Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj również pod opiekę fundacji trafił maleńki, bardzo wychudzony, brudny  2.5 mies. kocurek ze złamaną łapką ( stare złamanie ).

 Dzisiaj miał robione prześwietlenie, jutro decyzja o operacji, potrzebne kciuki za maluszka.

Posted
2 minuty temu, Bogusik napisał:

Tolu,tak jak rozmawiałyśmy,dopytaj proszę o ta właśnie sunię rudaskę i jeszcze tą co była/jest na kwarantannie

13939552_1043923442393339_8748685235240417811_n.jpg

 

Oczywiscie, dopiero dzisiaj po rozmowie z Tobą dowiedziałam się, ze to dziewczynka!

 Czeka na sterylkę, jest na wybiegu z sunia elik i z ta dropiatką.

 

Posted

U Baldo wszystko  dobrze :)

Chłopak był wczoraj  na badaniu, został zaszczepiony p/ wściekliżnie, wet wyznaczyl datę kolejnego szczepienia i kastracji. Znalazł stara bliznę na uchu i ślad na siatkówce po dawnym urazie, reszta Baldo zdrowiusieńka.

Przed kastracją będzie robione badanie krwi.

Mam wciąż zapytania o Baldo i wszyscy chcą tylko Baldo!

Posted
37 minut temu, Bogusik napisał:

Tolu,tak jak rozmawiałyśmy,dopytaj proszę o ta właśnie sunię rudaskę i jeszcze tą co była/jest na kwarantannie

13939552_1043923442393339_8748685235240417811_n.jpg

 

Anulko, czy dobrze myślę, że planujecie wyciągnąć 2 sunieczki?

Mnie, jak już wspominałam zapadła w serce ta

13912552_1043922729060077_3562263841480492993_n.jpg

ale na razie niestety nie zdecyduję się na wyciągnięcie jej.

Posted
4 minuty temu, Gabi79 napisał:

Anulko, czy dobrze myślę, że planujecie wyciągnąć 2 sunieczki?

Mnie, jak już wspominałam zapadła w serce ta

13912552_1043922729060077_3562263841480492993_n.jpg

ale na razie niestety nie zdecyduję się na wyciągnięcie jej.

Tam jest jeszcze jedna, bardzo podobna - podobno zostały znalezione obie...

Posted
3 minuty temu, Tola napisał:

Tam jest jeszcze jedna, bardzo podobna - podobno zostały znalezione obie...

O nie....

Teraz tak trudno o deklaracje, na bazarkach mały ruch.

A ja przez tę sunię nie zasnę...

Posted
1 minutę temu, Gabi79 napisał:

O nie....

Teraz tak trudno o deklaracje, na bazarkach mały ruch.

A ja przez tę sunię nie zasnę...

Faktycznie, taka w Twoim typie..

Posted
36 minut temu, Tola napisał:

U Baldo wszystko  dobrze :)

Chłopak był wczoraj  na badaniu, został zaszczepiony p/ wściekliżnie, wet wyznaczyl datę kolejnego szczepienia i kastracji. Znalazł stara bliznę na uchu i ślad na siatkówce po dawnym urazie, reszta Baldo zdrowiusieńka.

Przed kastracją będzie robione badanie krwi.

Mam wciąż zapytania o Baldo i wszyscy chcą tylko Baldo!

Baldo przebojem sezonu;).  Pytaj,  proszę,  czy nie chcą Zeldy.  Cieszę  się,  że chłopak zdrowy :))) 

Posted
Teraz, konfirm31 napisał:

Baldo przebojem sezonu;).  Pytaj,  proszę,  czy nie chcą Zeldy.  Cieszę  się,  że chłopak zdrowy :))) 

Właśnie pytam i wszyscy chca tylko Baldo!

To prawie jak jakaś zbiorowa histeria!

Posted
Godzinę temu, Tola napisał:

Oczywiscie, dopiero dzisiaj po rozmowie z Tobą dowiedziałam się, ze to dziewczynka!

 Czeka na sterylkę, jest na wybiegu z sunia elik i z ta dropiatką.

 

Ok.A o tą dropiatą to też proszę jak możesz dopytaj :)

Cieszę się,że Baldo ma swój wspaniały domek i wreszcie słoneczko zaświeciło w adopcjach dla zamojszczaków :) Trzymam mocno kciuki!

Posted
14 godzin temu, Tola napisał:

Elik - na razie nie miala, jutro znowu koleżanka jedzie schronu, jutro podobno kastracje chlopaków i moze dziewczyny tez pojadą...

Tutaj jest Twoja sunia

13938527_1043923725726644_8340672116116759966_n.jpg

Tutaj z koleżanką

13938344_1043923562393327_2085425792968003458_n.jpg

Dwie ślicznotki :)

Zabiegi sterylizacji/kastracji odbywają się poza schroniskiem ? Kiedy będzie mogła odbyć podróż bez zagrożenia dla zdrowia ?

Posted
22 godzin temu, elik napisał:

Dwie ślicznotki :)

Zabiegi sterylizacji/kastracji odbywają się poza schroniskiem ? Kiedy będzie mogła odbyć podróż bez zagrożenia dla zdrowia ?

Zabiegi odbywają się w nowym, wybudowanym ze środków unijnych gabinecie przy ZOO (schron podlega pod Ogród Zoologiczny), tam tez urzęduje wet.

Zaraz po zabiegu psy odwożone są do schronu.

Tak jak pisałam - być może uda się zabrać sunię jeszcze przed zdjęciem szwów, ale to wszystko jeszcze potrwa, ponieważ suczki nadal czekaja na zabiegi, wet dopiero wrócił z urlopu.  Na razie  w schronie nikt nic nie wie na temat wieku;  będzie on określony dopiero przy zabiegu, wtedy tez odbywa się czipowanie.

