Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/26/19 in all areas
-
Jeśli ten zrezygnowany psiaczek może jechać do Jaaga już teraz, bez czekania na tę osobę z fb (on nie ma czasu!) to mogę zajáć się zbieraniem deklaracji dla niego. Jeśli nikt inny się nie zgłosi i nie będzie Wam przeszkadzać, że mam przerwy w bywaniu na dogo z powodu wyjazdów. I też od siebie deklaruję 30 zł miesięcznie dla niego5 points
-
Biedni ci nasi mężowie. Muszą mieszkać z nami w psiej budzie.2 points
-
Kolia nie próżnuje. Bawi się z innymi psiakami, co widać na filmikach, ale zaczyna też interesować się zabawkami. Dzisiaj postanowiła odgapić zachowanie Muffinki i pozaczepiać nas :) Nagroda jej się spodobała - głaskanie, skrobanie po brzuszku i za uszami, smaczki ... Mam nadzieję, że ten krok w przód zaowocował i już nie będzie się chciała cofnąć, bo i po co. Utrzymuje czystość w domu już w 90 % Wychodzi i wchodzi do domu bez strachu, schody też pokonuje bez zastanowienia. Sterylizacja umówiona na 9 kwietnia. Niestety :( Mogę podzwonić po innych zaufanych lecznicach (mam jeszcze 2) i popytać o ceny i terminy. Szkoda, żeby zabieg blokował adopcję, zwłaszcza, że Kolinka chce pracować.2 points
-
Elu, oczywiście. Miałam nadzieje, ze tam dostanie szansę, ale skoro nie wyszło, to jak najbardziej. On po prostu nie da rady przezyć w schronisku. Myslałam, że przyjedzie sunia od Jo37 i jej siostra, ale skoro nie szykuje się opcja pomocy dla tej siostrzyczki, to może być ten psiak. Mogą do nas przyjechac w sumie dwa pieski, więcej nie dam rady, bo jest jeszcze z nami Mysia.2 points
-
Chyba faktycznie jakby ciut w lewo Mamy termin na szczegółowe badania na 5 marca. Henio codziennie uczy sie nowych rzeczy. Dzisiaj dwa razy wyszedl sam przez klapke dla psów i nawet raz samodzielnie wszedł do domu. :)2 points
-
Bezuniu [*] Są psy, które zapadają w serce od pierwszego wejrzenia. Są psy, które jednym swoim wejrzeniem mądrych i dobrych oczu powodują, że nigdy ich nie zapomnisz. Są psy dla których zrobiłbyś wszystko... Bezuniu - nie tak miało być. Mam nadzieję, że dostatecznie długo miziałam Cię za uszkiem, że smakowało Ci jedzonko i posłanie było wygodne. Dziękuję Ci, że dane mi było opiekować się Tobą i że chciałaś słuchać moich piosenek o królowej Bezie choć śpiewać nie umiem... Biegaj szczęśliwa i bez bólu. Kiedyś się zobaczymy.2 points
-
Dopiero ją poznałam ,a ryczę jak głupia. Biedna sunia nie dała więcej rady. Była zbyt wycieńczona i pewnie miała w brzuszku sito. Poprzedni weci powinni ponieść odpowiedzialność. Faszerowanie lekiem przeciw bólowym to nie jest leczenie. Antybiotyk doustny przy zapaleniu otrzewnej to wielki błąd w sztuce. Beza zapłaciła za to życiem. Trzeba tych wetów omijać szerokim łukiem. i poinformować ich co się stało. może będą mieli nauczkę i w innych przypadkach wykażą się większą pokorą .2 points
-
Sluchajcie, m Mam kolejny telefon o Gwiazdke - bardzo sensowny. Pan mieszka w domku z ogrodkiem wraz z zona i 6 letnim synem. Maja juz jedna suczke uratowana po uszkodzeniu miednicy. Psinka mieszka w domu z Panstwem. Pan mieszka ok. 50 km od kikou. Jesli dobrze uslyszalam, to jest to miejscowosc Swieradow kolo Szklarskiej Poreby. Umowilam sie z Panem na kolejny tel. wieczorem. W aucie niestety dobrze sie nie slyszelismy.2 points
