Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/14/20 in all areas
-
Jakby było lepiej. Wczoraj wieczorem zjadła ciut więcej niż pół puszeczki musu starter i trochę suchego też pochrupała. dziwny jest jej sposób jedzenia. Puszkę po prostu zlizuje, a drobniutkie chrupki zjada po jednej przednimi ząbkami. Ten posiłek zajął jej ok. godziny i tak jest od przyjazdu. Nie dałam jej wczoraj juz Cerenii i nie wymiotowała. Pije i sika. Cały dzień leżała i ożywia się wieczorem. Nie rozumiem tego, bo tak jest co dzień. Dziś rano ją wystawiłam na dwor, ale praktycznie nie zrobiła kroku. Stała pod schodami i tylko obserwowała mnie i psy. Już jakby mniej się boi. Nie będe jej dziś umawiac do Tychów, jesli nic się nie pogorszy, bo każdy taki wyjazd, wizyta, badania to dla niej ogromny stres.6 points
-
Nesiu, nawet nie wiesz jak dobrze że jesteś, dla mnie stały punkt odniesienia na dogo. Nie potrafię się odnaleźć w tej rzeczywistości, bardzo opornie mi to idzie. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie, pokazujemy że Mimisia jeszcze żyje....hmmm...nie wygląda? ;) Ściskamy, pozdrawiamy, bądźcie wszyscy zdrowi i dbajcie o siebie.3 points
-
Plakaty będę załatwiać jutro. Wcześniej wysłałam do drukarni plik z plakatem który został zapisany w word. Kiedy tam poszłam i kobieta wyświetliła plik okazało się, że jest urwany kawałek numeru telefonu. Jutro trzeba od nowa wysłać plik ale ten zapisany w pdf. Kupiłam koszulki . Musiałam 100 szt bo w hurtowni na osiedlu. Ale niedrogo i myślę, że się przydadzą. Nie kupiłam takera tylko dobre długie pinezki. Jak ktoś będzie wieszał plakaty to weźmie sobie w hoteliku ile pinezek będzie potrzebował. Taker może się zawieruszyć. Ktoś będzie wieszał, zapomni oddać. Myślę, że pinezki to dobre wyjście. Tak wieszałam plakaty Zorki i dałam radę. Jutro pójdę do redakcji tygodnika ITS w sprawie ogłoszeń.3 points
-
Ja nie piszę ale czytam i wszystko wiem. Podam bardzo dobrą wiadomość. Na moim bazarku cegiełkowym jest utargowane 1000 zł.2 points
-
Może się przydać. Kopiuję z wątku maleństw :) Może ktoś zechce podjąć się opieki nad 12-to letnim psiaczkiem. Deklaracje dla niego złożyły: Alaskan malamutte - 30,00 zł elik - 20,00 zł Agnieszka Znajoma elik - 30,00 zł mari23 - 20,00 zł Nesiowata - 10,00 zł = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = 110,00 zł mari23 pomoc ze Skarpety im. Talcott - prawdopodobnie 200,00 zł.2 points
-
Post rozliczeniowy - deklaracje Alaskan malamutte - 30,00 zł wpł. XII-30,- elik - 20,00 zł wpł. XII-20,- Agnieszka Znajoma elik - 30,00 zł wpł. XII-30,- mari23 - 20,00 zł wpł. XII-20,- Nesiowata - 10,00 zł wpł. XII-15,- = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = Razem 110,00 zł wpł. XII-115,- Stowarzyszenie Help Animals opłaciło fakturę na kwotę 372,- zł za badania i leczenie Milo.2 points
-
Kolega Ptysia...` Poproszę o nr konta2 points
-
Przed weekendem Gajulka miała wizytę u fryzjera :) Trzeba było małą mordkę ostrzyc, na wypadek opadów śniegu. Żeby się kulki z lodu nie robiły na frędzelkach. Prawda, że ładnie Gajulcowi w nowej fryzurze? A dzisiaj Gajka miała dzień leniwca. Prawie całą niedzielę przespała2 points
-
