Jaaga Posted October 4, 2020 Posted October 4, 2020 12 godzin temu, Bogusik napisał: No strasznie wygląda biedaczysko :( Przydałby się domowy dt aby pomału go jakoś wyczesywać i choć w części uratować sierść.Ogolony do skóry będzie wyglądał koszmarnie a być może nie da się inaczej....:( Na razie czekamy na sterylizację obu suniek,którym kończy się kwarantanna.Mają zaklepane miejsce u Murki i jeżeli któraś by znalazła dom to wtedy można pomyśleć nad tym biedakiem bo innego dt nie mamy puki co...... Mysle, że nie trzeba byłoby golic do skóry. Z podobnymi filcami przyjechała stamtąd onka długowłosa Limba i groomerce udalo się prawie wszystko wyczesać. warto podpytac Murke, czy ma może takiego fryzjera w okolicy, który przyjmie większego psiaka. Jak juz wczesniej pisałam, to on jest bardzo podobny do mojego Bakstera. Baksterowi też filcuje się włos, szczególnie na "portkach", a gryzie nas przy próbach rozczesywania. Co roku wiosną go strzyge, oczywiście nie do skóry, fajnie wygląda i stopniowo porasta. Quote
elik Posted October 4, 2020 Posted October 4, 2020 Dużą pomocą przy rozczesywaniu dredów jest odżywka silikonowa. Sierść robi się pod jej wpływem miękka i śliska. Dodatkowo pomaga metalowy grzebień z luźno obracającymi się nasadkami na zęby. Quote
Tola Posted October 4, 2020 Author Posted October 4, 2020 Dnia 3.10.2020 o 09:00, Jo37 napisał: Myślę, e znajdzie się taka osoba. Dnia 3.10.2020 o 12:18, elik napisał: Też tak uważam. Też tak myslę:) Dnia 3.10.2020 o 11:00, Anula napisał: Tola,czy jest możliwość określenia tego pieska ile ma w kłębie i przybliżonej wagi?Może p.Wiesio by mógł podejść do niego i przystawić do nogi? Na tym zdjęciu wydaje się średniakiem (45cm w kłębie) On chyba jest w boksie z dużymi psami. Może udało by się go jakoś zabrać jeszcze. To cytat z postu Toli ze str.981: Pytałam tez o tego niedużego psa z bardzo skołtunioną sierścią, często pojawia się na moich zdjęciach; gdyby go wyczesać, na pewno zyskałby na urodzie, bo charakter ma przyjazny. A tak zaliczy kolejną zimę za kratami, i potem kolejną:( Rozmawiałam z Bogusik o nim i twierdzi,że to jest duży psiak. Tak jak cytowała mnie tutaj Bogusik, wydaje mi się, że ma ok. 45 cm, to jest średniej wielkości psiak. Może ta gęsta sierść powoduje, ze wydaje się spory... W sobotę nie było p. Wiesia i niestety nic więcej nie mogłam zrobić, poprosiłam tylko o zczytanie psa. Dnia 3.10.2020 o 12:22, elik napisał: Czy ten rudy piesio nie ma przypadkiem jakiejś guli na lewej łopatce? Może to światło tak pada? Następnym razem spróbuje sie przyjrzec dokładniej. Dnia 3.10.2020 o 16:20, Gabi79 napisał: Ale on ma kołtuny, masakra Dlatego zwrócił moją uwagę, bo jak przyjdą mrozy, będzie mu jeszcze gorzej:(. Dnia 3.10.2020 o 18:25, b-b napisał: Straszne:(( To wszystko uczepione pewnie przy każdym ruchu go ciągnie :((( Pamiętam, że takie takie kołtuny miała też Halinka vel Bajka, jak pojechała do Murki... Musiałabym zajrzeć na jej watek, co tam się zadziało z tymi dredami.... Dnia 3.10.2020 o 19:24, Jaaga napisał: Dzięki Tolu za zdjęcia i filmik. Widac, że jest spokojny i towarzyski. Muszę coś wymysleć, tego spojrzenia nie mozna zapomnieć. Jest bardzo spragniony człowieka, widać to z kazdym razem, jak staję przy siatce. Dnia 3.10.2020 o 19:46, Bogusik napisał: No strasznie wygląda