Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Content Count

    26,746
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Radek

  1. Radek

    O!Volumen do 23.01. godz. 21.00

    Dobrze, że nie mam betoniarki, bo gdzie bym ją trzymał;) Miłego czwartku.
  2. Radek

    O!Volumen do 23.01. godz. 21.00

    Przypomniało mi się coś:) Dawno temu (miałem lat 13) trafiła do naszego domu sunia ONka. Ładna i mądra, ale z przetrąconą psychiką. Była zamykana w domu lub na balkonie w poprzednim domu. Wychodziła bardzo rzadko. U nas nie chciała wracać ze spacerów, trzeba ją było wnosić do mieszkania (na szczęście winda była). Po powrocie strzelała focha, obrażała się. Rodzice postanowili, że sunia pojedzie do rodzinki na Podlasie. Gaja (bo tak miała na imię) została zapakowana do samochodu i zawieziona. Tam prawie na dzień dobry zeżarła kurę! Co się wydarzyło później? Od razu został zbudowany kojec. Dla kur:) Sunia dożyła starości całkiem szczęśliwie. Nie miała budy, mieszkała sobie jak chciała, najczęściej na ogródku, a w nocy w domu. Teraz byśmy pracowali z takim psiskiem, wtedy takie rozwiązanie nasuwało się samo, zresztą wiadomo było, że tamta rodzinka lubi psy. Dziś już nawet śladu nie ma po tamtym domu, ludzi też już nie ma na tym świecie, ale zawsze gdy przejeżdżamy obok przypominam sobie tamtą psinkę.
  3. Przeczytałem dziś o Limbie:( Bardzo jej kibicowałem, również z powodów osobistych.
  4. Radek

    O!Volumen do 23.01. godz. 21.00

    Już się żegnać? A tu takie ciekawe rzeczy:)
  5. Radek

    O!Volumen do 23.01. godz. 21.00

    Ja wręcz wstrzymałem oddech. Dobrze, że mimo wszystko skończyło się bez poważniejszych konsekwencji.
  6. Radek

    O!Volumen do 23.01. godz. 21.00

    Tak trochę:) Moja wina, bo nie zauważyłem suczki posokowca (jedna z "ulubionych" ras Gajki) za górką. Cudnie zwisa:) Nie dość, że się roztopiło, to mokro jeszcze. Czyli są i pozytywne wieści:) Oj tam marudzita, to się realizm nazywa;) Spacerek bez darcia paszczy jest nieważny!
  7. Słowa nie są w stanie oddać tego, jak bardzo mi smutno. Jedno pocieszenie to, że Limba odeszła w dobrym, kochającym otoczeniu. Na pewno czuła się kochana.
×