wszystkich! Jest to mój pierwszy post więc jeśli zrobiłem coś źle, dałem do złego działu lub coś innego to proszę o wybaczenie Mam jamnika szorstkowłosego który ma już 6 lat, jest to suka, nazywa się Nola i jest pewnie problem od dłuższego czasu. Opisze moją sytuacje bo może ma na to wszystko wpływ, wcześniej mieszkałem w wolnostojącym domu, pies spał ze mną w pokoju, nie było jakiś większych problemów oprócz burzy bo wtedy się pies denerwował, sapał, miał język na wierzchu i chodził po pokoju i bardzo chciał wyjść i drapał w drzwi żeby po prostu pochodzić sobie po całym domu, chciał chodzic wszędzie i zaglądać, ubikacja góra, duży pokoj itd, przeprowadziłem się do innego miasta do bloku i mamy też dom letniskowy, cała akcja rozgrywa się tutaj, byłem na studiach do końca czerwca a rodzice tutaj mieszkali cały czas od maja mniej więcej, pies spał przed ich sypialnią w swoim kojcu i zaczęły się problemy ze spaniem u psa, chodził po całym domu w nocy i tylko słychać ten irytujący dźwięk pazurów po podłodze, jeśli grzmiało to pies z jęzorem na wierzchu chodził po całym domu, góra dół, góra dół, zaglądał do każdego pokoju, ubikacji tak samo jak w starym domu przed wyprowadzą . No zestresowany cały nie słuchał nic, mama dała go do garażu to wszedł w rure jakaś wentylacyjną to był wyciągany o 3 w nocy już 2 razy tak, no podaczas burzy jest masakra, no ale wróciłem ze studiów, mam wspólny pokoj z bratem no i pierwszej nocy pies spał z nami w pokoju, to było jakies 1,5 tyg temu, pierwszej nocy obudził się o 3 i drapał w drzwi i chciał wyjść, po co ? gdzie ? dlaczego ? nie wiadomo, po prostu chciał chodzić po całym mieszkaniu a zaznaczam że burzy nie było, ale pokazałem mu ręką na kojec i krzyknąłem lekko ze do spania i poszedł, później 2 noce były normlane, spał grzecznie tak jak za dawnych lat, ale że mój brat ma problemy z alergia i w nocy ciężko oddycha a ja nie moglem wg zasnąć przez to, to przeniosłem się na dół (jest to kuchania z jadalnia i wersalka) spać razem z psem i od tego momentu jest KATASTROFA, była burza to pies chodzi z językiem po całym dole i bardzo ale to bardzo chce isc na góre i zaglądać do rodziców potem do brata i schodzi na dół, na dole robi kółko wokół stołu, zaglada do ubikacji i na góre znowu, brat miał zamknięte drzwi to siedzi i piszczy przy tych drzwiach.. rodzice są już zmęczenie psem i denerwuje ich to bardzo że pies chodzi na góre w nocy i tylko słychać człap człap człap… więc wejście na schody zasłoniłem taką półką i kilkoma krzesłami, i co ? pies siedzi przed tym i piszczy że chce wejść na góre, mi to nie przeszkadza ze chodzi na dole i piszczy, żeby tylko nie szedł na góre no ale pies tą moją barykadę przeskakiwał w nocy, nie szło go upilnować, poszedł do garażu to zaczął drapać drzwi a z racji tego że są nowe to musialem go wziąć stamtą, poszedł do szopy gdzie drzwi są stare i tam spędził całą noc, drapał piszczał no ale innego wyjścia nie było, to wszystko działo się od 3 do 6 w nocy, wołanie psa z góry, przenoszenie go do garażu, potem do domu az w końcu do szopy. To wszystko gdy była burza a teraz? Ostatnie kilka dni to nie było burzy ale pies notorycznie w nocy się budzi i idzie na górę, idzie, zaglada, schodzi i spi, i tak powtrza ze dwa razy w nocy to wsyzstko i idzie spać, dlaczego tak jest ? 