Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 5.01.2020 o 13:26, Tola napisał:

Końcowe boksy, nikt tu nie zagląda, tu diabeł mówi dobranoc...

eda1ed638600d202med.jpg

e1c0d7476e99525bmed.jpg

 

Tolu, chodzi mi o tą wilczaczkę w tle. zakładam, że to ta bez ogona i mam nadzieję, że nie ma żadnej więcej w schronisku.

Posted
21 godzin temu, Tyś(ka) napisał:

Nowy post o malinach zamojskich (obecnie jest ich 4), zaczęłam trochę udostępniać (m.in. dodałam je na grupę psich sportowców oraz grupie psów użytkowych i pracujących), ale proszę o pomoc i innych Fejsbukowiczów. Im więcej osób je pokaże, tym lepiej.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie jadą konno, ludzie stoją, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, pies i na zewnątrz

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, tekst, przyroda i na zewnątrz

Obraz może zawierać: pies, na zewnątrz i przyroda

Tak mocno żałuję, że nie mogę pomóc :(

 

9 godzin temu, Anula napisał:

I przy tym cudne.

Mądre, wpatrzone w człowieka, serce pęka, ze nadal bez domu.

Ja tez staram się pokazywać je gdzie tylko mogę; nie jestem na FB, więc możliwości mam ograniczone, ale wysyłam info do osób, które mają wśród znajomych miłośników owczarków.

Dzisiaj pisałam chwilę z Marleną z Gorzyc, która pare lat temu adoptowała  sunię OH z zamojskiego schronu, też prosiłam o pomoc w rozsyłaniu info o zamojskich malinach.

A to Afra vel Carmen, jej się udało.

bae063591222828emed.jpg

 

  • Upvote 1
Posted
4 godziny temu, Jaaga napisał:

Tolu, chodzi mi o tą wilczaczkę w tle. zakładam, że to ta bez ogona i mam nadzieję, że nie ma żadnej więcej w schronisku.

Jutro podjadę znowu do schroniska i dam znać, proszę o kciuki, może i tej suni uda się w sobotę opuścić schroniksowy boks...

Dla wszystkich psów przygotowałam już obroże i smycze, większość jeszcze z zapasów od Anuli, Bogusik i b-b.

W szelkach pojedzie tylko jedna sunia, bo niestety to ostanie szelki, jakie mamy.

  • Upvote 1
Posted
5 godzin temu, Tianku napisał:

nowe psiaki wyjeżdżają ale niektóre się zasiedziały..

zapraszam na bazarek w części dla zamojskiego Maksia 

klik

na bazarku  byłam, zaglądam tu do zamojszczaków, patrzę na te zdjęcia, na psiaki w boksach  i  serce mi pęka :( :( ryczę patrząc na słodko śpiącego na poduchach Milusia :( chciałabym jeszcze komuś pomóc, ale przeszkody w postaci "NIE" męża nie dam rady pokonać...niby i ja wiem, że psów w domu za dużo :( ale w schronisku tym bardziej za dużo!!! :( :(

  • Like 1
Posted
26 minut temu, mari23 napisał:

na bazarku  byłam, zaglądam tu do zamojszczaków, patrzę na te zdjęcia, na psiaki w boksach  i  serce mi pęka :( :( ryczę patrząc na słodko śpiącego na poduchach Milusia :( chciałabym jeszcze komuś pomóc, ale przeszkody w postaci "NIE" męża nie dam rady pokonać...niby i ja wiem, że psów w domu za dużo :( ale w schronisku tym bardziej za dużo!!! :( :(

Mam tak samo, cieszę się, że kilka psiaków opuści schronisko, a jednocześnie serce mi pęka, gdy widzę te wszystkie, do których nigdy nie uśmiechnie się szczęście

Posted
Dnia 9.01.2020 o 00:02, Tyś(ka) napisał:

Nowy post o malinach zamojskich (obecnie jest ich 4), zaczęłam trochę udostępniać (m.in. dodałam je na grupę psich sportowców oraz grupie psów użytkowych i pracujących), ale proszę o pomoc i innych Fejsbukowiczów. Im więcej osób je pokaże, tym lepiej.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie jadą konno, ludzie stoją, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, na zewnątrz i przyroda

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, pies i na zewnątrz

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, tekst, przyroda i na zewnątrz

Obraz może zawierać: pies, na zewnątrz i przyroda

Tak mocno żałuję, że nie mogę pomóc :(

 

Udostępniłam na otwartej grupie facebookowej Forum.owczarkibelgijskie.pl.

