Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/28/18 in all areas
-
Malwina wczoraj wieczorem pojechała do domu. Dzwoniłam dzisiaj i wg relacji Pani, Malwinka na powitanie dostała sporo smaczków i kolację, niestety zrobiła nad ranem kupę w przedpokoju, ale to nic. Dzisiaj na spacerach ciągnęła cały czas do krzaków, w których znaleźliśmy ją, kiedy uciekła. Malwiś spała w nocy w swoim legowisku z butem Pani, w związku z tym rano dostała kilka maskotek. Pani obiecała mi w najbliższym czasie zdjęcia.6 points
-
Słuchajcie dobre kobiety , miotam się jak trzy grosze w worku.HURRAAAA !!!! koleżanka zgodziła się wziąć malucha do DT .W takim razie biorę sunię !!! Z tym od razu zaznaczam ,że mogę go ją zatrzymać do ok. 10 maja. potem będę wyłączona z DT do połowy sierpnia. Kiedy psiaki mogłyby przyjechać do nas?4 points
-
Ja też wierzę w Domek... Znajdzie swojego Blekusia... Teraz najważniejsze, że u Anecik Blekuś zapomniał już o swoich nieszczęściach. I ma przy sobie Igunię. Dobrej niedzieli.3 points
-
Jeżeli chodzi o koszty, to TOZ weźmie fakturę i pokryje część zabiegu , na który zebrali pieniądze czyli trochę ponad 600 zł.Na resztę liczą z naszej zbiórki , bo powiedziałam ,że zebrałyśmy ok. 1000 zł. Tak, zabieg będzie w gabinecie wetki , u której byłam. Mam wrażenie,że właściciele zrazili się do poprzedniego gabinetu, bo wetki na wstępie bardzo ich zjechały. P.Mateusz też sądzi ,że tak mogło być. W następną sobotę będę dzwonić do .p.Mateusza .3 points
-
Dziewczyny kochane... nie ma sensu przerzucać się teraz miedzy sobą takimi, czy innymi argumentami, czy wzajemnie łapać się za słowa... wszystkie tu jesteśmy z jednego powodu: POMOCY MAKSIOWI!!!!! i każda z nas chce tego samego: zdrowia i życia w komforcie, bez bólu dla Maksia!!! to cel, któremu towarzyszyło właśnie powstanie tegoż wątku!!!! a to, że pomoc dla Maksia ruszyła to bezsprzecznie zasługa Anici, tego, że nie przeszła obojętnie obok okaleczonego Piesia - to dzięki Tobie Anusiu Maksiu otrzyma pomoc!!!! I wszystkie mamy rację, i każda z nas myśli dokładnie to samo, i każda zapewne się hamuje, coby nie napisać tego, co myśli... ja sama kilka swoich postów edytowałam.... Teraz módlmy się o to, żeby Maksiu tę operację w sobotę miał, żeby mógł żyć bez bólu, żeby mógł być w swoim domu, ze swoimi ludźmi - nie zapominamy, że miłość czworonogów jest bezwarunkowa i zapewne Maksiulo kocha swoich ludzi całym swoim serduszkiem i z nimi właśnie czuje się szczęśliwie i bezpiecznie!!!! Maksiu - jesteśmy z Tobą Piesku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!2 points
-
Zgodnie z zasadą lepiej późno niż wcale :)2 points
-
To prawda, gdyby anica przeszła obojętnie, ten pies zapewne cierpiał by do końca swoich dni. A tak jest nadzieja, że Maksio doczeka lepszych chwil.2 points
-
