Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'husky'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 73 results

  1. Hej, Prośba o pomoc w doborze suchej karmy. Aktywny Husky, 13 miesięcy. Szukam marki/produktu o zawartości białka >26% a cenie nieprzekraczającej 10zł/kg. Macie coś godnego polecenia? Pozdrawiam.
  2. Witam forumowiczów! Chciałabym zapytać o opinię innych posiadaczy psiaków na temat mojego pomysłu, na wstępie krótko zarysuję sytuację: Mam ponad półroczną już suczkę husky, Runę. Runa miała kiedyś dosyć miękkie, tanie legowisko, kupione za nieduże pieniądze. Wytrzymało z nami 2 miesiące, nie korzystała z niego za bardzo, czasami się położyła, ale na nim nie spała, wolała je jeść :) Gdy łóżeczko zakończyło swój żywot w każdym pokoju w mieszkaniu Runa została bez stałego legowiska, była chodzącą "demolką" więc dostała po prostu kocyk na podłogę, na którym czasem leżała, spała zazwyczaj na kafelkach (jest nauczona, że nie śpi z nami, a w zasadzie przez swoje sikanie w nocy- nie może wytrzymać do rana- zamykamy sypialnię. Każdy w domu śpi gdzie indziej- kot zamknięty w łazience, ja z narzeczonym w sypialni, pies ma do dyspozycji kuchnię i przedpokój. Salon zamykamy, bo nie stać nas na nową kanapę, którą już od nowa musiałam wypełnić i zszyć). Runa powoli zaczyna się uspokajać ze swoim niszczeniem, jednak zauważyłam, że często zamiast kocyka wybiera do spania kafelki pod lodówką (strategiczne miejsce ;) ). Wpadłam na pomysł, żeby w końcu zrobić jej JEJ MIEJSCE. Myślę o zrobieniu legowiska z drewna paletowego, jednak nie chcę wypełniać go ani materacem, ani poduchą. Pomyślałam, że skoro i tak lubi spać na podłodze, to może złożyłabym skrzynkę i obiła ją jakąś miękką wykładziną podłogową. Dookoła ładne ozdobne boczki. Miałaby milej niż teraz na podłodze i miałaby w końcu swoje miejsce. Na lato mogłabym kupić matę chłodzącą i nią wyłożyć łóżeczko. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie opinie- za i przeciw. Wszystkie legowiska jakie znajduję w sklepach to albo materiały wypełnione gąbką/ styropianem/ silikonem, albo materace. Dlatego nie jestem pewna czy tak twarde łóżeczko to będzie dobry pomysł. Miłego dnia wszystkim życzę :)
  3. Michiii

    Szadolina

    Witam wszystkich, jestem nowy na tym forum. Ogólnie szukam kontaktu z ludźmi obeznanymi, w temacie psów tej rasy. Coś na temat mojego przyjaciela - wabi się Shadow, liczy sobie lekko ponad 1 wiosnę. Przywędrował do mnie z Białorusi. Trochę nieposłuszny, umie podstawowe komendy "siad, leżeć, łapa lewa prawa", ale czasami nie chce mu się ich wykonywać :) http://s1286.photobucket.com/user/SONOFSAMCRO/media/20161019_201752_zps11xra75a.jpg.html?sort=3&o=0
  4. Witam serdecznie, piszę bo mam wielki problem. Pomagamy razem z koleżanką w gminnym przytulisku. Znajdują się tam między innymi dwa husky, jeden jest przyjazny, bezproblemowy. Drugi zaś stanowi nie lada problem. W przytulisku jest już od ponad 2 miesięcy . Do psa obok często pokazuję zęby i zaczyna warczeć. Na samym początku do osoby która dawała mu jedzenie warczał. Od ponad miesiąca my zaczęłyśmy pomagać.Od samego początku do jego kojca podchodzę jako pierwsza i daję mu smakołyk. Gdy Nero widzi osobę zaczyna piszczeć. Gdy próbuje go głaskać kładzie uszy ale nie okazuję agresji, widać że jest niepewny. 25 lipca chciałam go zabrać na spacer tak jak inne psy. Poprosiłam Pana który daje im jeść aby go zapiął na smycz i go nam wyprowadził. Myślałam że przez to że go widzi codziennie nie będzie problemu. Myliłam się jednak. Gdy Pan wszedł do kojca i chciał zapiać obrożę ze smyczą pies skulił uszy, zjeżył się. Poprosiłam więc aby Pan wyszedł. Chwilę później delikatnie złapał go za palec... Odczekałam więc 2 tyg i dziś spróbowałam go zabrać na spacer. Obrożę i smycz zapięłam mu, uszy kład ale nie okazywał agresji. Dopiero jak wyszłam z nim z kojca zaczął szczerzyć zęby, próbował sprowokować, myślałam że mnie dziś pogryzie, stawia się jak idzie coś nie po jego myśli i co najgorsze największą agresję powoduję u niego powrót do kojca... Nie dziwi mnie bo ile można być zamkniętym no ale jest to dla mnie problem i to bardzo duży. Złapał mnie delikatnie za rękę patrząc co zrobię, zareagowałam spokojem, bo co innego, to puścił. Co dziwne zauważyłam że jak moja koleżanka podchodziła aby jakoś mi pomóc, agresja w nim wzrastała ale tak jakby mnie chciał obronić. Siadł przede mną tak jakby mnie zakrywając i gdy tylko ona przechodziła , coś mi podrzucała to szczerzył zęby... Dopiero po 20 minutach wyczekiwania, sam wszedł do kojca. Każda próba zbliżania się mimo jego woli do kojca wywoływała agresję... Ja niestety jestem wraz z koleżanką raz w tyg, bo mieszkam 50km od przytuliska. Ona się jego boi, ja nie mam pojęcia czego mogę się po nim spodziewać.. Proszę mi napisać w jaki sposób mogę mu pomóc.
