Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'choroba'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

  1. Cześć. 3 dni temu zaadoptowaliśmy 11-tygodniowego szczeniaka ze schroniska. Kiedy go odbieraliśmy, powiedziano nam, że jest zaszczepiony, że kolejne szczepienie za 3 tygodnie, odrobaczony itd. Nie było mowy o żadnej kwarantannie. Pies miał dość mocno wydęty i twardy brzuszek. Drugiego dnia się rozochocił, brzuszek stał się mniejszy Kupy miał dość rzadkie, ale tłumaczyliśmy to stresem, zmianą karmy itd. Natomiast dziś, czyli 3-go dnia po adopcji nagle zrobił się osowiały, zaczęły się wymioty. Od razu pojechaliśmy do weterynarza, podczas oczekiwania na swoją kolej zaczęła się biegunka. Testy wyk
  2. Mam psa rasy owczarek niemiecki, od szczeniaka miał problemy z jedzeniem, nie trawił dobrze posiłków dlatego jest tylko na karmach dla alergików które też przynoszą słabe efekty. Poważny problem zaczą się kilka miesięcy temu, pies ma ciągle biegunki z 28 kg schódł do 19. Weterynarz nie pomógł, miał robione badania z krwi oraz z kału na wszystkie pasożyty, z obu badań wyszło że jest zdrowy. Usg oprócz gazów w jelitach również nie dało żadnej odpowiedzi. Próbowaliśmy też z zastrzykami przeciw zapalnymi i witaminą B12 oraz kreonem ale po niczym nie było poprawy. Znaleźliśmy nową karmę która troch
  3. Witam, mam 13 letnią suczke. Miesiąc temu dostała katar który się utrzymywal jakiś czas, po wizycie u weterynarza okazało się konieczne usunięcie kamienia oraz zęba, który wbilal w dziaslo,a katar to ropa. Po usunięciu zęba weterynarz przypuszcza, że w miejscu gdzie wbija się ząb może być czerniak. Minął tydzień od zabiegu. Pieskowi ropa mniej leci zdecydowanie, je niedużo, za to pije ogromne ilości wody. Przez 3 dni po zabiegu leciała krew( ok 2x dzienne małe ilości) tam gdzie było wyrwane. Jednak w nocy kiedyś zapadnie w głębszy sen nagle zaczyna piszczec, wyć przerażająco dopóki ktoś nie po
  4. Dzień dobry. Dwa tygodnie temu zaadoptowaliśmy ok. 3 msc szczeniaczka ze schroniska. Dowiedzieliśmy się, że pieski, które przebywały z nim w jednym kojcu są zarażone parwowirozą, więc profilaktycznie zrobiliśmy badania w tym kierunku. Test wyszedł pozytywnie (1 kreska na 4), piesek dostał sześć dawek surowicy na parwowirozę. Pomimo leczenia (antybiotyki, surowica) do objawów dołączył okropny kaszel i katar. Po badaniu okazało się, że to zapalenia dróg oddechowych, a także gardła i migdałków (piesek skomlał przy przełykaniu). Otrzymał silniejszy antybiotyk, zrobiliśmy zdjęcia płuc, okazało
  5. Mój pies ciągle je trawę, a potem wymiotuje i ma problemy z wypróżnianiem się. Jak myślicie co mu dolega? Bello ma 9 miesięcy, umie siad, leżeć, podaj łapę i popros ale tylko z przysmakiem. Na spacery chodzi tylko na smyczy, bo kiedy go puszczam to od razu ucieka i częstuje sie resztkami ze śmietnika. Pomóżcie!!! Najserdeczniej proszę o radę! Za wszelkie przekroczenia przepraszam
  6. Witam! Tak jak w temacie mam problem z 2 miesięcznym szczeniakiem owczarka niemieckiego. Otóż dzisiaj rano dałem mu karmę z wołowinką , tak samo jak jego przyjaciółce która też ma 2 miesiące. Ona zjadła wszystko on tylko powąchał i sobie poszedł. Wygląda teraz na osłabionego i mało chodzi, co chwile się kładzie i troche podsypia, no i co najgorsze nie ma apetytu. Zrobił też rzadką kupe, co mu się wcześniej nie zdarzyło. Na co to wygląda? Jakaś choroba bakteryjna? Nie wiem i nie mam pomysłu jak mu pomóc :C Prosze o jakieś podpowiedzi i pomoc !
