Jaaga Posted September 27, 2020 Posted September 27, 2020 11 godzin temu, Tola napisał: Biedaczka, pewnie pogryziona. Chciałabym, zeby dostała swoją szansę. Generalnie, te zdjęcia są bardzo smutne. tyle istnień ram bezsensownie wegeruje, takie smutne, zaniedbane pysie :( Oneczka podsyłam Marzenie od owczarków. masz Tolu więcej jego fotek? Quote
Livka Posted September 27, 2020 Posted September 27, 2020 Tak bardzo chciałoby się pomóc ..., ale dwóch piesków nie utrzymam w hoteliku :( 1 Quote
Moli@ Posted September 27, 2020 Posted September 27, 2020 2 godziny temu, Jaaga napisał: Biedaczka, pewnie pogryziona. Chciałabym, zeby dostała swoją szansę. Generalnie, te zdjęcia są bardzo smutne. tyle istnień ram bezsensownie wegeruje, takie smutne, zaniedbane pysie :( Oneczka podsyłam Marzenie od owczarków. masz Tolu więcej jego fotek? Fajna sunia...., ale radziłabym przepytać opiekunów w schronisku o charakterek, na zahukaną nie wygląda ,) Quote
Jaaga Posted September 27, 2020 Posted September 27, 2020 3 godziny temu, Jaaga napisał: Biedaczka, pewnie pogryziona. Chciałabym, zeby dostała swoją szansę. Generalnie, te zdjęcia są bardzo smutne. tyle istnień tam bezsensownie wegetuje, takie smutne, zaniedbane pysie :( Oneczka podsyłam Marzenie od owczarków. masz Tolu więcej jego fotek? Quote
Jaaga Posted September 27, 2020 Posted September 27, 2020 25 minut temu, Moli@ napisał: Fajna sunia...., ale radziłabym przepytać opiekunów w schronisku o charakterek, na zahukaną nie wygląda ,) O której suni piszesz? Ta szorsciaczka nie ma żdanej opcji, juz dawno temu ja pokazywałam na FB i bez efektu. Ram tylko mi siedzi w sercu. I smurno mi, kiedy od lar ją widzę na zdjeciach. Psa onka wysłałam do Marzeny. 1 Quote
Tola Posted September 27, 2020 Author Posted September 27, 2020 11 godzin temu, Moli@ napisał: Fajna sunia...., ale radziłabym przepytać opiekunów w schronisku o charakterek, na zahukaną nie wygląda ,) 11 godzin temu, Jaaga napisał: O której suni piszesz? Ta szorsciaczka nie ma żdanej opcji, juz dawno temu ja pokazywałam na FB i bez efektu. Ram tylko mi siedzi w sercu. I smurno mi, kiedy od lar ją widzę na zdjeciach. Psa onka wysłałam do Marzeny. To weteranka w zamojskim schronisku, nawet nie potrafię powiedzieć, jak długo tam jest. Ma opinie dzikuski no i jest stara, ale to dziwna dzikuska, bo nie boi się podchodzenia do siatki, jak robię zdjęcia. W boksie nie ma problemów z innymi sukami,wydaje się spokojna; nie widziałam, aby szczekała, wykazywała agresję. Quote
Jaaga Posted September 28, 2020 Posted September 28, 2020 17 godzin temu, Tola napisał: To weteranka w zamojskim schronisku, nawet nie potrafię powiedzieć, jak długo tam jest. Ma opinie dzikuski no i jest stara, ale to dziwna dzikuska, bo nie boi się podchodzenia do siatki, jak robię zdjęcia. W boksie nie ma problemów z innymi sukami,wydaje się spokojna; nie widziałam, aby szczekała, wykazywała agresję. Może juz po prostu przez lata jest doświadczona zachowaniem pracowników, skoro tam tkwi tak długo? Dla mnie absolutnie nie wygląda na dzikusa. Wiem, jak reagują moje dzikie Ada i Jimmy, nie nawiązuja kontaktu wzrokowego, odwracają głowe, ciało, boją się aparatu w ręce. Ta sunia za każdym razem pięknie wychodzi, jest wpatrzona w człowieka, ma takie wyczekujące spojrzenie. Naprawdę bardzo mi jej żal. Normalnie zupełnie nie podobają mi się szorstkowłose psy, ale ona jest wyjątkiem. Quote
