Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/25/18 in all areas
-
Napisałam tekst dla Bobika. Zmieniłam mu imię na Bosman, żeby OLX nie usunął. Wstawię te zdjęcia: Bosman szuka swej przystani, gdzie zacumuje na zawsze! Bosman nie jest już szczeniakiem. Nie w głowie mu figle i destrukcja rzeczy martwych. Ustatkował się i uspokoił. Ma dziś około 6 lat i waży 11 kg. Nie sprawia kłopotów, kiedy zostaje sam w domu, lecz jest czujnym alarmem, kiedy ktoś kręci się za drzwiami. Smycz polubił i ładnie w niej chodzi, nie ciągnie. Bosman był już u weterynarza. Jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany a nawet zaczipowany. Zaliczył też psiego fryzjera, chociaż tą wizytą nie był zachwycony. Po zabiegach wyłoniło się piękne, białe futerko w czarne kropki, jak u dalmatyńczyka ! Teraz przystojny i wypielęgnowany, Bosman szuka nowego domu. Jest gotowy do adopcji i czeka na swą nową rodzinę w Hoteliku dla Psów, w Nowej Soli. Pozostałe informacje tylko pod podanym numerem telefonu: 660 169 929 https://www.olx.pl/oferta/bosman-szuka-swej-przystani-gdzie-zacumuje-na-zawsze-CID103-IDrC3wp.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/zielona-gora/bosman-szuka-swej-przystani-gdzie-zacumuje-na-zawsze/1002211877070910470665509 http://alegratka.pl/ogloszenie/bosman-szuka-swej-przystani-gdzie-29420850.html http://zielona-gora.lento.pl/bosman-szuka-swej-przystani-gdzie-zacumuje,6429557.html http://www.pineska.pl/id=170427 http://www.morusek.pl/ogloszenie/377723/Bosman-szuka-swej-przystani-gdzie-zacumuje-na-zawsze/#.WmoimXndjIU https://bazarowo.pl/zwierzeta/psy-i-szczeniaki/9982012516326 http://owi.pl/ogloszenie/bosman_szuka_swej_przystani_gdzie_zacumuje_na_zawsze,1230184 http://zielona-gora.oglaszamy24.pl/ogloszenie/610337361/zielona-gora-Bosman-szuka-swej-przystani-gdzie-zacumuje-na-zawsze.html Powodzenia maluszku !3 points
-
Przepraszam za ciszę, ale chociaż w domu siedzę, to jest tyle rzeczy do zrobienia, że czasem po prostu czasu i tak mi brakuje...to straszne :p w szczególności że według zaleceń lekarza muszę troszkę wiecej odpoczywać...kiedy :D no ale grzecznie robię sobie codzienne drzemki...moje psy lubią moje drzemki...mogą wtedy razem ze mną okupywać łóżko bezkarnie w ciągu dnia :D Tak czy inaczej. U Kajuni jak na razie wszystko dobrze :). panie bardzo ją pokochały. Niewiemy jak to z tą cieczka bo w domu już nie plami (albo się tak dobrze wylizuje mała czyscioszka), ale psy na spacerach też się nią za bardzo nie interesują, ona psami w ten sposób też nie. Z Pepsi jeszcze się docierają, ale nie ma między nimi większych zgrzytów. Po prostu Kaja chce się bawić zawsze, a Pepsi nie zawsze ma na to ochotę :p. Ogólnie Kajusia jak to Kajusia jest wielkim pieszczochem, co nas nie dziwi ;). Lubi bardzo spędzać czas jak nie na zabawie to na kolanach pań. Jedyny problem, jaki Kajuni pozostał to no...kosztowanie wszystkiego po trochu...ale młoda jest jeszcze to ma na to prawo. Panie z tym pracują i miejmy nadzieję że Kaja z tego wyrośnie :) Zdjęć niestety nie mam, panie mało w tym temacie obyte, bo aparatu brak ;), musimy cierpliwie poczekać z tydzień dwa jeszcze i się do Kajuni wybiorę. Mam nadzieję że faktycznie wyjdzie z tego niszczenia, tak jak moje potwory - im z wiekiem przeszło, albo przechodzi właśnie. Może to też być reakcja na te wszystkie stresy i przeprowadzki...czas pokaże :)3 points
