Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
9 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

A TUTAJ propozycja projektu, przeciwko której jest protest - jakby ktoś był wnikliwy i chciał się zapoznać przed podpisaniem.
 

==================================================================

Na FB zamojskiego schroniska pojawił się post o starszym psie w typie labradora. Tolu, czy myślisz, że to ten sam, którego nam pokazałaś na wątku?

<<OGŁOSZENIE STARUSZKA NA FB>>


Obraz może zawierać: pies i tekst

 

I POST TOLI:

Tak, to ten sam pies.

Petycję podpisałam.

 Los zwierząt w Polsce był dotychczas tragiczny;  to ciagła walka z bezdusznością urzędników, z beznadziejnymi przepisami,  z brakiem zrozumienia, z brakiem funduszy.

Co teraz nam szykują, co teraz będzie?

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted

Zaniedbałam ostatnio nasze koty,  które nadal czekają na nowe domy w lecznicy w Izbicy, każdy dzień to 10 zł/doba

Czy ktoś może mi pomoc w ogłoszeniami?

Dzisiaj przedstawiam Grafitkę zabraną spod zamojskiej Castoramy. - ma ok. 1,5 - 2 lata, piękne zielone oczy; testy ujemne, odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana. Kotka potrzebuje chwili, aby zaufac i po tej chwili jest miziastą, przytulaśną koteczką.

Grafitka ma OLX na Warszawę.

a3d2e0989e09f870med.jpg

8a3ff7e07c0f688dmed.jpg

498e0b21802d4ecbmed.jpg

61e67f71dfd5e735med.jpg

53c73b067166fe11med.jpg

b45bbc5ada81c38emed.jpg

 

Posted
10 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

A TUTAJ propozycja projektu, przeciwko której jest protest - jakby ktoś był wnikliwy i chciał się zapoznać przed podpisaniem.

Tysiu, ten link nie działa.

Posted

a na zakończenie dyskusji, kopiuję  z fb wypowiedź Animalus

"W ostatnich dniach przez zwierzęce rejony polskiego FB przetacza się burza - chodzi o projekt poselski mający ograniczyć uprawnienia prozwierzęcych NGOsów, i jeśli śledzicie ich strony, to pewnie wpadło wam to w oko. Chodzi konkretnie o jedno uprawnienie - możliwość odbioru zwierząt w sytuacji zagrożenia ich zdrowia lub życia.

Jeśli prozwierzęce NGO, stowarzyszenie lub fundacja, uznają, że warunki w jakich przetrzymywanych jest zwierzę są krótko ujmując "złe", to może takie zwierzę odebrać. Nie jest to oczywiście proste "zabieramy" - właściciel zwierzęcia może odmówić wstępu na teren i wtedy musi się to odbyć w asyście policji, czasowy odbiór zwierzęcia musi być zatwierdzony przez gminę, a NGO musi później móc w postępowaniu sądowym udowodnić, że czasowy odbiór był uzasadniony. NGOsy odbierające komuś zwierzęta muszą być przekonane, że będą w stanie później udowodnić zasadność odbioru i jeśli jakieś NGO robi to po omacku, to może dostać po łapach i np może być, w skrócie, zdelegalizowane. Projekt poselski, o który jest burza, zakłada pozbawienie NGOsów możliwości takiego odbioru i warto przypomnieć, że choćby dzięki tym uprawnieniom możliwe było uratowanie granicznych tygrysów czy interwencja w Pyszącej.

NGO to oczywiście taki twór, który założyć może każdy, prowadzić może każdy i wstapić do niego też może każdy - siłą rzeczy w takim systemie będą się zdarzać ludzie nierzetelni, czy wręcz o złych intencjach, ale NGO to nie jest samowolka i nie może odbierać zwierząt "ot tak", wbrew twierdzeniom środowisk najbardziej zainteresowanych odbiorem uprawnień NGOsom. I, bardzo ważne dla tej kwesti jest to, jakie to są środowiska.

Czego bardzo mi brakuje w postach o tej sprawie to nagrania video prezentującego konsultacje społeczne dotyczące propozycji tej zmiany. Takie istnieje i są to 2 godziny składające z kilkuminutowych wypowiedzi ludzi, którzy pofatygowali się do Warszawy na posiedzenie jednego z klubu poselskich, aby przekonywać posłów, że taka właśnie zmiana w NGOsach jest potrzebna. Kim sa Ci ludzie?