biedaczysko :( Przydałby się domowy dt aby pomału go jakoś wyczesywać i choć w części uratować sierść.Ogolony do skóry będzie wyglądał koszmarnie a być może nie da się inaczej....:( Na razie czekamy na sterylizację obu suniek,którym kończy się kwarantanna.Mają zaklepane miejsce u Murki i jeżeli któraś by znalazła dom to wtedy można pomyśleć nad tym biedakiem bo innego dt nie mamy puki co...... Może i dal niego zaświeci słońce, bardzo bym tego chciaŁa. Przypomina mi Pszeniczngo w schronisku - cichy, gdzieś z boku tego hałasu i tej tragedii. Nie wiem czy pamiętacie, ze po zabraniu Pszenicznego do Murki okazało się, ze miał złe wyniki, był chory... Może tego też coś coś boli, że taki spowolniony... 13 godzin temu, Livka napisał: Czy ten czarny psiaczek jest jeszcze w schronie bo nie widać go na ostatnich fotkach ? Tego brązusia widziałam , a czarnuszka nie ... Niestety, wydaje mi się, ze czarnego psa nie ma już w schronisku, dawno go nie widziałam... Quote
Tola Posted October 4, 2020 Author Posted October 4, 2020 I jeszcze ten bardzo smutny pysio zawsze podchodzi, jak przyjezdzam :(. Tak jak kiedyś Baj, który teraz jest u Maciek 777 i Hana, która jest u Jo37. To nawet ten sam boks, w którym wiele lat temu przez parę lat tak witał mnie Baj. Quote
Tola Posted October 4, 2020 Author Posted October 4, 2020 Bogusiu, bardzo dziękuję za wstawienie filmików! Myślę, że pokazują inny wymiar schroniskowej gehenny. Quote
Gabi79 Posted October 4, 2020 Posted October 4, 2020 9 minut temu, Tola napisał: Bogusiu, bardzo dziękuję za wstawienie filmików! Myślę, że pokazują inny wymiar schroniskowej gehenny. Oj pokazują......... Ten piesio chyba jeszcze ma resztki nadziei na odmianę losu. Gdybym tylko mogła mieć 3 psy już bym go wzięła 2 Quote
Bogusik Posted October 4, 2020 Posted October 4, 2020 4 minuty temu, Tola napisał: Bogusiu, bardzo dziękuję za wstawienie filmików! Myślę, że pokazują inny wymiar schroniskowej gehenny. Masz rację Martuniu.Właśnie te filmiki nie są jednorazowym kadrem,który uchwyci dany moment tylko pokazują dużo,dużo więcej... Jeżeli będą kolejne filmiki to prześlij mi Martuniu, wstawię gdzie będzie trzeba. 1 Quote
Tola Posted October 4, 2020 Author Posted October 4, 2020 38 minut temu, Bogusik napisał: Masz rację Martuniu.Właśnie te filmiki nie są jednorazowym kadrem,który uchwyci dany moment tylko pokazują dużo,dużo więcej... Jeżeli będą kolejne filmiki to prześlij mi Martuniu, wstawię gdzie będzie trzeba. Dziękuję Bogusiu! Teraz już za każdym pobytem będę starała się nakręcić i film. Zaraz wyślę Ci 2 filmiki, ale to na wątek szczeniaków... 1 Quote
Murka Posted October 4, 2020 Posted October 4, 2020 41 minut temu, Tola napisał: Pamiętam, że takie takie kołtuny miała też Halinka vel Bajka, jak pojechała do Murki... Musiałabym zajrzeć na jej watek, co tam się zadziało z tymi dredami.... Murka obciachała:) 2 Quote
Anula Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 10 godzin temu, Murka napisał: Murka obciachała:) Kasiu,czy masz możliwość przyjęcia tego zadredzonego pieska?By był pod moją i Bogusik opieką. Z opisu wynika,że to jest średni psiak i spokojny.Bardzo mi go szkoda i chcemy mu pomóc ale to zależy czy znajdziemy miejsce u Ciebie. 2 Quote