  5. Witam :) są jakieś kluby w zachodnipomorskim? A najlepiej w Szczecinie? Co trzeba zrobic żeby wystartować w zawodach bikerjoning? Na ile km?
  6. Biały Kieł to podopieczny Fundacji Zwierzęca Arkadia. Ma ok. 4-5 lat i jest mixem północniaka. Niestety Kieł jak dotąd nie miał wiele szczęścia, jest bezdomny praktycznie całe swoje życie. Pierwszy raz został znaleziony jako ok. 5-6 miesięczny podrostek błąkający się po ulicy, skąd trafił do Punktu Przetrzymań. Śliczny biały piesek szybko stamtąd zniknął, ale wkrótce wrócił, znaleziony na ulicy, kiedy błąkał się z łańcuchem owiniętym wokół szyi. Kieł trafił pod opiekę Fundacji Zwierzęca Arkadia, niestety wciąż nie udało się znaleźć dla niego tego jedynego, wymarzonego domu. Chłopak ma na swoim koncie kolejne dwa powroty z adopcji: raz po tym jak po przeprowadzce z domu do mieszkania zabrakło dla niego miejsca, a kolejny raz kiedy Pan który go adoptował uznał, że Kieł nawiązał z nim mentalną więź i powiedział mu, że chce być wolny, a w związku z tym Pan uznał, że najlepszym wyjściem będzie wypuszczenie go do rezerwatu i pozwolenie mu na bycie wolnym psem. Niestety mimo sprawdzania domów, czasem ludziom nie da się wejść do głowy... Kieł obecnie przebywa w hoteliku i od ostatniego powrotu jest tam już ponad 2 lata. Czasem są telefony z ogłoszeń, kilka osób było nawet go poznać, jednak żadna z nich nie była odpowiednim domem dla Kła. Jaki zatem jest Kieł? Przede wszystkim to niesamowicie przyjacielski w stosunku do ludzi pies. Kieł jest wiecznym optymistą, ma zawsze dobry humor i przy nim po prostu nie da się smucić. Ma niespożyte pokłady energii, uwielbia biegać, chodzić na spacery, bawić się. Kieł jest silnie zmotywowany na zabawki, a jeszcze silniej na jedzenie. To niesamowicie inteligentny pies, co w połączeniu z jego silną motywacją na jedzenie i zabawki oraz nastawieniem na człowieka daje nam mistrza sztuczek ;) Z Kłem pracuje się rewelacyjnie, to czysta przyjemność - Kieł uwielbia wszelkie ćwiczenia umysłowe, bardzo chętnie i szybko się uczy, pięknie się koncentruje i jest bardzo kreatywny, oferuje zachowania. Dużo razem kształtujemy, uczymy się też posłuszeństwa i sztuczek przez naprowadzanie, bawimy się w zabawy węchowe. Kieł bardzo fajnie dogaduje się z psami, choć na początku może podchodzić frontalnie i prezentować dość wyzywające zachowania. Jednak nie mógłby żyć z żadnymi innymi zwierzętami, ponieważ ma bardzo silny instynkt łowczy i poluje na małe zwierzęta, trzeba bardzo na niego uważać na spacerach. Pewnie zastanawiacie się teraz o co chodzi, skąd tyle powrotów, jakby to był jakiś szatan wcielony, a z opisu wygląda na psi ideał ;) Owszem, Kieł jest psem, z którym rewelacyjnie się współpracuje i jest tak sympatyczny, że po prostu ciężko go nie lubić, niestety z drugiej strony życie z tak inteligentnym psem na co dzień może być trudne, a tym samym dla większości osób, które szukają psa do adopcji, Kieł będzie za trudny i po prostu wejdzie im na głowę. To pies który niesamowicie dokładnie wszystko obserwuje, doskonale wie, na co może sobie z kim pozwolić i jest w stanie to wykorzystać ;) Potrzebuje nie tylko ruchu, ale też zajęcia umysłowego, a pozbawiony tego, będzie znudzony i sfrustrowany i może sprawiać problemy, np. uciekać, niszczyć, wokalizować. Dodatkowo trzeba bardzo uważać na jego instynkt łowczy. Silna motywacja na jedzenie jest zaletą, ale jednocześnie wadą, ponieważ Kieł kradnie jedzenie. Jest to bardzo ciężkie do przepracowania z nim, bo on nie generalizuje tego na wszystkie osoby, tak jak pisałam, widzi z kim może sobie na coś pozwolić ;) Pewnie błąkając się jako młody pies, musiał radzić sobie sam i jedzenie też zdobywał sam. Jakiego domu szuka Kieł? Powinien trafić do osób, które mają już jakieś doświadczenie z psami i będą potrafiły mu zapewnić ruch oraz zajęcie umysłowe. Nie powinien trafić do osób które mieszkają gdzieś w centrum miasta, wśród miejskiego zgiełku. Przy tym musi to być osoba, która pokocha jego nieco niezależną hasiorowatą naturę :) O Kle można by powiedzieć, że jest takim lekkoduchem :) Niestety mimo ciągłych ogłoszeń, tony fajnych zdjęć, filmików... domu brak :( Wszelkie promowanie go jak najbardziej mile widziane! Kiełkowi brakuje też stałych deklaracji. Może ktoś mógłby wspierać co miesiąc Kiełka jakimś grosikiem? (miesięczne utrzymanie w hotelu to koszt 300zł) Kontakt: 664 768 580, [email protected] Oto przystojniak:
