Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'szuka domu'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wypoczynek
    • Wystawy
    • ZKwP
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Off Topic
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
  • Sport - praca
  • Rasy
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 40 results

  1. Dasza to młoda sunia, którą jakiś śmieć prawdopodobnie wyrzucił w Nowej Karczmie. Sunia przyplątała się na stacji paliw i koczowała tam. Jadąc do pracy zauważyłyśmy ją z mamą, jednak nic nie mogłyśmy zrobić. Nad ranem, gdy wracałyśmy z nocki a sunia nadal tam biegała od auta do auta, pchając się pod koła samochodów, była krótka piłka - bierzemy ją. Dasza była chuda, w czasie znalezienia miała na sobie skórzany pasek, zamontowany na stałe za pomocą śrubki / nakrętki. Sunia jest kochana, choć troszkę lękliwa, jest jednak wyjątkowo przyjazna i to typowy pies do miziania oraz głaskania, mimo krzywd jakich już zaznała. Wokół szyi ma bliznę, po starej wrośniętej obroży. Sunia w czasie znalezienia była w trakcie cieczki, także trzeba ją pilnie wysterylizować. Aktualnie zbieram fundusze, żeby szybko załatwić sprawę. Niestety nie mam wprawy w pisaniu rozczulających historii jak wiele wolontariuszek, jednak liczę, że mimo to Dasza, niespełna roczna sunia, znajdzie swój wymarzony domek a ja zdążę ją wysterylizować zanim będzie niespodzianka. Zrobiłam wydarzenie, bo liczę, że gdzieś w Polsce jakaś rodzinka wypatrzy sobie tego wspaniałego psa, kundelka niestety, ale o magicznym spojrzeniu i cudownym, kochającym wszystko charakterze. Dasza kocha psy, koty, szczury a przede wszystkim ludzi. Wiem, że wydarzenie jest za mało dramatyczne, może gdybym napisała "Dasza ma 10 dni inaczej schronisko" tak wtedy pewnie więcej osób by się przejęło... ale niestety nie wyrzucimy suni, nie szantażujemy was emocjonalnie, my razem z Daszką po prostu prosimy. link do wydarzenia na FB. https://www.facebook.com/events/502091086638284/ bardzo proszę o dołączenie i udostępnianie, sunia musi znaleźć nowy dom, moja sunia nie lubi jej i dochodzi do spięć a Dasza jest w stanie wyłazić przez nasze ogrodzenie a nie mamy możliwości zabezpieczyć go przed nią. Tak więc zdarza jej się pójść samej na spacerek :( postaram się w weekend zrobić bazarek bo mam trochu rzeczy na sprzedaż, więc jak się uda ciut kaski uzbierać to sunie wysterylizuje
  2. Major ma ok 7 lat, jest w typie owczarka niemieckiego. W fundacji czeka już tyle czasu a żadnego telefonu, zainteresowanych w sprawie adopcji-nikt nie wie dlaczego... To pies o złotym sercu, posłuszny, zrównoważony, zna podstawowe komendy, świetnie dogaduje się z każdym psem, człowieka kocha ponad wszystko.Czego mu brakuje? Aktywnie spędzany czas to coś dla niego-uwielbia zabawy i będzie niezastąpionym towarzyszem spacerów. Jest to pies o mądrych oczach i wielkim sercu, zasługuje na godnego siebie opiekuna. Major jest wykastrowany, zaszczepiony i zaczipowany. Znajduje się pod opieką fundacji Niechciane i Zapomniane w Łodzi Więcej informacji o Majorze [URL]http://niechcianeizapomniane.org/adopcje/major/[/URL] Kontakt w sprawie adopcji: tel. 604 172 405 lub 604 172 408 email: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [CENTER][URL="https://imageshack.com/i/mwicpbj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/824/icpb.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/nlqpydj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/849/qpyd.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://imageshack.com/i/mzxq5rj"][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/827/xq5r.