Anula Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 12 godzin temu, elik napisał: Dużą pomocą przy rozczesywaniu dredów jest odżywka silikonowa. Sierść robi się pod jej wpływem miękka i śliska. Dodatkowo pomaga metalowy grzebień z luźno obracającymi się nasadkami na zęby. Masz rację Elu,ja mam taką w domu i bardzo sobie chwalę,grzebień też niczego sobie jest ale używam takiego z dwoma rzędami zębów i jak dla mnie to jest rewelacja. 1 Quote
Jaaga Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 12 godzin temu, Tola napisał: I jeszcze ten bardzo smutny pysio zawsze podchodzi, jak przyjezdzam :(. Tak jak kiedyś Baj, który teraz jest u Maciek 777 i Hana, która jest u Jo37. To nawet ten sam boks, w którym wiele lat temu przez parę lat tak witał mnie Baj. Również zwrócił moja uwage, bo ma trochę buldożkowy wyraz przez układ i kształt uszu oraz obwisłe, jakby za duże fafle. On chyba jest drobniejszy? Ja stale myśle o tamtym, duzym, ale szczerze mówiąc liczyłam na to, że będzie młodszy. Jakoś nie wierzę w szybką adopcję wiekszego, czarnego, 5-letniego psa. Tochę ten jego wiek pokomplikował mi zamiary wg mozliwości. Quote
Bogusik Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 Niestety ale są złe wiadomości :( Jedna z suń ma babeszjozę a może obie bo miały kleszcze i sterylizacja jest obecnie nie możliwa.Dzisiaj mają trafić do weta.Martunia mi napisała,że chyba ta gładkowłosa bo w sobotę nie wyszła z budy. Kciuki bardzo potrzebne bo wiadomo,że jest zagrożenie życia...:) 1 Quote
Jaaga Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 2 godziny temu, Bogusik napisał: Niestety ale są złe wiadomości :( Jedna z suń ma babeszjozę a może obie bo miały kleszcze i sterylizacja jest obecnie nie możliwa.Dzisiaj mają trafić do weta.Martunia mi napisała,że chyba ta gładkowłosa bo w sobotę nie wyszła z budy. Kciuki bardzo potrzebne bo wiadomo,że jest zagrożenie życia...:) Jaki pech :( Tak blisko wyjścia były. Jest juz dostępny Imizol, bo widziałam komunikat, że był w Polsce niedostępny? U mnie wetka przy kleszczu profilaktycznie dawała imizol po przypadku babesziozy w tym samym miejscu. Miałam tak trudną do wykrycia, że dopiero hematolog we Wrocławiu udało się ją we krwi wykryć. Były typowe objawy, a wczesniej badania na miejscu nic nie wykazały. Bardzo współczuje i życzę zdrówka obu malutkim. Quote
Murka Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 5 godzin temu, Anula napisał: Kasiu,czy masz możliwość przyjęcia tego zadredzonego pieska?By był pod moją i Bogusik opieką. Z opisu wynika,że to jest średni psiak i spokojny.Bardzo mi go szkoda i chcemy mu pomóc ale to zależy czy znajdziemy miejsce u Ciebie. Widać, że to bardzo fajny psiak i z adopcją nie powinno być problemu. Jest szansa, że coś mi się zwolni niedługo. Póki co trzymam miejsce dla małych suniek. 2 1 Quote
Isiak Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 3 godziny temu, Murka napisał: Jest szansa, że coś mi się zwolni niedługo. Byłoby super! 1 Quote
mari23 Posted October 5, 2020 Posted October 5, 2020 Dnia 2.10.2020 o 20:31, Bogusik napisał: Martuniu,oglądając filmiki serce się rozpada na tysiące kawałków z bezsilności....:( Tak bardzo mi szkoda tych wszystkich biedaków uwięzionych za kratami schronu.Łzy same płyną potokiem....:(:(:( nawet słów znaleźć nie potrafię, żeby wyrazić ten żal i ból w sercu.... łzy tylko :( :( 2 Quote