  7. witam, miesiac temu przygarnelam psiaka z fundacji. Sunia miala ok. 8 tyg, byla jeszcze nieszczepiona, natomiast dwukrotnie odrobaczana. po pierwszej "wspolnej" wizycie u veta, okazalo sie,ze ma nuzyce. Vet nie chce szczepic psiaka i przewiduje leczenie na min 4 miesiace, oczywiscie pies nie moze w ogole wychodzic z domu.....stad moje pytanie: czy orientuje sie ktos czy nie mozna szczepic psiaka ,ktory jest chory na nuzyce, jednak jest w dobrym stanie?szczerze mowiac nie wyobrazam sobie ,zeby siedziala non stop w domu przez np pol roku! ps moce ktos polecic najlepszego specjaliste w wwie? bard
  8. Witam, Mam owczarka niemieckiego 12,5 roku. W październiku stwierdzono u niego ostrą niewydolność nerek, poziom kreatyniny wynosił koło 4 . Walczyliśmy o niego i po tygodniu udało się przywrócić funkcjonalność. Weterynarz powiedział że będzie to tylko przedłużenie i że trzeba specjalne proszki podawać. W maju czyli jak to piszę znowu zachorował, po wizycie u weterynarza jego poziom kreatyniny wynosił 14, lekarz stwierdził że ma zniszczone nerki w 80% i nie ma sensu dalej leczyć, dał mu od 3 do 7 dni. Dużo czytałem o tym , opinii również i trudno jest mi cokolwiek stwierdzić. Ogólnie pi
  9. No więc jak jest napisene Nela (to ona jest moją ukochoną psiną) miała tężyczkę:placz:.Ale na szczęscie zdążyłam z nią do weterynarza i przeżyła.Ale mam 2 pytania: 1.Jak mogła zachorować na tężyczkę? 2.Jak zapobiec żeby nie działo się to 2 raz? PS : Bardzo was proszę odpowiedzcie!!!
  10. [IMG]http://www.dogomania.pl/galeria/p/60202/[/IMG]Mój pies od jakiegoś czasu zaczął tracić sierść.Nasiliło to się po przechorowaniu przez niego babeszjozy.Lekarz weterynarz stwierdził , że to świerzbowiec.Pies dostał zastrzyki i coś do smarowania ale nie ma żadnego efektu a nawet mam wrażenie że choroba postępuje.Pies ogólnie czuje się się dobrze,ma apetyt ,jest bardzo ruchliwy ,niestety pod spodem jest już prawie całkowicie wyłysiały.Poradźcie mi co ma robić bo już naprawdę nie wiem jak mu pomóc;( Zdjęcie jego dodałem w galerii [url]http://www.dogomania.pl/galeria/p/60202/[/url].[IMG]http://
  11. Witam, Mam na imię Kamila. Opowiem parę słów o Neli. Jest to 4letnia, spokojna, bardzo towarzyska sunia. Mamy ją dopiero od kilku miesięcy, kupiliśmy ją z "hodowli", w której zdążyła się wyszczenić kilka razy, za każdym razem kończyło się cesarskim cięciem... "Hodowca", gdy weterynarz powiedział mu, że nie można więcej dopuszczać Neli, bo może się to dla niej skończyć śmiercią postanowił ją sprzedać. Widząc ogłoszenie z jej zdjęciem, smutnym wyrazem "twarzy" postanowiliśmy pojechać po nią na prawie drugi koniec Polski. Na początku była przerażona, nie potrafiła chodzić na smyczy, n
  12. Z góry przepraszam, jeżeli post jest w złym miejscu;( Mam problem z moim psem. Pies ma skończone 10 miesięcy, ostatnio zauważyłam że nagle zaczyna mu drżeć dolna szczęka. Wygląda to tak, jakby nie mógł zapanować nad nią. Coś jak szczękanie z zimna, ale lata tylko ta dolna część żuchwy. Po chwili przechodzi. Próbowałam potrzymać mu mordkę żeby przestał, ale dalej się trząsł. Ktoś się z czymś takim spotkał? To takie napady. Nie wiem, miał ktoś z czymś takim styczność?