To video pokazuje, że najgłośniejsi i najbardziej zainteresowani odebraniem NGOsom takich uprawnień są ludzie z biznesami opartymi na "produkcji" zwierząt. Na sali zebrali się ludzie reprezentujący przemysł futrzarski, handlarze zwierzętami zarówno fermowymi jak i domowymi, a i wypowiada się osoba z prawomocnym wyrokiem za znęcanie się nad swoimi psami. To trochę tak, jakby w sejmie zaprezentowano projekt zmiany w prawie ograniczający uprawnienia innemu, dość słynnemu NGO, Ochotniczej Straży Pożarnej, i zrobiono to przy przyklasku sali wypełnionej ludźmi z branży fajerwerek, wypalaczy traw czy kółka organizatorów ognisk w lesie. Już tylko wisienką na torcie byłaby na tej sali wypowiedź osoby z prawomocny wyrokiem za podpalenie.

Nie jest oczywiście nowiną, że najbardziej na spiłowaniu zębów organizacjom prozwierzęcym zależy ludziom z biznesami opartymi na wykorzystywaniu zwierzęt - ale teoria teorią, a to, co się dzieje na zapisie video, gdy takie środowiska spotkają się w jednym miejscu i zaczną głosić swój przekaz, to coś rodem ze snów Barei.

To festiwal krótkich, emocjonalnych wypowiedzi, teatralnego show, gdzie handlarze zwierzętami prześcigają się w anegdotkach o złych fundacjach, niszczeniu przez nie rolnictwa, problemach z wizerunkiem ferm futrzarskich, a wszystko to w polewie obelg, sofizmatów i niczym niepodpartych twierdzeń. Oglądając to zastanawiałem się skąd znam takie klimaty i w końcu mnie olśniło - to video to coś jak inscenizacja komentarzy na Onecie czy innym WP.

Jesli macie mieszane uczucia co do tej burzy, to zwróćcie uwagę na merytorykę tych wypowiedzi, jakie mają argumenty, na to, komu najbardziej zależy aby NGO te uprawnienia straciło i na to, jaka jest ściana w światopoglądzie między ludźmi dla idei pomagającym zwierzętom, a ludźmi, dla których zwierzę to przedmiot zarobku.

Bardzo polecam ten link - przez pierwsze 5 minut jest śmiertelnie nudno (bo jest merytorycznie), później zaczyna się cyrk. Nie jest to dyskusja nad ew. systemem działania NGO, tylko element wojny środowisk prozwierzęcych i antyzwierzęcych, gorąco zachęcam do obejrzenia co ma do powiedzenia ta druga strona i kto najbardziej liczy na przepchnięcie takiej zmiany w prawie:

https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/transmisje_arch.xsp…

A jeśli video wyżej zrobi na Tobie wrażenie, to zachęcam do podpisania petycji niżej, sprzeciwiającej się temu projektowi - założona wczoraj ma już ok 60,000 podpisów. Póki co ten projekt jest w sejmowej "probówce" - możliwe, że nic z tego nie będzie, ale może się też okazać, że któregoś ranka, po kolejnym nocnym głosowaniu, prawa zwierząt w Polsce cofną się o 20 lat.

https://www.petycjeonline.com/petycja_przeciwko_zlikwidowan…

Dla rozwinięcia tematu, bardzo też polecam obszerny (111 stron) raport objaśniający jak działa prawo w przypadku czasowego odbioru zwierząt przez NGO i podlany duża ilością statytyki:
https://czarnaowca.org/…/Czarna-Owca-Filantropi-Czy-Zlodzie…

  • Upvote 1
Posted
10 godzin temu, Tola napisał:

Zaniedbałam ostatnio nasze koty,  które nadal czekają na nowe domy w lecznicy w Izbicy, każdy dzień to 10 zł/doba

Czy ktoś może mi pomoc w ogłoszeniami?

Dzisiaj przedstawiam Grafitkę zabraną spod zamojskiej Castoramy. - ma ok. 1,5 - 2 lata, piękne zielone oczy; testy ujemne, odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana. Kotka potrzebuje chwili, aby zaufac i po tej chwili jest miziastą, przytulaśną koteczką.

Grafitka ma OLX na Warszawę.

a3d2e0989e09f870med.jpg

8a3ff7e07c0f688dmed.jpg

498e0b21802d4ecbmed.jpg

61e67f71dfd5e735med.jpg

53c73b067166fe11med.jpg

b45bbc5ada81c38emed.jpg

 

Jaka ona śliczna :)

Posted
11 godzin temu, Tola napisał:

Zaniedbałam ostatnio nasze koty,  które nadal czekają na nowe domy w lecznicy w Izbicy, każdy dzień to 10 zł/doba

Czy ktoś może mi pomoc w ogłoszeniami?

Dzisiaj przedstawiam Grafitkę zabraną spod zamojskiej Castoramy. - ma ok. 1,5 - 2 lata, piękne zielone oczy; testy ujemne, odrobaczona, zaszczepiona, wysterylizowana. Kotka potrzebuje chwili, aby zaufac i po tej chwili jest miziastą, przytulaśną koteczką.

