Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Content Count

    21,214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

mar.gajko last won the day on October 27 2017

mar.gajko had the most liked content!

About mar.gajko

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 07/30/1915

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Kraków

Recent Profile Visitors

10,038 profile views
  1. Tak ma. Owszem wyróżniam. średnio pakietami maxi. Ze stroną główną, odświeżaniem, itp. Są telefony - raz, dwa razy w miesiącu i tyle samo zapytań mailem. Ostatnie to studentki, które przeprowadzają się "na mieszkanie" i chcą pieska i Pan z Krakowa - całkiem do zaakceptowania - nie oddzwonił po uzyskaniu informacji o lęku separacyjnym i incydencie z zagryzieniem - miał przedyskutować z żoną. Zapytań jest kilka w miesiącu i nic z nich nie wynika. Prosiłam o pomoc w Duchu Leona - może ktoś szuka łagodniejszej suni - do mieszkania - bez zainteresowania najmniejszego. Nie wiem co mam zrobić jeszcze. Chyba ją zabrać do siebie tylko, czego zrobić nie mogę ani nie powinnam. To, że tu się nie klepie z aktywnością wielką, nie znaczy, że Kasi nie ogłaszam. Równie intensywnie ogłaszam Maxa bez uszka, z telefonem Murki, też promuje ogłoszenia, podbijam, odświeżam. Z tych ogłoszeń Maxa była jedna korzyść na "jego miejsce" znalazła dom Julka - onka też od Murki.
  2. Niestety, aparat w telefonie dalej zagryziony przez Reksia. Zdjęć nie ma. Chyba, że pożyczymy od kogoś.
  3. Wróciliśmy z wakacji cali i zdrowi, mniej więcej. Franio znaczy dale w tubie na głowie, bo wrzodzik rogówki mieliśmy. Dzisiaj byliśmy na kontroli i jest lepiej. Reksio bardzo dobrze czuł się u mamy. Biegał. Podgryzał jej Felkę, wynosił z domu wszystkie kapcie, klapki i co tam znalazł.Oczywiście mama go ciut podkarmiła "przekąskami". Jest jak mały czarny błyszczący krecik.
  4. W końcu. W końcu jestem. Fanty już dawno wysłałam wszystkim. Powinni wszyscy je otrzymać. Dzisiaj powysyłałam zaległe "rachunki" jeszcze do 4 osób. Byłam na urlopie, bardzo pracowitym, bo obchodziliśmy 100 urodziny mojej Babci. Było mnóstwo gosci, roboty, imprezek i jedna wielka impreza.Wprawdzie trudno to uznać za wypoczynek, ale to zdarza się raz :) na 101 już tak szaleć nie będziemy. Stąd opóźnienie. Bo całkiem oddaliłam się od internetów i tylko służbową pocztę raz na dwa, trzy dni sprawdzałam. Sorry za późnienia w pw z podliczeniami, ale co się odwlecze to nie uciecze.
  5. Do pilnowania obejścia jest zatrudniony corocznie Franek. Nie wiem jak mama jest w stanie się obronić bez niego. Z zaangażowaniem szczeka co wieczór. Reksio za cienko szczeka. I nikt się go nie boi.
  6. A nie zaznaczyłam? Kupiła chyba Marudzia? Zaraz sprawdzę.
  7. a widzisz, myślałam, że jutro niedziela ;) a po piątku jeszcze sobota! Fakt!
×