  7. Witam. Piszę tutaj ponieważ mam nadzieje, że ktoś rozwiąże zagadkę i pomoże mi stwierdzić z czym mam do czynienia. Otóż: posiadam psiaka szczeniaka miał być Husky... matka Hyskym była . Lecz nie wiadomo jaki ojciec, ze sprzedawcą nie mam już kontaktu a i na wiarogodność nie ma co liczyć. Weterynarz stwierdził że to Husky w 95%.. jedyna wyróżniająca się część ciała to główka. Mnie też to zaniepokoiło, że coś jest nie tak. Najbardziej nie pasują brązowe oklapnięte uszy :((( . I teraz do was pytanie forumowicze, z czym to może być mieszaniec ? i co z tymi uszkami ( weterynarz coś mówił że może być ciężko bo jakieś chrząstki są za wysoko czy coś - nie zapamiętałem do końca gdyż się nie znam) . I czy będzie można psiaka traktować jak normalnego Huskiego ? Niżej dodaje zdjęcia (również z matką jak psiak był mniejszy). Z góry proszę i dziękuje za pomoc. Pozdrawiam :)
  8. Witam, a więc chciałabym się dowiedzieć jakie mam szanse na resocjalizację agresywnego huskego, piesek ma warunek albo ja go wezmę albo właściciel odda do schroniska. Nie chcę by tam trafił. Więc zabieram go do siebie. Pies ostatnio ugryzł poprzedniego właściciela i niby próbował wcześniej jakiś ataków, ale chciała bym zaznaczyć że był ciągle w klatce, mało czasu spędzał z ludźmi. Więc wiem że to zachowanie huskego jest spowodowane przez ludzi. Jednak ja mam inne zwierzęta i czy mam szansę na to by pies normalnie funkcjonował w naszej rodzinie?
  9. Wczoraj na osiedlu Ponikwoda w Lublinie znalazłam pieska rasy Husky. Prawdopodobnie jest to suczka, nie miała obroży. Jest bardzo zaniedbana i widać, że bardzo długo się błąka. Panicznie boi się człowieka, jednak po paru godzinach pozwoliła do siebie podejść i odrobinę zaufała. Potem nie odstępowała mnie na krok. Zauważyłam, że szczególnie mężczyźni wywołują w niej strach. Widać że doświadczyła wiele złego od człowieka i raczej nikomu się nie zgubiła... Z racji na kiepski stan zdrowia (duże wychudzenie, masa powpijanych kleszczy, problemy z siadaniem - widać, że sprawia jej to ból- a dodatkowo "dziwnie spokojnym" zachowaniem została zabrana do schroniska, gdzie zostanie otoczona konieczną opieką weterynaryjną. Ja niestety nie mogłam jej u siebie przetrzymać, szczególnie że wg mnie pomoc lekarza była niezbędna. Niestety z racji na długi weekend ciężko jest mi uzyskać dodatkowe informacje na jej temat, ale jak tylko czegoś się dowiem to napiszę. Bardzo mi zależy, aby znaleźć dla suni świadomy i odpowiedzialny dom!! Jest raczej dorosłym / starszym psem, ma dłuższą czarno- białą sierść i piękne niebieskie oczka. Bardzo potrzebuje miłości i widać, że bardzo cierpi. Jest łagodna, ale też bardzo przerażona więc na pewno jej opiekun musi być osobą cierpliwą, wyrozumiałą i z olbrzymim sercem! Bardzo proszę udostępniajcie jej historię gdzie się da, aby dać jej szansę na kochającego człowieka!! tych złych już na pewno wielu w swoim życiu spotkała... POMÓŻMY JEJ PROSZĘ! Kontakt: Asia- 691 167 506 [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/69/20130430181549.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/2594/20130430181549.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/7/20130430211523.jpg/"][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/7281/20130430211523.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/20130430213009.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/179/20130430213009.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/20130430194215.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/3817/20130430194215.jpg[/IMG][/URL]
  10. Witam, to znów ja. Czy jest jakiś sposób, żeby nakłonić pieska na coś w stylu "przymusowego siku". Otóż nieważne jak długi spacer suczka zawsze czeka z wypróżnianiem się aż wrócimy do mieszkania. Pomyślałam, że najpierw nauczę ją sygnalizować, że chce wyjść na balkon. I tak siedzę z nią drugą godzinę na balkonie po tym jak jej od razu przerwałam siku i czekam z nagrodą aż to zrobi. A ona rozpaczliwie próbuje dostać się do środka i nawet nie próbuje się załatwić. Wpuszczałam ją już dwa razy do środka i dwa razy się szykowała żeby się załatwić, za każdym razem od razu przeniosłam ją na balkon i nic. Ciężko ją wynieść tak szybko na dwór, bo mieszkamy na 3 piętrze, więc pomyślałam że balkon to będzie dobry początek.