-
Jeśli nie ma go gdzie przetrzymać (dt, hotel) może go do jakiejś lecznicy wsadzić na tych parę dni? Zapłacę za jego pobyt. Ratujcie go, proszę :(2 points
-
Byłoby wspaniale. Skontaktuję się z dziewczyną z Adopcje-Zamość i powiem, że jest taka propozycja. Może mają możliwość zabrać jak najszybciej też tego biedaka.2 points
-
Henio bardzo powoli sie aklimatyzuje. Potrafi wyjść na dwór ale ciagle jeszcze muszę leciec za nim i przyprowadzić go spowrotem. Boski jest. Taki subtelny delikatny nawet nie spojrzy niemiło na nikogo, coraz częściej machnie do mnie ogonkiem. Już tak nerwowo nie chodzi po podwórku. Dzisiaj była u nas piękna pogoda, już spokojny poleżał sobie troszkę na słonku. Nigdy tego nie pojmę jak takie cudowne stworzenie straciło dom :(2 points
-
2 points
-
Szczęściarą, która miała jechać do hotelu do Jaagi miała być mikrosunia, którą zauważyły dziewczyny w zamojskim schronisku. Tola pojechała ją zarezerwować. Niestety tej suni już nie było. Była za to inna, większa, o pofalowanej sierści za to bez ogonka. Telefon do mnie co robimy ? Ano wbrew rozsądkowi stwierdziłam - rezerwujmy. Oto Niusia : Uwaga : transport Zamość - Katowice przewidziany jest na sobotę 2 marca1 point
-
To czekamy na dobre wieści i głaski dla Ralfika1 point
-
Bardzo prosiłabym o założenie wątku buremu, starszemu ślepaczkowi, który miałby do nas przyjechać. On na razie prawie nie ma stałych deklaracji, a jest chyba w największej potrzebie, bo dla niego to kwestia przezycia. Tu jest już taki chaos, ze zaraz się w tym pogubimy wszyscy.1 point
-
Jeden wątek już jest, zapraszamy Mała Niusia prosi o wsparcie - jedzie do Jaaga:)1 point
-
DZIEWCZYNKI KOCHANE,JEŻELI JUŻ WIADOMO KTÓRY PSIAK GDZIE JEDZIE I POD CZYJĄ BĘDZIE OPIEKĄ TO POZAKŁADAJCIE PROSZĘ IM WĄTKI! :) TO CO W TEJ CHWILI TU JEST TO JEDEN WIELKI CHAOS I TO NICZEMU NIE SŁUŻY,A SZCZEGÓLNIE TYM PSIAKOM,KTÓRE POTRZEBUJĄ NADAL DEKLARACJI FINANSOWYCH.ŁATWIEJ BĘDZIE SIĘ KOMUŚ ZADEKLAROWAĆ I ZDECYDOWAĆ,JAK BĘDĄ KONKRETNE WĄTKI I WYSZCZEGÓLNIONE NA NICH POTRZEBY.1 point
-
Materac miał jechać do prania... i pojechał z obstawą, królewski zadek Dragona od razu się na niego wpakował :) https://www.ratujemyzwierzaki.pl/dragon-w-dt-wciaz-potrzebn… Mina bezcenna, Dragon i poszukiwanie opału :)1 point
-
Przed chwilą skończyłam rozmawiać z Kasią z fb. Z różnych względów nie zdecyduje się na propozycję dania tego biedaka do hoteliku do Warszawy. Ten psiak, jak piszesz, nie ma czasu więc zbierając deklaracje uratujesz mu życie. Czy założysz mu wątek? W czasie Twojej nieobecności będę podtrzymywać aktywność. Ja se swojej strony także deklaruję 60,00 zł i mogę podjąć się roli skarbnika. Tak więc Jaaga jeśli podtrzymujesz propozycję, to psiak pojechałby do Ciebie.1 point
-
1 point
-