Kochani, nie będzie mnie przez miesiąc w kraju ale to nie znaczy że zostawiłam niezaopiekowane "swoje" psiaki :). Ogloszenia Dolarka i Pomadki zostały przekierowane na kiyoshi bo ja nie będę w stanie za granicą odbierać telefonów. Gdyby ktoś zadzwonił, Iza będzie koordynować dalej tematem, Jeśli chodzi o Malwinkę to przed wyjazdem ustaliłyśmy z Hanią, ze Malwinka wróci do tej rodziny. Rozmawiałam z Panią i ustaliłam ze w poniedziałek Hania zawiezie Malwinkę do Państwa ale widocznie nie mogli się doczekać i chcieli wcześniej. Mąż tej Pani pracuje w Berlinie i w domu jest tylko w weekendy wiec może też chciał aby Malwina już była w weekend w domu, żeby ją poznać i się nacieszyć. Oby tylko zachowali środki ostrożności. Ja będę zaglądać na Dogo, nie zawsze będzie to możliwe abym robiła to codziennie ale kiedy tylko będę mogła to będę to robić :). Pozdrawiam wszystkich!2 points
-
2 points
-
2 points
-
Kapri nie wie, że ma prawo być u nowego właściciela i po ludzku nie da się jej tego powiedzieć. Nasikała na łóżko po powrocie, żeby swoim zapachem zaznaczyć prawo do nowego domu i odstraszyć wszystkich, którzy chcieliby jej to prawo odebrać. Ona nie wie, że nie musi walczyć ze starą suką rodziców nowego opiekuna - nie wie, że miejsca i jedzenia starczy dla obu. Poprzednie doświadczenia nauczyły ją walczyć o przetrwanie na psi sposób, czyli ustępując silniejszym, a przepędzając tych których oceni jako słabszych. Nie rozumie, że już nie musi walczyć. Najgorsze, co można zrobić dla takiego psa, to "wynagradzać" złą przeszłość pozwalaniem na wszystko, także nadmierne okazywanie uczuć jest dla psa wtedy sygnałem, że ten, kto je okazuje, nie zapewnia bezpieczeństwa. Kapri wymaga takiego prowadzenia, aby mogła zrozumieć, że tylko podporządkowanie się człowiekowi pozwoli jej pozostać tam gdzie jest, że w tym nowym miejscu jest ktoś od decydowania - nie ona. A to można uzyskać tylko ucząc i nagradzając wymagane zachowania,ucząc samemu lub przy pomocy trenera.2 points
-
Z długami nie martwcie się, wszystko po kolei zapłacimy. Zrobię jakiś bazarek na miau w tym tygodniu, także na ten cel, może jakaś większa kaska wpadnie w ramach premii, coś się pomyśli. Ogromnie się ucieszyłam, że sunia bezpieczna. Ale jeszcze bardziej, że Misio złapany. Skoro sunia ma DT i nie jedzie do Murki, to ten pierwszy miesiąc to ja opłacę Misiowi na nowej drodze życia.1 point
-
1 point
-
... Dziękuję ,widocznie nie doczytałam :) ... ale ci ludzi zasłużyli na największą reprymendę jak nikt inny! ... ja raczej sądzę ,że dla nich każdy "powód" do mataczenia jest dobry?! przecież oni nie poszli z Maksiem z własnej woli do lekarza zostali do tego zmuszeni , przecież tak to było! .. podejrzewam ,że wizyty umawiane były przez p Joannę ,kilka razy i nie dotrzymywane terminy!... wetki na pewno ,'wyrobiły' sobie opinię, ja tego pana poznałam osobiście i pisałam wcześniej o jego zachowaniu, jestem przekonana ,że gdyby nie interwencja p Mateusza ... to dalej Maksiu nie byłby leczony!... zawalili termin zabiegu!... to kto ma być winny?!.. wetka! jakież to typowe! naprawdę ,proszę mi wierzyć ,nie wysnuwałabym tak daleko idących wniosków, gdybym ,sama nie uczestniczyła w ich kłamstwach i mataczeniu! może nie będę przypominać swoich pierwszych postów jak sugerowałam po co pan na początku przychodził do sklepu! jakiej pomocy oczekiwał? ja nie winię ,wetki! zasłużyli sobie!.. raczej myślę ,że musimy ,bardzo mocno kciuki zaciskać....żeby znowu kolejnego numeru nie wycieli!1 point
-
