Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Content Count

    32,582
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    33

Everything posted by Murka

  1. Rozliczenie: Stan konta na 26 kwiecień wynosił +3468 zł +30 zł p.Anna -300 zł hotelowanie 27.04-26.05 Stan konta na 26 maj wynosi +3198 zł.
  2. Wczoraj za TM odszedł staruszek Doy ['] Był z nami od 2012 roku... :(
  3. Dziękuję, że przez tyle lat byliście z Doykiem. Mam nadzieję, że choć trochę był u nas szczęśliwy. Po prostu zasnął na swoim kocyku... Tyle pocieszenia, że odszedł spokojnie, mam nadzieję, że bez bólu. Niby normalna kolej rzeczy, ale mimo wszystko okropnie przykro i smutno:(
  4. Doyek wstaje! Jest bardzo słabiutki i ściąga go na jedną stronę, łapki tylne słabe, ale jednak! Wieczorem niestety znów pojawiła się biegunka. Nadal nic nie chce jeść. Wody nie wiem czy coś pił, więc na wszelki wypadek dałam mu trochę ze strzykawki. Jutro znów do weta. Też myślę, że trzeba będzie zrobić USG.
  5. Doyek nie ma już biegunki, ale wczoraj wieczorem jeszcze były wymioty żółcią, dziś już nie. Już wczoraj zmienił pozycję na swoją ulubioną (na sfinksa), ale nadal nie chodzi:( i co najgorsze kompletnie nie interesuje się go żadne jedzenie ani woda. Dziś poiłam go strzykawką:(
  6. Rozliczenie suni: Stan konta na 22 kwiecień wynosił -327,50 zł +327,50 zł Jo37 +50 zł Fundacja ZEA -300 zł hotelowanie -43,20 zł Arthrodol Stan konta na 22 maj wynosi -293,20 zł.
  7. Z Doykiem niestety nie jest dobrze. Wczoraj wieczorem siadł mu tył:( Od paru dni miał gorszy apetyt, coraz mniej chodził i miałam zamiar wybrać się po weekendzie z nim do weta. Wczoraj niestety nastąpiło gwałtowne pogorszenie: już mi nie zjadł leków w puszce, a wieczorem już nie wyszedł z boksu... Doprowadziłam wszystko do porządku (dodatkowo parę razy wymiotował żółcią i dostał biegunki (lało się z niego bezwiednie)) i ułożyłam go wygodnie na kocu - do rana nie zmienił pozycji:( Dziś byłam z nim u weta, dostał m. in. leki przeciwobrzękowe i kroplówkę - jako ostatnią deskę ratunku. Rokowania niestety są kiepskie choć nadzieją jest to, że ma czucie w tylnych łapach i ogonie. Czekamy do poniedziałku czy będzie jakaś poprawa...
  8. Rozliczenie Argo: Stan konta na 21 kwiecień wynosił -873,40 zł +20 zł Iwona K. +25 zł ranias -360 zł hotelowanie 22.04-21.05 -15,90 zł wit. B12 Stan konta na 21 maj wynosi -1204,30 zł.
  9. Rozliczenie Foresta: -360 zł hotelowanie 21.04-20.05 Rachunek już wysłany.
  10. Wczoraj późnym wieczorem (ok. 21.30) dostałam SMSy z pytaniem o Klarę (pani z Prudnika koło Opola). Jak odpisałam, że aktualne, to posypały się kolejne wiadomości z różnymi pytaniami... odpisałam krótko i poprosiłam o telefon dzisiaj, pani podziękowała, powiedziała, że zadzwoni, ale oczywiście się nie odezwała. Szczerze mówiąc wcale się tym nie zmartwiłam, bo sądząc po pytaniach to albo był to żart, albo kiepski dom. Najlepsze było pytanie "czy nie SZKUDZI w domu" i oczywiście standardowe czy transport za darmo;)
  11. Możliwe:) Idylka była widziana w zeszłym tygodniu, biegała ze smyczą... jest nadzieja.
  12. Niestety póki co jak kamień w wodę:( Jest też dobra wiadomość dzisiejszego dnia: do DSu do Jarosławia wybyła Bona! Po 2 latach!
  13. Koleżanka Foresta, Bona, dzisiaj wybyła do domu po 2 latach... teraz wstrzymujemy oddech, żeby wszystko było dobrze... Mam nadzieję, że teraz przyjdzie czas na Foresta, bo się zrobił trochę markotny jak został sam. Ostatnio Amigo pojechał do domu (mieszkanie), gdzie nigdy nie zostaje sam - taki właśnie dom przydałby się dla Foresta...
  14. Dzisiaj miałam telefon o Argo z Warszawy; brzmiało średnio, a z każdym kolejnym kontaktem (SMS, kolejny telefon) było coraz gorzej... Mam nadzieję, że żaden pies tam nie trafi, bo to naprawdę było niepokojąco dziwne.
  15. Może i lepiej z tym fotelem, bo jeszcze by się sunia za bardzo rozpanoszyła:)
  16. Mam nadzieję, że wszystko ok u suni. Rozliczenie końcowe: Stan konta na 4 maj wynosił +84,20 zł +100 zł Baltimoore -100 zł za transport -60 zł hotelowanie 5-9.05 Pozostałość po hotelowaniu suni wynosi +24,20 zł.
  17. No właśnie nie widzę tam żadnego psa od nas... Pani ma dobre intencje, ale chyba powinna poczekać ze 2-3 lata co najmniej.
  18. Dzisiaj bardzo fajna pani dzwoniła w sprawie Grzesia (z ogłoszenia, gdzie jego imię to Lesio), ale niestety odpada... w mieszkaniu są głośne bliźniaki 3-letnie, co prawda przyzwyczajone do psów, ale dla Grzesia byłby to ogromny stres. Poza tym to mieszkanie w centrum Łodzi + Państwo często podróżują samochodem i oczywiście chcieliby wszędzie zabierać psiaka. Bardzo fajna pani, chce dać dom jakiemuś starszemu psiakowi na ostatnie lata życia, ale zdaje sobie sprawę, że musi to być spokojny pies, któremu nie będą przeszkadzać głośne dzieciaki. Bardzo żałowała, że Grześ się nie nadaje.
  19. UWAGA ŚLĄSK! Zaginęła adoptowana od nas 2 lata temu sunia!
  20. A ja dostałam pozdrowienia z DSu suniek, których - wstyd się przyznać - nie pamiętam :) "Pierwsza, czarna psinka nazywała się Sara(teraz Lola) i została wzięta w 2009 roku, druga blond psinka to Beza(wcześniej też Beza) i została wzięta w 2010"
  21. Wczoraj do domu do Wrocławia wybyła Mittsu:)
  22. Właśnie dostałam info od pana kierowcy, że Mittsu już na miejscu:)
  23. Wczoraj do DSów w Krakowie (dwóch różnych) wybył Amigo: oraz Bolek (11 latek - takie też mają szansę:))
×
×
  • Create New...