Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam chętny domek na niedużego psiaka. Dom z ogrodem, w Poznaniu. Pracujący pan i jego mama (pies nie zostawałby sam zbyt długo, starsza pani siedzi całe dnie w domu). Koniecznie samiec, średniej wielkości, ok. 3-4letni, spokojny i zrównoważony, nauczony podstaw (czystość, chodzenie na smyczy). W domu nie ma innych zwierząt ani małych dzieci, tylko w weekendy bywają goście. Może macie jakiegoś psiaka, którego mogłabym podesłać?

Posted
11 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

Mam chętny domek na niedużego psiaka. Dom z ogrodem, w Poznaniu. Pracujący pan i jego mama (pies nie zostawałby sam zbyt długo, starsza pani siedzi całe dnie w domu). Koniecznie samiec, średniej wielkości, ok. 3-4letni, spokojny i zrównoważony, nauczony podstaw (czystość, chodzenie na smyczy). W domu nie ma innych zwierząt ani małych dzieci, tylko w weekendy bywają goście. Może macie jakiegoś psiaka, którego mogłabym podesłać?

a była już wizyta pa?

Posted
2 godziny temu, Olena84 napisał:

a była już wizyta pa?

Pan starał się o adopcją haszczaka ze Stowarzyszenia, procedury przeszedł bardzo dobrze (jednak wybrany psiak ostatecznie trafił do sportowego, zaprzęgowego domu). Nie miałam czasu pytać Dziewczyn odnośnie ich opinii o panu, ale to zrobiłabym, gdybym miała psa dla pana (panu mocno spodobał się Orion, ale sam doszedł do wniosku, że Orion jest zbyt emocjonalny dla niego i jego mama, która zajmuje się w dzień psiakiem, nie dałaby rady). Można też jeszcze raz zrobić wizytę i porozmawiać, pan zgadza się na wszystkie warunki. Jeżeli ktoś by chciał i będę mieć tylko taką możliwość, to mogę osobiście pojechać tam i sprawdzić dom. Jedyne co, to pan nie może sam pojechać po psa, nie jest zmotoryzowany. 

Posted
14 godzin temu, Tola napisał:

Są obaj, to ostatnie zdjęcia z boksów ogólnych. Zobaczcie, ile tam starszych psów, przerażliwie smutnych, one zostają za kratami na wiele lat...Wiele z tych mordek znacie z moich zdjęć...

https://m.facebook.com/photo.php?fbid=2654547331330934&id=173203336132025&set=a.2095791803873159&source=49

Dobrze, że wstawili te zdjęcia. Może na FB ktoś je wypatrzy. Ten chyba jednak w schronisku i tak nie ma szans na adopcję.

Obraz może zawierać: pies i na zewnątrz

Jaki piękny.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Dropiatego wypatrzyłam już też dawno, jak wzięłam Olliego. Taki śliczny piesek.

Obraz może zawierać: pies

Obraz może zawierać: pies

I szczeniaczka widzę, że nadal cObraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, pies i na zewnątrzzeka

 

Posted
31 minut temu, elik napisał:

Strasznie biednie ten psiak wygląda :( Kiedy to zdjęcie było robione?  Dawno i czy wiadomo co mu jest?

Elik, chodzi Ci o tego czarnego? zdjęcie jest z 12.01.20. Widać, że ma coś spuchnięte pod okiem, starszy i wychudzony. Pewnie po prostu sobie już tam nie radzi w konkurencji z innymi. Wiesz, że tam nic nie wiadomo, dopóki pies nie trafi do weta.

Posted
2 godziny temu, Jaaga napisał:

Elik, chodzi Ci o tego czarnego? zdjęcie jest z 12.01.20. Widać, że ma coś spuchnięte pod okiem, starszy i wychudzony. Pewnie po prostu sobie już tam nie radzi w konkurencji z innymi. Wiesz, że tam nic nie wiadomo, dopóki pies nie trafi do weta.

