Jump to content
Dogomania

IlonaS

Members
  • Content Count

    1,229
  • Joined

  • Last visited

About IlonaS

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

2,325 profile views
  1. Daje radę, to dobrze. Z czasem będzie coraz lepiej, mam nadzieję. Kołnierz będzie niepotrzebny, wątroba zregeneruje się, Dragon odżyje. Na forum była owczareczka Sara - trójłapka. Na filmikach oglądałam jej gonitwy - nie myślałam, że tak można.
  2. Nie ma co rozpaczać. Lepiej, że od razu wyjaśniło się, że się nie zapowiada na dobre relacje między oba psami ( mam na myśli brak akceptacji że strony Łatka). Sama wiele lat temu przeżyłam taką nieudaną adopcję, tyle że odwrotnie to było. Mój pies ok., pies wzięty prosto z ulicy nie akceptował go, walka na śmierć i życie, ja pogryziona, bo rozdzielałam je. Dwa tygodnie to trwało. Według mnie dla Lakiego potrzebny dom z psem mniej temperamentnym, takim co ma kontakt z innymi psami, mniej " zakochanym " w swoich ludziach, a najlepiej bez psa. Ja zawsze miałam samce i wiem, że te relacje między nimi były trudne, aczkolwiek z czasem ułożyło się i było na zasadzie tolerowania się, bez jakieś chemii między nimi. Jednak przypadek, o którym napisałam był bez szans. Po co więc narażać Lakiego na jakieś traumatyczne przeżycia, dobrze, że odbyło się takie zapoznanie, mimo że nieudane.
  3. Z nowymi właścicielami można utrzymywać kontakt telefoniczny, dzielić się spostrzeżeniami, może jakieś fotki przyślą. I cieszyć się, jeśli wszystko będzie, mam nadzieję, OK.
  4. Łezka mi się toczy, szkoda, że nie udało się uratować nogi. Życzę Dragusiowi, by przetrwał ten trudny czas i dom jego również.
  5. IlonaS

    Wytrzymała zabawka

    Miałam na myśli nie konga, a frisbee marki Kong.
  6. IlonaS

    Wytrzymała zabawka

    Frisbee tak, ale z konga, extrema - niezniszczalne. Te oto dwa czarne psy szarpały je między sobą i nawet śladu nie ma. Są w internetowych sklepach zoologicznych.
  7. Pies - turysta. Tyle świata zobaczy.
  8. Kocyk, trawka, słonko - zadowolony pies, choć ma te -naście lat.
  9. Biedne łapiny, to rzeczywiście koszmar dla psa i dla Was.
  10. Niekoniecznie musi być otumaniony, niektóre specyfiki polepszają nastrój, hamują stres. Znam osobę, która zażywała takie leki i nie czuła się otumaniona ani śpiąca.
  11. To prawda. Te psy są Twoim wsparciem w tym trudnym czasie, tak jak Ty ich.
  12. Zadam pytanie - dlaczego nigdy nie miał podawanych specjalistycznych leków - psychotropowych? Może by na nich funkcjonował normalnie, może skończyłyby się problemy, może nie trzeba byłoby zastanawiać się - co teraz z nim. Czy jest rozpieszczony?, no nie wiem, raczej życie go nie rozpieszczało, ciągła zmiana miejsc i opiekunów, brak stabilizacji, niepewność. Pies nie powie, co myśli, co czuje, jeśli przeżywa jakieś emocje, złe emocje, to można to wyciszyć - lekami właśnie. Powinien dostać taką szansę.
  13. Przykre to. Może stan taki jest następstwem postępującej choroby? Ale trzeba mieć nadzieję, że nie, może kuracja wymaga więcej czasu. Lepszych dni życzę, aby leczenie okazało się na tyle skuteczne, by nastąpiła poprawa.
×