Tola Posted September 28, 2020 Author Posted September 28, 2020 3 godziny temu, Jaaga napisał: Może juz po prostu przez lata jest doświadczona zachowaniem pracowników, skoro tam tkwi tak długo? Dla mnie absolutnie nie wygląda na dzikusa. Wiem, jak reagują moje dzikie Ada i Jimmy, nie nawiązuja kontaktu wzrokowego, odwracają głowe, ciało, boją się aparatu w ręce. Ta sunia za każdym razem pięknie wychodzi, jest wpatrzona w człowieka, ma takie wyczekujące spojrzenie. Naprawdę bardzo mi jej żal. Normalnie zupełnie nie podobają mi się szorstkowłose psy, ale ona jest wyjątkiem. Szkoda suni, szkoda wszystkich schroniskowych psów, a zwłaszcza tych mniej adopcyjnych, starszych, bo dla nic nie ma już szans:(. Dzisiaj byłam znowu na moment w schronisku, bo miałam zapytanie o psa i akurat był ten najbardziej zorientowany pracownik p. Wiesio - przeszłam z nim wzdłuż męskich boksów, bardzo zachwalał tego niepozornego psiaka, więc zrobiłam zdjęcia, może kiedyś ktoś i jego zauważy, może popatrzy sercem. Quote
Tola Posted September 28, 2020 Author Posted September 28, 2020 Pytałam tez o tego niedużego psa z bardzo skołtunioną sierścią, często pojawia się na moich zdjęciach; gdyby go wyczesać, na pewno zyskałby na urodzie, bo charakter ma przyjazny. A tak zaliczy kolejną zimę za kratami, i potem kolejną:( Quote
Jaaga Posted September 29, 2020 Posted September 29, 2020 12 godzin temu, Tola napisał: Pytałam tez o tego niedużego psa z bardzo skołtunioną sierścią, często pojawia się na moich zdjęciach; gdyby go wyczesać, na pewno zyskałby na urodzie, bo charakter ma przyjazny. A tak zaliczy kolejną zimę za kratami, i potem kolejną:( Jest całkiem podobny do mojego Bakstera. Kiedy był jeszcze ogłaszany na stronie schroniska, to bardzo ludziom podobał się, było nim naprawdę spore zainteresowanie. Tylko Bakster nie akceptował żadnych obcych ludzi, dlatego z powodu usposobienia nikt się nie zdecydował. Jednak ten psiaczek z takim typem urody miałby pewnie spore zainteresowanie, gdyby go pozbawić tych koszmarnych filców. W takim stanie to raczej nikt go nie weźmie bezpośrednio stamtąd. Mi z kolei bardzo podoba się ten duzy, rudy wyglądający jak owczarek. Naprawdę imponujący. 1 Quote
Jaaga Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 Dziś zaglądnęłam na FB na stronę schroniska i znowu jestem chora. Może ktoś tu dałby radę pomóc temu maleństwu? Nie wyobrażam sobie go zimą w kojcu. Na Toli zdjęciach też był z tym drugim psiakiem, chyba to taka schroniskowa przyjaźń. Jest też ten polecanyprzez pracownika Toli burasek, on bardzo prosi o wydostanie go stamtąd. Tolu, moze go jednak poudostepniam w weekend na FB? Serce mi pęka na jego widok. I jeszcze taka słodka sunieczka. Jest tak sliczna, ze pewnie zaraz znalazłaby dom. Quote
elik Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 O rany te dwa piesy zapadły mi w serducho :( Wzrok tego psiaka łamie serce 1 Quote
jankamałpa Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 21 minut temu, elik napisał: O rany te dwa piesy zapadły mi w serducho :( Wzrok tego psiaka łamie serce Też o nim myślę. 1 Quote
elik Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 40 minut temu, jankamałpa napisał: Też o nim myślę. Mam za dużo zwierzaków pod opieką, żeby go wyciągnąć ze schronu :( 1 Quote
jankamałpa Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 2 minuty temu, elik napisał: Mam za dużo zwierzaków pod opieką, żeby go wyciągnąć ze schronu :( Gdyby Pola znalazła dom to może bym nawet zdecydowała się poprowadzić mu wątek, a Pola niestety ma pod górkę :(. 1 Quote
elik Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 4 minuty temu, jankamałpa napisał: Gdyby Pola znalazła dom to może bym nawet zdecydowała się poprowadzić mu wątek, a Pola niestety ma pod górkę :(. Może uda się znaleźć jej dom przed zimą. Te maluszki w zimie umarzną tam na kość. Nie wiem czy przetrzymają zimę. Może gdyby była lekka, to mają szansę, ale w tamtych rejonach raczej nie bywają lekkie zimy :( 1 Quote
