Sara2011 Posted January 6, 2017 Posted January 6, 2017 Dnia 2.01.2017 o 12:26, Tola napisał: malutka, bardzo nieśmiała i nieufna sunieczka (ok 4-5kg) Czy to szczeniak jeszcze czy dorosła sunia tylko taka malutka? Coś więcej wiadomo o tej suni? Quote
Tola Posted January 6, 2017 Author Posted January 6, 2017 To piesek Oli, którego jakiś czas temu chcialy zabrać do hoteliku do szafirki Anula i Bogusik. Wszystko było juz gotowe, po psy przjechał TZ szafirki, ale Oli bardzo walczył przy wyprowadzaniu z boksu no i na jego miejsce pojechała Abi. Wg pracowników to bardzo nieufny pies, faktycznie zawsze jest w pewnej odległości od siatki, ale na chwytaku była z naszego schroniska była tez tez wyprowadzana malutka Duszka/Bibi, tez gryzła. Z psem na pewno trzeba byłoby pracować, ale w jakim jest stanie nigdy sie nie dowiemy, dopóki będzie w boksie. Quote
Tola Posted January 6, 2017 Author Posted January 6, 2017 Czarnej suczki nie kojarzę, po budzie poznaję, ze to otwarty wybieg.... Może to jedna z tych suczek? Na pewno jest dorosła, bo szczeniaki mieszkają gdzie indziej. To chyba ta buda... Quote
Poker Posted January 6, 2017 Posted January 6, 2017 Strach patrzeć na te budy ,a co dopiero siedzieć w nich .... Quote
Anula Posted January 6, 2017 Posted January 6, 2017 16 minut temu, Poker napisał: Strach patrzeć na te budy ,a co dopiero siedzieć w nich .... A szczególnie teraz jak jest taka temperatura.Czy pracownicy Schroniska by nie mogli tych bud jakoś ocieplić,poprawić albo nowe kupić.Masakra. Ja jak wchodzę na ten wątek to mam duszę na ramieniu. No a Oli stracił szansę pomocy swoim zachowaniem,nie dał się złapać i zapakować do samochodu,natomiast Abi/Inka otrzymała pomoc i już od dawna grzeje dupcię w swoim cudownym domku.Oli by musiał trafić na wszelki wypadek tam gdzie ktoś by z nim pracował.Chociaż nigdy nie jest wiadome jak pies by się zachowywał i odnalazł w innych warunkach,być może jego zachowanie by było pozytywne i by zaskoczył wszystkich. U szafirki nie widzę Olinka.Jest śliczny,bardzo mi go szkoda.Jest bardzo podobny umaszczeniem do mojej Sawani. Quote
kajtek Posted January 6, 2017 Posted January 6, 2017 3 godziny temu, Tola napisał: na chwytaku była z naszego schroniska była tez tez wyprowadzana malutka Duszka/Bibi, tez gryzła. A ja się dziwiłam, że przy pierwszej wizycie, moja wetka musiała założyć solidne rękawice ochronne - toż Bibi to pies morderca ;-) Quote
Alaskan malamutte Posted January 7, 2017 Posted January 7, 2017 Szukamy domku dla dzielnej kociej mamusi, Pralinki. Pralinka to ta kocia mamuśka, która w okresie bezdomności urodziła 7 kociąt - zabrana do gabinetu karmiła te swoje 7 plus 6 osieroconych bezdomnych kociąt z Telatyna. A potem jeszcze 2 bezdomne, tez osierocone. Teraz sama potrzebuje kochającego domu. Pralinka ma ok. 1,5 - 2 lata, jest wysterylizowana, ma książeczkę zdrowia. To spokojna kotka, korzysta z kuwety, nie wychodzi na zewnątrz. Quote
agusiazet Posted January 8, 2017 Posted January 8, 2017 Współczuję Tolo:( Jak podjąć decyzję, któremu psiakowi teraz pomóc! Quote
elik Posted January 8, 2017 Posted January 8, 2017 Dnia 6.01.2017 o 16:51, Anula napisał: . . . No a Oli stracił szansę pomocy swoim zachowaniem,nie dał się złapać i zapakować do samochodu,natomiast Abi/Inka otrzymała pomoc . . . Tak sobie myślę Anulko, że jego ówczesne zachowanie nie koniecznie świadczyło o tym, że jest agresywny. Mogła to być tylko obrona przed wielkim strachem. Nigdy nie wiadomo jak psiak będzie się zachowywał w zmienionych warunkach poza schronem, czy po schwytaniu na ulicy. Przykład dzikuski z wątku Tysi. Wszyscy myśleli, że będzie tragedia gdy zostaną złapane i umieszczone w zamkniętych pomieszczeniach, a okazuje się, że dość szybko się aklimatyzują. Być może Olinek, w jego mniemaniu, walczył o życie. Maleńka Bibi była wyprowadzana na chwytaku, bo chciała gryźć. Quote
