Jump to content
Dogomania

cavecanem

Members
  • Content Count

    523
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About cavecanem

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. cavecanem

    Strach przed schodami

    Tak jak ktoś już wspomniał mozesz położyc na schodach wykładzine, tylko zrob to na wszystkich, na tych, których pies się nie boi tez. Moze wystarczy stary koc pociac na kawalki i porozkladac, a nie od razu inwestowac w remont. zobacz jak schody są oswietlone, moze wchodzisz od swiatla w ciemnosc? Moze trzeba je jakos doswitlic? A moze swiatlo tam zamontowane rzuca cienie na schody. Stan na czworaka i sproboj przyjrzec sie schodom z punktu widzenia psa. Moze brzmi smiesznie, ale naprwade co innego widac z 1,70 a co innego z 1 m. Jezeli schody, ktorych pies bardzo sie boi sa bardziej strome niz inne, to moze sprawdz stawy, czy np nie ma (tfu tfu) dysplazji. Jezeli bybtak bylo, po prostu pokonywanie stronych schodow boli, wiec pies unika tego. wyjadaczka jest najgorszym rodzajem trola, agresywnym, wulgarnym i powracajacym. Mozna po prostu zablokowac ja i az do bana i zmiany nicku problem z glowy
  2. cavecanem

    Tężec

    u koni? postepujacy paraliz i straszliwe skurcze. Jeden koń padł na skutek porażenia mięśni oddechowych, drugi skręcania karku (skurcz) trzeci został poddany eutanazji. Trwało to do 10 dni od zranienia
  3. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Nie wiem czy ty mnie nie obrazasz wlasnie. My tam nawet mamy wode w kranie i kibelek w domu :p :)
  4. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Nie pracowalam nigdy w zadnej prozwierzecej organizacji. W gminie zajmowalam sie zwozeniem psow zglaszancyh jako walesajece sie. Hyclem znaczy sie bylam. Postawic przed sadem mowisz? Pies ciagany za traktorem, swiadkow brak ( mnie tam wtedy nie bylo, sasiad, ktory psa dobil i opowiedzial mi historie dostal amnezji), psy znikniete "wziely i uciekly panie, albo je kto ukradl moze?“, brat tego od traktora jest scigany od kilku lat listem gonczym za zaglodzenie stada koni i bydla ( kilka lat temu byla to bardzo glosna sprawa). Kleszcze na psie? A to jest karalne? Sytuacja moze sie zmienic jedynie wtedy, kiedy psy beda trwale oznakowane, kiedy trzeba bedzie zglaszac padle zwierze, kiedy wyciaganiem konsekwencji za zle traktowanie, za brak szczepien,mza brak chipa, za nieplacenie podatku za produkcje szczeniat zajma sie firmy zewnetrzne. Dopoki zajmuje sie tym gmina lub ludzie w danej gmienie zyjacy nie ma szans na konsekwencje.nawet jezeli dany wojt ma szczere checi i dobra wole nie zrobi nic, co sklociloby go z mieszkancami gminy. A zwierzeta to naprawde jeden z mniejszych problemow malych i biednych gmin. "Moj" wojt duzo by chcial, a niewiele mogl. Szczytem okazalo sie, ze nasze mini schronisko z zadaszonymi duzymi kojcami, budami i ogrodzonym wybiegeiem zostalo zamkniete przez.,. Powiatowego weterynarza. Bo nie spelnialo kuzwa wymogow. A ze psy byly w nim zaopiekowane, oznakowane, zaszczepione, odkleszczone i karmione to nic. Wazne ze bylo za blisko zabudowan. A calosc liczyla...cztery kojce.
  5. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Pierwszy przypadek to mniej jednostek, które tego zaznały. W drugim psow jest więcej.
  6. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    A widzisz, z punktu widzenia psa, uważam że akurat tym było niezgorzej. Chdzily głodne, zarobaczone, zakleszczone, ale robiły co chciały, tu sobie wydarły ryja na leśniczego, tu pogoniły krowę... Te od budy na kartoflisku, to faktycznie, masz rację, to było litościwe dobić. Te od trzeciego sąsiada, najdalszego, to wydaje mi się że na mięso i smalec idą, serio. Przerób ma ogromny, a jego psy zawsze tłuste, tylko nie bardzo żywotne jakoś.
  7. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Nadal to życie. A nie przedwczesna śmierć po zasranym życiu
  8. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Hodowle ZKwP to temat tak odlegly od polskiej wsi jak kolonizacja Marsa. Wieś ma inne problemy.
  9. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Pozostaje Ci przyjąć zaproszenie do mojej wsi. Wielu psów już nie zobaczysz, w tym bernardynki, która w nocy szczekała więc rano pan przywiazał ją do traktora i włóczył po asfalcie, aż "ludzki" sąsiad wyszedł i psa dobił siekierą, nie zobaczysz owczarka podhalańskiego, ktory wegetowal na metrowym łańcuchu i pewnej nocy zamarzł, psa, który dowlokł się z lasu przetrącony przez drzewo i leżał kilka dni pod stodołą, jego kompana z podwórka "znikniętego" bo był stary, suki, która pierwsze 9 szczeniąt urodziła w wieku niecałych 9 miesięcy, a potem zdechła, kundelków, które w lecie miały po 30 kleszczy na raz. I to tylko psy z najblizszej okolicy, znaczy od dwóch, trzech sąsiadów. Te psy, które latem pilnowaly kartofliska chyba jeszcze żyją, to może chociaż je zobaczysz. Zima łagodna tego roku.
  10. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Bywa różnie, jest jak zawsze...
  11. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Patologie na wsi i w mieście trochę się różnią. Nie mówię o patologii, ale o całokształcie podejścia do zwierząt. Jeszcze 8 lat temu kiedy z psem asystującym wchodziłam do galerii handlowej w Nowym Saczu słyszałam pelne oburzenia głosy, ze jak tak mozna, psa do galerii wprowadzać. Ludzie byli tak samo oburzeni jakbym z krową tam weszła. Bo Sącz jest mały, większość klientów galerii to ludzie z okolicznych wsi. Słyszałam tez pełne szczerego zdziwienia głosy sąsiadów, jak to możliwe, ze psy śpią w domu i leża na tym samym dywanie, na którym bawi się niemowlę. I to w tym samym czasie. No i jeszcze uslyszane: ty patrz, poj.......psy w samochodzie wozi!
  12. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

