Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'koty'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 36 results

  1. Jakiś czas temu niedaleko mojej działki ktoś wyrzucił kocice w zaawansowanej ciąży. Po jakimś czasie przyprowadziła ona dwa maluchy. Szukałam im domów jednak nie udało się i zostały 3 koty które są już wysterylizowane i zadomowily się już na stałe. W tym roku nastąpiła powtórka, znowu pojawiła się ewidentnie domowa kotka w zaawansowanej ciąży. Zaczęła przychodzić do jedzenia poprzednich kotów. Niestety zanim udało się ja złapać na sterylke zdążyła już urodzić w zamkniętej oposzczonej szopie na posesji obok. Tym sposobem na działce na jedzenie miałam 10 kotów !!. Na chwilkę obecną zostało 8. 3 sa to koty które zostaną już N stałe. Jeden mały kot jest zarezerwowany , reszta maluchów i ich mama szuka domów. Koty są w Lublinie, istnieje możliwość transportu do Warszawy.
  2. Bazarek na odrobaczenie , zabezpieczenie przeciwko kleszczom i wizytę u weterynarza dla bezdomnych kotów którymi się zajmuje. Watek na dogi https://www.dogomania.com/forum/topic/350227-koty-szukają-domów-i-pomocy/ Bazarek trwa do godz.22 do 23 lipca. Opcja kup teraz to aktualna cena plus 100%. Wysyłka poczta polska na koszt kupującego. Możliwy odbiór osobisty w Lublinie.
  3. [b]Więcej info.:[/b] https://www.facebook.com/events/674257952694151  
  4. Więcej info. i link do zrzutki: https://zrzutka.pl/6xvurr
  5. Witam wszystkich! Nim przejdę do pytania, przedstawiam wam Xe'rę, około 4 miesięczną suczkę rasy nieznanej ale pięknej. Sunia jest radosna, pocieszna, bardzo mądra i pełna energii. Cztery dni temu wzięłam ją ze schroniska, pojechałam po nią z Gdańska do Elbląga, mimo iż właściwie wybrałam innego psiaka, ale ona jakoś mnie w sobie rozkochała. Teraz tak: sunia w schronisku była około dwóch miesięcy a mimo tego dopiero ją odrobaczyli lekko ponad dwa tygodnie temu (raz), więc kiedy zjawiła się u mnie w domu, po dniu spokoju i asymilacji, podałam jej odrobaczenie numer dwa. Do schroniska trafiła jako 2-miesięczny szczeniak, ale ktoś ją podrzucił, także nic o niej nie wiedzą. Nie szczepili jej w schronisku jeszcze. Także teraz, gdy pojawiła się u mnie, ten obowiązek jest na mnie. Znaczenie szczepień rozumiem - układ odpornościowy musi nauczyć się walczyć z potencjalnymi wirusami etc. Jest jak najbardziej za szczepieniami. Pytanie: Skoro ktoś miał szczeniaka przez 2 miesiące nim go podrzucił do schroniska, to czy mogę założyć, że była już szczepiona pierwszy raz? Oczywiście i tak zrobię serię 3 szczepień + wścieklizna, aczkolwiek ona w tym momencie ma ponad 4 miesiące i dalej siedzi w domu (dopiero wczoraj ją pierwszy raz wyniosłam na rękach poza bloki i w bardziej ustronnym miejscu z nienaruszonym śniegiem ją puściłam żeby chwilę pobiegała i zabrałam na rękach do domu) więc zastanawiam się czy natychmiast przestać ją w ten sposób wyprowadzać i czekać te DZIESIĘĆ TYGODNI - bo tyle zajmie komplet szczepień u niej (za 10 dni pierwsze szczepienie, potem za 2 tygodnie kolejne, za dwa kolejne ostatnie szczepienie + 10 dni kwarantanny)? Ona będzie w tym momencie niemal 6 miesięcznym psem bez spacerów i z siusianiem i kupkaniem w domu. Potrzebuję porady od doświadczonych w wychowaniu szczeniąt człowieków : )
