Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
5 godzin temu, Tola napisał:

Ta gehenna zwierząt nigdy się nie skończyhttp://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

Ten już szczęśliwie zabrany i już w DS.

Zadałam pytanie czemu tak późno ta sąsiadka zgłosiła gehennę tego biedaka. Pewnie odpowiedzi nie otrzymam.

Posted
13 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Pytałyśmy o nią, sunia nieduża, ale usłyszałysmy, że nie potrafi chodzic na smyczy....Ktoś adoptował i niestety....biega pewnie teraz maleństwo...

Nie ona jedna nie umiała chodzić na smyczy w czasie zabrania ze schronu. Biduśka, a teraz i zimno i mokro :( :( :(

Posted

Ewentualnie czy w Zamościu są jakieś wspólne wyjścia z psami?  moja suczka jest znudzona, potrzebuje dużo ruchu, skacze po nas a my w tej chwili naprawdę nie mamy możliwości, żeby wziąć drugiego psa albo bawić się z nią. 

Posted
23 godziny temu, Tola napisał:

Od trójłapka Jasia - na pierwszym zdjęciu z Szamanem i  z wujkiem Morusem

V__850E.jpg

Gdybym nie miała psa to zamiast jego zdjęcia na kompie miałabym trójłapka z kolegami.

Każde ich wspólne zdjęcie jest wspaniałe. I to jest normalne życie. Życie jak pies z kotem :) lub kot z psem.

  • Upvote 3
Posted
4 godziny temu, wiolhelm170 napisał:

Tolu czy w Zamościu jest ktoś, kto pomoże ułożyć nieforna suczkę? 

 

4 godziny temu, wiolhelm170 napisał:

Ewentualnie czy w Zamościu są jakieś wspólne wyjścia z psami?  moja suczka jest znudzona, potrzebuje dużo ruchu, skacze po nas a my w tej chwili naprawdę nie mamy możliwości, żeby wziąć drugiego psa albo bawić się z nią. 

http://www.muffdog.pl/

http://www.nolhau.pl/

Myślę jednak, ze Twojej suczce potrzeba więcej ruchu, więcej wspólnych zabaw i wyjść;  jest młoda, a młodość ma swoje prawa;)

Posted

Dziękuję Tolu. Tak wiem ale w tym miesiącu jest ogromny problem nawet z wyjściem na spacer z nią. Naprawdę nie ma kto. Ja się nie nadaję, dla mnie jest zbyt żywiołowa a mąż ma chora nogę. Ale myślę, że w przyszłości trzeba kogoś, kto nauczy nas jak nauczyć ja posłuszeństwa. 

Posted

Znacie najnowsze określenie kota domowego?

Dzisiaj miałam telefon, pani na wstępie wyjaśniła, że szuka kota domowego, a zaraz potem okazało się, ze zwierze będzie wpuszczane w zimne noce do domu.

No nie mogę się nadziwić tej dobroci:(

Posted

Pewnie pod nazwą"domowy" miało być, że się łasi do ludzi,  w odróżnieniu od "oborowych", które raczej są dzikusami, śpią w chlewie i łapią myszy w stodole.

Posted

Wiadomości po pierwszych dokładniejszych oględzinach owczarka Freda

Zero mięśni, szkielet obciągnięty skórą.

Pod skorupą brudu mnóstwo strupów i blizn od pogryzień;  jedno ucho odgryzione, drugie podgryzione.

Na szyi brzydka blizna po wrośniętym łańcuchu albo czymś gorszym. http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

. Fred w SPA

V__1846.jpg

 

 

 

Posted
3 minuty temu, Tola napisał:

Wiadomości po pierwszych dokładniejszych oględzinach owczarka

Zero mięśni, szkielet obciągnięty skórą.

Pod skorupą brudu mnóstwo strupów i blizn od pogryzień;  jedno ucho odgryzione, drugie podgryzione.

Na szyi brzydka blizna po wrośniętym łańcuchu albo czymś gorszym. http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

.

 

O rany,ale wiadomości.Na szczęście jest w dobrych rękach po za schronem.Mam nadzieję,że jest w pomieszczeniu ciepłym,nie w budzie ani w kojcu bo przecież musi dojść do siebie.

Posted

Wiolhelm170, rozumiem, że masz trudną sytuację ze względu na problemy zdrowotne, dałaś suni dom to bardzo dużo. Tak pomyślałem, tylko nie wiem na ile jest to u Was realne, ale może dobrym rozwiązaniem byłoby znaleźć jakąś młodą osóbkę , którą kocha psy, a może z różnych względów mieć nie może i która raz dziennie  zabrałaby Waszą sunię na długi spacer, wybawiła i wymęczyła ? Owczarek tragedia, dobrze, że już jego koszmar się zakończył.

Posted

Nie dawała mi dzisiaj spokoju informacja od dziewczyn z Warszawy o tej strasznej bliźnie na szyi Freda... zaczęłam szukać, bo przypomniałam sobie, ze była taka historia...

 I znalazłam - Fred został przyjęty do schroniska z łańcuchem wrośniętym w szyję, ktoś z sąsiadów się chyba ulitował i zawiadomił odpowiednie służby... http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

 Fred w poprzednim życiu  przeżył piekło http://pu.i.wp.pl/bloog/84069394/51194094/beksa_V6_orig.gif

Tutaj zdjęcia

18056990_1296303440488670_3169058138856021631_n.jpg

18119420_1296304323821915_757673996426904896_n.jpg

18157727_1296304423821905_1655976064139967538_n.jpg

Posted

Biedaczek :( Po koszmarnym życiu przy budzie, dzięki  litościwemu sąsiadowi wylądował w schronie. POTWORNE   5a4ffaeaac2b4_pacz5.gif.2460963113d7b6b86f5baab7ad87c00e.gif

To z pewnością była pierwsza kąpiel w jego marnym życiu, a jak grzecznie to znosi. Wspaniały psiak.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...