2 dni temu była burza to wcześniej w garażu przygotowałem plekse na drzwi żeby nie uszkodzila bo nie chciałem żeby szla do szopy, w nocy zagrzmiało zaczęły się cyrki z nią to poszła do garażu, drapała z 3h w plekse, ogolnie walczyła żeby stamtąd wyjść od 3 do 6 nad ranem no ale pleksa idealnie zadziałała, nad ranem o 7 pies zaczął drapać już mocno w drzwi i mama z góry krzyknela zebym wzial psa, wzialem go z garażu do domu na dol i już spał. Tej nocy pies wstał i zaczął chodzi, burzy nie było, po prostu góra dól, góra dół a rodzie już nie wytrzymują tego łażenie wiec szybko wzialem psa o 3 w nocy i zainoslem do garażu, chwile walczył, gryzł poduszke, porozwalał kilka rzeczy ale cisza, wiec mysle ze dobra poszedł spac, 6 rano i hałas na cały dom, pies drapie w drzwi, mama z góry krzyczy zebym go wziął stamtąd, otwieram drzwi o 4 rano patrze a pleksa rozbita cała, pies drapał w drzwi, lekko sobie ryjek chyba pocięła po 3 krople krwi były, no i ją wziąłem na dół i zasnełą na dole już jak noc wcześniej gdy był burza. Rodzice już nie wytrzymują, garaż odpada bo nawet jakbym zrobił lepszą plekse to i tak rozbija wszystko tam nabija się, wchodzi na stoły że hałas się ogromny, druga opcja to szopa, jest trochę dalej od domu, tam może drapac wszystko i gryźć bo nie ma nic cennego. Jeszcze jedna opcja to zebym wrócił spać do pokoju na górze do brata, bo przez 6 lat pies spał ze mna w zamkniętym pokoju a teraz na dole śpimy, czy to może mieć jakiś wpływ ze pies teraz spi w otwartym pomieszczeniu ? Nie mam pojęcia co robić, oczywiście krzyczenie i klaps w dupe nic nie daje, pies jest trochę rozpuszczony nie będę ukrywać, bo jak idzie do garażu czy do szopy i przez 3h drapie drzwi tzn ze wie ze ktoś otworzy bo jakbym był bardziej zdyscyplinowany to by wiedział ze nikogo nie będzie i ze trzeba isc spać. Jak wspomniałem jak nie było burzy to pies zagladal 2 razy na gore i szedł spać, ale teraz tak rodzice są zdenerwowani że nawet tego nie może wiec musze szybko reagować i do garażu go dawać, od kilku dobrych dni nic nie spie, po zanoszę go po nocach do garażu, jak wracam to nasluchuje ze cos tam rozwala, przewraca drapie, potem nad ranem go wpuszczam bo z góry mi każa i dosypiam jeszcze 2h i tyle. Wiem ze najlepiej byłoby wg nie otwieranie psu nad ranem bo wtedy by się nauczył że drapanie nic nie da, tydzień by drapał i potem coraz mnie, CO ROBIC ? DLACZEGO PIES TAK SIĘ ZACHOWUJE ? BŁAGAM O POMOC.. Jak coś jest niejasne to prosze pytać.
  6. Cześć! Mam problem z 7,5 tygodniowym yorkiem. Mianowicie nie chcę jeść suchek karmy, którą mu podaje, wiem że ogólnie sucha karma nie jest dla niego problemem ponieważ wybierał karmę z miski mojego drugiego dorosłego yorka (royal canin adult), dziś też dobierał się do kociej karmy. Kupiłam już startery dla szczeniaka 3 firm: acana, royal canin, purina pro plan i żadnej nie chce. Inne rzeczy typu gotowane mięsko chętnie, ale wiem że tego typu karma jest ważna w jego diecie i czy macie jakieś sposoby żeby go do tej karmy przekonać? Co robić? :( próbowałam już namaczać w wodzie, w mleku, mieszać z tym co chce jeść i nie podawać nic z myślą że zgłodnieje to zje ale nic zupełnie nic nie działa
  7. Artur1982