Tak, chodzi mi o niego. Wygląda na bezzębnego staruszka :( Nic dziwnego, że jestr wychudzony, bo bez zębów nie może jeść suchej karmy  :(

Posted
25 minut temu, elik napisał:

Tak, chodzi mi o niego. Wygląda na bezzębnego staruszka :( Nic dziwnego, że jestr wychudzony, bo bez zębów nie może jeść suchej karmy  :(

Też mi go bardzo żal, najbardziej ze wszystkich, których zdjęcia tam znalazłam. Inne mają marne szanse na wyjście ze schroniska, ale ten ma marne na przeżycie w ogóle. Pewnie go zagryzą pozostałe psy, jak bardziej osłabnie.

Dzis o nich myślałam, jak Freya ze mną szła wieszać pranie. Biegała w koło, podskakiwała jak konik, podryzała mnie dla zabawy, szalała. Niedawno jeszcze stała beznadziejnie w schronisku przy wejściu do baraku. To całkiem odmieniony pies. Każdy takim stałby sie, gdyby tylko dostał szansę.

  • Upvote 3
Posted
6 minut temu, Jaaga napisał:

Też mi go bardzo żal, najbardziej ze wszystkich, których zdjęcia tam znalazłam. Inne mają marne szanse na wyjście ze schroniska, ale ten ma marne na przeżycie w ogóle. Pewnie go zagryzą pozostałe psy, jak bardziej osłabnie.

Dzis o nich myślałam, jak Freya ze mną szła wieszać pranie. Biegała w koło, podskakiwała jak konik, podryzała mnie dla zabawy, szalała. Niedawno jeszcze stała beznadziejnie w schronisku przy wejściu do baraku. To całkiem odmieniony pies. Każdy takim stałby sie, gdyby tylko dostał szansę.

Jagna, ja bardzo długo myślę i cierpię z tego powodu, że nie mogę temu, czy tamtemu psu pomóc. Ta niemoc jest dobijająca :(
Rozum mówi, żeby wyciągać te młode, z jeszcze nie zepsutą przez schron psychiką, a serce ciągnie do tych starszych, najsłabszych, najbardziej potrzebujących pomocy. Żeby tak wygrać grubą kasę...

  • Upvote 1
Posted

Dobrze, ze wreszcie pokazali te wszystkie psy, na które nikt nie zwraca uwagi w schronisku, te wszystkie beznadziejne przypadki, bez szans na adopcję ; może za jakiś czas będą i informacje.

  • Upvote 1
Posted

Pozdrowienia :)

od Chałwy z Krakowa

2a4f3e789cd45292med.jpg

od Omlecika z Krakowa (z Zamościa wyjechało kociątko)

481b7a1dd6054727med.jpg

od Lusi z Hrubiszowa (z Zamościa wyjechało kociątko)

c3420f7e30f291b7med.jpg

Od Alika i Aksamitki z Warszawy (z Zamościa wyjechały kociątka)

7ebd2f9ff5b9bbd2med.jpg

0f0b4feffe031057med.jpg

  • Like 2
  • Upvote 1
Posted
Dnia 20.01.2020 o 11:16, b-b napisał:

Jasne:)

 

Edit: Feliks na Gliwice https://www.olx.pl/oferta/feliks-CID103-IDDipin.html

 

Dnia 20.01.2020 o 12:31, Havanka napisał:

Feliks na Warszawę: https://www.olx.pl/oferta/mlodziutki-kotek-w-bialym-zabociku-czeka-na-fajny-dom-mlodziutki-ko-CID103-IDDip6u.html

a Rubinkowi zrobię wieczorem.

Edytuję; Rubinek jako Filemon na Warszawę:https://www.olx.pl/oferta/maly-filemon-czeka-na-nowy-dom-CID103-IDDiJIv.html

Jeżeli trzeba, to zmienię miasto, tylko podpowiedzcie na jakie.