  11. Witam, Mamy dylemat i szukam opini na temat szelek. Mam psa rasy Husky chcąc uprawiać z nim sport konieczny jest odpowiedni sprzęt. Wszystko już mam tylko zastanawiam sie które szelki są lepsze do canicrossu, bikejoringu i skijoringu. Mam nadzieję, że pomożecie mi w wyborze :) Guard vs Szorki ?
  12. Szukamy domu tymczasowego dla staruszka rasy [URL="http://tablica.pl/zwierzeta/psy/husky/"]Husky[/URL]. Pies został znaleziony na ulicy w Łodzi, nikt go nie szuka. Ma około 10-12 lat, nie widzi na jedno oko, jest wychudzony i wystraszony. Potrzebuje każdej pomocy, jaką możesz mu zaoferować! Najbardziej potrzebny jest dom tymczasowy - natychmiast! Jeśli możesz: - przygarnąć go na stałe; - przygarnąć go na kilka dni; - pomóc w poszukiwaniach właściciela; - pomóc w poszukiwaniach nowego domu prosimy, zadzwoń pod numer [B]660 671 221![SIZE=1] [B][SIZE=2]Pies nie jest agresywny! [IMG]http://i42.tinypic.com/70ja5j.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/156wydt.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/bhm87l.jpg[/IMG] [/SIZE][/B][/SIZE][/B]
  13. Dzis na Bronowicach znaleziono młodą (1,5 roku - 2 lata) suczkę w typie husky! Sunia jest biała (może z lekko kremowym, pod światło tak wygląda), prawe oko ma niebieskie, lewe brązowe. Miała na sobie błękitną obroże. Sunia jest super grzeczna, zadbana, dlatego zakładam, że może komuś uciekła? tu zdjęcie suni: [img]http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2011-03/2b2ef7cb/lima.bmp.html[/img] SZUKAM WŁAŚCICIELA LUB KOGOŚ, KTO KOJARZY PSA! Wszelkie informacje mogą być cenne. Sunia może zostać u mnie do niedzieli/poniedziałku rano (8:00). Później, jeśli nie znajdzie się właściciel niestety będę musiała zawieść ją do schroniska. kontakt: tel.691 73 02 76 może ktoś ją widział kiedyś na spacerze i wie chociaż z jakiego jest osiedla? pojade tam wtedy, może zaprowadzi do domu, napewno nie jest z bronowic gdzie została znaleziona
  14. Wybaczcie za ten kontrowersyjny tytuł mojego wątku, ale takie właśnie wyobrażenie ma się po przeanalizowaniu poniższego artykułu z pod linku: [URL]http://www.psy24.pl/2667-SIBERIAN-HUSKY---Husky-wady-zalety-mity.html[/URL] Sam właśnie zamierzam kupić rasowego szczeniaczka z owej nietuzinkowej rasy pierwotnej i muszę przyznać szczerze, że tego typu źródłowce z [URL]http://www.husky.info.pl/[/URL] bynajmniej nie ułatwiają mi tejże decyzji, a wprost przeciwnie dają tylko coraz więcej do krytyczniejszego myślenia - niestety nie wiem na ile obiektywnego i stąd prosiłbym Was tutaj o jakieś bardziej wyważone komentatorskie wsparcie... oczywiście jeśli łaska :hmmmm::help1::niewiem::Help_2:
  15. [B]14.09.2010[/B] Nadal czekamy na wieści. Ponieważ jest to sprawa administracyjna, mają miesiąc na odpowiedź. Pani Jadwiga z TOZ'u powiedziała mi że ktoś przesłał zdjęcia poranionych koni z QŃ'a do TOZ'u w Warszawie a TOZ w Warszawie przesłał zdjęcia do Chełmna więc zostały też włączone do dokumentacji. Pani Jadwiga zadzwoni do mnie jak tylko będzie coś wiedziała. Podczas wakacji w Borach Tucholskich wybraliśmy się do Ośrodka Jeździeckiego "QŃ" w którym poruszył nas los 3 psów. Pracownik ośrodka zapytany o psy stwierdził że psy chorują i "że weterynarz powiedział że nie można nic zrobić". Dlatego wybrałam się do właścicielki ośrodka z zamiarem dowiedzenia się dlaczego pieski chorują, jeden z nich ma otwarte rany na uszach, i dlaczego nie mają wody. Od właścicielki usłyszałam że psy mają wszystko czego im potrzeba, że jedzą tyle ile chcą i że wszystko jest w porządku, na moją obawę że chyba jednak wszystko nie jest w porządku właścicielka rzuciła "do widzenia" i trzasnęła drzwiami. Następnego dnia straszyła nas policją. Psy przebywają w boksie bez dostępu do wody ( podczas naszych 3 wizyt w stadninie miski były puste ). Boks nie jest zadaszony. Mają jedną budę, która bynajmniej nie daje im schronienia. Jeden pies ma otwarte rany na uszach pełne much. Psom widać żebra. Poruszające jest to że psów nie da się nie zauważyć, obok boksu psów codziennie przechodzą ludzie którzy przyjeżdżają do ośrodka jeździć konno. Ośrodek prowadzi hipoterapię, organizuje obozy dla dzieci i młodzieży....... i tak dba o zwierzęta? TOZ w Chełmnie zna ten ośrodek, usłyszałam od nich że w "QŃ'u" konie też nie są dobrze traktowane. Ośrodek Jeździecki "QŃ" Ostrowo 61, 89-512 Iwiec ich strona to [URL="http://www.kon.pl"]www.kon.pl[/URL] [B]11.08.2010[/B] Dziś miała miejsce pierwsza interwencja TOZ'u z Chełmna. Panie z TOZ'u mimo "eskorty" pracowników ośrodka widziały w jakim stanie są psy, widziały też poranione konie! Psy znów nie miały wody! Panie z TOZ'u stwierdziły że widać iż ośrodek jest