  6. KALENDARZ LOTÓW DLA PSÓW I KOTÓW NA MAJ, CZERWIEC 2016 CALENDAR FOR ESCORT PLANE TRANSPORT FOR DOGS AND CATS IN MAY AND JUNE 2016 MAJ -WARSZAWA - MEXICO CITY - WARSZAWA MAJ - WARSZAWA - BUENOS AIRES - WARSZAWA 17 MAJA - WARSZAWA - MOSKWA - WARSZAWA 18 MAJA - WARSZAWA - BANGKOK - WARSZAWA 22 MAJA - WARSZAWA - NOWY JORK - WARSZAWA 21 MAJA - WARSZAWA - DALLAS - WARSZAWA 28 MAJA - WARSZAWA - DENVER - WARSZAWA 04 CZERWCA - WARSZAWA - LOS ANGELES - WARSZAWA 04 CZERWCA - WARSZAWA - ATLANTA - WARSZAWA 05 CZERWCA - WARSZAWA-MIAMI-ORLANDO-TAMPA-WARSZAWA 11 CZERWCA - WARSZAWA - HOUSTON - WARSZAWA 14 CZERWCA - WARSZAWA - BERGEN - WARSZAWA 22 CZERWCA - WARSZAWA - OSLO- WARSZAWA 25 CZERWCA - WARSZAWA - ATLANTA - WARSZAWA 25 CZERWCA - WARSZAWA - MARSYLIA - WARSZAWA 02 LIPCA - WARSZAWA - MIAMI - WARSZAWA SERDECZNIE ZAPRASZAMY DO TRANSPORTU POD OPIEKĄ NA TE I INNE KIERUNKI MAY - WARSAW - MEXICO CITY - WARSAW MAY - WARSAW - BUENOS AIRES - WARSAW 17 MAY - WARSAW- MOSCOW- WARSAW 18 MAY - WARSAW - BANGKOK -WARSAW 21 MAY - WARSAW - DALLAS - WARSAW 22 MAY - WARSAW - NEW YORK - WARSAW 28 MAY - WARSAW - DENVER - WARSAW 04 JUNE - WARSAW - ATLANTA - WARSAW 04 JUNE- WARSAW- LOS ANGELES - WARSAW 05 JUNE - WARSAW - MIAMI- ORLANDO-TAMPA-WARSAW 11 JUNE- WARSAW - HOUSTON - WARSAW 14 JUNE - WARSAW - BERGEN - WARSAW 22 JUNE - WARSAW -OSLO- WARSAW 25 JUNE WARSAW- MARSEILLE- WARSAW 25 JUNE - WARSAW- ATLANTA- WARSAW 02 JULY WARSAW - MIAMI - WARSAW WE KINDLY INVITE FOR THOSE AND DIFFERNT DESTINATIONS. zapraszamy do kontaktu - [email protected], facebook- https://www.facebook.com/airpetservice/
  7. Więcej info.: https://www.facebook.com/events/263591843833775    
  8. [CENTER][IMG]http://i50.tinypic.com/2uzf5s1.jpg[/IMG] Serdeczne "cześć" dla wszystkich odwiedzających nasz wątek (: Żarskie schronisko jest schroniskiem stosunkowo młodym, leżącym w zacisznej okolicy(: Przebywają u nas psy, a także czasami koty, wszelkiej maści i koloru, czasami zdarzają się czworonogi w typie rasy, czasami kundle, raz staruszki, raz szczeniaki - innymi słowy - każdy znajdzie u nas coś dla siebie(: [/CENTER] [B]Strona www:[/B] [URL]http://schronisko.zgmzary.pl/[/URL] [B]Facebook:[/B] [URL="http://www.facebook.com/MiejskieSchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZarach?fref=ts"]http://www.facebook.com/MiejskieSchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZarach[/URL] [B]Adres:[/B] [B]ul. Żurawia 32, 68-200 Żary [/B][B]e-mail:[/B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]telefon:[/B] [COLOR=#29363D][FONT=Tahoma]68 444 71 47 [B][U]Godziny otwarcia[/U][/B]: [/FONT][/COLOR][COLOR=#29363D][FONT=Tahoma]10:00 – 18:00 ([I]codziennie z wyjątkiem [B]czwartku i dni świątecznych[/B][/I]) [/FONT][/COLOR]
  9. Serdecznie prosimy o zagłosowanie na Fundację człowiek Dla Zwierząt w sieprniowym głosowaniu Krakvetu. To dla nas wielka szansa co mamy pod opieka ponad 90 psów, 20 koni, koty, kozy i osiołka. Wszystkie bieżące informacje o fundacji mozna znaleźc na stronie www.facebook.com/fundacjaczlowiekdlazwierzat.   https://www.facebook.com/events/1455829581393211/
  10.   Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/296072980551186    