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  3. Kochani! To jest Gimli, 3,5 miesięczne szczenię, którego życie wśród ludzi nie zaczęło się zbyt kolorowo... Gimli to piesek w typie amstafa, który został kupiony za 50zł. Właściciel był przekonany, że pies jest zaszczepiony i odrobaczony, niestety nie był. Gimli przeszedł parwowirozę. Na skutek tego pojawiło się u niego wypadanie odbytu, miał robaki i był niedożywiony. Właściciel nie miał już ochoty się nim zajmować i chciał go uśpić... Dzięki odpowiednim osobom, Gimli nie został uśpiony, co więcej, nie ma już robaków i przybiera na wadze. Wypadanie odbytu również jest już opanowywane i zdarza się coraz rzadziej. Teraz jest to wesoły, kochający przytulanie i zabawy psiak szukający domu, który poświęci mu odpowiednio dużo uwagi i miłości. Jest zaznajomiony ze smyczą i obrożą, lubi inne zwierzaki, szybko się uczy. Jest nauczony, że kiedy trzeba siedzieć w klateczce, to trzeba i jest grzeczny. Każdy kto chciałby dać Gimliemu dom będzie musiał przejść wizytę przed i poadopcyjną. Obecnie piesek przebywa w Rypinie (kujawsko-pomorskie). Wszystkich zainteresowanych adopcją zapraszamy do kontaktu telefonicznego: 602 733 631   [attachment=6978:DSC06012.JPG][attachment=6979:DSC06019.JPG][attachment=6980:DSC06025.JPG][attachment=6981:NWP_141126_0005.jpg]
  4. Kochani zaczynam wątek dla Astro i bardzo gorąco proszę o pomoc w szukaniu mu Odpowiedzialnego Domu w W-wie lub najbliższych okolicach.To osmy psiak którego ratuję z potrzeby serca i sumienia. Siedem poprzednich ma już domy. Poprzednik Astro był mixem z ruda Akitą japońska i wtedy wydawało mi się ,że będzie problem ze znalezieniem mu domu, bo mix z psem samurajów i ta rasa miała aż jakieś 5 tys. lat. Od grudnia po 10 mies. poszukiwań Rudy ma super dom :smile: Jakiś problem ;-) ? Ależ skąd? Problemem dopiero okazał się Astro i znalezienie mu DS. Kochani historia jest smutna, mam nadzieję, że pomożecie mi dopisać do niej happy end. Astro zabrałem z kontrowersyjnego schronu w Chrcynnie, w styczniu. Nie chcę tu absolutnie wypowiadać się na temat opinii o schronie. Mam nadzieję jeszcze kiedyś pomóc jakiemuś psu stamtąd a żeby zachować sobie furtkę i mieć szansę zabrać kolejną biedę powstrzymam się od ocen i słów. Staram się być neutralny w tym temacie. Historia Astro: w styczniu szukałem w Chrcynnie młodego ON-ka odłowionego w Nieporęcie. Ponieważ nie można do schronu przyjść z ulicy czy tak sobie zadzwonić, żeby uzyskać informacje (właściciel schronu z zasady nie wpuszcza nikogo, psiaki wydaje z tyłu biura i najpierw trzeba się z nim umówić) - poprzez odkopane na FB znajomości dostałem nr.tel do p.Ewy współpracującej ze schronem. Potwierdziła że pies ON tam jest i można go zabrać. Dwie dziewczyny które go dokarmiały zanim został odłowiony szybko go wzięły stamtąd do hotelu, który opłacały ze składek na FB a teraz dzięki nim pies już ma dom. Pytając wtedy o Brutusa dowiedziałem się od p.Ewy że jest do wzięcia Amstaff którego nikt nie chce. Sam mam dwa psy (kundelka uratowanego z ulicy kilka lat temu i AST-a) więc nie mogłem wziąć trzeciego. Ale zostawić go tam tez nie mogłem. Dzięki pomocy mojego brata z transportem Astro został przeze mnie zabrany, podpisałem papiery adopcyjne, informując, że będę szukać psu domu a na razie pojedzie do hotelu. Astro okazał się podejrzanie duży jak na AST-a ;-) Ma ok.60cm w kłębie i łeb jak rotwailler. Podejrzewam, że jest mixem z Dogo Argentino. Na to wygląda. Za duży na AST-a a za niski na Argentino. Może babcia czy dziadek mieli coś z tej rasy. Był bardzo wycofany i mocno wychudzony z żebrami na wierzchu. Widziałem jego zdjęcie z dnia odłowienia - wyglądał normalnie. Po m-cu pobytu w schronie stracił połowę wagi.Okazało się później u weta, że pies jest alergikiem i wymaga specjalnej karmy (Royal Canin 200zł/14kg). Schron może się więc tłumaczyć ,że pies schudł bo nie mieli karmy dla alergików a innej nie chciał jeść..Nie wnikam. Wiem tylko ,że Astro zwykłą karmą też nie gardzi. Kolejny problem pojawił się z chodzeniem psa na tylne nogi. Konsultacja u ortopedy wykazała [B]zanik mięśni kręgosłupa[/B]. Nie był za to odpowiedzialny schron, bo pies tam był tylko m-c. Żeby doprowadzić Astro do takiego stanu trzeba było lat. RTG wykazał że kości