Polecam do karmienia RC recovery,pachnie ładnie i jest w postaci musu- to takie na wzmocnienie,skondensowana bomba energetyczna dla rekonwalescentów. https://www.bitiba.pl/shop/karma_dla_psa/mokra_karma_dla_psa/royal_canin_veterinary_diet/rekonwalescencja/703270?variantid=703270.1&gclid=CjwKCAiAlNf-BRB_EiwA2osbxT_o45B5JrmAQ-La2M3PLVRg4FVuV8exRgfYR6ci8XsT69r3japfCxoCJAgQAvD_BwE Ja bym podała coś na stres,może nie je ze względu na to również. Może coś się posypało po narkozie. Do kroplówki odżywczy Duphalyte niech jej podadzą. Tylko na koniec kroplówki, przez port, bo to b.szczypie :( RC Gastrointestinala moje koty i pies nie chcą tknąć:(2 points
-
1 point
-
1 point
-
jest ok Posty w grupie Maat Kalisiaki Zaginione, znalezione zwierzęta Skierniewice tn1Sff1pn oogrnedrdsuoaedniam o r16Sad:n56eeedr · AMBER - poszukiwany !!! .... NAGRODA FINANSOW DLA ZNALAZCY ... !!! zaginął w Miedniewicach 96-100 w dniu 11.12.2020 koło godz 15:00… Zobacz więcej1 point
-
Dostałam wcześniej premię. Poproszę o numer konta i dane do przelewu na pw. jutro wykonam1 point
-
1 point
-
Jeszcze nie poszłam. W takim razie wydrukujĘ 50 szt. W czwartek ukaże się w tygodniku Głos Skierniewic i Okolicy artykuł o zaginięciu. A od piątku w ogłoszeniach drobnych w tygodniku ITS.1 point
-
Zaraz wychodzę bo muszę za widna. Jeszcze po tacker i zszywki do Brico Marche a to jest w innym kierunku. Koszulki w hurtowni na osiedlu do 17-tej. W razie czego jestem już teraz pod telefonem. 796 210 5001 point
-
Gutek zadomowił się w hoteliku i ani myśli o zmianie miejsca zamieszkania. Niestety propozycje domków są beznadziejne. Jako pies na podwórko... Gucio? Który wyleguje się na kanapach? Zresztą żadnego psa nie oddałabym na podwórko. Dzięki wspaniałym osobom Gucio kolejny miesiąc uzbierał na utrzymanie:) Ja opłaciłam dzisiaj jego pobyt w grudniu, bo nie będziemy się już z Martą do nowego roku widziały, a nie zanosi się na jakikolwiek do dla niego:( Gutek dostał dwie wpłaty, za które z całego serca dziękujemy:) 200,00 zł - od Anonimowego Darczyńcy z natchnienia św. Franciszka 200,00 zł - od Małgosi i Rafała1 point
-
Można tez podawać pasztet w tubce, tzn zmielone mięsko albo inne rarytasy (mokra karma) wyciskając przez tubkę. Takie tubki można kupić w drogeriach albo kupować gotowe smakołyki tubkowe. Plusem jest to, że w ten sposób można serwować smakołyk jedną ręką, a drugą zapinać. Warto też Melę nauczyć komendę "siad"/"stój", aby nie łapać ją za każdym razem do przypinania, ale aby siedziała w miejscu i wtedy odwrażliwiać moment przypinania i odpinania.1 point
-
Tak sobie pomyślałam, że może jak synowi najlepiej wychodzi z tym przypinaniem smyczy to może na początek niech on ćwiczy z sunią. Być może Państwo stresują się na samą myśl, że trzeba tą smycz zapiąć, że znów będą problemy z zapięciem itp. Zwierzęta bardzo dobrze wyczuwaja nasz stres, pamiętam jak kiedyś mój kot chorował na oczy i trzeba było mu podawać krople i to było trudne i stresujące zadanie, wystarczyło że pomyślałam, że trzeba zakroplić oczy a kot od razu znikał z pokoju zanim jeszcze otworzyłam szafkę i wzięłam krople.1 point
-
Wygląda jak szczeniaczek :D Ja niedługo zobaczę swojego staruszka po sierpniowym strzyżeniu, nie mogę się doczekać... ciekawe jak wygląda ;)1 point
-
Nowy tydzień zaczynamy, trzymaj się Grzesiu zdrowo i nie zapominaj o nas.1 point
-
dokładnie tak samo się czuję, pomóc nie potrafię, ciągle na wątek zaglądam licząc na cud...1 point
-
