Byłam dziś z Azą na kontroli oka,jest już dużo lepiej,następna kontrol za dwa tyg,nadal ma wpuszczane krople i to tyle z dobrych wiadomości,gorzej z kastracja tej kotki wolnozyjacej,kastracja 300 zł,chce ją jak najszybciej złapać i wykastrować bo nie bierze tabletek. Jakby ktoś mógł dołożyć się do tej kastracji byłabym bardzo wdzięczna. Bez pomocy będzie źle.