Onaa Posted January 8, 2017 Posted January 8, 2017 A może jest jakiś najstarszy psiak w schronie ? albo taki najdłużej przebywający ? Te ze zdjęć są większe a wiadomo że taki dt czy hotelik to mógłby już być do końca życia, bo niełatwo jest znaleźć dom starszemu psu. Quote
Havanka Posted January 8, 2017 Posted January 8, 2017 Zrobiłam kilka ogloszeń Pralince z kontaktem do Ciebie Asiu. Quote
Alaskan malamutte Posted January 8, 2017 Posted January 8, 2017 1 minutę temu, Havanka napisał: Zrobiłam kilka ogloszeń Pralince z kontaktem do Ciebie Asiu. Havanko, proszę zmień na tel TZ Toli, zaraz podam Ci na PW. Tak prosiła Tola Quote
Alaskan malamutte Posted January 8, 2017 Posted January 8, 2017 Pod opiekę fundacji trafił też ok 3-4 miesięczny kocurek Borysek. Został znaleziony na działkach, wyziębiony, odwodniony, z krwawą biegunką i świerzbowcem w uszkach.. Jego rodzeństwo nie przeżyło...Borysek przez dwa dni był podłączony pod kroplówki, w tej chwili jego stan jest stabilny. To silny maluch. Oto Borysek Quote
Alaskan malamutte Posted January 14, 2017 Posted January 14, 2017 W przyszłym tygodniu wraca Tola. Zaraz po jej powrocie wybieramy się do schroniska...Nie wiem, co tam zastaniemy po tych silnych mrozach... Na pewno zechcemy pomóc najbardziej potrzebującemu psiaczkowi.. Quote
Bogusik Posted January 17, 2017 Posted January 17, 2017 Zaglądam do zamojszczaków i też czekam na info... Quote
Tola Posted January 17, 2017 Author Posted January 17, 2017 Dopiero wróciłam, więc do schronu podjedziemy tak bliżej soboty i zrobimy nowe zdjęcia. Spróbujemy się też dowiedzieć o wiek tych pokazanych tutaj starszych suniek; mam nadzieję, że przetrwały te ciężkie mrozy. W Zamościu zima trzyma, dzisiaj była kolejna noc z temperatura poniżej minus 10 Quote
Anula Posted January 17, 2017 Posted January 17, 2017 1 minutę temu, Tola napisał: Dopiero wróciłam, więc do schronu podjedziemy tak bliżej soboty i zrobimy nowe zdjęcia. Spróbujemy się też dowiedzieć o wiek tych pokazanych tutaj starszych suniek; mam nadzieję, że przetrwały te ciężkie mrozy. W Zamościu zima trzyma, dzisiaj była kolejna noc z temperatura poniżej minus 10 Cieszę się,że już jesteś.życzę dużo zdrówka i sił. Quote
Tola Posted January 17, 2017 Author Posted January 17, 2017 1 godzinę temu, Anula napisał: Cieszę się,że już jesteś.życzę dużo zdrówka i sił. Dziękuję bardzo! Wszystkim tutaj dziękuję za wsparcie i dobre myśli, bardzo mi pomogały. Quote
Tola Posted January 17, 2017 Author Posted January 17, 2017 Dostałam długi mail i zdjęcia Arielki -niepełnosprawnej koteczki, o której lepszy los starała się Havanka. U koteczki wszystko dobrze - na początku stycznia miała zabieg sterylizacji, wszystko pięknie się wygoiło. Arielka trafiła do pani, która 2 lata temu adoptowała od nas koteczkę Lilę (ta ciemna). Quote
Havanka Posted January 17, 2017 Posted January 17, 2017 Bardzo się cieszę, ze Arielka ma wspaniały dom i że czuje się w nim dobrze. Wygląda pięknie, no i ma kocich przyjaciół ! Quote
terra Posted January 18, 2017 Posted January 18, 2017 Witaj Tolu, dobrze, że jesteś. Cudne, szczęśliwe kociska Quote
Tyśka) Posted January 19, 2017 Posted January 19, 2017 Przepraszam, że się wcinam, ale właśnie przeczytałam na fp zamojskiego schroniska. Mam nadzieję, że właściciel się zgłosi.UWAGA! Do schroniska trafiła starsza, malutka suczka w typie pekińczyka - sunia jest w kiepskim stanie fizycznym, ale jest bardzo wesoła i przyjacielska -PILNIE szukamy właściciela!!! Quote
beka Posted January 19, 2017 Posted January 19, 2017 I taka sunia na fb na stronie schroniska https://www.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu/photos/a.1028272917291725.1073741858.173203336132025/1200065653445783/?type=3&hc_ref=NEWSFEED Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.