Nie będzie im łatwo znaleźć dom. Niestety belgi często wracają z adopcji, bo są za trudne dla statystycznego adoptującego.

A w schroniskach będzie ich coraz więcej, bo się modne robią, a pseudohodowle zaczynają się mnożyć :(

Jeśli ja mam niepełnokrwistego, starego gronka na lekach (a i tak ciekawska żywa petarda!) to ja nie chcę wiedzieć ile energii ma młoda pełnokrwista zdrowa malina....

  • Like 1
Posted
8 godzin temu, Tola napisał:

Jutro podjadę znowu do schroniska i dam znać, proszę o kciuki, może i tej suni uda się w sobotę opuścić schroniksowy boks...

Dla wszystkich psów przygotowałam już obroże i smycze, większość jeszcze z zapasów od Anuli, Bogusik i b-b.

W szelkach pojedzie tylko jedna sunia, bo niestety to ostanie szelki, jakie mamy.

Dzięki. Jeden komplet smycz+szelki od Myszki przekażę z Tanią, bo pani przyjechała ze swoim zestawem i ten wasz został.  gdyby jechała wilczaczka, to przejmę ją ze swoimi szelkami i smyczą. Zakładam, że jest wielkości Kaja, więc powinny pasować.

  • Like 1
Posted
11 godzin temu, Gabi79 napisał:

Mam tak samo, cieszę się, że kilka psiaków opuści schronisko, a jednocześnie serce mi pęka, gdy widzę te wszystkie, do których nigdy nie uśmiechnie się szczęście

Naszą rolą jest pomaganie i wyciąganie ze schronisk tych nieszczęśników.

Mnie najbardziej przeraża fakt, że w setkach schronisk i przytulisk nikt nie pomaga,

Psiaki, które tam trafiają nie mają żadnych szans na godziwe życie.

Posted
12 godzin temu, mari23 napisał:

na bazarku  byłam, zaglądam tu do zamojszczaków, patrzę na te zdjęcia, na psiaki w boksach  i  serce mi pęka :( :( ryczę patrząc na słodko śpiącego na poduchach Milusia :( chciałabym jeszcze komuś pomóc, ale przeszkody w postaci "NIE" męża nie dam rady pokonać...niby i ja wiem, że psów w domu za dużo :( ale w schronisku tym bardziej za dużo!!! :( :(

 

11 godzin temu, Gabi79 napisał:

Mam tak samo, cieszę się, że kilka psiaków opuści schronisko, a jednocześnie serce mi pęka, gdy widzę te wszystkie, do których nigdy nie uśmiechnie się szczęście

Nie możemy tak myśleć bo zwariujemy.Musimy przyjąć,że jednak co jakiś czas psiaki opuszczają schron a więc idzie dla nich pomoc.W ogólnym rozrachunku i tak sporo psiaków opuściło ten przybytek.Sporo nas włącza się w pomoc im w różny sposób i to jest najważniejsze.

Żywym przykładem jest jeden z nich np.starszy Miluś,który wygrał los na loterii.

  • Like 3
  • Upvote 1
Posted
12 godzin temu, Joanienka napisał:

Nie będzie im łatwo znaleźć dom. Niestety belgi często wracają z adopcji, bo są za trudne dla statystycznego adoptującego.

Te zamojskie akurat na trudne nie wyglądają - może właśnie dlatego trafiły do schronu, że są za kontaktowe z ludźmi? Po internetowych filmikach o psach antyterrorystów wielu oczekuje od malinois przede wszystkim niekontrolowanej agresji. Filmy o malinois pracujących z dziećmi i w ratownictwie zamieszczane są zdecydowanie rzadziej.  

Posted

Byłam dzisiaj znowu w schronisku zarezerwować jeszcze sunię, którą wiele miesięcy temu wypatrzyła Jagna.

Próbowała szukać jej domu na FB, ale nic z tego nie wyszło, sunia jest w schronisku chyba dłużej niż Dredzik.

Jutro opuści schronisko razem z innymi psiakami, jedzie do Jaaga do BDT., też obiecałam pomoc ZEA.

 To ta dziewczyna po prawej

4ff2c226c03fa1c9med.jpg

Jesteśmy umówieni z Arkiem, TZem anecik jutro o 8.00 w schronisku, prosimy o kciuki, żeby to wydawanie psiaków, zakładanie im obroży odbyło się sprawnie i bez problemów.