Jestem na zaproszenie. Wątek zapisuję. Rewolucje jelitowe po schronisku, mogą trwać jakiś czas i dobrze, że Miłka dostała antybiotyk i odrobaczanie przesunięto. Uważam, że pies nie powinien mieć stałego dostępu do karmy (suchej), bo to zaburza wytworzenie naturalnego rytmu karmienia. Suchą karmę dajemy psu, bo jest tak nam łatwiej, no i jest zbilansowana i nie musimy jej uzupełniać różnego typu psimi witaminami. Psy zdecydowanie wolą jedzenie przygotowywane w domu, czy puszkowe, ale dobre puszki są droższe od dobrej karmy suchej. Suchą karmę (niestety, z co najmniej średniej półki, a więc droższą), należy dopasować do psa - metabolizm, potrzeby indywidualne, smakowitość itp. Jak pies nie jest entuzjastą suchej karmy, karmić nią z ręki nie z miski. ONki mają wrażliwy przewód pokarmowy. Wiem, bo sama mam ONkę i to nie pierwszą. Jak z jelitami kłopot, daję Eukanuba intestinal formuła (karma leczniczą), a jak dobrze, Eukanuba dla psów z wrażliwym przewodem pokarmowym. Chrupki na śniadanie i na kolację. Na obiad dobra puszka mięsna ( u na Rinti PUR 400), lub jedzenie domowe. Moja sunia waży 36kg. Nie wolno mieszać karmy suchej z mokrą w jednym, bo będzie biegunka, jak pies wrażliwy, a ONki takie są. Finansowo jestem pod kreską, ale poproszę nr konta na pw, to wpłacę jednorazowo 20 zł. Mogę poprosić Skarpetę Owczarkową o wsparcie finansowe ONki Miłki (jestem płatnikiem)1 point
-
Bądź dobrej myśli Czarnulku - twój człowiek gdzieś tam jest tylko nie wie gdzie Cię szukać. Niech wreszcie znajdzie odpowiedni kierunek. Ty jesteś śliczny a to najważniejsze.1 point
-
Za wcześnie aby przeszkadzać słodkiemu Blondynkowi w spaniu. Ale udanego dnia można mu życzyć.1 point
-
Kurcze, może brzydko to zabrzmi, bo w tym momencie siedzę daleko i się mądruję, a te wspaniałe osoby ratujące tam na miejscu psiaki pewnie miały ciężkie decyzje do podjęcia :-( ... Ale tak przykro mi bardzo. Może tego szkielecika trzeba było nakarmić poza tym kojcem, ale go tam przetrzymać, a do tego szpitalika zabrać tego staruszka? Nie wiem co powiedzieć, bo ciężko na to patrzeć. Albo nie można było przetrzymać tych dwóch staruszków razem w szpitaliku, nawet jakby miały mieć mało miejsca?1 point
-
Myślałem o tym chudym biedaku, bo o nim pojawiły się najwcześniej informacje , ale jeszcze jest ten drugi staruszek i ten z przygryzionym języczkiem... Jakoś trzeba będzie podzielić pomoc. W ogóle oprócz tych ww. jeszcze tyle psiaków z innych wątków... przyznam, że się gubię, tyle tych pokrzywdzonych psinek . Jak będą ustalone rachunki to proszę podeślijcie - trochę dorzucę. ... Teraz to najbardziej mnie martwi ten drugi staruszek, o którym piszecie.1 point
-
Oooo świetnie :) Myślałam o tej suni, co z nią, ale zapomniałam, że ma na imie Pchełka. Bardzo dobrze, bo sunia już się pewnie poczuła w tym domu i nie będzie się stresowała zmianą miejsca i osób. Super. Dobra wiadomości przeplatają się ze złymi :( Samo życie.1 point
-
Ja się naumiałam KILKA KSIĄŻEK DLA HENIA1 point
-
1 point
-
1 point
-
Potwierdzam, kudłata Trisia z interwencji zza Tomaszowem, akcja jak z thrillera :) od wczoraj w swoim domu :)) Adopcja jednostronnie w ciemno- państwo chyb nawet zdjęć kici nie widzieli. A dzisiaj pojechała do Zamościa buro szylkretowa koteczka z Izbicy, dom suuuper, znaleziony i sprawdzony przez ALA 123 :))) Pani chciała rudego kocura, było jej trochę przykro że Rudolf pojechał gdzie indziej, ale ostatecznie Pani nie upierała się ani przy kolorze ani przy płci :D Bardzo lubię takie domy. Mam nadzieję, że warszawski dom Rudolfa też okaże się fajnym domkiem, tam niestety pani musiała zacząć od leczenia. Dla Rudolfa dostęp do okulisty to naprawdę ważne, bo oczko kiepsko się leczy standardowymi metodami.1 point
-
1 point
-
1 point