    Szczuply labrador - Acana

    Witam, mam pytanie do bardziej doświadczonych posiadaczy labradorów. Mój pies ma 13 miesięcy, po początkowych problemach z karmą i kilku zmianach(jest uczulony na drób) od 5 miesięcy dostaje karme ACANA Grass-Fed Lamb, wszystko jest w porządku, tzn kupy robi normalne, zwarte i średnio śmierdzące, dostaje troche więcej niż przewiduje producent bo jestesmy bardzo aktywni, (codziennie przyanjmniej jeden spacer 2h i do tego trzy krótsze, bieganie, aportowanie, zabawa itp). Zastanawiają nas z żona dwie sprawy, codziennie na spacerze pies zjada trawę oraz jest cały czas bardzo szczupły i robi dziennie 4-5 kup. Czytałem że pies je trawe gdy ma braki w diecie. Weterynarz mówi że dobrze wygląda ale my tak szczupłego labradora nie widzieliśmy. Czy może to być słaba przyswajalność karmy, jest to pierwsza karma po której sie nie drapie i nie ma gazów. Szukać czegoś nowego?
  8. misiorekk

    OGROMNY PROBLEM

    Witam, mam psa rasy maltańczyk niedługo będzie miał 6 miesięcy. Jak wzięłam go do domu to miałam wakacje i ciągle z nim byłam. Teraz jednak idę na studia zaoczne i chciałabym rozpocząć pracę, jednak on ma problem z moim i chłopaka wychodzeniem z domu.... Nawet jak wychodzę do sklepu na chwilę on nie może wytrzymać. Czytałam na forum porady na ten temat stosowałam wszystkiego. Ostatnio staramy się coraz częściej wychodzić (oczywiście "małymi krokami" najpierw 15 min potem 1h potem 2h itp) , zostawiałam mu zabawkę kong ze smakołykami itp. Mam wrażenie że z każdym wyjściem jest coraz gorzej. Nagrywamy go i raz jak wyszliśmy na 2h przez 30 min szczekał bez przerwy a potem przestał i szczekanie zdarzało się rzadko , za 2 dni wyszliśmy na 2,5h obejrzałam filmik i się przeraziłam bo szczekał CAŁY CZAS!!! Mieszkamy w bloku i boję się że sąsiedzi w końcu nie wytrzymają. Niedługo musi zostać sam na 5h boję się że przez 5 godzin będzie szczekał bez przerwy. Do tego są to godziny popołudniowe... Nie wiem co mam już robić i jak sobie z tym radzić. Dopiero jak wracamy pies idzie spać, czy bawić się lub jeść , jak nas nie ma to się niczym nie interesuję tylko szczekaniem. Jak wracamy to przez 2 minuty też bardzo szczeka, próbujemy go ignorować ale to jest straszne. Wiem że źle zrobiłam że od początku ciągle z nim byłam...
  9. Clariethin

    Jak nauczyć psa zabawy ?

