Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/06/19 in all areas

  1. Tak na marginesie...to ja spytalam doktora, czy to dobry pomysł, by robić zabieg w takie upały, po czym zgodnie stwierdziliśmy, ze lepiej poczekać z tym na ochłodzenie. Szczególnie, ze te wszystkie sprawy mogą parę dni poczekać.
    2 points
  2. 2 points
  3. Parę dni temu pojawiła się szansa na psi transport w okolice Wrocławia, więc jak jej nie wykorzystać, aby zabrać kolejne psy do lepszego świata? Tylko ten wybór jest zawsze najtrudniejszy:( W piątek, razem z innymi 6 psami, z zamojskiego schroniska do hoteliku szafirki wyjadą 2 suczki ) – obie nieduże, obie biało – rude: Morelka i Gratka. Nie wiemy o nich nic oprócz tego, że jakiś czas temu zostały porzucone; schroniskowa codzienność jest taka smutna, a one obie bardzo chcą kochać i być kochane. Prosimy Was o kibicowanie suczkom, o bycie z nami, aby Morelka i Gratka już nigdy nie były same. Obie suczki są pod opieką Toli i Alaskan malamutte. Gdyby ktoś zechciał pomóc lub przeznaczyć jakąś część bazarku dla Moreli i Gratki - będziemy bardzo wdzięczne - wszelka pomoc mile widziana. MORELKA GRATKA
    1 point
  4. Edi Abija dziękuję za przelew, 300zł na koncie dt:)
    1 point
  5. Melduję się u cudnych sunieczek i bardzo się cieszę, że już jutro wraz z 6ką innych szczęśliwców opuszczą schronisko!!!
    1 point
  6. tak po wujku dostaliśmy w spadku skromne, ale piękne rodzinne miejsce, ja się tam urodziłam i wychowalam. Psiaki są pod moją opieką, sunia jest chora, raz na jakiś czas ma atak chyba padaczki ? cała sztywnieje, ślini się , przewraca, ale jak ją zdiagnozować skoro nie da się złapać. Atak sam mija . Na urlopie muszę to ogarnąć.
    1 point
  7. Psiaki wyruszają jutro rano, Pan Arek przyjeżdża ok 8 do schroniska. Zaczynam się stresować..oby wszystko odbyło się bez niespodzianek. Ja niestety nie mogę być, ale będzie Tola i jej TZ, wszystkiego dopilnują. Bardzo proszę o kciuki!!
    1 point
  8. Jestem u słodkich ale bardzo biednych kudłaczków i trzymam kciuki za jutrzejszy dzień.
    1 point
  9. Na swoich pierwszych w życiu wakacjach Figuszek oszalał:) Widać było, jak jej się podoba w przyczepie i na spacerach:)
    1 point
  10. uff co za ulga, że już w drodze. Nie chcę się skarżyć, ale coś do mnie nr konta nie dotarł :) Szczerze mówiąc bardzo martwi mnie jego stan, to raczysko :( Ale może to coś inego się okarze po badaniach... Najważniejsze, że dziadzio wyjechał i będzie miał super opiekę i tyle ciepła i serca dostanie, że szybko zapomni, o pobycie w schronisku.
    1 point
  11. Dostałam wiadomość od ewu, że psiaczek już został zabrany ze schronu i jedzie do hotelu kikou. Ogromna radość, że psiak już opuścił gorący betonowy boks i jedzie w klimatyzowanym samochodzie po lepsze życie. A z drugiej strony strach, czy jego los wzruszy jeszcze innych na tyle, żeby pomogły w jego utrzymaniu w hotelu i leczeniu, które niewątpliwie będzie konieczne. Dobre Duszyczki przybywajcie! Dziadeczek potrzebuje pomocy w utrzymaniu!
    1 point
  12. Trzymam mocno i póki ostatni sierściuch nie znajdzie domku nie przestanę :)
    1 point
  13. Kami jest przepiękna. Pamiętam ją ze zdjęć w schronisku, już wtedy miała w sobie taką urokliwą delikatność. Uwielbiam takie futrzaczki-kudłaczki.