  11. Nyskie Pogotowie Opiekuńczo - Adopcyjne dla Zwierząt „ŁAPA” powstało aby  * bezpośrednio działać w obronie zwierząt, nieść im pomocy, * prowadzić akcje edukacyjne, * organizować adopcje dla zwierząt, * współpracować z władzami w celu szerzenia humanitarnego stosunku do zwierząt, * udzielać pomocy osobom zajmującym się opieką nad bezdomnymi i zdziczałymi kotami oraz psami, * organizować publiczne zbiorki karmy i innych rzeczy dla zwierząt wymagających opieki i pomocy, * udzielać pomocy w wyłapywaniu bezpańskich kotów w celu kastracji       Obecnie potrzebujemy pilnej pomocy w znalezieniu domu stałego, lub nawet tymczasowego dla 3-letniego psa w typie Husky.  został uratowany przed uśpieniem przez jedną z naszych członkiń. Jest odrobaczony i zaszczepiony. Dobrze dogaduje się z innymi psami, ale nie przepada za kotami i ptakami. To psiak o łagodnym i radosnym charakterze!  On czeka na  pomoc...   kontakt 663178344
  12. Witam, niestety sama nie dam sobie rady, UM umywa ręcę, a kotek w ciązy jest jeszcze 5... Teren zakładu pracy, koksownia, mnóstwo dzikich kotów... większość kotek w ciazy. Mam pozyczona klatke łapkę z Sosnowca, łapię dzikie kotki, ale nie stac mnie już na sterylizację, a sama nie dam rady robic tego dalej. Gdyby ktoś chciał nas i mnie wesprzec...wszystkie info podam na pw. Nie jest mi wstyd prosic o pomoc, bo nie prosze dla siebie. A mnie to juz przerasta finansowo. Jesli ktos może mnie , nas, wesprzeć, proszę o maila: [EMAIL="[email protected]"][U][email protected][/U][/EMAIL] Mam też wątek na miau, tam pomogły mi 3 osoby...to jednak ciągle za malo, dltego szukam tez pomocy tutaj... Witam, niestety sama nie dam sobie rady, UM umywa ręcę, a kotek w ciązy jest jeszcze 5... Teren zakładu pracy, koksownia, mnóstwo dzikich kotów... większość kotek w ciazy. Mam pozyczona klatke łapkę z Sosnowca, łapię dzikie kotki, ale nie stac mnie już na sterylizację, a sama nie dam rady robic tego dalej. Gdyby ktoś chciał nas i mnie wesprzec...wszystkie info podam na pw. Nie jest mi wstyd prosic o pomoc, bo nie prosze dla siebie. A mnie to juz przerasta finansowo. Jesli ktos może mnie , nas, wesprzeć, proszę o maila: [EMAIL="[email protected]"][U][email protected][/U][/EMAIL] Witam, niestety sama nie dam sobie rady, UM umywa ręcę, a kotek w ciązy jest jeszcze 5... Teren zakładu pracy, koksownia, mnóstwo dzikich kotów... większość kotek w ciazy. Mam pozyczona klatke łapkę z Sosnowca, łapię dzikie kotki, ale nie stac mnie już na sterylizację, a sama nie dam rady robic tego dalej. Gdyby ktoś chciał nas i mnie wesprzec...wszystkie info podam na pw. Nie jest mi wstyd prosic o pomoc, bo nie prosze dla siebie. A mnie to juz przerasta finansowo. Jesli ktos może mnie , nas, wesprzeć, proszę o maila: [EMAIL="[email protected]"][U][email protected][/U][/EMAIL] lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Do UM pisałam, prosiłam o pieniadze, i jak to rozwiązali? Uchwalili ustawę, która brzmi tak : 4) zapewnienia niezbędnej opieki weterynaryjnej przetrzymywanym zwierzętom, w tym obligatoryjną sterylizację (maksymalnie 7 szt. na rok) albo kastrację (maksymalnie 8 szt. na rok) zwierząt przekazanych do schroniska, a także usypianie ślepych miotów, przy czym zabiegi sterylizacji i kastracji wykonywane będą nie wcześniej niż po 3 miesiącach od dnia przyjęcia zwierzęcia do schroniska. Możecie sobie wyobrazić, ze oddam dziką kotkę do schroniska na 3 miesiące i ja dopiero potem wysterylizują?? Taka pomoc otrzymalam... Jesli ktoś zechce mi pomóc, wszystkich informacji udzielę...