  13. Witajcie . Mam problem ze szczenięciem . 3 dni temu znalazłam w śmietniku ślepe psie dziecko. Weterynarz po oględzinach stwierdził ,ze ma 3-4 dni i jest zdrowe. Pojawił sie problem ze skóra ,którego wcześniej nie było. Suczka jest pokryta strupami (na karku jest ich bardzo duzo i sa większe,a na reszcie ciała drobne i widoczne tylko jak sie przyjrzeć) . Przed chwila telefonowałam do weterynarza ,opisałem sytuacje i zostałam umówiona na jutro popołudnie (weterynarz pracuje tylko do 18.00). Jednak martwi mnie ta sytuacja ,poniewaz szczenie zaczęło sie drapać ,zmian skórnych jest duzo i pojawiły
  14. Potrzebuję pomocy... wsparcia, czegokolwiek. Prawdopodobnie podczas wyjazdu pod Warszawę mój pies złapał kleszcza, który go zakaził. Było to około dwa tygodnie temu. Nie miał żadnych objawów, jedynie w ostatnich dniach zmniejszył mu się apetyt. Wszystko zmieniło się wczoraj. Był strasznie osłabiony, tracił czucie w łapach, nie reagował na komendy i sikał krwią. Zaprowadziliśmy go do weterynarza, chociaż było po 20 i klinika powinna być zamknięta, ale nas przyjęli. Lekarka powiedziała nam, że to stan zapalny pęcherza, oczywiście błędnie... Dopiero dzisiaj rano, po ciężkiej nocy, podczas której
  15. Witam mam psa Yorkshire Terriera , ma on 2 lata . Od roku zauważyłam że są takie momenty jakby się dusił kaszląc . Byłam z nim parę razy u weta i mówił że ma zapalenie krtani lub tchawicy . Podawałam mu różne leki które zalecał wet . Tyle że ta choroba dalej nawraca . Czy możliwe że to astma ? Jeśli tak to jak trzeba ją leczyć ? Proszę o pomoc ! .
  16. Dnia 1 grudnia 2014 roku rozstalam sie z moim najukochanszym przyjacielem Rokusiem. Wszyskie decyzje jakie podejmowalam w zyciu kierowane byly dobrem psa. Moja mama nigdy nie chciala psa w malym mieszkaniu, ja natomiast zawsze o nim marzylam. U mojej babci suczka sie oszczenila i zostaly dwa male pieski, ktore nie znalazly jeszcze wlasciciela. Namowilam mame, ale ona do konca nie byla przekonana , zgadzajac sie zrobila to wbrew swojej woli i od poczatku musialam z nia walczyc. Klotnie prawie codziennie – “pies zniszczyl dywan, pozygane, smierdzi, oddaj tego psa, wybieraj olbo pies albo ja.
  17. Witajcie Jestem zrozpaczona. Dzisaj wróciłam od wterynarza. U mojej 12 letniej Agusi zdiagnozowano Zespół przedsionkowy. Leczenie polega na podawaniu zastrzyków codziennie przez 2-3 tygodnie, które mogą pomóc, ale nie muszą. Gusia jest świadoma, słyszy i pije wodę. Całe ciało jest sparaliżowane, łapy sztywne, co jakiś czas się przewraca z boku na bok. Mała zachorowala w sobotę, w niedzielę było już beznadziejnie. Wcześniej chorowała na stawy, ale wyleczyłam i było dobrze, była ze mną na działce, kąpała się i cieszyła. Jestem emerytką i po postu nie mam pieniędzy na leczenie. Każda wizyta
  18. Witam, posiadamy 3 letniego już owczarka niemieckiego imieniem Szagi. Jest to bardzo mądry, żywy i wesoły psiaczek jak na owczarka przystało. Cieszy się spokojnym życiem wraz z swoimi Paniami, ale niestety, gdy tylko skończył rok zaczęły się problemy..... Mianowicie zaczął sobie wygryzać łapy oraz brzuch do krwi/mięsa :( z ran sączy się ropa, którą trzeba czyścić + wizyty u weterynarza + leki + karma iiiiii historia się komplikuje, ponieważ przewyższa to wszystko możliwości finansowe mojej rodziny :/ Zaczyna się frustracja skąd wziąć na to wszystko pieniądze, żeby miał wszystko to czego potrz
  19. Mam ci ja sunię, w wieku dwóch wiosen. No i niestety, wczoraj zjadła ona trochę (dużo) czekolady pod moją nieobecność. Zaobserwowałam u niej tylko zaparcie, odbijało się jej amoniakiem ( tak jak podczas zwykłego zatrucia pokarmowego). Dzisiaj moja 'ynteligentna' rodzicielka odkażała podłogi domestosem i nie mam tej pewności czy Luna tego nie liznęła. Na wszelki wypadek zaraz po zaistnieniu przypuszczenia podałam jej mleko. Kilka godzin zachowywała się normalnie, ale teraz ... Zazwyczaj luna śpi ze mną w łóżku pod kołdrą, dzisiaj spędziła tam niecałą godzinę, i teraz leży rozciągnięta na dy