        Berek, a popatrz na procent wysterylizowanych zwierzat (psów, kotów) na wsi i w mieście? to tez jest nic nie mówiący wskaźnik? Srednia długość zycia? Na mojej wsi to jest jakieś 4 lata. to jest średnia, bo są np tak długowieczne egzemplarze jak znany mi pies dobity z łaski aby "oszczędzić" mu cierpień w oszałamiajacym wieku 9 lat. No i z uszu mu smierdziało. Procentowo na wsiach jest więcej zwierzat "domowych", wioski podkarpackie to niemal 3-4 psy na gospodarstwo! I to jest ten brak rynku na usługi wet?
  13. cavecanem

    Tężec

    A byłaś już u weta? Zbagatelizował?
  14. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    No ale to nie temat o mankamentach publicznej slużby zdrowia, tylko różnicach lub braku róźnic w mentalności ludzi ze wsi i miasta ( patrzac przez pryzmat traktowania psów)
  15. cavecanem

    ponownie piszę w dziale BEHAWIOR,

    Różnicę w podejściu ludzi na wsi ( powiedzmy rolników, nie takich co mieszkają na wsi, pracują w dużych miastach) i ludzi z miasta najlepiej oddaje poziom i specjalizacja gabinetów weterynaryjnych. Dopiero od niedawna na wsiach można spotkać wetow nastawiońych na leczenie małych zwierząt. Rynek decyduje, a gdzie się małych zwierzat nie leczy, tam nie ma wetów, ktorzy by je leczyli.
×