  13. Witajcie w galerii dwóch zupełnie różnych charakterów. Sasza - typowo terierowy charakter połączony z melancholijnym usposobieniem. Rzadko kiedy spontaniczna, woli raczej podążać znanymi sobie ścieżkami. Zdystansowana do świata i wariactw swojej "siostry". Szisza - typowy błysk szaleństwa w oczach, rozpierająca energia. Lubi zarówno spać, jak i biegać, choć oczywiście preferuje to drugie. Piłeczka to jej miłość, zaraz po jedzeniu. Niech nie zmyli Was labkowe opakowanie, nie jest to pies, który podchodzi do każdego po dawkę miziania. Najpierw obcy musi zostać zakwalifikowany jako "swój". Gościnnie: Dusza - kotka schroniskowa, która znalazła u nas swój dom. Stateczna pani w średnim wieku. Uwielbia pieszczoty, a kiedy czuję się zaniedbana wspina się po ludzkich nogach jak po drzewie aby znaleźć się na rękach. Najszczęśliwsza czuje się śpiąc przy kaloryferze, zagrzebana w pościeli. Mam nadzieję, że zostaniecie z nami na dłużej.
  14. Witam, Chciałabym zachęcić do pisania do Pana Jarosława Wieczorka, Wojewody śląskiego, który chce prowadzić zmiany uniemożliwiające bezpłatną sterylizację kotów wolnożyjących w Bielsku Białej. Jeśli uważacie takie działanie działanie za krzywdzące - napiszcie do tego Pana maila lub wiadomość na FB. Może to coś zmieni. Adres mailowy: [email protected] Profil na fb: https://www.facebook.com/Jarosław-Wieczorek-131879760241628/ Ja napisałam wiadomość na FB oraz maila z mniej więcej takim tekstem: Czy naprawdę chce Pan doprowadzić do zaniechania najbardziej efektywnego i długoplanowego działanie w kwestii ograniczania bezdomności zwierząt jakim jest sterylizacja bezdomnych i wolnożyjących kotów? Brak możliwości sterylizacji wolnożyjących kotów to bardzo krótkowzroczna decyzja o zdecydowanie nieekonomicznych skutkach - kotów będzie przybywać, a rozmnożone w ten sposób zwierzęta trafią do schronisk w których będę je utrzymywać podatnicy.