nastawiony tylko na zarabianie pieniędzy i nie dba o zwierzęta. Właścicielka nie chciała z nimi rozmawiać ani podjąć współpracy. Teraz sprawa pójdzie dalej do Weterynarza Powiatowego i Urzędu Gminy. Proponuję też uświadomić miłośnikom jazdy konnej jakie miejsce zasilają swoimi pieniędzmi wybierając ośrodek "QŃ" i zrobić akcję bojkotową ośrodka np. zamieszczając informacje i zdjęcia na forach internetowych poświęconych jeździe konnej. Proponuję też nagłośnić sprawę w mediach aby osoby takie jak właścicielka "QŃ'a" nie czuły się bezkarne i miały poczucie że ludziom nie będzie obojętne do jakiego miejsca wybierają się na urlop kiedy zobaczą jak traktuje się w nim zwierzęta. Podaję też numer do pani Jadwigi z TOZ'u w Chełmnie która zajmuje się sprawą "QŃ'a" 505 01 39 93 [B] Na forum Świat Koni ktoś skopiował mój post z dogomanii i rozpoczął dyskusję o koniach w Ośrodku QŃ: [/B] [URL]http://swiatkoni.pl/forum/viewtopic.php?t=19536&postdays=0&postorder=asc&start=0[/URL] Na tym forum można też znaleźć post instruktora z QŃ'a o psach: "(...)Jeżeli chodzi o te psy to znam je bardzo dobrze. I niestety co roku mają ten sam problem czyli rozdrapane uszy. Dzieje się tak dlatego że psy denerwują się przez muchy. I coraz mocniej rozdrapują te rany. Oczywiści psy mają regularnie przemywane rany i pryskane alu. Jeżeli chodzi o widok żeber też sprawa jest bardzo prosta. Husky to pies lubiący zimno, a nie ciepło. Dlatego zrzuca sierść i zbędne kilogramy aby w gorących warunkach było mu lżej. Nie wiem czy wiesz ale psy się nie pocą, ich jedyny układ że tak nazwie chłodzenia to oddychanie. Psy są regularnie wyprowadzane na spacery i czesane. Nie brakuje im wody." [URL]http://91.121.210.166/forum/viewtopic.php?t=19536&postdays=0&postorder=asc&start=345&sid=ad923129ee883b767a3804a5ee3ba1d8[/URL] [B][URL="http://www.dogomania.members/111683-KALFANYt"][B]KALFANYt[/B][/URL] znalazł/a też zdjęcia poranionych koni z QŃ'a na:[/B] [URL]http://picasaweb.google.com/108899281414839553987/AlbumBezTytuU#5508891897381221682[/URL] [B] Na forach internetowych poświęconych jeździe konnej można też znaleźć takie posty:[/B] "(...)metodą wychowawczą tam jest tylko zbicie konia (palcatem to dla konia był luksus, Marek wręcz się nad nimi znęcał, źrebaki kopał i bił tak, że się przewracały, z nieposłusznymi postępował identycznie).(...)" [URL]http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=15117.0[/URL] "(...)widzialam, jak Agnieszka [właścicielka QŃ'a] zaczela kopac Kube (Limana) za to ze raz sie szarpnal, kiedy Hera kladla mi sie na wodzy Agnieszka podeszla do mnie i powiedziala "szarpnij ją jak bedzie sie schylac" a zaraz potem "nie, nie tak, pokaze Ci"- i szarpnela tego konia tak ze malo nie podskoczyl.. :? ).. co do Marka to wlasnie myslalam ze on jest ok, fajnie sie odnosil do swojego Skręcika, jedyne co mnie zatkalo to to jak na zawodach Lince (Fzowiczka) nie sluchal sie Macho i Marek zlamal na nim Linkowy palcat [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.zwierzaki.org/Smileys/default/icon_eek.gif[/IMG] ... poza tym, widzialas boksy tych koni ??" "(...) No a co do bicia, to niestety prawda. Jak Histeria się spłoszyła raz, to Marek wziął ją na bok i tak jej przylał, że nie dziwie sie, że taka lękliwa była.(...)" "(...) kiedys byla taka sytuacja, ze mala dziewczynka zanosila sie placzem, bo pani A. prowadzac jazde kazala jej bic konia batem po glowie miedzy uszy, bo zatrzymywal sie jej notorycznie.. dziewczynka miala 13 lat..." [URL]http://91.121.210.166/forum/viewtopic.php?t=19536&postdays=0&postorder=asc&start=150&sid=a2d1acfdc9d39f89c83aeb9a9ccbc1d4[/URL] "jako 10 latka pojechałam do QŃia na obóz, wyjechałam po kilku dniach, nie mogłam znieść traktowania koni (młody chłopak potrafił bić konia palcatem po pysku), konie chodziły kulawe tak jak już wcześniej powiedziano. Mam nadzieje, że zajmą się tymi zwierzętami." [URL]http://91.121.210.166/forum/viewtopic.php?t=19536&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=a2d1acfdc9d39f89c83aeb9a9ccbc1d4[/URL] [CENTER][URL="http://tiny.pl/h74cb"][IMG]http://a.imageshack.us/img341/4619/qn222.png[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][URL="http://tiny.pl/h74cb"][IMG]http://a.imageshack.us/img20/260/qn111.png[/IMG][/URL] [/CENTER] [URL="http://img18.imageshack.us/i/zdjcia239.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/8994/zdjcia239.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img34.imageshack.us/i/36640909.jpg/"][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/777/36640909.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img839.imageshack.us/i/77157074.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/1305/77157074.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img339.imageshack.us/i/22417327.jpg/"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2948/22417327.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img408.imageshack.us/i/48365411.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/5980/48365411.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Więcej zdjęć tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190543-HUSKY-I-KONIE-POTRZEBUJ%C4%84-POMOCY-Bory-Tucholskie-stadnina-koni-Q%C5%83?p=15182245#post15182245[/URL]
