Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 08/12/15 in all areas
-
Moja dama dzisiaj wywinęła niesamowity numer :)W cieniu 37 stopni,wyprowadziłam samochód na środek,zeby pootwierac okna i przewietrzyc przed wyjazdem.Mój mikrusek;) uwielbia jeździc! (no tak,są różne zboczenia) Nie mogła pojąc dlaczego ma nie wsiadać."Chooo do chałupy" - mówię."A w życiu!będę dyszeć i leżeć wzdłuż samochodu i jestem obrażona".To sobie leż,myślę. Weszłam do domu,patrzę przez okno kuchenne,czy ona tam dalej leżakuje,a tu...Psica ma łeb w środku auta i coś około połowy psa też jest w srodku,ale tylne łapy ślizgają się po karoserii i nie ma się jak wspiąc,czy odbić...Widok był nieziemski.Wniosek?A co tam upał,jak się czegos chce.Dobrej,chłodnej nocy wszystkim.2 points
-
Artemida mi mówiła, że podróż była pełna atrakcji, bo w Łodzi dosiadła się pani z ... foksterierem. Bond był grzeczny jak anioł, a Nina próbowała dostać się do foksia, być może w celach towarzyskich. Nina mniejsze to by zjadła a z większymi się bawiła. Bond morzem był wstępnie zachwycony, ale kiedy dostał pierwszą falą w pysk to się obraził i nie chce już wchodzić, bo to słone i wali po mordzie. Będą fajne foty! No to czekam niecierpliwie! :) Wracają w poniedziałek, to jeszcze się trzeba uzbroić w cierpliwość.2 points
-
Skromne 10 zł w drodze. Uściski dla Tyczuni2 points
-
Zakończył się bazarek szydełkowy na potrzeby sznupolków. Uzbierało się 432,50 zł. Strasznie się cieszę :)2 points
-
Niedawno wypatrzony, już ma wątek, trochę grosza. Idzie ku dobremu Piesku. Sliczny taki jesteś. Ciotki nie spoczną, dokąd nie trafisz na kolana swego ludzia i swój tapczan :)2 points
-
Rita miała być malutkim pieskiem... Miała być grzeczna, mało ruchliwa... niewymagająca... Niestety... Wyrosła większa, jest ruchliwa, pełna życia, całuśna, wszędzie jej pełno na dodatek trzeba wychodzić z nią na spacer to wszystko spowodowało, że znalazła się pod Naszą opieką... Groziło jej schronisko a to dla domowej i ufnej suni wyrok bo nie wie co do kraty, inne psy, rywalizacja... Dlatego postawione pod ścianą w piątek zawiozłyśmy ją do hoteliku... Kolejna sunia bez deklaracji, bez szczepień :( Cichutko prosimy o pomoc.... :(1 point
-
Poproszę o numer konta; wpłacę 20 zł dla Tyczuni1 point
-
    Prawdę rzekłam. A ja cieszę się z Twojej obecności ! Jest kilka następnych deklaracji; Terra zrobi bazarek - super ! Bogusik, z tego co wyczytałam, przeniesie swoją deklarację na Pszenicznego ( nie wiem w jakiej kwocie) - fantastycznie ! Dobrze byłoby, gdyby skarbnik zebrał oferty pomocy i przedstawił je na pierwszej stronie wątku. Będziemy wiedzieć, ile już mamy.1 point
-
Ja bym wysterylizowała jak to ma być jutro a potem jak się będzie goiła to umawiasz do okulisty.Tak czy siak to dziewczynę trzeba wysterylizować.1 point
-
Jest mądra i wie co jest dla niej dobre.1 point
-
Bardzo mi przykro z powodu wypadku. Co do opisu na stronie tytułowej to niestety nie mam talentu do tego typu opisów, ale może w kilku zdaniach to co najważniejsze zamieścić, że: wątek początkowo dotyczył jedynie psów .... (wymienić jakich) w związku z tym, że psy te .... (opisać jak potoczyły się ich losy w skrócie) a działalność cioteczki kudłataja skupia się na codziennej pomocy zwierzętom z czasem przekształcił się w wątek zbiorczy dotyczący wielu zwierząt. W tej chwili na pomoc czekają .... (tutaj można wymienić jakie zwierzaki, skrótowo jakiej pomocy potrzebują i podać link do strony na której o tym zwierzaku pierwszy raz nadmieniłaś i numer posta)... taki zarys, może ktoś coś z tego wykorzysta, rozwinie itp A tytuł może ten co na banerku? to tylko takie moje luźne pomysły oczywiście.1 point