    Witam ! Od dwóch tygodni posiadamy psa ze schroniska. Spędził tam on 7 miesięcy jako młody zwierzak co zapewne zaowocowało zaistniałą sytuacją. Otóż pies niestety nie potrafi się bawić absolutnie żadną zabawką :( Szarpaki, piłki, kulki na sznurkach ze smakołykami wewnątrz, kosteczki do gryzienia - nie działa nic. Jest to o tyle problemowe, że jest on psem podwórkowym i większość czasu ze względu na naszą nieobecność spędza w kojcu na dworze gdzie szczeka gdyż najnormalniej w świecie nudzi się. Próbowaliśmy naszego ganiania za piłką i chwalenia go za choćby podejście do niej i faktycznie dawało to krótkotrwały efekt natomiast sama zabawa nie sprawiała psu frajdy a jedynie była przez niego traktowana jak sposób do pochwały, kliknięcia.  Czy jest jakiś sposób aby nauczyć go zabawy ? Staramy się aby na szkoleniu obserwował inne zwierzaki bawiące się zabawkami natomiast odnosi to również żaden efekt :(
  10. Cześć, tak jak w tytule, mamy dwa duże i dwa 2.5miesieczne jamniki. Te mniejsze są karmione przez babcie butelka 1-2razy dziennie. Podaje im kaszke mieszana z mlekiem dla szczeniąt. Rozumiem dawac im to, ale nie z butelki tylko na spodku! Probowalam wytlumaczyc jej i mamie to, ze nie jest to zdrowe dla psów, ale zupelnie nic nie dociera... Potrzebuje pomocy jak przetłumaczyć im ze psy w tym wieku powinny juz same jesc. Straszylam je czy po prostu mowilam im ze robia z psow inwalidow. One do 8 tygodnia byly karmione tylko i wylacznie butelka. Mleko psy mialy wprowadzone z powodu tego ze suka nie mogla ich wykarmic. Bardzo prosze o jakies rady, mam wrażenie ze te kobiety pozjadaly wszystkie rozumy, bo babcia mówi nawet na weterynarza ze "pieprzy" glupoty... Pozdrawiam.
  11. Witam, wraz z rodziną mamy problem ze swoimi psiakami. Moja 9-cio miesięczna suczka golden retriever i 8 miesięczna suczka shar pei szwagra znają się od szczeniaków. Zawsze ich spotkania to była jedna wielka zabawa, wscieklizna trwająca nawet o 6 godzin z małymi przerwami na odpoczynek. W zabawach były i podgryzania (czasem do krwi na pysku shar peia) i gonitwy i zapasy i proby wzajemnej dominacji, ogólnie nic groźnego poza sporadycznymi niegroźnymi zadrapaniami.   Nie było problemu gdy psy były malutkie, natomiast teraz gdy fizycznie sa prawie dorosłe zrobił się ogromny problem z ich gonitwami i zabawami wspolnymi w mieszkaniach podcas wyzut wzajemnych. Uwielbiają swoje harce przenosic w najmniej odpowiednie miejsca czyli ciemna małe i ciasne np. pod stół, pod krzesła itp. Ostatnia nasza wizyta z psem u rodziny skonczyła się szybkim odwiezieniem goldenki do domu ponieważ w ciągu 5 minut przewróciły 2 krzesła i tak roznosiły stół ze porozlewały się wszystkie napoje i drinki. Suczki tak bardzo się nawzajem uwielbiają że już w samochodzi jak wjezdzamy na osiedle wyrywają sie i gnają wręcz skaczą do drzwi. Może w ocenie ich osobowości pomoże informacja że moja goldenka reaguje podobnie na wszystkie psy spotkane na spacerach, proboje się do nich rwać z miłościa i szczesciem na pysku, nawet gdy inne psy nie sa specjalnie zainteresowane ani chętne do zabawy. Oczywiście gdy zabraniam jej tego z obawy ze zrobi komus krzywde (nie potrafi spokojnie się bawić tylko gania i skacze) rozładowuje emocje gryząc smycz, skacząc na mnie, kopiąc momentalnie i drapiąc ziemie oraz kładąc sie na ziemii.   Co zrobić, jak je nauczyć spokojnej ostrożnej zabawy lub po prostu egzystowania obok siebie bez szkód w całym otoczeniu? Pytam ponieważ zbliżają się święta i spedzą ze sobą pod jednym dachem pare dni w domu teściów.
  12. Shanizzy

    York - problem ...POMOCY!

    Witam. Od niecalych 10 dni mam w domu Yorka. Suczka ma 8 tygodni i mam problem. Mika zaklimatyzowala sie szybko, nie miala problemow z apetytem. Weterynarz doradzil abym zaczela podawac jej witaminy. Kupilam wiec dzis w sklepie zoologicznym witaminy o nazwie "Pet Calcium" firmy Mikita. Na opakowaniu pisze ze nalezy podawac 1-2 tab. na 2,5-5 kg wagi. Mika wazy ok. 85 dag wiec godzine temu dalam jej cwiartke tabletki aby nie przesadzic. Ok. godz 19 (o 18 dalam tabletke) Mikusia zaczela dziwnie sie zachowywac. Zobaczylam ze na gazetkach na ktorych sie zalatwie jest kilka luznych kupek:placz:. Wtedy mala znowu poszla na gazetki i probujac sie zalatwic, piszczala... Psinka dostawala to jedzenie co zawsze czyli Royal canin junior. Prosze o pomoc. Pozdrawiam
  13. czajka31

    Labrador

    Witam. Mam 6 miesięczną Labradorkę, suczkę. I niedawno pojawił się problem.. mała gwałci rzeczy typu koc czy poduszkę, a wcześniej zdarzyło się nawet i moją nogę. Wspomnę że nie robi tego notorycznie tylko tak jak sobie przypomni. Nie wiem czym to może być spowodowane. Piesek ma dwa domy i obecnie znajduje się u mnie. Niczego jej tutaj nie brakuje, ale może to stres. Proszę o pomoc! :) Bo nie wiem czy zawieźć małą do weterynarza :)
  14. Okruszek123