  16. Bylismy na forum pod innym nikiem, ale coś mi się z kontem zaszalało- Paseczka. Moje całe stado: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/262/cf0be3d12a7e4f53med.jpg[/IMG][/URL] ANIKA Sivudelek: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/258/d0c997cd56b4a3a6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/174/d00afa5ff5588379med.jpg[/IMG][/URL] BASKIL z Dzikiego Rancza [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/262/e5ffa41562840682med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/261/32baf40fe5d525famed.jpg[/IMG][/URL] Huska: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/258/b948e6d49cb7a2b4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/261/a82c38aa6db05a88med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/242/7f2481b22c4d2658.jpg[/IMG][/URL] Luna: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/262/3afd5bd7e9486dd4med.jpg[/IMG][/URL] RASTA: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/250/99a67d1c8788f953.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/261/880debf479f73f8emed.jpg[/IMG][/URL] To takie moje małe stadko ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/261/4790ee5790c8f945med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/258/f4a52fd0f5a24b4c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/262/62f37d5f7ccd13e2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/262/50684c5ce0ee7611med.jpg[/IMG][/URL]
  17. [SIZE=5][B][FONT="]REJMO [/FONT][/B][FONT="](poz.5808 )do Zabrzańskiego schroniska trafił z interwencji 9 kwietnia 2008r. Od razu podbił moje serce i serce wielu wolontariuszy. Na spacerkach biegał jak szalony, przytulał się i dawał buziaki. Niestety ostatnimi czasy wszystko diametralnie się zmieniło. Rejmo bardzo się cieszy, że może iść na spacerek jednak jego energia i radość szybko gasnie. Jest bardzo chudziutki i zrezygnowany. Nie wiem czy to przez wiek(ma ok.10lat), przez psychikę czy przez zły stan zdrowia. Na spacerkach zawsze jest grzeczny i bez problemu chodzi na smyczy i bez niej. To przekochany psiak, który w pełni zasługuje na spokojną starość w cieplutkim domu wśród kochających właścicieli. W schronisku nie ma szans na adopcje i na spokojne długie życie. On wyjątkowo potrzebuje domu! Rejmuś jest zaszczepiony i odrobaczony. kontakt w sprawie Rejmo: Asia:698811607 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub Schronisko: ul.Bytomska133 Zabrze-Biskupice tel. (32)2714797 [/FONT][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/449/8251c7870426d595med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/55/a7c45ac703dea780.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/319/e19dfec6a645c088med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/449/13b1445a14568c31.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=5][FONT="] [/FONT][/SIZE]Rejmo ogłoszony na: [URL="http://zwierzaki.cafeanimal.pl/Rejmo,16246"]Rejmo - Zwierzaki - cafeanimal.pl[/URL] adopcje.org [URL="http://www.allegro.pl/item570964501_rejmo_lek_na_samotnosc_pies_psy_adopcja.html"]REJMO lek na samotność / pies / psy / adopcja (570964501) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [COLOR=black][URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=39230"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=39230[/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.przygarnijzwierzaka.pl[/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://www.adopcjapsa.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.adopcjapsa.pl/[/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://www.mojpupil.pl/oddam_psa"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.mojpupil.pl/oddam_psa[/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://www.ojej.pl/aktywacja_ogloszenia.html,kod=aa396198aeb65f5726b1add5aaa86f53"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.ojej.pl/aktywacja_ogloszenia.html,kod=aa396198aeb65f5726b1 add5aaa86f53[/SIZE][/FONT][/URL][SIZE=3][FONT=Times New Roman] czeka na aktywacje[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://www.e-zwierzak.pl/oddam/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.e-zwierzak.pl/oddam/[/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1872173_rejmo_dom_dla_niego_to_zycie_schron.