Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/13/17 in all areas
-
3 points
-
Gacuś po kuracji czuje się ok, ale nie jest taki jak wcześniej. Nie ma już tej energii, ma problemy, żeby wdrapać się na dwa schodki... Siku i koopę robi zaraz pod domem, rzadko wypuszcza się dalej na ogród. Kolia wspiera intensywnie oba dziadki:) Timi był kiedyś zagorzałym tępicielem kotów, jak do nas przyjechał to gonił je po całym domu ze szczekaniem aż musieliśmy go na smyczy przeprowadzać przez korytarz. Oto jak skończył:)3 points
-
2 points
-
2 points
-
Może być kuweta albo specjalne maty. Ale branie małego szczeniaka kiedy w zasadzie nikogo nie ma w domu tyle godzin to niezbyt madre. Poza zalatwianiem się szczeniak gryzie,może niszczyć , powinien być częściej karmiony niż raz dziennie więc należało wcześniej przemyślećsprawę. Bo tsak to współczuję i szczeniakowi i twojej rodzinie.2 points
-
2 points
-
Może jednak się uda wyrwać na chwilkę, żeby naładować akumulatory słońcem i zielenią. Nieustająco przesyłam moc dobrej energii.2 points
-
Chciałam jeszcze zrobić fotki z Hanią, ale deszcz zaczął kropić... No i Canisek jest psiakiem BARDZO entuzjastycznym, który na wszelkie głaskanie itd. reaguje ogromną radością, więc ciężko było o jakieś fajne ujęcie z dzieckiem, które by nie odstraszało;) Canis jest bardzo przyjacielski, ale wymaga nieco ogłady. Postępy już są, bo nie łapie za ręce, nie podszczypuje. I najważniejsze: potrafi już na chwilę stanąć bez ruchu i coś przy sobie zrobić (wypracowaliśmy to przy okazji smarowania maścią blizny po usunięciu zmiany skórnej).2 points
-
Widać od napisania tego artykułu zmieniła się dostępność - i bardzo dobrze.1 point
-
A ja oglądam ze wzruszeniem. Ile radości w suni ,że może pobiegać .kochana słodyczka. To może sunię nazwać Aza?1 point
-
No i zapomniałam napisać - psiaki strasznie "zmęczone" śpią snem kamiennym (przez cały dzień nie spały, co w domu jest normą). No, a pani nakarmiła całe towarzystwo (mamy jeszcze dwie kotki i stadko kurek), wzięła swoje leki i zaczyna buszować w dzisiejszych informacjach na dogo (chociaż i mnie powoli zaczynają się zamykać oczy). Trochę czasu jeszcze mamy - za oknem całkiem widno. Może uda mi się jeszcze trochę posiedzieć.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Dudus przygotowuje pani Ewie pokój do remontu, hi...hiii1 point
-
Eklpise-zawaliste.Nigdy nie słyszałam.Wrzuć coś jeszcze to nie będę szukać. A teraz chwilka prywaty: Taniec Hiszpański1 point
-
TaTino-nie jesteś sama.Cały czas słucham co wrzucasz:) A ja zapodam mojego faworyta-teraz już całkiem dużego skrzypka ale film jest z czasów gdy miał lat pięć.Mały.genialny skrzypek: A czy można zapodać nieco prywaty? :)1 point
-
80 % choroby Cushinga pochodzi z guza przysadki. Guz przysadki wydziela ACTH pobudzający korę nadnerczy do wydzielania kortyzolu . Vetoryl ma hamować właśnie wydzielanie na poziomie nadnerczy.1 point
-
Dziękuję za posta, ale nastąpiła mała zmiana planów i postanowiłam wziąć psiaka z schroniska1 point
-
Straszna historia:( Z takimi ludźmi nie ma sensu gadać, bo i tak robią po swojemu. jedyne, co mi przychodzi do głowy, to zdublowanie siatki tam, gdzi egraniczy z działka sąsiada i postawienie drugiej jakieś pół metra od pierwszej, żeby pies sąsiada nie miał szans przełożyć łba i tak zaatakować:(1 point
-
Mógł go ugryźć jakiś owad. Może taż mieć promieniujący od kręgosłupa do uda ból przy podnoszeniu nogi.1 point
-
Dzięki, tak zrobimy. Właśnie rozmawiałam z Alaskan malamutte i uświadomiła mi, że Vetoryl nie zwalcza guza przysadkowego, ale hamuje jego rozwój1 point
-