    Problem - pies po adopcji - pomocy

    Witajcie! Jestem tu nowa. Piszę do Was z pewnym problemem, który od pewnego czasu  . Otóż, prawie miesiąc temu przygarnęłam ze schroniska Radzia. To wspaniały pies, od razu oszaleliśmy na swoim punkcie. Jest to starszy psiak (ponad 9 lat), któremu chciałam zapewnić spokojną starość w ciepłym domku i otulić go miłością do końca jego pieskiego bytowania. W schronisku Radek był bardzo medialnym psem. Jeździł z wolontariuszami na eventy typu dzień dziecka, festyny, konkursy. Jego opiekunowie nigdy nie słyszeli, jak warczy albo szczeka, taki potulny przytulak. W schronisku na mój widok i głos zaczął piszczeć z tęsknoty, wtedy mnie urzekł... :) Psiak okropnie ucieszył się adopcją. W nowym domu był taki ciekawski, poznawał nas i swoje nowe terytorium. W tym czasie mój tata był zagranicą. Kiedy wrócił (w niedzielę), Radek zmienił się nie do poznania... Ujada na tatę, warczy, szczeka, a potem leży w kącie osowiały... :( Natomiast kiedy wie, że tata jest np na dworze, to on nie daje się wyciągnąć z domu. Podniesiony głos, smakołyki, wołanie - NIC nie pomaga. Ostatnio wyciągnęłam go dosłownie siłą z domu, bo siedział w nim cały dzień, nie ruszając się z pokoju. Nie wiem co robić :( Jego agresja względem taty nasila się zwłaszcza, gdy ja przy nim jestem (przy Radziu). Czy pies mógł mieć jakieś przykre zdarzenia z przeszłości? O co może chodzić? Nie rozumiem tego... To przecież taki spokojny, łagodny psiak, co zrobiłam nie tak??? Proszę o pomoc...
  15. dziara99

    Beagle - Spacer

    Witam. Mam problem z moim pupilem (suką),rasa Beagle ma 4 miesiące a w 9 tygodniu została zabrana od swojej mamy. Problem polega na tym,że boi się wychodzić na dwór ilekroć z nią wychodzę ciągnie mnie do domu tak mocno,że aż zaczyna sie dusić...z końca podwórka spuszczona ze smyczy biegnie właśnie do bramy i drapie w drzwi od mieszkania...Nie rozumiem jej zachowania i nie wiem jak to zmienić,nie czerpie żadnej przyjemności z pobytu na dworze...Proszę o pomoc/wskazówki.
  16. Bardzo proszę o poradę.Mój piesek,sznaucer miniatura zaczął sie bardzo dziwnie zachowywać po ugryzieniu ?najprawdopodobniej przez owada?..Nagle zaczął bardzo piszczeć ,skomleć i uciekł (1,5 km) do domu...Miał ślinotok,obfity.Trząsł sie cały , miał podkulony ogon i nie dał sie tam dotknąć,gryzł ...Wizyta u lek. wet.leki odczulające,przeciwbólowe...Teraz jego stan psychiczny jest bardzo zmieniony,,,jest apatyczny,ma położone uszy,nie reaguje na polecenia,ucieka..Dużo śpi i chowa się do swojego legowiska.Je i pije.Bardzo sie martwimy bo to był wesoły ,żywiołowy piesek..Może coś go boli bo nagle znienacka zaczyna piszczeć i ucieka na posłanie..
  17. HollyKasia

    Szał psa podczas ucieczki.