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1872173_rejmo_dom_dla_niego_to_zycie_schron.html[/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [COLOR=black][URL="http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Zwierzeta/Psy/Rejmo---dasz-mu-dom-uratujesz-go-przed-smiercia.html,112215"][FONT=Times New Roman][SIZE=3]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Zwierzeta/Psy/Rejmo---dasz-mu-dom-uratujesz-go-przed-smiercia.html,112215[/SIZE][/FONT][/URL][/COLOR] [URL="http://www.pajeczyna.pl/"]www.pajeczyna.pl[/URL] [URL="http://www.baza24.pl"]www.baza24.pl[/URL] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl"]www.kupsprzedaj.pl[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl"]www.eoferty.com.pl[/URL] [URL="http://www.portal.animalia.pl"]www.portal.animalia.pl[/URL] [URL="http://www.gieldaogloszen.pl"]www.gieldaogloszen.pl[/URL] [URL="http://www.bono-polska.pl"]www.bono-polska.pl[/URL] [URL="http://www.drobne.centrumofert.pl"]www.drobne.centrumofert.pl[/URL] [URL="http://www.gumtree.pl"]www.gumtree.pl[/URL] [URL="http://www.karusek.com.pl"]www.karusek.com.pl[/URL] [URL="http://www.olx.pl"]www.olx.pl[/URL] [URL="http://www.petworld.pl"]www.petworld.pl[/URL] [URL="http://www.ogloszenia.yellowpages.pl"]www.ogloszenia.yellowpages.pl[/URL] [URL="http://www.vetmozga.com/ogloszenia"]www.vetmozga.com/ogloszenia[/URL]
  18. Witam. Mam husky'ego Syberian, który ma rok i 3 miesiące. Piesek ma wspaniałe geny i jest piękny. Kupiłem potworka, bo zawsze imponował mi ich harakter i wygląd . Z czasem jak rusł i wszyscy się nim zachwycali, postanowiłem że wyrobię mu rodowód i pojeżdżę z nim na wystawy i może doczekam się jego potomstwa w przyszłości. Tak jak postanowiłem tak zrobiłem. Wyrobiłem mu rodowód i szykowalismy się do pierwszej wystawy. Los chciał, że tydzień przed wystawą pies miał straszny wypadek. Było ciężko, ale udało się nam go odratować. Niestety pies ma uszkodzony splot nerwowy w barku i nie ma czucia w przedniej łapce. Po kilku bardzo kosztownych operacjach i rehabilitacji piesek nadal nie odzyskał czucia w łapce:( Tracimy już nadzieję i wiarę w weterynarzy, którzy obiecują cuda, kasuje krocie, a łapka jak nie działała tak nie działa... Ale przejdę do mojego pytania. Czy kalectwo mojego pieska dyskfalfikuje go już na całej linii jako psa rozpłodowego dla swojej rasy?
  19. Mutek-wesoły i proludzki psiak w typie...gdzieś coś z malamuta,haszczaka i kundelka Wiek szacowany na 2 lata ale jego zachowanie wskazuje że może mieć nawet około roku.Uwielbia biegać,tarzać się w śniegu (robi to jak niedźwiedź ).Na zdjęciu widać że biega z oponą.Chłopak jest typem wędrowniczka czyli lubi pozwiedzać świat bez przewodnika. W kojcu siedzi cicho,w zasadzie odkąd jest u nas nie odezwał się słowem W domu zachowuje czystość i spokój.Bardzo ładnie jeździ samochodem.Bez problemowo chodzi na smyczy.Dogadał się z rezydentami w hoteliku.Wykastrowany i zaszczepiony. Jakiego domu szuka?Albo mieszkanie w bloku gdzie właściciel zapewni mu odpowiednią dawkę ruchu albo dom z posesją ale z bardzo dobrym,wysokim i szczelnym ogrodzeniem. Może zamieszkać z większymi dziećmi.Pracujemy nad wyeliminowaniem skakania na człowieka ze szczęścia Przebywa w okolicach Makowa Mazowieckiego. Obowiązuje wizyta i podpisanie umowy. 600-755-573 [email protected]
  20. Zapraszamy wszystkich na zawody Gold-Dogtrekking, ósmą edycję. Więcej informacji na stronie zawody już w sobotę =) Zapewniamy świetną zabawę i super okolice na trasie. http://www.gold-dogtrekking.pl/
  21. URATUJ KIRE PRZED SCHRONISKIEM! Kira to mix husky i szorściaka, jej ojciec nie jest bliżej znany. Urodziła się 6/12/2014. Jest zaszczepiona, odrobaczona, posiada chipa. Jedyny problem jaki obecny właściciel ma z nią to to, że w jej żyłach płynie krew husky'ego. Jest to pies wymagający poświęcenia mu uwagi, czasu. Obecny właściciel nie jest w stanie tego Kirze zapewnić. Przez to w jej wychowaniu pojawiły się braki w wychowaniu - w domu potrafiła coś żniszczyć, nabrudzć gdy była pozostawiona sama sobie na zbyt długo. Dlatego szukamy nowego domu, jeśli nie znajdzie go do końca marca, wyląduje w SCHRONISKU :( Jej niewątpliwą zaletą jest wielkość - Kira to dość małą sunia, jeśli kochasz husky, a nie masz w domu miejsca, to pies dla Ciebie :) Kontakt: [email protected]:600184160Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom SOS Husky ul. Ogrodowa 13 42-575 Góra Siewierska Bank: Bank Zachodni WBK SA nr rachunku: 58 1090 1652 0000 0001 1802 2107 Z dopiskiem: DAROWIZNA dla Kiry Zachęcamy do spotkania z Kira osobiście :) To treść naszego ogłoszenia. Zwrócę się tu jeszcze do całej społeczności, nie tylko do ludzi szukających psiaka - Kira potrzebuje pomocy! Właścicielka nie daje sobie z nią rady zupełnie, stąd mysli o oddaniu :( Behawiorysta stwierdził, że psu potrzebne jest szkolenie. Na które właścicielki nie stać. Nie wiem sama co mam robić. Chcę pomóc, ale nie wiem jak. Znajdą się jakieś dobre dusze? :(
