Jump to content
Dogomania

WiosnaA

Members
  • Content Count

    9,217
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

WiosnaA last won the day on January 24 2018

WiosnaA had the most liked content!

About WiosnaA

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

4,351 profile views
  1. Morisek miewa się dobrze,wszystko w porządku u niego.Sporo tej wiosny podróżowałam i stąd moja cisza ,psiaki jednak miały opiekunów w domu ,spacerki, i tragedii z rozstaniem nie było. Teraz próbuję co nieco na działce zdziałać,niebawem wnusia na wakacje przyjeżdża,ale jak tylko wygospodaruję chwilkę,to napiszę i pokażę Moriska.
  2. Po diagnozie serduszka, piłeczką graliśmy krótko i b.delikatnie,spokojnie i bez wariacji do ostatniego dnia, tego nie mogłam zabronić Tinulkowi,bo kochał ją ponad wszystko na świecie. Szczerze Wam powiem,że rygorystycznie stosowałam się do zaleceń lekarza... do pewnego czasu. Widząc nieszczęśliwego Tinulka przy nodze, "złamałam się" i zaczęłam na otwartym terenie puszczać luzem na trochę.(W lesie z powodu najpierw częściowej głuchoty dawno nie był puszczany). Czekał na te chwile ,..jaki był wtedy szczęśliwy... widok jego radości jest nie do opisania. Byłam okropnie rozdarta,ale widząc ten błysk w oczach,kiedy choć trochę mógł śmigać ,jak siadał i prosił,"mówił jestem najgrzeczniejszy na świecie" (a był!), ulegałam. Bałam się,...bałam się jak diabli za każdym razem,że źle się to skończy i serduszko Tinka nie wytrzyma,ale widząc smutnego Tinulka,kiedy patrzył przygnębiony jak psy biegają, puszczałam na kilka minut.(W lesie z powodu najpierw częściowej głuchoty dawno nie był puszczany). Jaki on był wtedy szczęśliwy,czekał na te chwile i widok jego radości jest nie do opisania... Dziś nie żałuję swojej decyzji... Tinulkowi i Amiczkowi ostatnio praktycznie zdjęć nie robiłam,a z piłką zupełnie nic nie nagrałam,ponieważ w tej kwestii wokół dzikuska Morisa się skupiałam. Troszkę mam nagranego Tinka na spacerkach z tej wiosny,wszystkie nagrania są od marca do końca maja. Takim Cię będę pamiętać Tinulku [*]
  3. Przez ten zdeformowany pyszczek psiak pewnie ma problemy z jedzeniem, może nie wszystko da radę pogryźć?....jest bardzo chudy :( Cichutko prosi o pomoc...
  4. Może zacznę i ktoś jeszcze wesprze złotówką stałej. Bardzo prosimy w imieniu tych "niewidzialnych" piesków.Niech im się uda. Po 15 zł stałej dla Wojtusia i Pysia z cudnymi oczkami. I jednorazowo cegiełki za 20zł poproszę.
  5. Będzie,..ze dwa razy w miesiącu jeździ w tym kierunku, ogólnie do Gdańska, ale podrzuci do Słupska.
  6. Kurcze,tak podejrzewałam :( ...szkoda....akurat jutro jedzie osoba z fundacji przez Łódź do Słupska i jednego psa mogłaby zabrać.
  7. Jejku, mam transport z Łodzi do Słupska!...ale jutro
  8. Kawałek...zapytam znajomych z Łodzi. Z płatnym raczej nie byłoby problemu ,bo z Koluszek pod Łodzią jest p.Grzegorz ,który zajmuje się transportem psów,tylko że koszty duże.
  9. Odwiedziłam w niedzielę Roxiulkę. Babulinka dobrze się trzyma, ale widać, że to już dosyć wiekowa babcia. Spokojniutka, cicha, grzeczna. Tak sobie myślę, że dobrze się stało, że za tę granicę jednak nie pojechała, nie w jej wieku takie dalekie wojaże. Na spacerku drepcze sobie z tyłu powolutku , były jednak momenty, że truchcikiem podbiegała (udało się nagrać) Łakomczuch z niej duży i bardzo ożywia się na widok smaczków. Nie dziwię się, że obojętność Roxi na jedzenie od razu zaniepokoiło Moli....i dobrze, że tak szybko zareagowała z wizytą u weta. Na niektórych zdjęciach Roxi wyglądała mi na grubawą sunię, ale to zmyłka, w realu wcale tak nie jest. Sunia jest akuratna i zgrabniutka. Zanim wstawię zdjęcia i filmiki z naszego spacerku, pokażę Wam nowego kolegę Roxi- Gucia z Radys ,którego niedawno Moli przyjęła pod swój dach . Chudy bardzo, żebra sterczą,choć Moli mówi, że już przytył. Przyjazny piesek, posłuszny i bardzo wpatrzony w Opiekunkę. Ujął mnie swoimi uszkami.. Gucio,
  10. " Smacznego jajka Wielkanocnego, zdrowia niezawodnego, wielu radości i przez całe Święta samej wesołości , wszystkim kochanym ciociom życzy Duszek z rodziną ." Co prawda już po Świętach,ale nie miałam możliwości w porę wstawić na wątek.
  11. Paczuszka dotarła, bardzo dziękuję za wszystko ,również za gratisik!
  12. Wczoraj kupiłam Duszkowi Kreon- 3 op. po 50szt. - 173,31zł, ....na dniach wyślę. 100zł miałam od Colette, reszta w prezencie ode mnie. Stan konta u mnie na dzień 10.04.19 - Ozł Duszeńku, cieszymy się ,że jesteś szczęśliwy! Nasz Pan Doktor również pamięta o Tobie,często mnie pyta i pozdrawia serdecznie.
×