Już wszystkie kotki mają imiona: Beza (kremowa kotka), Karmel (rudo-biały kocurek), Mufinek (grafitowy kocurek) i Pianka (bura koteczka). Planuję im dziś lub jutro porobić fotki. Trzy pieszczochy są już gotowe do adopcji, już się prawie w ogóle nie boją. Mruczące są i miziaste:) Pianka tylko odstaje, jakby adoptowana była:) Będę mieć jeszcze przed świętami wyjazd do Krakowa (około 22 grudnia), to mogłabym przewieźć kotka lub kotki gdyby nadarzył się domek i Isabel dała radę zrobić wizytę.1 point
-
Mamy wyniki Mani z histopatologi :(:(:( Lekarz który operował Manie, zaleca ponowne pobranie krwi z rozmazem i konsultacje u onkologa . Z jednej strony Mania według schroniska ma 16 lat , według reszty świata nie wygląda na tyle, naście ma ale ile dokładnie tego nie wiadomo, bo schronisko z którego byłą wyciągnięta mówi prawde tylko wtedy kiedy się myli! Mania nie czuje się dobrze, nie chce jeść, własciwie niewiele tknęła od trzech dni, więc albo próbujemy robić dalej cokolwiek, albo pozostaje Nam czekanie aż kompletnie opadnie z sił a wtedy wiadomo co się stanie... Chce zawalczyć o Manie, nawet jeśli czuje że to niewiele da albo i nic nie da, chce żeby dostała szanse, zwłaszcze że taka długa droga za nami, jeżdżenie w tą i z powrotem, szukanie pomocy poza tutejszymi klinikami..., w końcu własciwa diagnoza i operacja . Zmierzamy z Manią do końca tej podróży, ale nie chce się poddać bez ostatniej walki. Spróbuje skonsultować Manie u onkologa , przynajmniej usłyszeć co powie. Chemia kojarzy się zawsze jako wielkie zło , ale przecież właśnie podjęliśmy próbe ratowania chemią Łatki... Łatka ma się po pierwszej dawce całkiem dobrze, nie wiem jak będzie po kolejnych dawkach, póki co jest dobrze a jeśli chodzi o Manie , to weterynarka mówi, że chłoniaki złośliwe dobrze poddają się leczeniu - taka ich dobra strona...1 point
-
Lepiej myśleć pozytywnie - w końcu musi być lepiej! Nie ma innej opcji. Zdrowia jak najwięcej wszystkim.1 point
-
Jestem i ja. Trzymam kciuki za operacje i dobry DT dla kocinek. I spiesze do bakusiowej po cegielke bo wykupia mi sprzed nosa:-)1 point
-
Przekopiuję to co napisałam na maleństwach, gdzie także poruszyłaś problem wątku dla Milo :) "Też mamy z Basią taką nadzieję, że pomimo braku doświadczenia DT, który nie zostanie pozostawiony sam, sobie, wykaże dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla Milo. Uprzedziłam o wszystkich konsekwencjach opieki nad psem niewidomym w starszym wieku. Panie powiedziały, że postarają się sprostać zadaniu, a jak będzie, to się okaże. Zdrowe, młode psy wracają z DS, a to stary, niepełnosprawny piesek, ale bądźmy dobrej myśli. Założenie wątku dla Milo, to dobry pomysł, a chyba nawet jest to konieczność, bo trzeba będzie zbierać dla niego kasę na karmę i weta. Ja już teraz przy swojej gromadce (pięć psów pod moją opieką) i prowadzeniu finansów dla dziewięciu psiaków "schodzę" z dogo po północy. Boleje nad tym, ale nie jestem w stanie prowadzić jeszcze jednego psiaka :( Mogę ewentualnie w razie konieczności pomagać, prowadzić post rozliczeniowy, ale bez zbierania kasy. To tylko mogę jeszcze zrobić, no i kontakt mailowy i osobisty z DT Milo."1 point
-
Na portalu nosem.pl ukazał się krótki tekst o adopcjach - o nauce najważniejszych słów dla adoptowanego psa, będą następne, o tym jak uczyć zachowania ciszy w samotności i co zrobić, by pies ze strachu nie szczekał na ludzi na ulicy. Teksty proste, przydatne dla kogoś kto po raz pierwszy decyduje się na psa i krótkie, aby nikt nie zmęczył się czytaniem.1 point