Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
37 minut temu, b-b napisał:

Już wiadomo, ze pojedzie sunia.

Wycho dzi na to, ze mały albo wielki agresor albo tak strasznie przerażony ,że kłapie ząbkami.

Myślę, że jemu by trzeba DT  i wiele uwagi.

Mam nad\ziejęze szybko odzyska wiarę w człowieka u Hani :)

Czyli kolejnemu maluchowi się uda zmienić życie...tylko czy nie zamiana schroniska na łańcuch?...

Ja bym tak bardzo nie była pewna, ze maluch to agresor; on tam nowy, najmniejszy, przerażony.

Z taka opinią domu nie znajdzie, będziemy go obserwować.

Pracownik bardzzo chwalił inneg małego psiaka z tego boksu, ale niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia - ma uszy jak fenek, typ chudzielca na dłuższych nóżkach

IMGP0577.JPG

Posted
29 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

b-b tutaj widać wielkość suni. Ta czarna stoi na posadzce, a ta "twoja" na podmurówce, czyli wyżej 

IMGP0685.JPG

A zdjęcia przy panu nie ma? 

 

...możliwe,że ten pan ...nie wywołuje u psiaków pozytywnych skojarzeń i przez to były dzisiaj poddenerwowane.

Może po NR traficie na tego drugiego i on coś więcej powie o maluchu. Może przerażony wystawia zęby...Pewnie nie raz każdy z nich dostał kopniaka

Posted
Przed chwilą, Alaskan malamutte napisał:

Niestety...sunie na jego widok zwiewały, wszystkie, ile ich tam było w boksie.....

Czyli...nie lubią pana.

Jeśli zawitacie po NR... może będzie ten drugi pan, może on coś powie o "agresorku" więcej i faktycznie okaże się, że to tylko strach lub zachowanie pana powodują pokazywanie ząbków to...no ale zobaczymy.

Posted
6 minut temu, b-b napisał:

Jeśli zawitacie po NR... może będzie ten drugi pan, może on coś powie o "agresorku" więcej i faktycznie okaże się, że to tylko strach lub zachowanie pana powodują pokazywanie ząbków to...no ale zobaczymy.

Będziemy o niego pytać..Jesteśmy zdziwione, że taki maluszek z takimi dużymi psiakami w jednym boksie...według mnie on po prostu się boi i to zabki pokazuje...On nowy, dopiero po kastracji...

Posted
Dnia 21.11.2017 o 07:07, Sara2011 napisał:

Szkoda że jestem aktualnie taka zapsiona bo bym wzięła tego maluszka. Może ktoś się ulituje nad nim ?

Dziewczyny a ten chłopczyk jest jeszcze?

Posted
1 godzinę temu, Alaskan malamutte napisał:

Dzisiaj też zobaczyłyśmy w zagródce tam, gdzie są małe pieski, bardzo ladnego, biało-czarnego, kudłatego pieska...Pytałyśmy o niego...On nie wychodzi, siedzi cały czas przytulony do budki...Nie dało się zrobić zdjęcia, bo on w głębi....

Czyli nie ma go nigdzie na zdjęciach?

 

Posted
1 godzinę temu, Alaskan malamutte napisał:

Dzisiaj też zobaczyłyśmy w zagródce tam, gdzie są małe pieski, bardzo ladnego, biało-czarnego, kudłatego pieska...Pytałyśmy o niego...On nie wychodzi, siedzi cały czas przytulony do budki...Nie dało się zrobić zdjęcia, bo on w głębi....

O matulu :(

Posted
2 godziny temu, Bogusik napisał:

Tak wiem i oczywiście będę o to pytać czy zmieszczą się psiaki.Ale chyba sie pogubiłam to jedzie 5 a nie 4 ???

Bogusiu pewne jest, że ja biorę sunię + Wasze 3 to są 4 psiaczki...ale serce mi się kraje a rozum sprzeciwia.

Ten wrzeszczący na zdjęciu maluch co niby ugryzł pana.

Jeśli faktycznie okazałby się takim rozrabiaką nie mogę go zabrać do Hani...ale może jednak taki nie jest?

Trudno tak być pewnym i albo dać albo zabrać szansę na zmianę jego losu.

Posted
8 minut temu, b-b napisał:

Czyli nie ma go nigdzie na zdjęciach?

Niestety nie. 

 

5 minut temu, Tyś(ka) napisał:

O matulu :(

Z tego co usłyszałyśy, psiak nie wychodzi, siedzi cały czas wtulony w budkę, ale w srodku...Może dopiero, jak nit nie widzi, to wtedy chodzi...To nowy piesek, po sterylizacji.. Postaramy się, następnym razem poprosić, aby go nam pokazano, może się uda.... 

Posted
Przed chwilą, Alaskan malamutte napisał:

Z tego co usłyszałyśy, psiak nie wychodzi, siedzi cały czas wtulony w budkę, ale w srodku...Może dopiero, jak nit nie widzi, to wtedy chodzi...To nowy piesek, po sterylizacji.. Postaramy się, następnym razem poprosić, aby go nam pokazano, może się uda.... 

Trzymam kciuki, by się udało... i już będę przeżywać... ja mam słabość do strachulców...

Posted
27 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Z tego co usłyszałyśy, psiak nie wychodzi, siedzi cały czas wtulony w budkę, ale w srodku...Może dopiero, jak nit nie widzi, to wtedy chodzi...To nowy piesek, po sterylizacji.. Postaramy się, następnym razem poprosić, aby go nam pokazano, może się uda.... 

O matko...bidulek całkiem przestraszony. Szkoda,że nic o nim nie wiemy i zobaczyć nie możemy.

No nic. Liczę na Was Kochane przy następnej wizycie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...