  15. Szukamy DS dla naszych kocich Podopiecznych :) Opisy poniżej :) Kontakt w sprawie adopcji - tel. 695 628 764 lub [email protected]
  16. Witajcie! Poszukuję kogoś, kto (za odpowiednią opłatą oczywiście) zabierze mnie i 2 kociaki (5m-cy) z Wawy do Wrocławia. Chyba, że ktoś z was wybiera się w taką podróż pociągiem to chętnie poznam takiego towarzysza. Wybieramy się w taką podróż po raz pierwszy i potrzebuję pomocy :( tel. 530-556-892
  17. [FONT=Calibri][SIZE=3]Kilka dni temu otrzymaliśmy zgłoszenie o kociej rodzince potrzebującej pomocy. Na poddaszu magazynu Internetowego Sklepu Zoologicznego Animalia (od którego regularnie otrzymujemy dary dla fundacyjnych podopiecznych - karmę, szampony, środki na kleszcze i inne bardzo potrzebne w naszej działalności rzeczy - za co bardzo serdecznie dziękujemy właścicielom i pracownikom sklepu!) kocia mama urodziła cztery maluchy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Gdy tylko udało nam się znaleźć miejsce w którym moglibyśmy je umieścić, postanowiliśmy im pomóc. Animalia podarowała dla nich jedzenie oraz żwirek (a także dużo karmy dla fundacyjnych psów), a my przetransportowaliśmy je do Hotelu Szarik w Gołkowie (niedaleko Piaseczna), gdzie mieszkają w ciepłym pokoju.Kociaki na razie trochę boją się ludzi, ale są coraz śmielsze, a kocia mama to prawdziwa przylepa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Szukamy im kochających domów na całe życie - kontakt: [B]503 069 502 [/B] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3] [/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=2][SIZE=3]Wszystkie kociaki są płci męskiej, dwa z nich załatwiają się już do kuwety, dwa pozostałe, mamy nadzieję, szybko się tego nauczą ![/SIZE][/SIZE][/FONT] Zwierzaki są pod opieką Fundacji na Rzecz Zwierząt "Przytul Psa" [FONT=Calibri][SIZE=3][B]Fundacja na rzecz zwierząt "Przytul Psa" ul. Parkowa 5K, Ustanów, 05-540 Zalesie Górne[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][B][FONT=Calibri][COLOR=#6d6436]Konto Bankowe:[/COLOR][/FONT][/B][/SIZE][FONT=Calibri][SIZE=3][B] 66 1060 0076 0000 3200 0133 1036[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Calibri][SIZE=2][COLOR=#6d6436][SIZE=3]Strona Internetowa: [COLOR=Black]www.przytulpsa.pl[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Calibri][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [IMG]http://przytulpsa.pl/aktualnosci/php/zdjecia/349/duze/001.jpg[/IMG] [IMG]http://przytulpsa.pl/aktualnosci/php/zdjecia/349/duze/002.jpg[/IMG] [IMG]http://przytulpsa.pl/aktualnosci/php/zdjecia/349/duze/003.jpg[/IMG] [IMG]http://przytulpsa.pl/aktualnosci/php/zdjecia/349/duze/004.jpg[/IMG] [IMG]http://przytulpsa.pl/aktualnosci/php/zdjecia/349/duze/005.jpg[/IMG]
  18. Drodzy Przyjaciele, tym razem zbieramy pieniądze na zakup karmy, wyposażenia (typu miski, kuwety, klatki, itp.), sterylizacje oraz leczenie wolno żyjących kotów z Bielan Wrocławskich. Pomimo wielu podjętych prób uzyskania dofinansowania z Urzędu Gminy Kobierzyce po raz kolejny zostaliśmy zignorowani. Bardzo podobnie wyglądała sprawa w zeszłym roku, kiedy zgłosiliśmy się do Gminy z prośbą o wsparcie dla wolno bytujących kotów z Wierzbic :( Nieodpowiadanie na maile, nieodbierane telefonów, upominanie się o jakąkolwiek odpowiedź, totalna bierność i brak zainteresowania, zero konkretów, zero kompromisów - tak wygląda "współpraca" z Urzędem Gminy Kobierzyce w zakresie ochrony zwierząt. Wstyd!   Możesz pomóc! Przekaż dowolną kwotę darowizny na niżej wskazany numer rachunku i ratuj wolno żyjące koty razem z nami. Dziękujemy! ♥   74 1050 1575 1000 0090 3015 5601 (ING Bank Śląski S.A.) Fundacja Happy Animals ul. Ogrodowa 62/9 55-040 Bielany Wrocławskie z dopiskiem "Pomoc dla kotów z Bielan Wrocławskich"      
