Kochani, z Frezją nie jest niestety dobrze, ma czasem trochę lepsze dni ale jest już bardzo słabiutka, trzeba ją wnosić i znosić po schodach. Do tego często pojawiają się biegunki, musi być też pieluchowana w nocy bo nie kontroluje już wydalania tylko robi pod siebie i potem w tym wszystkim śpi a jak się obudzi to drepcze i roznosi wszystko po mieszkaniu. Nie będę już wstawiała zdjęć jak to wszystko wygląda ale jedno jest pewne, że Ewa ma co robić przy Frezji :(. Jedyny pozytyw jest taki, że nadal ma apetyt i nawet leki z chęcią zjada a nawet wprost na nie czeka i domaga się gdy przychodzi pora na dawkowanie lekarstw.
Zrobiliśmy Frezji badania krwi i niestety wyniki wątrobowe tragiczne, pomimo przyjmowania leków oraz karmienia karmą hepatic. Kilka dni po badaniu zrobiliśmy jeszcze USG wątroby, chociaż lekarz przy badaniu krwi wątpił czy ona dożyje do badania wątroby. Wtedy przy badaniu krwi faktycznie miała zły dzień, prawie nie miała siły chodzić i Ewa musiała ją wnosić do gabinetu na rękach. Potem za kilka dni czuła się już lepiej i weszła do gabinetu na własnych łapkach.
Poniżej wstawiam wyniki oraz opis od weta, który przesłał na maila.
Jeszcze raz dziękuję Skarpecie im. Falcott za wsparcie w kwocie 400zł bo nie wiem jak bym te wszystkie wydatki ogarnęła nie mając nawet pełnych, miesięcznych deklaracji na sam DT.
Podczas wizyty gdzie miała robione USG wątroby Frezja dostała też zastrzyk z Librelli, w związku z problemami ortopedycznymi.
Opis w/z wyników przesłanych przez weta :
"Wyniki Frezji w załączniku. Hormon tarczycy T4 oraz poziom fenobarbitalu są na odpowiednim poziomie, więc dawki leków pozostają bez zmian. W wynikach zauważalna anemia, podwyższone płytki krwi, ale przede wszystkim dwa enzymy wątrobowe mocno podwyższone - ALT i ALP. Jutro wskazana wizyta kontrolna - konieczne wykonanie badania USG wątroby i pęcherzyka żółciowego. W związku z problemami z chodem trzeba też włączyć leki przeciwzapalne/przeciwbólowe. Rokowanie ogólne jest bardzo ostrożne/złe. Jesli stan Frezji nie ulegnie poprawie/pogorszy się, nie będzie w stanie chodzić, będzie oddawać mocz/kał pod siebie, przestanie jeść/pić, to należy rozważyć humanitarną eutanazję zwierzęcia."