Bogusik Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 10 godzin temu, mari23 napisał: nawet słów znaleźć nie potrafię, żeby wyrazić ten żal i ból w sercu.... łzy tylko :( :( Wiem mari,bo na pewno każda z nas czuje podobnie....:( 2 Quote
Jaaga Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 Dnia 2.10.2020 o 19:57, Tola napisał: Psiak, o którego pytała Jaaga, ma ok. 5 lat Tolu, za czarnym jest ten rudo-kasztanowy, o którym Ci wspominałam przez tel., a którego nie kojarzyłaś. Jak bedziesz w schronisku, to mozesz podpytać o niego też? Oni sa prawie identyczni, tylko róznią się kolorem. Quote
Jaaga Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 Dnia 2.10.2020 o 19:57, Tola napisał: Jakis czas temu Tola pokazała tu psiaka, który juz jest dłużej w schronisku, jest bardzo kontaktowy, spokojny, ale zupełnie bez szans na wyjście ze schroniska, bo czarny i większy. Za kazdym razem, kiedy robią zdjęcia, podchodzi do siatki i patrzy z nadzieją, że tym razem to jemu sie poszczęści. I za każdym razem zostaje rozczarowany. Do domów jadą mniejsze, kolorowe, młodsze. On jednak wbrew logice, kierując sie jakąś psią ufnością i wiarą w dobro ludzi, nie traci nadal nadziei... Kazdy, kto ma pojęcie o adopcjach wie, ze to chyba najmniej adopcyjny typ. Został oceniony na 5 lat. Kila ostatnich dni, a raczej głównie nocy, myślałam o nim. On nikomu sie nie podoba, nie jest w typie żadnej rasy, ani bardzo duży, ani mały, nie jest puchaty, łaciaty. Taki niezauważalny w schronisku typ. Może dopiero przykuć uwagę w domowych warunkach, z dobrymi zdjeciami, z kolorową obrózką. Wzięłabym go do siebie, żeby dać i jemu szansę, ale jak większość zaglądających tu osób pewnie wie, że mam na swojej głowie inne, nieadopcyjne psy. Nie mogę wziać na swoje utrzymanie kolejnego mało adopcyjnego psa, bo po prostu nie jestem w stanie czasowo ogarnąć szukania dla niego funduszy. Mogę dać miejsce w domu, ale on nawet nie ma jak dojechać tak długą trasę. Transport kosztowałby kilkaset złoych, bo to jest tylko jeden pies. Chyba, że przy okazji ktoś chciałby wziać pod opiekę jakiegoś psa psa i też wysyłał w tym kierunku. Fundacja ZEA pokryłaby koszty jego opieki weterynaryjnej. Czy ktoś podjąłby się zorganizować dla niego bazarek transportowy? Czy bazarek na wyróżnione ogłoszenia, karmę? Czy ktoś pomógłby mi w jego ogłaszaniu? W wiekszosci przypadków trzeba zbierac głównie na hotelik, tu ten zasadniczy problem odpada. Ja osobiście oczami duszy już go widzę w ogłoszeniach na kanapie, na smyczy, po psiejsku uśmiechniętego, z obróżką. I chciałabym, żeby wspólnie udało się mu pomóc. 7 Quote
Patmol Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 16 minut temu, Jaaga napisał: Jakis czas temu Tola pokazała tu psiaka, który juz jest dłużej w schronisku, jest bardzo kontaktowy, spokojny, ale zupełnie bez szans na wyjście ze schroniska, bo czarny i większy. Za kazdym razem, kiedy robią zdjęcia, podchodzi do siatki i patrzy z nadzieją, że tym razem to jemu sie poszczęści. I za każdym razem zostaje rozczarowany. Do domów jadą mniejsze, kolorowe, młodsze. On jednak wbrew logice, kierując sie jakąś psią ufnością i wiarą w dobro ludzi, nie traci nadal nadziei... Kazdy, kto ma pojęcie o adopcjach wie, ze to chyba najmniej adopcyjny typ. Został oceniony na 5 lat. Kila ostatnich dni, a raczej