  22. Mam ogromny problem z moimi psami 7 letnim huskim i 9 letnim kundelkiem. Osobno oba są strasznie przyjacielskie, prawdziwe pieszczochy gdy są same razem w ogrodzie też nic sobie nie robią problem pojawia się gdy wychodzimy do nich żeby się z nimi pobawić... husky jest tak zazdrosny, że w ogóle nie dopuszcza żebyśmy mogli pogłaskać tego drugiego zawsze kończy się to ostrzegawczym warczeniem, a później atakiem boję się, że za którymś razem skończy się to tragicznie ;c psy te prawie od zawsze były razem, ale wcześniej mieliśmy jeszcze owczarka niemieckiego, który dominował stado i nie dopuszczał do takich sytuacji, a od jego śmierci jest jak jest. Nie możemy sobie z tym już poradzić!Wie ktoś może czy jest jakaś możliwość wytresowania takich psów? Jak powinniśmy się zachowywać gdy zaczynają walczyć? dodam że kundelek jest potulny i nigdy nie zaatakuje pierwszy.Miał ktoś taki problem? Z góry dziękuje za każdą radę
  23. Witam wszystkich. Jestem tu nowa, więc gdybym robiła coś nie tak to proszę o wytłumaczenie- kazdy kiedys byl tu nowy :lol: Kupilam dwa dni temu psa rasy Husky (suka), ma 7 miesięcy. Niby jest wszystko w porządku z aktywnoscia fizyczną jak biegamy, ale chodzi tutaj o jej zachowanie. Nie chce się bawic, jeść (chyba ze mięso, ale wiadome,ze suchą karmę tez trzeba jej dawać), biegac za niczym, poprostu traktuje mnie jak powietrze. Dzis pierwszy raz przyszla zeby ją pokiziać, ale nie wiem czy potrzebuje poprostu czasu zeby sie zaklimatyzowac, czy moze ma wrodzoną psią depresje? Jesli chodzi o spacery z jej strony to jest poranna godzina biegania (ja na rowerze, ona biegnie), jedzenie, o ile zje, spanie, spacer, spanie, godzina biegania (znow ja na rowerze), jedzenie i spanie i tak do dnia nastepnego. Nie dziwne troche ? Wiem, ze dwa dni to mało, ale mam nadzieje,ze tak nie bedzie caly czas, bo niby potrzebuje duzo ruchu a zmeczona idzie po takim treningu spac..:roll: Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  24. Witajcie! Proszę o pomoc ! A raczej moja przyjaciułka ;) Moja koleżanka Adoptowała Suczkę Husky od naszego wspulnego przyjaciela - z powodów rodzinnych musiał ją oddać. Suczka ma 7 lat, jest sama adoptowana ze schroniska,(koleżanka jest 3 właścicielem) sterylizowana, DOSYĆ otyła - aktulnie na diecie :P [IMG]http://fc01.deviantart.net/fs71/i/2014/076/b/a/my_new_dog_shira__by_wilczyca_darkwolf-d7ajfol.jpg[/IMG] Aktualnie suczka jest w trakcie leczenia Sunia wcześniej nie była trzymana w domu cały czas była w kojcu. Nie specjalnie jest usłuchana, jak ma okazję uciec, ucieka od ludzi jak najdalej na smyczy jest aniołkiem - w domu puchaty pieszczoch :) tylko że jest coś co sprawia że wszystkich doprowadza do wściekłości... kradnie wszystko co jest jedzeniem albo jedzenie przypomina. wystarczy tylko się obrucić i już zakupione co dopiero jedzenie znika z blatu czy stołu... ona nawet nie gryzie tak szybko zjada... nie ważne co to jest - słodycze - mięso chleb...no dosłownie wszystko... ostatnio zjadła nawet leki przeciw bólowe - bo leżały na stole. Nawet u mnie w domu prubowałą kraść - ale moje psy zawzięcie broniły jedzenia na swoim terytorium. Kilka razy została przyłapana na gorącym uczynku : korekty polegały na : krzyknięciu lub klapsie. Ale suczka ignorowała to i po chwili robiła zamęt w kuchni znów potem był stosowany "karny jeżyk" zamykali psa w kojcu za karę od 30 do całej godziny ale po wypuszczeniu pies tylko czekał aż nikt nie będzie patrzył ... Proszę o jakieś podpowiedzi co robić chciała bym pomóc mojej koleżance :) Z góry dziękuje Ja wraz z Koleżanką :)
  25. Czy wiesz, jak odróżnić husky od malamuta na pierwszy rzut oka? Otóż husky ma na czole narysowanego... hmm, "członka". A im jaśniejszy i bardziej wyraźny jest ten "członek", tym lepszych rasowo przodków ma pies. A malamut ma na czole narysowane... serce. Oczywiście, istnieją jeszcze inne znaki na niebie i ziemi, odróżniające husky od malamuta, ale te rzucają się od razu w oko. Przymrużone. Oto foto: Szczenięta husky Dorosły husky Szczeniak malamuta Dorosły malamut Husky i malamut razem. Zgadnij, kto jest kim?
×
×
  • Create New...