Grafitka ma OLX na Warszawę.

a3d2e0989e09f870med.jpg

8a3ff7e07c0f688dmed.jpg

498e0b21802d4ecbmed.jpg

61e67f71dfd5e735med.jpg

53c73b067166fe11med.jpg

b45bbc5ada81c38emed.jpg

 

Na  Kraków :)

https://www.olx.pl/oferta/grafitka-mloda-kotka-CID103-IDDfXvF.html

  • Like 1
Posted

Mnie do podpisania zachęcił ten wpis https://ratujprzyjaciela.pl/newsy/89-przestepcy-w-sejmie-doradzaja-politykom?fbclid=IwAR1OaDWCRJyEyW9ZA0Ys49PTjnc424cF0seyKB0qRtBqkr22VOHwCyOhBHY

"Projekt Sachajki to skandal i bubel prawny - ocenia adwokat Katarzyna Topczewska, pełnomocnik Fundacji Viva!, wieloletni konsultant Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, autor publikacji “Ustawa o ochronie zwierząt - informator prawny dla praktyków” - Cofa ochronę zwierząt o ponad dwie dekady. Projekt zakłada wyeliminowanie organizacji społecznych, jako podmiotów, które mogą odbierać właścicielom z ich posesji zwierzęta znajdujące się w stanie zagrożenia życia lub zdrowia. Odbiór zwierzęcia uzależnia od decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii. Oznacza to, że zwierzęta nie mogłyby zostać odbierane po godzinach pracy urzędu i w weekendy. Praktyka pokazuje, że urzędnicy z PIW bardzo często wydają błędne decyzje, nie widząc stanu zagrożenia życia, czego dowodem jest chociażby sprawa tygrysów z granicy polsko-białoruskiej. Gdyby to “Lex Sachajko” obowiązywało w momencie, kiedy zatrzymano transport jadący z Włoch do Dagestanu, tygrysy zmarły by na granicy, bo przecież urzędowy lekarz weterynarii ocenił ich stan jako dobry - mówi adw. Katarzyna Topczewska."

 

 

Na FB od wczoraj na prozwierzęcych stronach można przeczytać wiele takich opinii .

Posted

A z drugiej strony jest sprawa w sądzie w Poznaniu z Pogotowiem dla Zwierząt - bezprawnie odbierającym psy. Psy o dużej wartości materialnej.

Posted

Kolejny kocurek, który szuka domu to Wojak vel Feliks -  zmienił miejsce pobytu i od wczoraj jest w DT u p. Justyny w Mysłowicach (były DT Malti, obecny DS Malwy i Coli).

Wojak vel Feliks ma ok. 7 - 8 mis. jest wykastrowany, zaszczepiony, testy  FIV+FeLv,  korzysta z kuwety.

To jeden z najbardziej otwartych kociaków, które do nas trafiły - radosny, odważny, miziasty, ciekawski.

Ma OLX na Kraków, jak można to prosiłabym na Gliwice i Warszawę, może jakoś damy radę z transportem...

Na profilu Zea jest jeszcze filmik, ale nie potrafię go wstawić, może poproszę Bogusik...

c0ab91710d0473b5med.jpg

b2c4e2388493ceebmed.jpg

5467b32884787035med.jpg

e0ae309210f9f62cmed.jpg

dffe96b207be70fdmed.jpg

  • Like 1
Posted

A to najnowszy nabytek, Rubinek - kotek ma ok. 5 miesięcy; korzysta z kuwety, odrobaczony, zostały wykonane testy, będzie zaszczepiony. 

Maluch jest bardzo przyjazny do ludzi, uwielbia być głaskany , wskakuje na kolana i czeka na czułości; na razie jest w bardzo awaryjnym miejscu - na łączniku między garażem a mieszkaniem u pani, która go znalazła, ale pani wciąż dzwoni, kiedy go zabierzemy, a ja nie mam gdzie :(

Pilnie potrzebny DS! Zrobiłam OLX na Warszawę, jak można to poproszę jeszcze na Kraków.

W lecznicy nie ma miejsc, jest  tam  jeszcze nasza dzika czarna  kotka i jej 2 czarne maluchy, nie wiem, co dalej z nimi.

c621faf24a0901dcmed.jpg

afbb59b1af3e7568med.jpg

7766ac21e9b0f122med.jpg

efd4d5b53d7ff704med.jpg

  • Like 2
Posted
1 godzinę temu, Tola napisał:

Kolejny kocurek, który szuka domu to Wojak vel Feliks -  zmienił miejsce pobytu i od wczoraj jest w DT u p. Justyny w Mysłowicach (były DT Malti, obecny DS Malwy i Coli).

Wojak vel Feliks ma ok. 7 - 8 mis. jest wykastrowany, zaszczepiony, testy  FIV+FeLv,  korzysta z kuwety.

To jeden z najbardziej otwartych kociaków, które do nas trafiły - radosny, odważny, miziasty, ciekawski.