-
2 points
-
2 points
-
Jaki on jest śliczny! Teraz szczęśliwy i jak widać uwielbia zabawy z piłeczką :) Dziękujemy Haniu za zdjęcia! Rozmawiałam z p.Grzegorzem i wszystko jest dobrze.Rafi przespał noc na swoim fotelu,na spacerku zrobił co trzeba,zjadł śniadanko i wygląda,że zaprzyjaźnił się z pieskiem sąsiadów.Już jechał z Panem autobusem i zachował się nienagannie.Poznaje okoliczne tereny spacerowe i na pewno nie będzie narzekał na brak ruchu...:) Przypomniałam Panu o wszelkich zabezpieczeniach i pilnowania Raficzka jak "oka w głowie" na co odpowiedział,że jest bardzo ostrożny i pilnuje! Zdjęcia będzie przesyłać Haniu Tobie,a Ty albo sama wstawisz albo prześlij mi to wstawię2 points
-
Ha,ha ! No to witajcie adoratorzy Benitki! :D Dobrego dnia!2 points
-
Witam Benię i jej "adoratorów".2 points
-
"Krycha" za ucieczkę dostaje jeszcze prezenty! NO, no! Oby w tym małym łebku nie poukładała sobie, że to nagroda za jej wyczyny! A mówiąc poważnie - chyba powoli zacznie do niej docierać, że dom jest przystanią, której trzeba pilnować ze wszystkich sił, bo ciężko do niego wrócić. A do szelek przyzwyczai się szybko. I tak szczęśliwa, że nie za często coś tam przy niej majstrują. Powodzenia uciekinierko - miałaś naprawdę ogromne szczęście, pozwól by zostało na zawsze przy tobie na zawsze i nie kombinuj już jak "koń pod górę"2 points
-
1 point
-
Dostałam wiadomość od Hani,że transport wyniósł 150zł bo zabrał się tez inny piesek w tym kierunku,więc do rozliczenia 50zł.Jutro po południu mają przyjechać Państwo z Poznania,o których Hania jakiś czas temu wspominała.Państwo zainteresowani adopcją Tofika i chcą go zobaczyć i poznać w realu.Wiedzą,że obowiązuje wizyta p/a i gdyby się zdecydowali,to Tofik nie będzie im jutro wydany.Wszystko rozumieją i nie będzie żadnego problemu aby przyjechać powtórnie :) Ja nie rozmawiałam jeszcze z tym domkiem i przekazuję tylko info. od Hani.Kciuki na jutro bardzo potrzebne! Pan Grzegorz podesłał Raficzka Hani :)1 point
-
TOZ robi. Dziś rozmawiałam z p.Mateuszem z TOZu , który przejął sprawę Maksia. Jutro ma się coś dziać. Oby w końcu skutecznie.Nie mogę dzisiaj tu wszystkiego pisać . Jutro napiszę. To wszytko nie jest takie proste wbrew pozorom. Zbiórka na Maksia jest zakończona , bo ona jest na czas ,a nie na kwotę.1 point
-
ale składka członkowska to psie przysmaczki i zabawki...? ;)1 point
-
1 point
-
Och Bogdusiu, jak dobrze, że się na niego uparłaś :)1 point
-
Wow, ale wpatrzony w Panią :) super!1 point
-
I znowu ciemno.. Niech to będzie dobry wieczór.1 point
-
1 point
-
To może założymy fan club Benusi, bo ja te zaliczam się do jej adoratorów :)1 point
-
1 point
-
Obydwa ubranka fajne. Pewnie wieczorkiem Asia będzie podziwiać;) Wyobraziłem sobie Ovo zamienioną w sfinksa i aż się roześmiałem:) Już jesteśmy po zabiegu czyszczenia zębów z kamienia. I narkoza i sam zabieg przeszedł bezproblemowo. Teraz Gajula dochodzi do siebie po narkozie, czyli śpi smacznie w fotelu. Mamy też zakaz karmienia do 20. Nie wiem dla kogo będzie to cięższe do zniesienia;)1 point
-
Z joi obejrzałyśmy brzunio, szew suchy skórka wkoło lekko zaczerwieniona. Wydezynfekowałyśmy, wysmarowałyśmy maścią w kremie. Biedna, musiała być w kagańcu (:...wiła się jak piskorz ,)...przydał się do założenia kubraczka. Kubraczek zaakceptowany :)... dziarsko pomaszerowała do ogrodu. Skóra do biopsji wygolona na boczku i pod łapką.1 point