Mój wyjazd do schronu w niedzielę nie ma więc sensu, bo i tak nie uzyskam informacji na temat wieku sunieczek.

 Musimy czekać :(

 

Posted

Saga w nowym domu ma się dobrze, zjadła ze smakiem po podrózy, nie ma kłótni z rezydentką. Na razie największą radość sprawia jej zwiedzanie ogrodu ;).

 

A wczoraj do własnego domku w Opolu pojechała też Iga - córcia Sagi.

Nowa rodzina dołożyła 3/4 ceny transportu (  koszt paliwa) no i malutka jest już u siebie.

 Decyzja zapadła po tym jak okazało się, ze sterylka może być dopiero pod koniec września (mała jest po cieczce), nie było więc sensu, aby sunia czekała tyle  w dt, jak domek taki stęskniony.

Sterylizacja odbędzie się juz w Opolu, o czym na pewno tutaj napiszę. 

Iga jeszcze w dt

P1210672.JPG

Pierwszy poranek(dzisiaj)  w nowym domciu

V__0AE9.jpg

 

  • Upvote 1
Posted

Jeszcze opowiem Wam o pewnym  bocianie z naszych stron.

Przedwczoraj napisała do mnie pani z bałaganiem o pomoc dla tego ptaka - podobno pozostał sam w gniezdzie - ucząc się latać uderzył o słup i chyba uszkodził skrzydło. Od tygodnia nie opuszcza gniazda. Z dnia na dzień jest bardziej wycieńczony i głodny.

UM w Zwierzyńcu nie reaguje na jej telefony, pani próbowała wezwać weta - bezskutecznie. 

Skontaktowałam się z panią z Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody "pro Natura", podałam jej stronę, na której mozna obserwować boćka,  poprosiłam o pomoc i otrzymałam taką odpowiedz:

Dzień dobry,

po zapoznaniu się z treścią maila oraz po obserwacji gniazda wraz z bocianem pragnę poinformować, że na dzień dzisiejszy żadna pomoc nie jest potrzebna. Bocian jest w dobrej kondycji, ćwiczy skrzydła i nic nie wskazuje na to, że jest osłabiony lub cos mu dolega. Nie przeżyłby tygodnia bez wody i jedzenia – wskazuje to na to, że jest dokarmiany przez rodziców, którzy w gnieździe pojawiają się już 1 lub 2 razy dziennie – robią to po to, aby zmobilizować bociana do lotu. W obecnej sytuacji i kondycji ptaka gdyby ktoś na wysięgniku chciał mu pomoc, to ptak bardzo by się bronił – celowałby dziobem w oczy a w stresie mógłby wyskoczyć z gniazda. Jeżeli zauważymy symptomy osłabienia a ptak dalej nie podejmie próby lotu, to będzie możliwa ingerencja ludzi i zabranie tego osobnika do ptasiego azylu.

Pozdrawiam

Przy okazji rozmowy dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy o bocianach.

Boćka można obserwować tutaj - zapraszam 

http://eltrax.pl/index.php/bocianie-gniazdo-bagno-kolo-zwierzynca-na-roztoczu/

 

 

 

Posted
9 godzin temu, Tola napisał:

Saga w nowym domu ma się dobrze, zjadła ze smakiem po podrózy, nie ma kłótni z rezydentką. Na razie największą radość sprawia jej zwiedzanie ogrodu ;).

 

A wczoraj do własnego domku w Opolu pojechała też Iga - córcia Sagi.

Dużo szczęścia w nowych domkach cudne sunieczki  k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,3554_vC_ori

Posted
10 godzin temu, Tola napisał:

Zabiegi odbywają się w nowym, wybudowanym ze środków unijnych gabinecie przy ZOO (schron podlega pod Ogród Zoologiczny), tam tez urzęduje wet.

Zaraz po zabiegu psy odwożone są do schronu.

Tak jak pisałam - być może uda się zabrać sunię jeszcze przed zdjęciem szwów, ale to wszystko jeszcze potrwa, ponieważ suczki nadal czekaja na zabiegi, wet dopiero wrócił z urlopu.  Na razie  w schronie nikt nic nie wie na temat wieku;  będzie on określony dopiero przy zabiegu, wtedy tez odbywa się czipowanie.

Mój wyjazd do schronu w niedzielę nie ma więc sensu, bo i tak nie uzyskam informacji na temat wieku sunieczek.

 Musimy czekać :(

My wracamy do siebie już we wtorek więc będziemy czekać na sunię. Szkoda, że nie można jej wysterylizować już u nas. Na pewno miałaby lepszą  opiekę  weterynaryjną i warunki powrotu do zdrowia. Spróbuj Tolu, może wyrażą zgodę, jeśli obiecasz im zaświadczenie od weta o wykonaniu zabiegu.

10 godzin temu, Tola napisał:

Saga w nowym domu ma się dobrze, zjadła ze smakiem po podrózy, nie ma kłótni z rezydentką. Na razie największą radość sprawia jej zwiedzanie ogrodu ;).

A wczoraj do własnego domku w Opolu pojechała też Iga - córcia Sagi.

Wspaniała wiadomość :) Kolejna dwie sunie będą miały swoje domy, z w nich swoich kochających Ludzi. Wszystkiego najlepszego sunie :)

 

9 godzin temu, Tola napisał:

Jeszcze opowiem Wam o pewnym  bocianie z naszych stron.

. . .

Boćka można obserwować tutaj - zapraszam 

http://eltrax.pl/index.php/bocianie-gniazdo-bagno-kolo-zwierzynca-na-roztoczu/

Ja chyba nie umiem obserwować tego bociana :( Cały czas stoi na jednej nodze w dodatku na kraju gniazda :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...