Ma OLX na Kraków, jak można to prosiłabym na Gliwice i Warszawę, może jakoś damy radę z transportem...

Na profilu Zea jest jeszcze filmik, ale nie potrafię go wstawić, może poproszę Bogusik...

 

Wstawiam filmik z cudownym Felixem :)

 

 

  • Like 2
Posted
13 godzin temu, Poker napisał:

A szczurek nie dostanie zawału serca?

 

44 minuty temu, jankamałpa napisał:

Ja bym tego zabawą nie nazwała, kot to drapieżnik, jeśli Pani by wyjęła szurka z klatki to kot by go upolował i po zabawie.

  Klatka na filmiku ma bardzo gęste pręty, kot nie jest mu w stanie nic zrobić. Szczury nie są płochliwe. Jesli są przyzwyczajone do kotów, to dla nich to też zabawa. Moja Młysz specjalnie prowokowała Nelę i ją wkurzała w ten sposób. Musiałam klatkę przenieść do sypialni, bo stale Nela miotała sie przy klatce. Spędziła 9 lat w schronisku i pewnie tam szczury dały jej popalić. Jesli szczur nie będzie zainteresowany, to nie wyjdzie po prostu na siatkę. Szczur potrafi nieźle ugryźć i ma taką metodę, że nie puszcza, jak wbije zęby, tylko je mocniej zaciska, więc to nie jest bezbronne zwierzątko.  U nas też przez siatkę dla zabawy prowokują koty i psy. Oczywiście luzem koniecznie wyłącznie pod kontrolą.

  • Upvote 3
Posted
Dnia 16.01.2020 o 21:56, Tola napisał:

Tak, to ten sam pies 

:( Mam nadzieję, że ktoś mu pomoże... w typie rasy, może kogoś wzruszy jego los.

O maliniaki nie ma żadnego odzewu na FB, nawet za bardzo nikt nie udostępnia.

Posted
19 godzin temu, Tola napisał:

A to najnowszy nabytek, Rubinek - kotek ma ok. 5 miesięcy; korzysta z kuwety, odrobaczony, zostały wykonane testy, będzie zaszczepiony. 

Maluch jest bardzo przyjazny do ludzi, uwielbia być głaskany , wskakuje na kolana i czeka na czułości; na razie jest w bardzo awaryjnym miejscu - na łączniku między garażem a mieszkaniem u pani, która go znalazła, ale pani wciąż dzwoni, kiedy go zabierzemy, a ja nie mam gdzie :(

Pilnie potrzebny DS! Zrobiłam OLX na Warszawę, jak można to poproszę jeszcze na Kraków.

W lecznicy nie ma miejsc, jest  tam  jeszcze nasza dzika czarna  kotka i jej 2 czarne maluchy, nie wiem, co dalej z nimi.

c621faf24a0901dcmed.jpg

afbb59b1af3e7568med.jpg

7766ac21e9b0f122med.jpg

efd4d5b53d7ff704med.jpg

Zaraz zrobię.

 

 

Na Kraków https://www.olx.pl/oferta/rubinek-5-miesieczny-kociak-szuka-domu-CID103-IDDhOxp.html

Posted
21 godzin temu, Poker napisał:

A szczurek nie dostanie zawału serca?

 

9 godzin temu, jankamałpa napisał:

Ja bym tego zabawą nie nazwała, kot to drapieżnik, jeśli Pani by wyjęła szurka z klatki to kot by go upolował i po zabawie.

 

8 godzin temu, Jaaga napisał:

 

  Klatka na filmiku ma bardzo gęste pręty, kot nie jest mu w stanie nic zrobić. Szczury nie są płochliwe. Jesli są przyzwyczajone do kotów, to dla nich to też zabawa. Moja Młysz specjalnie prowokowała Nelę i ją wkurzała w ten sposób. Musiałam klatkę przenieść do sypialni, bo stale Nela miotała sie przy klatce. Spędziła 9 lat w schronisku i pewnie tam szczury dały jej popalić. Jesli szczur nie będzie zainteresowany, to nie wyjdzie po prostu na siatkę. Szczur potrafi nieźle ugryźć i ma taką metodę, że nie puszcza, jak wbije zęby, tylko je mocniej zaciska, więc to nie jest bezbronne zwierzątko.  U nas też przez siatkę dla zabawy prowokują koty i psy. Oczywiście luzem koniecznie wyłącznie pod kontrolą.

Pani Justyna to osoba o wielkim sercu do zwierząt i nie sadzę, że fundowałaby swojemu pupilowi  stresującą sytuację.

W domu na stałe jest kotka Zosia i 2 suczki - Cola i Malwa i myślę, ze wszystkie zwierzaki są z sobą oswojone.

Przy okazji dopytam;)

 

Myślę, ze szczurek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...