głównie nocy, myślałam o nim. On nikomu sie nie podoba, nie jest w typie żadnej rasy, ani bardzo duży, ani mały, nie jest puchaty, łaciaty. Taki niezauważalny w schronisku typ. Może dopiero przykuć uwagę w domowych warunkach, z dobrymi zdjeciami, z kolorową obrózką. Wzięłabym go do siebie, żeby dać i jemu szansę, ale jak większość zaglądających tu osób pewnie wie, że mam na swojej głowie inne, nieadopcyjne psy. Nie mogę wziać na swoje utrzymanie kolejnego mało adopcyjnego psa, bo po prostu nie jestem w stanie czasowo ogarnąć szukania dla niego funduszy. Mogę dać miejsce w domu, ale on nawet nie ma jak dojechać tak długą trasę. Transport kosztowałby kilkaset złoych, bo to jest tylko jeden pies. Chyba, że przy okazji ktoś chciałby wziać pod opiekę jakiegoś psa psa i też wysyłał w tym kierunku. Fundacja ZEA pokryłaby koszty jego opieki weterynaryjnej. Czy ktoś podjąłby się zorganizować dla niego bazarek transportowy? Czy bazarek na wyróżnione ogłoszenia, karmę? Czy ktoś pomógłby mi w jego ogłaszaniu? W wiekszosci przypadków trzeba zbierac głównie na hotelik, tu ten zasadniczy problem odpada. Ja osobiście oczami duszy już go widzę w ogłoszeniach na kanapie, na smyczy, po psiejsku uśmiechniętego, z obróżką. I chciałabym, żeby wspólnie udało się mu pomóc. Fajny. Mnie sie bardzo podoba. Mogę pomóc z ogłoszeniami, jeśli się przydam 2 Quote
Jaaga Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 13 minut temu, Patmol napisał: Fajny. Mnie sie bardzo podoba. Mogę pomóc z ogłoszeniami, jeśli się przydam To mnie pocieszasz :) Myślałam, że tylko dla mnie jest "widzialny", a info ze schroniska o 5 latach trochę mój zapał zahamowało. Spodziewałam sie, że bedzie młodszy. Dziękuję za propozycję ogłaszania, własnie to bardzo przydałoby się, bo obawiam się, że czasowo mogę tego nie ogarnać sama. Quote
Patmol Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 To jest chyba taki średniak, idealny na spacery do wspólnej aktywności. Ma taka budowę, długie łapy, ze przyjemnie na niego patzreć I bardzo ładny ma pyszczek - taki szczeniakowaty, sympatyczny bardzo. Mimo, z jest czarny -nie wygląda groźnie. Wygląda jak ciapowaty bohater z bajek Disneya. Można ze sobą wszędzie zabierać, bo ma długie łapy -da radę, a i nie będzie budził w ludziach leku, tylko sympatię. i ma krótka sierść -nie będzie sypał sierścią w mieszkaniu Świetny pies do adopcji. (i nie wygląda ani na szpica ani na teriera, więc jest szansa, ze będzie miły i grzeczny i zapatrzony w człowieka) 1 Quote
Jaaga Posted October 6, 2020 Posted October 6, 2020 6 minut temu, Patmol napisał: To jest chyba taki średniak, idealny na spacery do wspólnej aktywności. Ma taka budowę, długie łapy, ze przyjemnie na tego patzreć I bardzo ładny ma pyszczek - taki szczeniakowaty Właśnie ten pysio też mnie ujął i zasugerowałam sie, że jest młodziutki. Mnie też wydaje się chyba taki średni/ srednio-większy. Ma również filmik. Na tym filmiku mnie osobiście wpadł w oko duży, czarny pies z kojca obok, kopia mojego Ciapciaka, ale bałabym sie wziać drugiego tak dużego samca i to na zimę, nie posiadając kojca na wszelki wypadek. Ten, którego tu pokazałam ma dobry stosunek do innych psów, sportową sylwetkę. jak dla mnie zyskałby szansę na adopcje w domowych warunkach. 2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.