-
Filmik podczas burzy i grzmotów. Tyle sobie moje burki robią z tego ;) https://www.youtube.com/watch?v=JnCTXJrEwjY Pele po wystawie [attachment=15961:_MG_0613.JPG] Pierwsze puchary smarkacza :) No...może nie pierwsze bo już za najlepszego szczeniaka jeden ma ;) Ale pierwsze w klasie młodzieży ;) [attachment=15962:_MG_0614.JPG] Pele na ringu [attachment=15963:11783755_10206654449307336_889631391_o.jpg] [attachment=15964:11830731_10206654454907476_890839695_n.jpg] [attachment=15965:11852605_10206654288183308_1971347425_o.jpg] [attachment=15966:11852700_10206654458587568_1722416562_o.jpg] [attachment=15967:11855574_10206654458387563_1075229118_n.jpg] [attachment=15968:11868595_10206654461707646_726748652_n.jpg] [attachment=15969:11871864_10206654457827549_701105745_o.jpg] [attachment=15970:11871912_10206654454067455_670438320_o.jpg] [attachment=15971:11873091_10206654451467390_1804298259_o.jpg] [attachment=15972:11875634_10206654461707646_726748652_o.jpg] I na ringu honorowym na BISach [attachment=15973:11703572_362237453900681_6668057719052256370_o.jpg] Dumna jestem ze smarkacza :)1 point
-
Haha no chyba sie chciałam pochwalić smarkaty Pele :) Zira ma ponad 2 lata. Dorosła kobieta. Pele w niedziele pierwszy raz wystąpił w klasie Juniorów mając 9 miesięcy i 5 dni. Zdobył: 1 miejsce ocene doskonałą ZwMł NJwR BOB A na finałach : BIS III Oddziału Będzin ( pośród dorosłych psów!!) Na BOG I został wybrany do najlepszej szóstki ( znowu same dorosłe, w pełni rozwinięte psy i smark!). Poszedł jak burza :) Zira wydepilowana skończyła ChPl i dopóki nie odrosnie na wystawę nie pojedzie. Na razie mam urlop a mamy nie ma ( jest na rehabilitacji) więc uczę bąbla innego sposobu zabawy a nie wyszarpywania. Powiem tak- jest naprawde dobrze! Już tego nie robi wcale. Ale czy jak mama wróci a ja pójdę do pracy to nie zacznie? Nie wiem...1 point
-
Będziemy wdzięczne za wsparcie dla suni :( Wstawiam więcej zdjęć Rituni... Zobaczcie...1 point
-
1 point
-
Paragon za krople wykupione dla Tyczki przez panią Ewę oraz zdjęcie Tyni wysłałam do sharki :)1 point
-
Sobie zaglądam i pozdrawiam1 point
-
Dzięki za wskazówki!! Kliknęłam, gdzie potrzeba :)1 point
-
Haniu,bardzo proszę na cito o jeszcze ładne foteczki Selmusi, chcę dla niej porobić troszeczkę ogłoszeń ze świeżymi zdjęciami.Zawsze to jest większa szansa na znalezienie domu.1 point
-
1 point
-
1 point
-
Wróciłam właśnie od Kaja. Wykąpany, pachnący,pomimo chudości śliczny. Kiedy się go głaszcze ogarnia przerażenie, nie na nim grama tkanki tłuszczowej. Na szczęście jest wesoły i ma ogromny apetyt. Wciąga jedzenie jak odkurzacz. Wytuliłam go z całych sił. To chodząca miłość.1 point
-
Jesteśmy po długich telekonferencjach z Raniaskiem i Agusią, telefony gorące i nasze głowy jeszcze bardziej z ogromnej radości. Misia w czwartek jedzie do domku:):):) A my z Aguią jeszcze nie wierzymy, że to się dzieje naprawdę. Raniasku kochamy Cię:):)1 point
-