  • Like 3
  • Upvote 1
Posted
Przed chwilą, Tola napisał:

Byłam dzisiaj znowu w schronisku zarezerwować jeszcze sunię, którą wiele miesięcy temu wypatrzyła Jagna.

Próbowała szukać jej domu na FB, ale nic z tego nie wyszło, sunia jest w schronisku chyba dłużej niż Dredzik.

Jutro opuści schronisko razem z innymi psiakami, jedzie do Jaaga do BDT., obiecałam pomoc ZEA.

 To ta dziewczyna po prawej

4ff2c226c03fa1c9med.jpg

Jesteśmy umówieni z Arkiem, TZem anecik jutro o 8.00 w schronisku, prosimy o kciuki, żeby to wydawanie psiaków, zakładanie im obroży odbyło się sprawnie i bez problemów.

Dzięki Tolu. Pierwszy raz czuję się tak niepewnie przed wzięciem psa. Wilczaki są specyficzne. Stale uwierała mnie świadomość jej obecności w schronisku, dlatego starałam się ją ogłaszać i pokazywać, niestety bezskutecznie. Choć do wczoraj nie przypuściłam, że sama ją wezmę.

Trzymajcie kciuki, żeby nie dała za bardzo nam popalić. Myślę, że przebywając w domu ma większe szanse na znalezienie odpowiedzialnych opiekunów, niż stojąc z tyłu schroniskowego boksu. To zdjęcie jest zrobione kilka mies. temu, jeszcze była odważniejsza.

  • Like 1
Posted
18 godzin temu, Joanienka napisał:

 

Udostępniłam na otwartej grupie facebookowej Forum.owczarkibelgijskie.pl.

Nie będzie im łatwo znaleźć dom. Niestety belgi często wracają z adopcji, bo są za trudne dla statystycznego adoptującego.

A w schroniskach będzie ich coraz więcej, bo się modne robią, a pseudohodowle zaczynają się mnożyć :(

Jeśli ja mam niepełnokrwistego, starego gronka na lekach (a i tak ciekawska żywa petarda!) to ja nie chcę wiedzieć ile energii ma młoda pełnokrwista zdrowa malina....

W parku do którego chodzę z psiakiem spaceruje chłopak z maliniakiem. Ciągle go szarpie,  ciągle ten pies przy nodze chodzi. Wogóle nie pozwala ten chłopak wąchać psu trawę. Szybkim krokiem zalicza park.  :( 

Posted
12 godzin temu, Anula napisał:

 

Nie możemy tak myśleć bo zwariujemy.Musimy przyjąć,że jednak co jakiś czas psiaki opuszczają schron a więc idzie dla nich pomoc.W ogólnym rozrachunku i tak sporo psiaków opuściło ten przybytek.Sporo nas włącza się w pomoc im w różny sposób i to jest najważniejsze.

Żywym przykładem jest jeden z nich np.starszy Miluś,który wygrał los na loterii.

Z Milusiem....to ja wygrałam los na loterii!!!  :) On jest cudowny, słodki tłuścioszek, choć martwi mnie, że dużo śpi i jest mało aktywny. Za tydzień kontrola na ile obkurczyła się prostata.

Kiedy wiele lat temu adoptowałam od kikou Charliego[*], to ona powiedziała mi o dogo i wątku tego cudownego psa. Zalogowałam się...poczytałam klikając w kolejne banerki...strasznie to odchorowałam, dwa tygodnie płakałam na sam widok komputera, aż zadzwoniła zaniepokojona moim milczeniem kikou. Trochę mi w głowie "poukładała", jakoś przez te lata z wielkim trudem, ale radziłam sobie psychicznie. Ale od pewnego czasu znów jest ze mną marnie, ogrom tego nieszczęścia przeraża mnie i załamuje :( Pomożesz kilku....a tyle jest czekających na pomoc :( :( choćby ten ze zdjęcia powyżej staruszek być może nawet niewidomy, ten cudny dropiaty z tyłu za nim, podobny do mojego lubliniaka Puszka[*]....te na tyłach schroniska, te wycofane, zrezygnowane....  jak tu nie ryczeć????

 

  • Like 2
Posted
49 minut temu, mari23 napisał:

.a tyle jest czekających na pomoc :( :( choćby ten ze zdjęcia powyżej staruszek być może nawet niewidomy, ten cudny dropiaty z tyłu za nim, podobny do mojego lubliniaka Puszka[*]....te na tyłach schroniska, te wycofane, zrezygnowane....  jak tu nie ryczeć????

Mnie też ogromnie wzruszają staruszki  :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...