Jaaga Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 Tola mi powiedziała, że on ma tylko ok. 4 kg, więc nawet bez zimy w kojcu z o wiele większymi od siebie samcami, jest duże prawdopodobnieństwo, że cos mu sie przytrafi. Juz nie mówiąc o tym, że zimą ma małe szanse, żeby się dopchać do budy. Quote
jankamałpa Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 11 minut temu, Sowa napisał: Który, ten czarny podpalany czy bury? Mnie chodzi o tego burego opartego o siatkę. Quote
elik Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 14 minut temu, Sowa napisał: Który, ten czarny podpalany czy bury? A mnie chodzi o oba, a zwłaszcza o tą maliznę :( Quote
jankamałpa Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 1 godzinę temu, Jaaga napisał: Tola mi powiedziała, że on ma tylko ok. 4 kg, więc nawet bez zimy w kojcu z o wiele większymi od siebie samcami, jest duże prawdopodobnieństwo, że cos mu sie przytrafi. Juz nie mówiąc o tym, że zimą ma małe szanse, żeby się dopchać do budy. Ale, który waży ok. 4 kg ten bury polecany przez pracownika, czy ten czarny podpalny? Quote
elik Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 1 minutę temu, jankamałpa napisał: Ale, który waży ok. 4 kg ten bury polecany przez pracownika, czy ten czarny podpalny? Chyba raczej ten czarny podpalany. Quote
Jaaga Posted September 30, 2020 Posted September 30, 2020 24 minuty temu, elik napisał: Chyba raczej ten czarny podpalany. Tak, to chodzi o tego czarnego podpalanego. On ma 4 kg, tylko ze strachu potrafi pokazywać zęby. Burasek jest od niego wiekszy, ale z super usposobieniem. Quote
Tola Posted September 30, 2020 Author Posted September 30, 2020 7 godzin temu, Jaaga napisał: Dziś zaglądnęłam na FB na stronę schroniska i znowu jestem chora. Może ktoś tu dałby radę pomóc temu maleństwu? Nie wyobrażam sobie go zimą w kojcu. Na Toli zdjęciach też był z tym drugim psiakiem, chyba to taka schroniskowa przyjaźń. Jest też ten polecanyprzez pracownika Toli burasek, on bardzo prosi o wydostanie go stamtąd. Tolu, moze go jednak poudostepniam w weekend na FB? Serce mi pęka na jego widok. I jeszcze taka słodka sunieczka. Jest tak sliczna, ze pewnie zaraz znalazłaby dom. 6 godzin temu, elik napisał: O rany te dwa piesy zapadły mi w serducho :( Wzrok tego psiaka łamie serce Na tym pierwszym zdjęciu to są dwie sunie; pytałam w sobotę o tą mała czarną podpalaną i niestety podobno jest bardzo strachliwa. Wiem z doświadczenia, że często te zamojskie strachulce po paru dniach, jak poczują się bezpiecznie, okazują się wielkimi przytulakami, ale trzeba też założyć, że suczka jest wycofana, jak Misia, Nuka czy Gabi, które były lub teraz są u szafirki. Ta druga sunia tez bardzo mi się podoba, juz dawno zwróciłam na nią uwagę. Ona jest dlużej, niz ta mała czarna, być może jest dla małej wsparciem... Quote
Tola Posted September 30, 2020 Author Posted September 30, 2020 1 godzinę temu, Jaaga napisał: Tak, to chodzi o tego czarnego podpalanego. On ma 4 kg, tylko ze strachu potrafi pokazywać zęby. Burasek jest od niego wiekszy, ale z super usposobieniem. Jaaga, ok 4 kg to wazy ten czarny, podpalany, pokazywałam go par e miesiecy temu, taki w typie podrośnietego ratlerka. Zaraz po przyjęciu ugryzł pracownika no i teraz już chyba ma opinię gryzaka. Jest w boksie z tymi dużymi psami, widziałam go i w sobotę i w pniedziałek. Ten burasek waży ok 8 kg, nie więcej niz 10, tak mi si wydaje. Mogę jeszcze raz podjechać, zobaczyć dokładniej. Piesek też jest w boksie z dużymi psami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.