  19. Maciuś to uroczy kocurek w starszym wieku. Jest miły, poukładany i pozytywnie nastawiony do całego Świata. Pięknie prosi o jedzonko :) Bez trudu odnajduje się w warunkach domowych. Niestety... stan zdrowia Maciusia jest fatalny. Kocurek ma ostrą niewydolność nerek, anemię i krwiomocz :( Badanie USG wykazało, że w pęcherzu jest duży twór, prawdopodobnie kamień. Kotek - pomimo cudownej opieki w domu tymczasowym - musi być pod stałą kontrolą lekarza weterynarii.   Maciuś - pod skrzydła naszej Fundacji - trafił niespełna 2 tygodnie temu. Bardzo się o niego martwimy. Błagamy więc o wsparcie dla tego wspaniałego kociaka. Aktualnie zbieramy środki na dalsze leczenie, badania, suchą i mokrą karmę weterynaryjną (np. ROYAL CANIN Renal Special Feline, HILL'S Prescription Diet Feline k/d) oraz żwirek. Liczy się KAŻDA złotówka!   Dane do przelewu: 74 1050 1575 1000 0090 3015 5601 (ING Bank Śląski S.A.) Fundacja Happy Animals ul. Ogrodowa 62/9 55-040 Bielany Wrocławskie z dopiskiem "Dla Maciusia"  
  20. Dymek to około 4-5-letni kocurek. Do niedawna mieszkał na wrocławskim Biskupinie (wśród wolno żyjących kotów). Prawdopodobnie miał kiedyś normalny dom. Jak trafił na ulicę? Ciężko powiedzieć. Jego karmicielka próbowała na własną rękę odnaleźć właścicieli Dymka. Niestety nikt Go nie szukał, nikt się po Niego nie zgłosił :( Kocurek nie ma też czipa. Ogólnie to niesamowity przytulak, który uwielbia głaskanie! Nieco wychudzony, z poszarpanymi uszkami, brakiem kilku zębów, ale też WIELKIM sercem.   W czasie ostatniej wizyty u weterynarza okazało się, że Dymek ma chore nerki :( Czeka Go więc długie, żmudne i dożywotnie leczenie :( Kotek musi być pod stałą opieką lekarską. Aktualnie zbieramy pieniądze na szczepienia, kolejne badania, leki, karmę weterynaryjną oraz żwirek. W imieniu własnym oraz naszego Podopiecznego (Dymka) prosimy o wsparcie (dane do przelewu znajdują się w poście nr 2).  
  21. Witam na chatulowym kalendarzowym bazarku. Bieda spojrzała w chatulowe oczy. Mamy do zapłaty faktury na 4000zł i pustki na koncie. Robiliśmy ile się dało sterylek, leczyliśmy w szpitaliku mioty, połamańce, dzięki naszym działaniom cała masa kotów wróciła do zdrowia i nie będzie się mnożyć. Wszystko robiliśmy z własnych środków, bo gminne dawno zostały wyczerpane, a koty nie mogły czekać. Nie ma co ukrywać, że dodatkowym obciążeniem dla nas byli podopieczni w DT, którzy chorowali jak mogli (lamblie, kokcydia, koci katar, zapalenia płuc). Musimy spłacić zaległości, żeby działać. Naszą ostatnią deską ratunku jest kalendarz, którego druk zaplanowany był dużo wcześniej. Charytatywnie, specjalnie dla nas rysunki przygotowała Matti: http://mjhandmade.blogspot.com/ Nasza strona http://www.chatul.pl CHATULu na FB : https://pl-pl.facebook.com/fundacjachatul/ Regulamin bazarku. 1. Bazarek trwa do 20.12. 22:00 lub do wyczerpania kalendarzy, a dużo ich nie ma :) 2. Bazarek ma formę KT . 3. Wysyłam listem poleconym lub paczką na koszt kupującego wg. cennika Poczty Polskiej. Nie doliczam kosztów opakowania. Możliwy odbiór osobisty w Bytomiu po wcześniejszym uzgodnieniu. Możliwa wysyłka listem zwykłym NA WYRAŹNE ŻĄDANIE KUPUJĄCEGO wypowiedziane na wątku (za taką przesyłkę nie biorę odpowiedzialności) 4. Koszt zakupów + koszt przesyłki należy wpłacić na konto Fundacji CHATUL Dane do przelewu: Fundacja Pomocy Zwierzętom CHATUL Konto VW Bank 63 2130 0004 2001 0462 3484 0001 Przelew proszę opisać "darowizna - swój nick". 5. Po wpłacie proszę o podanie adresu do wysyłki. 6. Po odebraniu przesyłki proszę o potwierdzenie tego faktu na wątku. Oto nasz kalendarz, format: A3 pion (297 x 420 mm) Rodzaj papieru: kreda mat: 350 g (okładka), 170 g (wnętrze) kolor spirali i zawieszki: biała Ilość kart: 1 + 12 zadruk: jednostronny 4/0 Przy każdym miesiącu kalendarium, które ma miejsce na notatki. Cena kalendarza: 40 zł +5 zł wysyłka poleconym.