Tak Figuniu. Ten piesek bardzo zapadł mi w serce, sama nie wiem dlaczego i tak, jak napisałam, będę go ogłaszać do skutku !1 point
-
Mogłabym, ale powiedz jak to zrobić? Na fb jestem tylko teoretycznie ale dla Ergo gotowa jestem się poświęcić :)1 point
-
asiunia, jasne, będzie. ale tu bywa, ze ludzie mają do oddania. albo maja jakies tanie źródło.1 point
-
To fajnie, bo nie bardzo wiem jak to technicznie wygląda. Przyjadę z koleżanką, tą która zajmuje się zwierzyńcem w czasie moich wyjazdów.1 point
-
Chciałabym pojechać po Misię w tym tygodniu i w związku z tym mam wiele pytań takich organizacyjnych. Wszystkie moje piesy były przeze mnie wychodzone....czy mam przyjechać z kocykiem i Misia pojedzie na moich kolanach, czy będzie chciała jechać...czy mam kupić szelki i smycz- na jakiego pieska, mój telefon 667897409- może mi któraś z Was pośle sms, a ja oddzwonię i mi to wszystko wyoślicie...1 point
-
1 point
-
1 point
-
Najważniejsze, że jest kochany :) i że ma swój własny dom. A czy ten dom jest "lepszy" od dt, czy "gorszy"? Myślę, że Lisio jest tam szczęśliwy. Obiektywnie, Max miał "lepiej" u nas (stała obecność człowieka, Bliss do towarzystwa, długie spacery), ale pomimo to, jak widzi swoją Panią, to my się dla niego zupełnie nie liczymy i o to chodzi - chociaż lubi do nas przyjeżdżać, to nie nas wybiera :)1 point
-
Terrier z kotem to może nie być najlepszy pomysł, w końcu to myśliwi ;) A w dodatku jacki słyną z szajby, więc może sobie z kota zrobić zabawkę. Oczywiście to nie jest zasada, sama mam 2 terriery, które z powodzeniem mieszkają z królikiem, a szczeniaki wychowały się w hodowli z kotami. Według mnie każdy pies może się dogadać z kotem o ile poznają się, kiedy psiak będzie szczeniakiem i od początku pokażesz mu, że to kolega i że tego się nie gryzie ;)1 point
-
Dostałas filmik z dokładnie określonym czasem 1.17 https://www.youtube....h?v=fKLw0XhJv9w gdzie pies jest odwoływany od ataku, zreszta z bardzo dużej odległości. Może okulista by się przydał ? Ja jednak kończę tę dyskusję, bo jak sama nazwa mówi,dyskusja to wymiana poglądów. Ty poglądów nie wymieniasz, tylko chowasz się w jakiejś oblężonej twierdzy i wypowiadasz o rzeczach, których kompletnie nie rozumiesz. Ja ciągle przebywam z psami, których przewodnicy bawią się w mondio i obronę cywilną, z psami które biegają na spacerach swobodnie wśród ludzi i dzieci, chodza na zajęcia do szkół i przedszkoli i cholera nie chcą na nikogo poza treningami się rzucać. Może to nie psy i ich agresja są problemem, a kiepscy szkoleniowcy z którymi masz doczynienia.1 point
-
Serce płacze, kiedy widzi się tyle psów, błagających o pomoc, każdy na swój sposób. Komu pomóc w pierwszej kolejności? Może tym kudłaczom, zarośniętym, niewyczesanym, bo ze względu na upały, cierpią teraz najbardziej. Zarośnięty Pszeniczny (pewnie samego ciałka jest o połowę mniej), choć ta biała suczka na długich łapkach też złamała mi serce.1 point
-
Czekam na potwierdzenie płatności za wyróżnienie ogłoszenia na Zgierz9PayPal). Jak dotrze, wyróżnię na Skierniewice. Wczoraj długo korespondowałam smsami z 10 letnią dziewczynką, o której napisałam wyżej. Pytała kolejno: czy ma pani szczeniaki yorki? czy ma pani jakieś szczeniaki? czy zna pani kogoś kto ma szczeniaki? czy kupi pani od mojej mamy"żułwia" stepowego średnica skorupy 16 cm za 500-400zł ...................- i to chyba o to głównie chodziło w tej konwersacji, w której powtarzałam cały czas -" nie ".1 point
