Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/08/19 in all areas
-
5 points
-
Dzisiaj maleńka w dobrym nastroju, ładnie zjadła śniadanko siusiała, robiła poprawną kupkę. Bardzo jej doskwiera to odizolowanie, piszczy szczeka..tak jak pisałyście nie rozumie biedactwo że to przejściowa niedogodność dla jej dobra. Wysięk jest obecny niestety nadal ale wydaje się że mniejszy (mam nadzieję, że to nie tylko moje pobożne życzenie)3 points
-
Bardzo pięknie Wam dziękuję za odwiedziny u Trevora, wszystkie uwagi, rady, deklaracje pomocy. Dostałam nowe wieści dziś o psinku i filmiki - jeden wstawiła właśnie kiyoshi - wielkie dzięki! :) - chciałam pokazać, że to pierwszy radysiak, który nie boi się mężczyzn. Ale wybaczcie, wszystko napiszę jutro, wstawię zdjęcia itd. bo dziś padam na nos, miałam podróż ponad 1100 km. Krótko tylko napiszę, że to cudowny - CUDOWNY! - pies :)2 points
-
https://youtu.be/KnhoQAa0nPA2 points
-
Hej hej, ciepełka nadal nie widać i nie czuć, pewnie jak już przyjdzie to taki upał że do zdechnięcia. Eliku, fakt, trochę się martwię, ale nie spaniem w kennelu tylko psychiką Mimisi, a również tym żeby się nie naraziła jakiemuś agresywnemu psiakowi. Wczoraj pierwszy raz, sama wepchała mi się na kolana i spała odprężona, obok, przytulona do nogi to tak, ale na kolanach jeszcze nigdy, zawsze po chwili schodziła. Kupką strachu była, jest i będzie, to już się nigdy nie zmieni. Jak się czegoś wystraszy to potrafi się przewrócić, chce szybciej uciekać niż nogi potrafią. Na wirażach też wywija orły. A dzisiaj koty, Maja z Ursusem :) Dobrego dnia.2 points
-
Wczoraj Florek był u weta. Waży 10 kg, w kłebie ma 32 cm, wiek określony na 5-6 lat. Wymaz z uszu sprawdzony pod mikroskopem - czyste, skóra czysta, został zaszczepiony na choroby zakaźne. Wszystkie psiaki są już po odrobaczeniu, jutro weta odwiedzi Freska i Berek. Freskę jutro też wykąpię. Mam dla wszystkich krople na pchły i kleszcze, podam za kilka dni. Freskę nadal paraliżuje dotyk, ale chodzi już swobodniej, obwąchuje, wypatruje z zaciekawieniem nowe odgłosy, podnosi na chwilę uszka. Będą z niej ludzie jeszcze :)2 points
-
No i stało się. Kolejny pies nie pozwolił mi spać spokojnie przez kilka tygodni. Nie wiem dlaczego właśnie on. Dziś, kiedy go odebrałam z transportu z radys - zrozumiałam dlaczego. Biedny, poraniony, ze świeżymi śladami po uderzeniach i ugryzieniach ukrytymi pod długą sierścią, zaropiałymi oczami. Niemożliwie cuchnąca sierść, skołtuniona, brudna, sfilcowana, kryje duże wychudzenie. Jego spore rozmiary nie pomogły mu wcale walczyć o swoje w schronie. Jest bardzo łagodny i uległy. Taki duży biedny psiak o sercu gołębia. Trevor. Jest już bezpieczny w hotelu pod Skierniewicami. Niedawno wróciłam do domu po jego zawiezieniu. Zapięty na smycz grzecznie poszedł ze mną do samochodu, bał się wejść. Podniosłam go. Nawet nie warknął. W drodze grzeczny jak anioł. W hotelu bez problemu wszedł do kojca. I rzucił się na jedzenie rozpaczliwie. Jak już jechałam z powrotem, Agnieszka z hotelu zadzwoniła do mnie, że zasnął jak kamień. Nie kontaktuje zupełnie. Co on musiał przeżywać przez ostatnie dni, tygodnie, że ścięło go tak bardzo, jak już się najadł i poczuł spokojnie i bezpiecznie? Na razie tyle jestem w stanie napisać. Będę wątek rozwijać, ale dziś już padam. Proszę o pomoc w imieniu Trevora.1 point
-
1 point
-
Przyszłam znowu nacieszyć oczy psiaczkami :) Patrząc na te śliczności serce się cieszy ,że dostały szansę na lepsze życie . Dzięki Wam kochane Dziewczyny! :*1 point
-
Tylko że to kłamstwo. Psy nie obrażają się, nie umieją mścić się, udawać ani myśleć abstrakcyjnie. To czysta antropomorfizacja psów, bardzo krzywdząca. Tak samo jak próby wynagradzanie psu za całe zło, jakie go spotkało na zasadzie: niech robi co chce, anarchia, żadnych zasad. Pies do szczęścia potrzebuje zasad, konsekwentnego opiekuna, mądrego, a zamiast mięciutkiej kanapy i leżenia cały dzień do góry brzuchem przy stale dostepnej misce z łakotkami, wolałby zrobić coś wspólnie z opiekunem, zapracować na michę z jedzeniem.1 point
-
Przypominamy się z Pusią :) To cudny, radosny szczeniak :)1 point
-
Sebuś, no co Ty! Za bardzo chyba szalałeś z radości. Oby to nie były kłopoty z serduszkiem...1 point
-
Tak, psie posłanka są dla jakichś staruszków, Cebula ;-) króluje w pościeli.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Przybiegam i ja podziwiać kolejną wspaniałą metamorfozę, walijka cudna, podobnie jak i jej koledzy. Dobrze, ze tak od razu została zarezerwowana i że nie trafi po raz kolejny w złe ręce, bo wydaje mi się, ze to dotychczasowe jej życie było paskudne. Wciąż ma smutek w oczach, ale myślę, że i u niej już niedługo zobaczymy uśmiech na ślicznym pysiu:).1 point