Jeszcze parę zdjęę Feliksa

47067a4137984f76med.jpg

bcdf36489ae9716cmed.jpg

71d9e872825fb858med.jpg

96505dcafeb56ab4med.jpg

3fe12776b824e026med.jpg

6a576769f9656020med.jpg

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
4 minuty temu, elik napisał:

Ale mu dobrze  :)

A w tej klateczce, to kto mieszka?

Chomik; p. Justyna ma chomika, szczurki, kotkę Zosię, od nas suczki Colę i Malwę no iteraz w DT zamosjkiego Feliksa, który 4 miesiąc czeka na nowy dom i nie miałam ani jednego zapytania:(

Posted
31 minut temu, elik napisał:

Jagna, ja bardzo długo myślę i cierpię z tego powodu, że nie mogę temu, czy tamtemu psu pomóc. Ta niemoc jest dobijająca :(
Rozum mówi, żeby wyciągać te młode, z jeszcze nie zepsutą przez schron psychiką, a serce ciągnie do tych starszych, najsłabszych, najbardziej potrzebujących pomocy. Żeby tak wygrać grubą kasę...

Elik, mam to samo. Ja też takie zabieram, tylko nie da się tego robić ponad te kilka, którym mozna samemu pomóc. Większość pomaga tym adopcyjnym, ale my mamy słabość do tych nieadopcyjnych. Myślę, że to dobrze, że one też maja czasem szanse.

  • Like 1
Posted
18 minut temu, Tola napisał:

Chomik; p. Justyna ma chomika, szczurki, kotkę Zosię, od nas suczki Colę i Malwę no iteraz w DT zamosjkiego Feliksa, który 4 miesiąc czeka na nowy dom i nie miałam ani jednego zapytania:(

To wspaniały Człowiek ta Pani Justyna    serce-9-bij-ce.gif

Posted
2 minuty temu, Jaaga napisał:

Myślę, że to dobrze, że one też maja czasem szanse.

Gdyby można było mieszkać u nas na działce cały rok, to wzięłabym tego biedaka. Niestety to miejsce typowo i wyłącznie rekreacyjne i droga nie jest odśnieżana. Odśnieżanie kończy się przy ostatnich domach mieszkalnych :(

Posted
17 godzin temu, Jaaga napisał:

Elik, chodzi Ci o tego czarnego? zdjęcie jest z 12.01.20. Widać, że ma coś spuchnięte pod okiem, starszy i wychudzony. Pewnie po prostu sobie już tam nie radzi w konkurencji z innymi. Wiesz, że tam nic nie wiadomo, dopóki pies nie trafi do weta.

On już jest na ogólnym wybiegu a więc nie trafi do weta.Z tego co wiem to psiaki są raz zawożone na szczepienie i zabieg a później tylko trafiają na ogólny wybieg.

Posted
2 minuty temu, Anula napisał:

psiaki są raz zawożone na szczepienie i zabieg a później tylko trafiają na ogólny wybieg.

I nawet jeśli coś któremuś dolega nie trafiają do weta?

Posted
1 minutę temu, elik napisał:

I nawet jeśli coś któremuś dolega nie trafiają do weta?

Tak kiedyś było.Teraz może się zmieniło bo zaczyna działać wolontariat.Bardzo dużo psiaków,które zabierałyśmy miały problem z uszami.Nawet zlecałyśmy każdemu zabranemu psu zbadanie uszów,pobranie próbek.Psy trzepały uszami ale tam nie zwracano na to uwagi.Być może z wetem jest podpisana umowa na jedną wizytę i to wszystko.

Posted
2 minuty temu, Anula napisał:

Tak kiedyś było.Teraz może się zmieniło bo zaczyna działać wolontariat.Bardzo dużo psiaków,które zabierałyśmy miały problem z uszami.Nawet zlecałyśmy każdemu zabranemu psu zbadanie uszów,pobranie próbek.Psy trzepały uszami ale tam nie zwracano na to uwagi.Być może z wetem jest podpisana umowa na jedną wizytę i to wszystko.

Bardzo biedne te psiaki, jak w prawie każdym schronie  :(

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...