Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 09/10/20 in all areas
-
... to na razie trzymajmy za to, aby przynajmniej zlikwidowane zostały fermy norek i łańcuchy dla psów.4 points
-
Jeśli nawet ugryzła, to pewnie dlatego, że była ciągle męczona przez te dzieci, niczym żywa zabawka. Teraz przez debilnych dorosłych będą nauczone, że zwierzę można traktować, jak przedmiot, męczyć, a potem się pozbyć. Niech ich cholera weźmie. Biedna sunieczka.3 points
-
Za to trzymajmy kciuki i oby nam się udało! Jeszcze i te schroniska, żeby były gminne, miejskie, czyli "państwowe", no i czipowanie i kastracja obligatoryjne i dla psów /kotów właścicielskich, niehodowlanych.3 points
-
Mi też żal dropiatej , więc biorę ja pod opiekę. Musi biedulka wytrzymać jeszcze do poniedziałku. Żałuję , że już nie mogę być DT , bo już by była u mnie. Myślcie nad imieniem. Niedobrze , że nie ma informacji czy miała sterylkę. Ale schron ma adres, więc mógłby się o to dowiedzieć , żeby nie narażać suni na niepotrzebne cierpienie, a mnie na wydatki. ewu, czy masz taką moc , żeby nakłonić schron do zdobycia tej informacji ? Czy może spytali o imię? Żeby chociaż imię jej zostało.2 points
-
https://www.dogomania.com/forum/topic/352200-zakończony-rozliczamy-bazarek-w-całości-dla-tuptusiaboryska-do-26072020-r-godz-2100/page/12/ Z bazarku - do którego link znajduje się powyżej - są do rozdysponowania pieniądze, ponieważ Tuptuś /Borysek ma DS. Bazarek robiłam z Elik i razem ustaliłyśmy, że kwotę 400 zł przekażemy na potrzeby Miłki. Proszę o nr konta, na które mam wpłacić pieniądze, a następnie proszę o potwierdzenie otrzymania pieniędzy tu na wątku oraz na wątku bazarku.2 points
-
I kolejny sukces! Podchodzę do kojca, wkładam rękę, a Aria biegając wzdłuż ogrodzenia zatrzymała się i dała się pogłaskać po grzbiecie i boczkach ! chude te boczki, ale już lepiej wygląda, niż wcześniej :(2 points
-
2 points
-
https://www.money.pl/gospodarka/zakaz-hodowli-zwierzat-futerkowych-nie-bedzie-rzezi-norek-6552222869969856a.html Projekt zakłada również powołanie Rady ds. Zwierząt oraz zakaz prowadzenia schronisk dla zwierząt przez prywatnych przedsiębiorców. Jeśli wejdzie w życie, schroniska będą mogły prowadzić wyłącznie gminy i organizacje pożytku publicznego.2 points
-
Ale to nie powstrzyma nieodpowiedzialnych ludzi - gdyby dodatkowo z własnej kieszeni musieli zapłacić co najmniej kilkanaście tysięcy temu, kto został skrzywdzony nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie - skończyłoby się przekonanie o własnej bezkarności i puszczanie bez kontroli naprawdę niebezpiecznych zwierząt.2 points
-
https://www.dogomania.com/forum/topic/352200-zakończony-rozliczamy-bazarek-w-całości-dla-tuptusiaboryska-do-26072020-r-godz-2100/page/12/ Z bazarku - do którego link znajduje się powyżej - są do rozdysponowania pieniądze, ponieważ Tuptuś /Borysek ma DS. Bazarek robiłam z Elik i razem ustaliłyśmy, że kwotę 400 zł przekażemy na potrzeby Klary. Proszę o nr konta, na które mam wpłacić pieniądze, a następnie proszę o potwierdzenie otrzymania pieniędzy tu na wątku oraz na wątku bazarku.1 point
-
1 point
-
Fajnie , że robi postępy. Jeszcze trochę i zgodnie z imieniem zacznie nam wyśpiewywać arie na cześć malagosków.1 point
-
1 point
-
ale coś się stało, czy tylko ugryzł i już, jak to jamnik -one chyba najczęściej gryzą? Jak byłam dzieckiem to zdarzało się, że gryzły takie małe wiejskie psy, chodzące luzem - ale wielkiej szkody z tego nie było, szybko się goiło. Najczesciej gryzły jak się na nie niechcący weszło w zabawie, np przy łapaniu piłki, i jakoś nikt nie miał do nich pretensji -potem się po prostu bardziej uważało. Tak samo kury dziobały porządnie jak się im weszło znienacka do kurnika , albo gęsi czy indory, i na konie trzeba było uważać czy krowy. A teraz to dzieci znienacka potrafią złapać mojego psa za szyję , od tyłu -i on ma ani drgnąć - bo gryzą tylko złe psy przecież. Więc z jednej strony by się przydała większą kontrola nad naprawdę groźnymi psami, i odszkodowania oczywiscie, a z drugiej strony warto byłoby uczyć dzieci, że psy sa żywe i mają zęby i nie są to ludzie w futrach. I nie można ich znienacka dotykać, obejmować ani klepać, i że psy gryzą. Bo coraz częściej spotykam dzieci, które uważają, ze dobry pies nie gryzie, a zły gryzie - a przecież każdy pies coś gryzie (np jedzenie, patyki, zabawki piłki ), bo każdy ma zęby. .1 point
-
1 point
-
Poker, Ewa Marta, Ellig nie wiem jak Wam dziękowac. Kolejne dwie bidunie dzięki Wam będą bezpieczne i szczęśliwe.1 point
-