    Cześć POTRZEBUJĘ POMOCY W skrócie chodzi o wariację psa podczas uciekania, objawia się to niesłuchaniem, uciekaniem coraz to dalej, bardzo szybkie bieganie, nie zwracanie uwagi na jadące auta, wpadanie i mocne obijanie się o stojące auta i inne rzeczy. Pies został zabrany ze schorniska dokładnie 15 marca 2016r. Takie ataki szału dostaje od czasu do czasu, ostatnio coraz częściej. Ucieka z ogrodu jak tylko może, wyrywa siatkę, wspina się po siatce itp. Proszę o kontakt i pomoc osób, które miały styczność z takim przypadkiem. Szczegółowa historia problemu. Holly została wzięta ze schroniska 15 marca 2016r. Nikt nie zna Jej wcześniejszej hostorii. Na początku była cicha, bała się i obserwowała wszystko. Teraz jest głośniejsza, bawi się, wygląd zdrowiej itp. Wykonuje podstawowe komendy- siad, łapa. Nigdy nie jest agresywna, nawet do innych psów. Od czasu do czasu dostaje ataku- tak to nazywam. Szuka sposobu na wydostanie się z ogrodu. Przegryza siatkę- rozplątuje, wspina się po ogrodzeniu. Jak się Ją zapnie na smyczy to potrafi zdewastować tuje, oderwać zapięcie od smyczy. Gdy już ucieknie, a się ja znajdzie to nie reguje na komendę stój, chodź, siad itp. Ucieszy się jak zobaczy kogoś kogo bardzo lubi a dawno nie widziała zaczyna piszczeć, machać ogonem ale nie podejdzie.Gdy sie do niej zbliża to ucieka coraz dalej. Bieg bardzo szybko- to duży pies, 37 kg. Gdy bieg to nie patrzy na auta jadące, stojące, ludzi itp. Potrafi podbiec pod auto, uderzyć w auto stojące i wgnieść maskę. To się nie zdarza codziennie, tylko od czasu do czasu. Gdy ucieka to czasem wraca albo zachowuje się normalnie a nie wpada w szał. W domu się słucha i jest w miarę grzeczna. Nigdy nie była agresywna. Pomocy. Prosze pytać, radzić itp. Wszystko się przyda
  18. misiorekk

    OGROMNY PROBLEM

    Witam, mam psa rasy maltańczyk niedługo będzie miał 6 miesięcy. Jak wzięłam go do domu to miałam wakacje i ciągle z nim byłam. Teraz jednak idę na studia zaoczne i chciałabym rozpocząć pracę, jednak on ma problem z moim i chłopaka wychodzeniem z domu.... Nawet jak wychodzę do sklepu na chwilę on nie może wytrzymać. Czytałam na forum porady na ten temat stosowałam wszystkiego. Ostatnio staramy się coraz częściej wychodzić (oczywiście "małymi krokami" najpierw 15 min potem 1h potem 2h itp) , zostawiałam mu zabawkę kong ze smakołykami itp. Mam wrażenie że z każdym wyjściem jest coraz gorzej. Nagrywamy go i raz jak wyszliśmy na 2h przez 30 min szczekał bez przerwy a potem przestał i szczekanie zdarzało się rzadko , za 2 dni wyszliśmy na 2,5h obejrzałam filmik i się przeraziłam bo szczekał CAŁY CZAS!!! Mieszkamy w bloku i boję się że sąsiedzi w końcu nie wytrzymają. Niedługo musi zostać sam na 5h boję się że przez 5 godzin będzie szczekał bez przerwy. Do tego są to godziny popołudniowe... Nie wiem co mam już robić i jak sobie z tym radzić. Dopiero jak wracamy pies idzie spać, czy bawić się lub jeść , jak nas nie ma to się niczym nie interesuję tylko szczekaniem. Jak wracamy to przez 2 minuty też bardzo szczeka, próbujemy go ignorować ale to jest straszne. Wiem że źle zrobiłam że od początku ciągle z nim byłam...
  19. siwy2340

    pomocy!

    Witam serdecznie, planuje zakup szczeniaka rasy Staffordshire bull terrier. Znalazłem ciekawą oferte, ale jest porblem. "U tego chłopca kieł dolny i górny po jedenj stronie są zamienione miejscami. Standardowo jak szczęka jest złożona kieł dolny jest pierwszy a za nim kieł górny. U niego jest odwrotnie. Zęby mleczne wypadną za 2-3 miesiące i jest szansa że kły stałe będą już ułożone normalnie." jaka jest szansa że kły stałe będą ułozone normalnie? z góry dziekuje za pomoc i pozdrawiam
  20. anaanna

