Jump to content
Dogomania

WiosnaA

Members
  • Content Count

    10247
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

WiosnaA last won the day on July 19

WiosnaA had the most liked content!

Community Reputation

2426 Excellent

1 Follower

About WiosnaA

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

6406 profile views
  1. Wetka mówiła,że od czasu ustania objawów przez tydzień może zarażać,ale właśnie o koo nie zapytałam,bo coś mi się obiło o uszy,że jakoś chyba dłużej. Dzięki Poker. No czasem do czegoś się przydaje:)
  2. Elu,nic się nie stało...fakturowe sprawy też ważne..doczytałam o co chodziło. Leje u nas od rana i taka to robota moja:(...dalej odłogiem wszystko leży:(
  3. Nie mam zamiaru wykorzystywać choroby i tulić Marcelka:(Że nie miał siły odsunąć,czy bronić,to nie znaczy,że strach przede mną u niego zginął. Widząc go w stanie jakim był,przy jego lęku,to byłoby wręcz znęcanie się z mojej strony:( Świadomie musi mnie zaakceptować i dostanie na to czas. W stosunku do mnie przełomu póki co nie ma.Z talerzyka w ręku jadł przed chorobą,samą ręką brał po "prądzie" (różnie z tym było),ale z ręki nie podaję ostatnio. Kiedyś przełamie się i mi zaufa. Marcelek dziś po śniadanku,czuje się dobrze.
  4. Przedwczoraj,to był dzień wyjęty z życia.....Marcelek od południa z każdą z każdą godziną wyglądał coraz gorzej:(.Siedział skulony,osowiały,albo leżał,zero zainteresowania co wokół sie dzieje.O piciu,czy jedzeniu mowy nie było. Wieczorem wyglądał beznadziejnie,pół psa się zrobiło,oczy szklane i puste jak u psiaka w ostatnich godzinach:(..,nie zwracał w ogóle na mnie uwagi,że siadam przy nim,leżał ..i powiem szczerze,że myślałam że mi nocy nie przeżyje:( Pod wieczór rozpięłam szelki,żeby miał wygodniej. Rano oczy były inne,główka zaczęła chodzić i choć najpierw nie pił,to po moim wyjściu
  5. Rozmawiałam wczoraj jeszcze raz.W wynikach nie ma pomyłki,są Marcelka. Prevomaxu podana została jedna dawka (doktor mówiła która,ale nie pamiętam),pomyłkowo została dopisana druga.Dwie nie było absolutnie,doktor pamięta każdy lek.Zostało wszystko sprawdzone,przeliczone. W dokumentach wygląda na chaos,ale my wpadliśmy w niedzielę tuż przed zamknięciem lecznicy,wbili moje nazwisko i Marcel,na oko waga i podali leki.W poniedziałek zawsze są tłumy,bez kolejki dwie lekarki "odciągnęliśmy" od umówionych innych pacjentów ,plus techniczka (wiadomo jak Marcelek z obsługą).Nikt nie miał czasu spraw
  6. Eluniu,fakturki wszystkie były Tobie wysyłane, nie dałabyś rady u siebie wydrukować? Zapłacimy za drukowanie.Będę dziś w lecznicy co prawda i mogę poprosić,ale chodzi o to,że nie wiem kiedy by to zrobili i czy w ogóle się zgodzą z tak długiego okresu,ponieważ mają zawaloną przychodnię pacjentami i ręce pełne roboty cały czas:(
  7. Marcelek wypił rosołek!!!! Wypił ,który wcześniej zostawiłam i zaniosłam teraz drugi raz pół filiżanki i też wypił! Skusił w końcu gorący zapach,bo latam z dwoma kubkami:) Małe ufff...
  8. Ojej,..a Eli były wysyłane wszystkie faktury,. jeszcze raz potrzebuje?...poproszę,ale szybko tego z pewnością nie ogarną:(...zaraz zajrzę na wątek
  9. Rano jedna koo normalna,druga rzadka ,krwi nie widać. Z noska katar leci. Oblizuje się ,sucho pewnie w pyszczku,schylił nawet i jakby chciał się napić rosołku,ale nie pił:(
  10. W iniekcji nic nie dostałam,tylko w strzykawkach antybiotyk podawać doustnie. Moja wetka robiła badania i akurat Jej wierzę,skoro mówi,że Marcelka mam wyniki,ale na 10 jadę do lecznicy,to jeszcze raz porozmawiam i wyjaśnię też sprawę Prevomaxu.
×
×
  • Create New...