Już jesteśmy po wizycie. Ptyś dostojnie wmaszerował do gabinetu, nawet chciał go zwiedzać. Kłopoty były z samym przekroczeniem drzwi wejściowych, wolał spacerować na powietrzu. Tak więc wujek weterynarz od razu wiedział, że chłopak jest w lepszym stanie (we wtorek brat zaniósł go na rękach). Tym razem były 4 zastrzyki. Już nawet nie pytałam co to takiego. Poprosiłam tylko o sprawdzenie zębów i gardła. Nic złego się nie dzieje.W sobotę znµw na kontrolę. Badania kontrolne (łącznie z kałem) przy końcu miesiąca i będziemy myśleć o kastracji. Spytałam, czy będzie to możliwe. Podobno tak. A badania przy końcu miesiąca żeby zadziałały podawane teraz leki. Dziś znów miał osłuchane serce. Jakoś obyło się bez żadnych nerwowych ruchµów psiaka, spokojnie sobie leżał, nawet nie mruczał. Jednak po czwartym zastrzyku wstał. Chyba stwierdził że dość już tego. Paragon wstawię jutro. Teraz Ptysiek dokończył śniadanie i spokojnie odpoczywa (tzn. śpi). Zaraz po przyjeździe troch sobie pochodził na podwórku. trzymajcie kciuki za lepsze jutro.1 point
-
Anecik dzwoniła z informacją, że może zabrać 2 sunie w poniedziałek. Ustaliłysmy, że je zabiera, a my z EwaMarta podzielimy się opieką nad nimi.1 point
-
Trudno z tym dyskutowac Drapieżniki nie stanął się wege. Świat jest jaki jest. Człowiek jako istota rozumna powinien panować nad swoim okrucieństwem. Tyle możemy. Z lwami, tygrys mi itd nie będę o tym dyskutowac PS mięso już jest produkowane z laboratorium- w probowkach czy bardziej szlakach więc to żadne SF :) Mamy też super zamienniki roślinne dla każdego mięsa.1 point
-
1 point
-
1 point
-
To sukces oby tak dalej. Tylko ta suczka mi cały czas w głowie. Z Was takie czarodziejki może wyczarujecie domek :).Dodstałam info że, Przewidywane doręczenie:2 020-09-10 w godzinach: 08:00 - 13:00.1 point
-
Ja też popieram Świat vege, jak Kiyoshi i wierzę, że taki kiedyś będzie, bo po prostu, taka jest kolej rzeczy. Póki co, moje psy, jako względni mięsożercy, jedzą karmy zawierające odpady poubojowe, czyli to, co spada " z ludzkiego stołu". Bo psu i kotu, należy się dieta, zgodna z wymaganiami gatunku, do którego należą. Myślę, że zanim nastanie powszechny weganizm, dla psów i kotów, a także innych mięsożerców, zależnych z różnych powodów od człowieka, zostanie opracowana technologia produkcji "mięsnego" białka "w probówkach", więc tym sobie dzisiaj głowy nie zaprzątam ;). Natomiast, z pełnym przekonaniem będę popierać zakaz hodowli zwierząt na futra ( bo na mleko i mięso jeszcze jest nierealny) i zakaz uboju rytualnego. Nie ma humanitarnego sposobu zabijania inteligentnych, świadomych istot, które czują zapach krwi i strach przed śmiercią. Jednak ogłuszenie przed zabiciem, wydaje mi się bardziej "miłosierne", niż podrzynanie gardła "na żywca"1 point
-
Czyli maja swobodę i pełne miseczki. Nieźle się urządziły :-))).1 point
-
1 point
-
1 point
-
supergoga, to my dziękujemy Tobie za tak wielkie zaangażowanie. Zupełnie niezamierzenie miałaś podrzucone kukułcze wielkie jajo. Bardzo mnie cieszą dobre informacje o maluchach.1 point
-
Dziękuję Wszystkim za pomoc dla Rafiego. Spadek po biedaku przekazałam dla Dunaja i dwóch ślepych dziadeczkow.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dziadzio pozdrawia, Misia należy budzić dopiero po 15! I nie przeszkadzać!1 point
-
Lilek, mały piesek o sylwetce jamnika Lilek wraz z siostrą został wyrzucony w worku na kartofle na opuszczoną posesję.Rodzeństwo było dzikie, bojące się człowieka. Nie wiemy czy psy były bite czy po prostu nie miały kontaktu z ludźmi. Siostra znalazła wspaniały dom stały, który świadomy jej lęków zdecydował się z nią popracować. Lilek bardziej dziki i strachliwy przebywa w domu tymczasowym pod Warszawą. Niestety, pobyt w domu tymczasowym jest ograniczony czasowo. Szukamy dla Lilka domu stałego pełnego ciepła, miłosci i cierpliwości, który poświęci mu serce i czas na pozbycie się lęków i przywróci wiarę w człowieka. Lilek w domu tymczasowym,dzięki obecności innych psów, zrobił duże postępy. Reaguje na imię, na zewnątrz wychodzi ostrożnie,trzyma się domu, daje się pogłaskać, merda ogonkiem na widok człowieka. Jedynie widok smyczy i próba jej przypięcia budzą w nim panikę. I nad tym nowy dom musiałby popracować. Dlatego wskazany jest dom z ogrodem, gdzie, przynajmniej przez jakiś czas, przypinanie smyczy nie będzie codzienną koniecznością.Obecność innych psów jest mile widziana. Nie znamy jego stosunku do małych dzieci. Lilek jest zaczipowany,zaszczepiony i wykastrowany, ma około 4-5 lat, waży około 10 kg.1 point
-
Dziękuję ślicznie, już jest na koncie :).1 point