    14 tygdniowy Maltańczyk

    Witam, potrzebuję pilnie pomocy. Mój maltańczyk ma 14 tygodni. Dostaje do jedzenia domowe jedzenie tj. ryż z marchewką i kurczakiem. Moje pytanie brzmi ile gram dziennie powinien dostawać takiego jedzenia? W jakich proporcjach? Szukałam takiego odpowiedzi w internecie, ale niestety nic nie znalazłam. Wiem, że na karmach są rozpisane ile powinien zjadać, ale to chyba jest inaczej z takim jedzeniem? Jeszcze powiem tyko tyle, że on jest cały czas głodny. Proszę o szybką odpowiedź!
  21. Hej, potrzebuje pilnie waszej pomocy. Mam problem z moim 5 miesięcznym pieskiem. Nie mogę nauczyć go czystości. Próbowaliśmy już wszystkiego, przysmaki, grożenie palcem gdy narobi w doomu czy wynoszenie go gdy tylko się kręci a nawet u skraju wytrzymałości krzyki. Piesek jest ogólnie niesforny potrafi wyjeść jedzenie z talerza gdy nadarzy się taka sytuacja, ugryść do krwi gdy mu się zabierze coś czego nie powinien jeść,gryść. W domu leży mata do nauki siusiania ale raz się na nią załatwi a raz nie. Najgorszy problem jest w nocy gdyż nie jesteśmy wstanie go przypilnować, wstajemy rano a koło łóżka leży "pachnąca" niespodzianka. Z tego co wiem wtedy już za późno na jakąkolwiek reakcje. Co wiecej piesek od tygodnia gdy tylko pościelimy łóżko obsikuje nam pościel. Jesteśmy bezradni, nie mamy już sił i szukamy pomocy. Wiem że 5 miesięcy to jeszcze mały piesek ale myślę że jak nie teraz to nigdy się nie nauczy. Pomożecie?
  22. Hej, jestem na forum nowa i wybaczcie jeśli cos podobnego znalazło się już w tematach. Opisze wam w skrócie jak wygląda nasz problem. Jestem właścicielką 9 tygodniowej suczki. Mała ze względu na problemy z matką jest u nas od 7 tygodnia życia (proszę o niekomentowanie, że za wcześnie bo my to wiemy ale kiedy matka podgryza małe i nie chce ich karmić to wyjście jest tylko jedno :) ) Nasza suczka od pierwszych dni jest uczona pozostawania w domu sama - od kilkunastu minut do 3-4 godzin. Uczymy się również czystości poza domem i chyba wychodzi nam to coraz lepiej, ponieważ mała często popiskuje pod drzwiami i "szuka" miejsca w okolicach drzwi wyjściowych co alarmuje nas o szybkim wyniesieniu małej przed blok żeby nie mieć niespodzianki na klatce. Generalnie jest całkiem okej jednak już dwa razy spotkała nas bardzo nieprzyjemna sytuacja. Pod nasza nieobecność ok 3-4 godzin mała załatwiła się w pokoju dwukrotnie i co gorsza - zjadła to... Zauważyliśmy to po okropnym zapachu ale braku odchodów. Zdziwiły nas tylko dziwne plamy na jasnych panelach.. Wszystko było wtedy jasne. Skąd takie zachowania? Nigdy nie karaliśmy jej za załatwianie się w domu. Mówimy, że fe i że siku i kupka na dworze - wtedy tez nagradzamy ją smakołykiem i długim spacerem z zabawami jeśli załatwi swoje potrzeby poza domem. Wiadomo, że jest malutka i często zdarzy się zrobić siku, więc tego nawet nie poruszam/ Skąd mogą pojawiać się takie zachowania u szczeniaka? Bo zapewne nie jest to nic naturalnego. Dodam również, że mała była najedzona oraz miała KONG wypełniony pysznościami więc nie chce odpowiedzi, że zjadła to "z głodu". Rozumiem, ze mogła po prostu nie wytrzymać i załatwić się w domu jeśli czuła, że nie ma nas w domu i jej wołanie o wyjście do nas nie dociera ale zjadanie swoich odchodów na prawdę nas zaniepokoiło.
  23. Anulkaaa

    Co to może być?