Dobrze, że Tyczunia ma wiernych deklarowiczów którzy wpłacają regularnie.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dobrze, że jest zapas na koncie.1 point
-
A ja Cię rozumiem i popieram...po to właśnie są psy rasowe żeby, że tak powiem...służyły konkretnym celom. Szukasz psa o konkretnych cechach charakteru to nie ma lepszej opcji niz psiak z rodowodem :) Z tym, że każdy będzie się cieszył do pudła też masz słuszność...sama je uwielbiam, choć w teorii to nie mój typ wyglądu, to jak tylko mogę to dlaczego by takiego nie wygłaskać i nie wytulić :D No i jest mały/średni ( w zależności jak kto postrzega wielkość psa,dziecko dorosły itp) to też pomaga w przełamywaniu lodów :). Myślę że nie mogłaś lepiej wybrać sobie rasy. Jaką wiosnę....aż tak źle z tymi pyłkami,czy to jeszcze coś innego? U nas szaroburo i wiosny nie widać :p. Kurzyk to stwór jedyny w swoim rodzaju, więc nie masz co go porównywać do innych kotów ;)1 point
-
1 point
-
Nasza biedna Tysia... Współczuję Ci. Trzymam kciuki za wszystkie egzaminy. Każda sesja kiedyś się kończy.1 point
-
Hej ,podziwiam Was za determinację z jaką szukaliście Likuni.Jestem pełna podziwu i szczęśliwa że mała się odnalazła.Mimo że się nie udzielałam na wątku to każdy dzień czytałam wiadomości.Nowy piesek państwa od Liki adoptowany z Cieszyna ,miał złamaną łapkę i oni dali mu domek.Wielkie ukłony dla wszystkich zaangażowanych w szukanie Liki.jesteście WIELCY!!!1 point
-
1 point
-
Jaka miła niespodzianka! U Kodiego cisza, bo i nie wiem co pisać:( witam serdecznie!1 point
-
Zgłosiłam mejlowo Balbisię do sterylizacji.anecik, zajmij się proszę papierami związanymi ze sterylką.1 point
-
1 point
-
Ja już nie piszę nic jedynie może to,że następny tydzień zwłoki. Mam serdecznie dość tych ludzi a także moich myśli przez tak długi okres.1 point
-
Zaglądam do biedaka. Dobrze, ze już coś ustalone, żle, e pies musi dalej cierpieć, a mogło być już po operacji...1 point
-
Czyli państwo wrócili do tej lecznicy,wetki z którą rozmawiała Poker ? Może to też pora zapytać Państwa,bo może nie chcą też ingerencji w ich finanse i przez ten czas uzbierali potrzebną kwotę ?1 point
-
Tego i ja Benince życzę :)1 point
-
1 point
-
Witam, więc ja się wypowiem gdyż jestem na tym samym etapie czyli składania Pit-6 złożyłam go w piątek tzn nie ja osobiście tylko siostra zawiozła i piękna pani obsługująca interesantów poinformowała ją żeby mi przekazała że mam szybko zrobić Regon, każdy urząd ma chyba swoje prawa z tego co tu czytam, Otóż dziś dzwoniłam do informacji skarbowej i tam Pan poinformował mnie że z przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie wynika że jest obowiązek posiadania numeru REGON dla działów specjalnej produkcji rolnej i że jedyne co trzeba zrobić do zgłosić się do swojego US i złożyć Pit-6 . Więc obowiązek wypełniłam, jeżeli dostanę na piśmie że mam dostarczyć regon to im odpiszę jaką uzyskałam informację i poproszę o podanie ustawy która mówi o posiadaniu Regon i tyle w tym temacie. pozdrawiam wszystkich :)1 point
-
1 point
-
sz 3 miesięczny szczeniak powinien dostawac fitmin puppy.To mój drugi pies którego karmię tą karmą przede wszystkim dlatego ,że ma porządny skład i jest dostosowana dokłądnie do wieku(miesiącami)1 point