-
Niekoniecznie musi być taki sam tekst. Ja mam zupełnie inny przy każdym swoim psie. Ogłaszam nieraz jednego psa na raz, 11 różnych tekstów jednego psa, inne zdjęcia - a i tak potrafią wyhaczyć i usunąć. Ludzie czasem też zgłaszają i wtedy modzi wychwytują. Niemniej jednak faktycznie zmiana opisu i przycięcie zdjęć wiele może pomóc. Powodzenia. Klikasz "edytuj" i zmieniasz lokalizację. Może na Legnicę, może na Katowice. Przydałyby się zdjęcia Lakusia ze spaceru: na trawce, przy czlowieku. Dobrze jest, aby jedna osoba psa zajmowała, a druga porobiła zdjęcia z perspektywy psa (czyli kucamy).1 point
-
Nie wytrzymałam i napisałam dzisiaj :) oto wieści ;) Dobry wieczór. Myślę że Kori juz się zaklimatyzował. Ze schodami czasami jeszcze są opory, jest dosyć wybredny co do karmy ale jakoś dajemy rade. Bardziej od suchej karmy woli smakołyki :) Myślę że brak mu tylko kontaktu z innymi psami, ponieważ na spacerach jak jakiegoś zobaczy to robi aż przewroty :) Pare razy został sam w domu, raz na 6 godzin. Nie narozrabiał, tylko raz coś podlał, ale tak to jest bardzo grzeczny. Czasami jest bardzo uparty:) Jedyny minus to straaasznie się leni, nawet po czesaniu pare razy dziennie, ale zamierzam mu kupić jakąś dobrą szczotkę typowo pod psy husky. na tym drugim śpi do góry nogami, ale za bardzo nie widać ;)1 point
-
Atila ma przeslodki pysiaczek. Strasznie ujmująca dziewczynka. I jakaś taka krucha mi sie widzi. Niesamowite wszystkie są, brak słów. ..1 point
-
Ależ słodkie pięknoty :) ! Mnie serce skradły najbardziej kudłate czarnuszki, Florek i Lucky. Lucky kochany słodziak. I uśmiech piękny i błysk w oku. Na jednym zdjęciu wspaniale wygląda jak tak stoi przednimi łapkami na płocie. Timi i Atilka śliczne po spa, tylko Atilka taka biedulka. A taki ma kochany pycholek i noseczek. A Timi myślałam że jest większy, z wyglądu taki mini briard ale pewnie ma drobną budowę. W ogóle jestem pod wrażeniem jak fryzjerka zrobiła piękne fryzury kudłaczkom, zwłaszcza że z zaniedbanej sierści łatwe to nie jest.1 point
-
1 point
-
Aż przetarłam oczy czy dobrze widzę.Nadeszła pomoc finansowa od helli,naszego Anioła,który wciąż pomaga psiakom.Atila,Lucky i Timi otrzymały 450,00zł. Z całego serca dziękuję za tak ogromną pomoc.1 point
-
Dla wszystkich psiaków mam krople na pchły i kleszcze , podam je za kilka dni i Atili też. Walijka jest osobno, odizolowana od innych psiaków, więc jak to dziadostwo odpadnie, to pozostanie mi wyczyścić wszystko i odkazić.1 point
-
Trzeba pomajstrować trochę przy tekście i przyciąć zdjęcia. Jeśli ktoś juz taki tekst i takie same zdjęcia umieścił, to skasują. Nieważne na jakie miasto i kto ogłasza. Dlatego prosiłam o linki, aby zobaczyć jakie zdjęcia i jakie teksty zostały wykorzystane. Czasami imię też trzeba zmienić. Raz napisać laki, a w drugim Lacki np i już się nie przyczepią.1 point
-
Kiedyś wertowałam stronkę FaniMani i wyczytałam, że sprzedający ma jakiś czas (nie pamiętam dokładnie, czy miesiąc, czy więcej) na naliczenie darowizny. Na "moim koncie" po zalogowaniu są wyszczególnione wszystkie darowizny i ich status.1 point
-
1 point
-
Zacznijmy od Wrocławia, Dziękuję pięknie i bardzo przepraszam że tak mało mnie, nawet nie mogę na razie obiecać że się poprawię , zaangażowałam się w drugą pracę, myśląłm że będzie łatwiej ale niestety nie jest! ale obiecuję że każdą wolniejszą chwilę , będę zaglądać, czuwać i odpisywać, rady Sowy ,podczytuję i sama staram się wprowadzać w życie, naszej kochanej Sowie bardzo, bardzo Dziękujemy że jest z nami Ja tak czułam ,ze Lakuś jak trafi do Ani to pokocha ją całym sobą! on jako młody piesek zaznał miłości ,czułości i spał w łóżeczku, później ... stróżował na budowie, jak to wyglądało to dowiadujemy się ,teraz i płakać się chce! u Ani, zaznał ciepła, miłości i spokojnego ,dobrego życia! kto zna Figunię to wie o czym piszę , zaczynam się modlić ,żeby zadzwonił TEN telefon jak najszybciej! żeby Lakuś ,złapał szybko kogoś za serducho, żeby te więzy , które się zacieśniają między Lackim a Anią ,dało się jeszcze rozerwać w miarę bezboleśnie, Lakuś widać po oczach, jest teraz szczęśliwy , Dziękuję Aniu :)1 point
-
Z mojego bazarku , który zrobiłam na Duszka, maluch będzie miał ok. 300 zł.1 point
-
1 point
-
1 point