    Witajcie. Mój ukochany psiak to mieszaniec husky'ego. Baaardzo lubi spacerować i biegać po łąkach. Od pewnego czasu mam z nim problem ;/ Kiedy wychodzę z nim na spacer i on przystaje by zrobić siku, podniesie na chwilę nogę i puści ze 2 kropelki po czy idąc dalej normalnie mu się leje ;/ a on zdaje się tego w ogóle nie zauważać. Zaczęłam się zatrzymywać kiedy on robi siku bo pomyślałam, że może on się po prostu spieszy i dlatego sika "po drodze" ale pomaga to nie pomaga, dzieję się tak dalej ;/ Co mam z nim zrobić i co to w ogóle może być? Z góry dzięki za odpowiedzi ;)
  24. Jess954dogs

    Pies niejadek

    Witam.jeśli już był taki temat to przepraszam Mam problem w moim psem rasy Długowłosy Owczarek Niemiecki otóż Rocky nie chce jeść.:shake: Mam go dopiero od kilku dni ma 8 miesięcy mierzy 62 cm i waży 26 kg. Weterynarz powiedział, że powinien ważyć około 35 kg. Przez około 2 dni dostawał Pedigree z wołowiną i Teo także z wołowiną. :-(:-(okazało się, że jest uczulony na wołowinę, jagnięcinę i owies. :-(Teraz dostaje(a raczej powinien dostawać bo nie je) Orijen i Acanę. Mam z nim wielki problem bo nie chce wgl jeść. Nawet przed plasterkiem szynki czy schabu ucieka. Zauważyłam, że wolałby zjeść pieczoną wołowinę, ale niestety nie może.:-( kombinuje jak mogę by wepchać mu coś do pyska. Mam też drugiego DON'ka sukę i ona by mogła bez przerwy jeść i ma ograniczone posiłki ale zawsze coś znajduje.:crazyeye: Mam też 2 amstaffy(suka je normalnie, samiec znów bez przerwy by mógł jeść co ma ograniczone):multi:. Jak zachęcić Rocky'ego do jedzenia. Daję mu też z puszek jedzenie, gotowane i pieczone warzywa, surowe mięso, gotowane, ryż, makarony itp. Niczego nie chce jeść.:mad: Nawet kotleta.:mad::mad: Miksuję mu mięso z ryżem i warzywami i strzykawką mu wpycham. Może to wiek. Może to dlatego, że amstaffka ma cieczkę?
  25. Pblo94

    Pies niejadek

    Witam zwracam się do was z prośbą o porade ponieważ mam Yorka 7miesięcy no i mam taki mały problem, mój piesek je bardzo mało w przeciągu całego dnia, jest zdrowy ponieważ byłem z nim u weterynarza(Zaszczepiony, odrobaczony). Mam karmę Royal, Purine pp, Ariona, Orijena dla ironi nawet pedigree kupiłem nawet jedzenia gotowanego je bardzo mało, no i surowego mięska jedynie trochę. Macie jakieś pomysły co to może być? a jesienią jadł normalnie na dworze jedzenie leonbergera, dla szczeniaków olbrzymich ras. Teraz już nie je ponieważ zimę mamy i chowam miskę. Nawet jak daje jemu tą samą karmę co Leonowi w domu to i tak nie je. Może to dlatego że 2miesiące temu zakupiłem z rodziną 2yorka i może przez to nie chce jeść?. Mały je moczoną karmę ma 3miesiące, próbowałem dawać pierwszemu też moczoną to przez pierwsze 2dni jadł spore porcje a potem przestał.teraz ma 1piętrze w domu miske z karmą cały czas. (Czytałem że pies przez zmiane miejsca może przestać jeść no ale ten młodszy[2] jest niesamowity je aż pęknie, miałem już sytuacje że wszedł na 1piętro schodami i zjadł całą suchą karmę starszego, brzuszek miał jak beczka, ciężko oddychał ale przetrawił naszczęście.), purina najbardziej podeszła Pinotowi (starszy) ponieważ widzę że jej je najwięcej. Innych nawet nie tknie. .A mój problem taki że jest maleńki(niski jak jamnik) może nie same kości ale jest mały choć jego matka miała 3,5kg a tata miał 1,9kg może dlatego taki niski jest. {Chciał bym aby podrósł póki nie jest za późno} * PS.Piszę to może z nieładem ale inaczej nie potrafię ;]
×