-
na szczescie On o tym nie wie :) zyje sobie jak ,,buleczka z maslem" prawda ?:) bo to widac po psie...1 point
-
Przepraszam,ze mnie nie ma....ani na tym watku,ani na innych ale byłam chora,a właściwie nadal jestem ale wiem,ze Apsik ma kochające Cioteczki:) i duze wparcie:) dziekuje ,ze tutaj jestescie:)1 point
-
1 point
-
Bardzo możliwe, ze tę łapę ma przeciętą przez drut, może wnyk? Tomek oglądał ją, już się goi, ziarninuje. Gdyby pies był w innych warunkach, domowych, inne by było gojenie... A życiem naszej Tosi jest jedzenie... ciągle pilnuje, czy nie znajdzie czegoś do zjedzenia. Biega po kuchni i pyta: "co masz, co w ręku trzymasz?Da się to zjeść? Pokaż, pokaż! a co tu upadło? Zjem! nie, to skórka od pomarańczy..., a na stole, co to? Do zjedzenia?" i tak cały czas. Nawet wodę jak pije, to całą sobą, głośno, dużo, jakby zaraz jej tę wodę miał ktoś zabrać. Noc była spokojna, bez niespodzianek. Ale gdzie spała, tego nie wiem, chyba w kuchni na posłanku. Nasze suczki dotrzymują nam towarzystwa w łóżku, ale Tosia tego nie widzi, bo..boi się chodzić po panelach i nie zajrzała jeszcze do sypialni :) Potem o szóstej rano wyszły wszystkie na dwór, i stadem wróciły po 15 minutach na śniadanie. No i niunia znów zaprowadzona do kojca na te kilka godzin, tym razem ze smaczną kością szpikową.1 point
-
to chyba dla mnie najsłodszy psiak na dogo1 point
-
Kolejny psiak na "swoim" miejscu. I niech tak zostanie.1 point
-
I ogonek ciągle lata. :) Merda nim non stop :))1 point
-
Wiadomo tyle, ze na 99,9% nie będzie potrzebna żadna operacja. Potrzebne będą natomiast ortezy :) Ma chodzić i cwiczyć mięśnie i łapy. Więc można zmienić opis w ogloszeniach, ze potrzebna będzie po prostu cierpliwość - jak do szczeniaka :) dobrej jakości karma i cały czas suplementy. Jest jedna pani, co ja chce adoptować - z fb - wizyta będzie prawdopodobnie w ten weekend...ale nie jestem pewna co do tego, czy ludzie wiedzą na co się piszą - no ale pójdzie tam Donka i porozmawia1 point
-
W końcu uśmiechnęło się szczęście do Petry, za tydzień jedzie do domku:)1 point
-
Ja tam się nie martwię. Mam inne radości. Na przykład wystarczy, że jestem obok miejsca gdzie są przysmaki, a psisko jest obok w ułamku sekundy:) Kto tak ma?1 point
-
Dziękuję za kciuki. Wyniki małej mordki trzymają normę. Mamy jakąś infekcję, ale dostaliśmy leki i mam nadzieję, że infekcja sobie pójdzie. Kolejne badanie za miesiąc. Teraz Gajula śpi i coś jej się śni, bo biegnie przez sen:)1 point
-
My też szczęśliwi bo to mega sympatyczny i inteligentny psiak :) I bardzo się z Sisiulą polubili :)1 point
-
Bazarek na FB mile mnie zaskoczył - udało się zebrać 673zł :) Viki jak na razie ma zabezpieczony pobyt do kwietnia :)1 point
-
Bardzo chciałabym, żeby już było po spotkaniu ze szkoleniowcem, ale muszę się uzbroić w cierpliwość. Wiele sobie obiecuje po tym spotkaniu :)1 point
-
1 point
-
odpowiedziałam w grzecznej formie: 'Dobry wieczór,dziękuję za zainteresowanie, ale dla małej szukamy domu, gdzie będzie z ludźmi - a nie będzie "rodzinnym" psem podwórkowym.Pozdrawiam"1 point
-
22 grudnia 2017 roku zapaliłam Ewie znicz i postawiłam drewnianego kotka ( pieska ktos juz wczesniej postawił ) żeby nie było jej smutno . pozdrawiam wszystkich serdecznie1 point