  20. Chciałam opisac swoją sytuację i poprosić o radę. Mam pieska, który cierpi na porażenie łapek i ma uszkodzony kręgosłup. Ciężko mu chodzić, przewraca się, przednie łapki ma wykrzywione. Objawy jak przy zespole Wobblera. Jest to piesek rasy york, którego kupiłam od Pani, która nie miała żadnej zarejestrowanej hodowli itp. i juz przy [COLOR=#000099][B][U]kupnie[/U][/B][/COLOR] wydawało mi się podejrzane, że pies nie jest zbyt ruchliwy, po kolejnej już wizycie u Weterynarza okazało się po prześwietleniu, że pies ma uszkodzony kręgosłup i porażenie łapek. Konieczna jest operacja, która kosztuje ki
  21. Mam spanielkę Goldie, 3 lata, do tej pory doskonała kondycja, dużo siły itd. Jakiś czas temu miała drożdzaki w uszach. Potem któregoś dnia dostała reakcji uczuleniowej, spuchnięte fafle i łepek. Dostała zastrzyk i wszystko było ok. Dwa dni potem zaczął się koszmar... Bardzo osłabła, wymiotowała. Pojchaliśmy do weta, dostała coś przeciwzapalnego i przeciw wymiotom. Nie wymiotowała już ale nadal słabła przez następny tydzień. Dostawała kroplówki, masę leków. Badania: krew: wykazała że jest jakiś ubytek krwii, możliwe że wrzody albo nadrzerka żołądka USG: kamienie w woreczku żółciow
  22. Witam, 10 lutego 2018 roku wieczorem pojechałam z psem do weterynarza ponieważ od jakiś dwóch dni chodzi osowiały, co jest do niego niepodobne- nie przywitał gości, nie chciał się bawić ani nie reagował na propozycję spaceru. Weterynarz dał mu jedną dawkę antybiotyku i lek przeciwzapalny (miał 39 stopni gorączki) . Mieliśmy przyjechać znowu za dwa dni i tak też zrobiliśmy. Wtedy pieskowi zostało zrobione USG i pobrana krew ponieważ było podejrzenie zapalenia pęcherza. W nerkach nic nie wykryto, tak samo jak we krwi (badanie nerek i wątroby). Dostał jeszcze dwa razy antybiotyk. Dzisiaj (16 lut
  23. Witam, czy możecie polecić dobrego weterynarza z okolic Gliwic? Sprawa wygląda tak, mam pieska 16lat mieszaniec jamnik. Zrobiliśmy badania krwi w związku z tym że zaczął łysieć i skóra przebarwiła się na czarno. Weterynarz stwierdził niedoczynność tarczycy lub feminizacje jąder. Wyniki z tarczycy wyszły następująco t4 1.15 a norma minimalna to 1.3 a max 4.5. Zastosował mu tabletki o nazwie Forthyron Flavoured 200 mikrogram. Skasował nas jak za zboże.. 50zł badanie krwi i 50zł za 10 tabletek. Mamy się zgłosić za 10dni i znowu procedura ta sama.. Terapia może potrwać do 6 miesięcy. Nie wiemy co
  24. Maciuś to uroczy kocurek w starszym wieku. Jest miły, poukładany i pozytywnie nastawiony do całego Świata. Pięknie prosi o jedzonko :) Bez trudu odnajduje się w warunkach domowych. Niestety... stan zdrowia Maciusia jest fatalny. Kocurek ma ostrą niewydolność nerek, anemię i krwiomocz :( Badanie USG wykazało, że w pęcherzu jest duży twór, prawdopodobnie kamień. Kotek - pomimo cudownej opieki w domu tymczasowym - musi być pod stałą kontrolą lekarza weterynarii. Maciuś - pod skrzydła naszej Fundacji - trafił niespełna 2 tygodnie temu. Bardzo się o niego martwimy. Błagamy więc o wsparcie dla teg
  25. Dymek to około 4-5-letni kocurek. Do niedawna mieszkał na wrocławskim Biskupinie (wśród wolno żyjących kotów). Prawdopodobnie miał kiedyś normalny dom. Jak trafił na ulicę? Ciężko powiedzieć. Jego karmicielka próbowała na własną rękę odnaleźć właścicieli Dymka. Niestety nikt Go nie szukał, nikt się po Niego nie zgłosił :( Kocurek nie ma też czipa. Ogólnie to niesamowity przytulak, który uwielbia głaskanie! Nieco wychudzony, z poszarpanymi uszkami, brakiem kilku zębów, ale też WIELKIM sercem. W czasie ostatniej wizyty u weterynarza okazało się, że Dymek ma chore nerki :( Czeka Go więc długie,
×
×
  • Create New...