Wlczcie kochane walczcie ile sil wszyscy slemy ku Astruni przecudnej jedynej niezwyklej fluidy stokroc ogladam czasto zdjateczka Astruni i stadeczka i krolinie i jak na placyku pieskowem zabwala i jak ptaszenka na pleckach trzymala kochana madrunia przecudna Astrunia sercem niechaj sie uda cud niechaj sie uda1 point
-
Nawet nie wiesz jak dobrze Cię rozumiem! Dziś w nocy spędziłam pewien czas usiłując zepchnąć Jukę na bok, właśnie żebym mogła wyprostować nogi. Ona najchętniej kładzie się w poprzek (jak wszystkie zresztą znane mi psy. Czy ktoś zna psychologiczne wyjaśnienie tego zjawiska?), co skuteczni zmusza mnie do spania z podkulonymi nogami, czyli kończy się bólem wyżej wymienionych. Ale ja się przestałam szczypać, odpycham ją na bok, chociaż czasami wymaga to sporej siły - w końcu z Juki można by lekko wykroić z 10 Majuś. Dziś skończyło się to całkowitym sukcesem. Kiedy się obudziłam, Juka leżała obok mnie wyciągnięta na całą swoją dość imponującą długość, a nie w poprzek łóżka. Mam nadzieję, że dojdziemy do takiego stanu, kiedy w ogóle nie będę musiała walczyć o przestrzeń życiową.1 point
-
Dobry pomysł z tym deptaniem! Też mam obawy o całość pralki. Co do chowania, nie mam zdania (ale mi się rymnęło!). Devoner, Ty masz większe doświadczenie w tej dziedzinie. Możesz coś na ten temat napisać? Jak na razie maty bez chrupek nie budzą w ogóle zainteresowania, nie muszę więc ich chować. Dopiero jak biorę je do ręki, a tak naprawdę, jak wkładam rękę do paczki z chrupkami, psiaki lecą na złamanie karku. Po starannym wybraniu wszystkich zgraja znowu traci zainteresowanie matami. Zanim je zastosowałam myślałam, że będą szarpać za kawałki polaru, ale nie, taki pomysł w ogóle im nie przyszedł do głowy. No, ale wszystko przed nami.1 point
-
Wet kazał odstawić, ale teraz to już nie wiem, skoro Mrówcia zjadła i funkcjonuje tak, jak wcześniej. Wygląda na to, że rano to była chwilowa niedyspozycja1 point
-
Jak patrzę na to zdjęcie z pierwszego postu to aż trudno mi uwierzyć, że to "nasz" Maxio. Ten psiak to istny ponad 40-kilowy szczeniak:) Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, uspokaja się wówczas. Często jak coś robię na ogrodzie to wypuszczam go poza grafikiem, Maxio towarzyszy mi przy wszystkim, kładzie się w pobliżu. Bardzo bym chciała, żeby znalazł dom... Zakupiłam kolejny Sylimarol, koszt 12,80 zł: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/62661ddee0287c071 point
-
Mrówcia smacznie śpi. Wczesną kolację (puszki) zjadła z apetytem nawet pochrupała suchego. Pije i sika normalnie. po południu już maszerowała po swojemu później pospała, znowu maszerowała itd. Skoro wet kazał odstawić lek to jej rano nie dam.1 point
-
1 point
-
Wiecie, ja to się zaczynam martwić. A jeśli ona nadal pije? Przecież ona i bez alkoholu jest niezrównoważona a tyle alkoholu może spowodować nieodwracalne zmiany i będzie jeszcze gorzej, jeśli to w ogóle możliwe. Może ją zaszyć?1 point
-
Kajtuś, ty farciarzu!!!1 point
-
I tutaj zajrzę na chwilę, spokojnej nocy życzę :)1 point
-
Kurcze, a tak chciałam wierzyć, że leki poprawią jeszcze jej komfort życia. Biedna maleńka staruszeczka:(1 point
-
Nieustannie trzymam kciuki za Mróweczkę. Mój 53 kg malamut zanim wet podał Vetoryl miał 3 razy robione badanie ACTH. Kazan przyjmowanie leku zniósł zadziwiająco dobrze...a już apetyt to mu dopisuje niesamowicie. Ma 9 lat. Ale rzeczywiście, psy indywidualnie reagują na lek... Takie maleństwo, a tyle cierpienia...1 point
-
1 point
-
widze ze cos was bierze, ja bym tego nie lekceważyła bo nieleczone może się tragicznie skończyc1 point
-
1 point
-
Udało mi się Forestowi założyć obrożę :) Jutro wezmę go na 1 spacer....1 point
-
Przelałam dzisiaj pieniądze za hotel 300,00 zł i wpłynęła deklaracja od cioci Milagros, za co pięknie dziękujemy. Kilka nowych fotek Kapselka z hotelu:1 point