  22. Dzień dobry, Jestem przedstawicielem sklepu zooplus. Nasz sklep wspiera zwierzęta w potrzebie na różne sposoby. Jedną z ciekawych akcji pomocy jest zoolove by zooplus. Pomyślałem, że jest to dobre miejsce aby przedstawić naszą inicjatywę i zachęcić Państwa do pomocy: Wcześniej przekazaliśmy kwotę 11500 zł na schronisko w Korabiewicach. Łącznie w 2016 roku udało nam się zebrać i przekazać schroniskom ponad 40000 zł. Link do strony informacyjnej: zoolove by zooplus
  23. Na początku witam wszystkich dogomaniaków :oops: Jestem raczej cichą podczytywaczką, ale tym razem potrzebuje konkretnych porad. Za kilkanaście dni będziemy mieć psa/HURA!/. Adoptujemy psa znajomych, którzy już go nie chcą :shake: jako główny powód podają alergię dziecka (odnoszę wrażenie, że wszystkie dzieci mają alergię na psy, koty i wszelkie inne futrzaki; szczególnie kiedy okazuję się, że futrzak znacząco różni się od pluszowej zabawki :angryy:), ale nie ukrywają, że psina zniszczyła im trochę rzeczy, a do tego kłaczy okropnie. Będzie to ok 9-10 miesięczny labek, a raczej "w typie" (raczej nie rodowodowy - wszystkich szczegółów dowiem się po jutrze, kiedy pojedziemy obejrzeć pieska). Mieszka z TZ w domku z ogrodem, jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami 3 kotów (dwóch przyjacielskich kocurów i jednej kociej księżniczki, która nie cierpi wszystkich innych zwierzaków). No i to jest pierwszy problem - koty nie mają kontaktu z psami, raz widziały psa znajomych - został biedny ofuczany przez wszystkie trzy, po czym pochowały się w innym pokoju - co nie rokuje najlepiej. Drugim problemem jest to, że możemy z nim siedzieć góra 3-4 dni, potem będzie musiał zostawać sam na 4-5 godzin(w wyjątkowych przypadkach 7-8). Na początku na pewno będziemy go oddzielać na ten czas od kotów, ale czy za kilka tygodni lub miesięcy (w zależności jak będą się układać ich stosunki) będą mogły swobodnie zostawać razem? No i największą zagadką jest dla mnie cała przeprowadzka. Czy zabrać psa od razu do nas na stałe, czy lepiej żeby znajomi odwiedzili nas z nim kilka razy, żeby miał czas na zapoznanie się z nami, z domem, z kotami... Naprawdę nie wiem która opcja jest lepsza... Z góry dziękuje za wszystkie porady, jak zapoznam się we wtorek z pieskiem to napiszę coś więcej. A tak w ogóle to już się nie mogę doczekać kiedy z nami zamieszka :multi:
  24. Witam. [B]Zima[/B] to najgorszy okres dla każdego schroniska postanowiłam więc zrobić [B]ZBIÓRKĘ [/B]DLA JEDNEGO Z NICH. Schronisko [B][COLOR="red"]w Milanówku[/COLOR][/B] naprawdę dba o zwierzęta... Jest tam czystko i schludnie a zwierzęta trzymane sąw dobrych warunkach co świadczy również o wielkiego poświęcenia swojego życia dla zwierząt... Chcę [B]pomóc[/B] temu schronisku dlatego od wtorku trwa moja własna prywatna akcja zbiórki (koce, swetry, ręczniki, garnki, miski, smycze, obroże ale przede wszystkim karma) dla tego właśnie schroniska... Jak narazie mamy 2 kołdry 3 koce 2 garnki i około 10 ręczników... karmy 15 kg... Nie jest to dużo jak na [B]130[/B] [B]psów i około 20 kotów[/B]:(((:shake: Dlatego wspomóżcie moją akcję ... Mogę przyjechać osobiście podatki dla milusińskich... Mogę przyjechać w umówione miejsce... Mogę wszystko by tylko pomóc tym zwierzętom przetrwać ten trudny okres... [B][COLOR="blue"]Pomóżcie. [/COLOR][/B]:oops:
  25. Witam, niestety sama nie dam sobie rady, UM umywa ręcę, a kotek w ciązy jest jeszcze 5... Teren zakładu pracy, koksownia, mnóstwo dzikich kotów... większość kotek w ciazy. Mam pozyczona klatke łapkę z Sosnowca, łapię dzikie kotki, ale nie stac mnie już na sterylizację, a sama nie dam rady robic tego dalej. Gdyby ktoś chciał nas i mnie wesprzec...wszystkie info podam na pw. Nie jest mi wstyd prosic o pomoc, bo nie prosze dla siebie. A mnie to juz przerasta finansowo. Jesli ktos może mnie , nas, wesprzeć, proszę o maila: [EMAIL="[email protected]"][U][email protected][/U][/EMAIL] Witam, niestety sama nie dam sobie rady, UM umywa ręcę, a kotek w ciązy jest jeszcze 5... Teren zakładu pracy, koksownia, mnóstwo dzikich kotów... większość kotek w ciazy. Mam pozyczona klatke łapkę z Sosnowca, łapię dzikie kotki, ale nie stac mnie już na sterylizację, a sama nie dam rady robic tego dalej. Gdyby ktoś chciał nas i mnie wesprzec...wszystkie info podam na pw. Nie jest mi wstyd prosic o pomoc, bo nie prosze dla siebie. A mnie to juz przerasta finansowo. Jesli ktos może mnie , nas, wesprzeć, proszę o maila: [EMAIL="[email protected]"][U][email protected][/U][/EMAIL] Witam, niestety sama nie dam sobie rady, UM umywa ręcę, a kotek w ciązy jest jeszcze 5... Teren zakładu pracy, koksownia, mnóstwo dzikich kotów... większość kotek w ciazy. Mam pozyczona klatke łapkę z Sosnowca, łapię dzikie kotki, ale nie stac mnie już na sterylizację, a sama nie dam rady robic tego dalej. Gdyby ktoś chciał nas i mnie wesprzec...wszystkie info podam na pw. Nie jest mi wstyd prosic o pomoc, bo nie prosze dla siebie. A mnie to juz przerasta finansowo. Jesli ktos może mnie , nas, wesprzeć, proszę o maila: [EMAIL="[email protected]"][U][email protected][/U][/EMAIL] lub [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Do UM pisałam, prosiłam o pieniadze, i jak to rozwiązali? Uchwalili ustawę, która brzmi tak : 4) zapewnienia niezbędnej opieki weterynaryjnej przetrzymywanym zwierzętom, w tym obligatoryjną sterylizację (maksymalnie 7 szt. na rok) albo kastrację (maksymalnie 8 szt. na rok) zwierząt przekazanych do schroniska, a także usypianie ślepych miotów, przy czym zabiegi sterylizacji i kastracji wykonywane będą nie wcześniej niż po 3 miesiącach od dnia przyjęcia zwierzęcia do schroniska. Możecie sobie wyobrazić, ze oddam dziką kotkę do schroniska na 3 miesiące i ja dopiero potem wysterylizują?? Taka pomoc otrzymalam... Jesli ktoś zechce mi pomóc, wszystkich informacji udzielę...
×
×
  • Create New...