-
WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE....1 point
-
1 point
-
Rzecz jasna nie było tak, że nasza mała mordka cały czas leżała. Był czas na obgryzanie patyczków A jak było już naprawdę bardzo gorąco to zawsze można się położyć na betonowych schodach (cały dzień w cieniu więc nie mogły się zbytnio nagrzać) A po ciężkim dniu zawsze można położyć się spać:)1 point
-
Mój to chyba jakiś kosmita, zero spacerów, bardzo źle znosi upału, dyszy, leży i wypija litrami wodę. Jak wracam z pracy to pierwszy wbiega domu i nie chce wyjść na dwór. Zabrałam go o 21 na spacer krótki i myślałam, że zdechnie z wyczerpania, a nie ma problemów kardiologicznych, jedzenie jest wstrętne i gryzie w pysk, dopiero wieczorem zjadł gotowane udka z warzywami i wypił maslankę zimna taka z lodówki, niech juz się skończą te upały, a i jeszcze z goraca zrobiły mu się hot-spoty, jak ja nie cierpię tej pogody, lato, wakacje a pospacerować nie można.1 point
-
... może dodam tylko , że Ulv to jedna z największych miłośniczek naszych Braci Mniejszych! tylko ,że ona nie prosi o pomoc, po prostu taka jest! ... ale nigdy nie odmawia pomocy! poznałam Magdę osobiście :)1 point
-
UUUaaa! ..Dorotko to świętujemy! proszę przyjmij również ode mnie życzenia Wszystkiego, Wszystkiego Najlepszego!1 point
-
Dorotko, W Dniu Twojego podwójnego Święta przyjmij najlepsze życzenia urodzinowo - imieninowe, a nade wszystko zdrowia, sił, mocy i wciąż determinacji i uporu w niesieniu pomocy naszym Braciom Mniejszym...1 point
-
Biegaj Eduniu[*] szczęśliwy za TM ...biegajcie razem, wszystkie nasze kochane jamolcie...1 point
-
Zaglądam do Was, przy okazji... 13-tej rocznicy odejścia za Tęczowy Most Edunia[*].... Edi, zapalam Ci światełko nieustającej pamięci... ...jesteś w sercu i pamięci Twojej Doroty, jesteś w naszych sercach... Pamiętamy o Was Kochany i mam nadzieję, że Wy - nasi PRZYJACIELE czekacie TAM, po drugiej stronie Tęczy na nas, i że przyjdzie taki czas, w którym się spotkamy...1 point
-
Dziewczyny, pozdrawiam Was jeszcze przed-upalnie, bo za chwilę nie będę miała siły w klawisze stukać. Chociaż wiem że niektórzy cieszą się na takie tropiki. Misio czuje się najlepiej jak może się czuć psiak chory, niestety nadchodzące upały mnie martwią. No i kolejny Miśkowy ząb trzonowy wybiera się na emigrację, tylko patrzeć a Misiek straci wszystkie zębole. Już od jakiegoś czasu, mielę mu Cardiaka, bo ma problemy z jedzeniem chrupek, no i taki mielony lepiej zamaskować konserwką. Do tego Misiek nie może żyć beze mnie, wyje za mną i musi chodzić krok w krok, i zawsze mnie mieć "na oku". Poza tym bezproblemowy psiak. W piątek miałam mu robić glukozę ale moja wetka pojechała na urlop, dopiero w niedzielę wraca, więc na badanie pojedziemy w poniedziałek. Misiu dostał wieeelki wór Cardiaca, Misiu darczyńcy dziękuje za papu. Za to w Vetmedinie dno już widać a ja dalej z bazarkiem w malinach, co zrobić żeby się zmobilizować? Może teraz przez te afrykańskie tropiki, kiedy z domu wyjść się nie da, zepnę się jak agrafka i coś wymodzę. Tak się bawi tak się bawi Mi-sia-czek!1 point
-
przez awarie dogo dużo watków mi zaginęło.. ech1 point
-
1 point