    1 point
  14. 1 point
  15. Świetna sunia, ma niesamowite spojrzenie, takie łagodne, dobre, trochę jakby zamyślone, a może to smutek. Bardzo lubię takie rosłe miśki . Zawsze przygarniałam duże psy i zupełnie nie rozumiałam co ludzie widzą w tych wyfiokowanych miniaturkach. No przynajmniej dopóki nie zakochałam się w pewnej jorczycy, którą adoptowałam kilka lat temu jako już panią w słusznym wieku. Ona pokazała mi co to znaczy mieć teriera ;) Niemniej sentyment do wielkopsów mi pozostał i zawsze będą miały miejsce w moim sercu podobnie jak teriery i wiele innych psiaków bo ja mam strasznie dużo tego miejsca :)
    1 point
  16. Niechaj sie odmieni los wszytkim lapenkom oczenkom wszystkim istotom Ziemi naszej cudne przecudne bidulineczki ktore juz tuz tuz czeka nowe zycie
    1 point
  17. Dostalam na pw zapytanie o przeniesienie deklaracji z Luny na Dziadeczka oraz informacje o decyzji w zakresie przeniesienia finansow Luny na staruszka. Jako wspolodpowiedzialna za Lune popieram decyzje i wyrazam zgode na przeniesienie pieniedzy na inego psiaka w potrzebie. Co do przeniesienia deklaracji na razie wstrzymuje sie z decyzja. U mojej Fabii bieda i musze jej sprawy ogarnac, bo nie bede miala kasy w czerwcu na hotel. Byc moze moja deklaracja powedruje wlasnie do niej. Ta czerwcowa po Lunie na pewno.
    1 point
  18. Luneczka ma już dom i widać na zdjęciach i z opisu, ze jej tam dobrze a przecież była w opłakanym stanie. Czyż nie warto pomagać? Eluś, tak na szybko; przeniosę swoją deklaracje na tego biedaczka a na nowy wątek zajrzę dopiero wieczorem. Dobrego dnia i dziekuję, ze dałaś mu szansę na lepszy komfort życia.
    1 point
  19. Dzięki Anica , ale jak to - już rozmawiacie o narkozie i kastracji, a przecież trzeba wcześniej zrobić biochemię z morfologią (choć teraz chyba miał zrobione), no i serce przede wszystkim przynajmniej osłuchać. :-( Przepraszam tak w ogóle, że się wtrącam. A czy lekarz nie mógłby przyjść na wizytę domową z tym osłuchaniem serca?
    1 point
  20. Kessi faktycznie chudziutka, podobnie jak Gratka, ale już niedługo będzie można zadbać o dziewczyny. Cziko być może ma jakiś kołtun pod ogonem, a nie narośl, a to też okaże się po przyjeździe do hoteliku. Bardzo cieszę się, że za 2 dni cała ósemka będzie wolna! Z tej radości dopiero teraz dziękuje pięknie Anuli i Bogusik za te kolejne uratowane psie życia
    1 point
  21. 1 point
  22. Rozliczenie jest w poście drugim. Wpłynęło na razie 324 zł. Potrzeba jeszcze 570 zł. Wyślę 100 zł.
    1 point
  23. Niestety nie potrafię wstawić pdf na forum, więc będzie tak, Może ktoś inny potrafi. Dane od DORA1020 wizyty: 17/05 - 254 zł 18/05 - 79 zł 19/05 - 49 zł 20/05 - 284 zł 21/05 - 50 zł 22/05 - 54 zł 23/05 124 zł razem: 894 zł
    1 point
  24. 1 point
  25. Na razie Agnieszka go ogłosiła na stronie hotelu i wśród znajomych. Chciałabym go najpierw zdiagnozować zanim zrobię więcej ogłoszeń. Wiem, że bardzo się przywiązuje, ale boję się, że jeśli wydam go bez wiedzy, co z jego skórną naroślą lub łapą, to może wrócić jak się okaże, że to coś poważnego :( A to by było jeszcze gorsze :( Dzisiaj został odjajczony i dzyndzołek został wycięty i wysłany do badania. Wstawiłabym zdjęcie Trevora w kołnierzu, ale oczywiście dogo znowu jest w "świetnej" dyzpozycji.. :/
    1 point
  26. Alaskan, dzięki nieustająco :). Masz dobre pióro do ogłoszeń :*) . Czekamy na piątkowe wiadomości :). Adopcja do kanapowej owcy? Czemu nie ;)
    1 point
  27. o tego jeża, jak się okazało, dokarmiamy....roboczo nazwany Sam - bo nie wiemy czy dziewczynka, czy chłopak :P a to mój uciekinier, który nie chce dać się złapać :( no ale obiecałam zdjęcie Janka ;) mój mały, kochany Czort pomocnik przy sprzątaniu :P znaczy on wyciąga a ja sprzątam...
    1 point
×
×
  • Create New...