są ok, a psiak ma 5 lat na podst.stanu kości. Prawdopodobnie pochodził z jakiejś pseudo hodowli, gdzie siedział latami w zamknięciu bez możliwości ruchu. Na weta i potrzebne badania poszło 1000zł ze składek na FB. Pies przeszedł w hotelu rehabilitację i jego stan się poprawił, zarówno fizyczny jak i psych. Bardzo o niego walczyłem. Odbudował masę ciała. Niestety nie umie zachować w domu czystości, ale szybko się uczy. Mieszkając latami w zamknięciu nie wiedział w ogóle co to są spacery. Nie za bardzo toleruje inne zwierzęta, z niektórymi się dogaduje, z większością jednak nie. W styczniu został wykastrowany i temperament mu też trochę przycichł. W domu powinien być jedynakiem. Dom bez dzieci i bez innych zwierząt. Do pań nie ma oporów (nastoletnia wolontariuszka uczyła go komend bez problemu), panów się obawia i potrzebuje czasu żeby zaufać. Nie wykazuje agresji, jeśli zdarza mu się czasem powarkiwać na obcych facetów to ze strachu, wtedy się cofa pod ścianę i nie chce absolutnie konfrontacji, chce mieć poczucie bezpieczeństwa i święty spokój. Prawdopodobnie był bity. [B]Jak już zaufa wtedy odda opiekunowi całe serce.[/B] [B]Imię:[/B] ASTR0 [B]Rasa:[/B] Amstaff mix z Dogo Argentino [B]Wiek:[/B] 5 lat [B]Wzrost:[/B] ok. 60 cm [B]Waga:[/B] 40 kg [B]Kolor oczu:[/B] złocisty [B]Umaszczenie:[/B] biały z czekoladowymi łatami w pręgi [B]Stosunek do innych zwierząt:[/B] różnie, w domu powinien być jedynakiem [B]Szczepienia i odrobaczenie:[/B] Tak [B]Kastracja:[/B] Tak [B]Pochodzenie:[/B] pseudo schronisko o złej sławie w woj. maz., gdzie pies nie miał szans na przetrwanie. Astro jest alergikiem, wymaga specjalnej, droższej karmy Hypoalergic Royal Canin. Astro szuka odpowiedzialnego domu, doświadczonego w prowadzeniu ras bullowatych w Warszawie lub okolicach. Astro może mieszkać w domu z ogrodem, w ocieplonym kojcu lub z nową rodziną w mieszkaniu. [U]Dom bez małych dzieci i bez innych zwierząt. Astro powinien być jedynakiem.[/U] Jest psem silnym, ale wyjątkowo miłym do ludzi. Ładnie chodzi na smyczy i zna podstawowe komendy...piątkę też przybija. Odnajdzie się w domu z ogrodem.Jest czujny, ale nie nadaje się raczej na psa stróżującego. Przebywa w Hotelu Kundel Bury pod Piasecznem. [COLOR=#000080][U]Chcesz dać Astro kochający, odpowiedzialny dom?[/U][/COLOR] [B]TEL. ADOPCJA:[/B] 534 803 304 [IMG]http://i62.tinypic.com/2cpumg6.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/hwk9aw.jpg[/IMG] [IMG]http://i59.tinypic.com/23rn53q.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/vn2djb.jpg[/IMG]
  5. Przybłąkała się już na jesień zeszłego roku. Była bardzo wystraszona i nieufna w stosunku do ludzi. Chyba rozstała się z myślą poszukiwania właściciela i postanowiła zostać w Rudzie. Po jakimś czasie zaczęła się przyzwyczajać do kilku osób, które starały się jej pomóc. Mimo interwencji, [COLOR=#ff0000]nikt z władz lokalnych nie zareagował[/COLOR], gdy [COLOR=#ff0000]biedna suczka błąkała się na wielkim mrozie[/COLOR]. Jeszcze przed zimą Bura [COLOR=#ff0000]została matką sześciu szczeniąt[/COLOR]. Pieski były śliczne, ale znalezienie im domu było trudnym zadaniem. Całą zimę suczka spędziła z szczeniakami w starej stodole, która i tak nie chroniła ich przed mrozem i śniegiem. Pieski przeżyły dzięki hojności kilku osób, które dokarmiały je. Teraz zbliża się wiosna, ale Bura nadal [COLOR=#ff0000]nie znalazła domu[/COLOR]. Czeka na właściciela, któremu mogłaby zaufać, który nie wyrzuciłby jej jak poprzedni, który dałby jej poczucie, że jest potrzebna i kochana. Nikt nie chce przygarnąć suczki... [COLOR=#ff0000]Mimo tego, że jest to przyjacielski piesek, posłuszny, reaguje na komendy "siad" i "podaj łapę". [/COLOR][COLOR=#000000]Jeśli nikt nie będzie chciał jej przygarnąć najprawdopodobniej zdechnie z głodu.. Wszystkich, którzy mogliby pomóc w odnalezieniu ciepłego kąta dla suni proszę o kontakt na mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR]
  6. [CENTER][FONT=Arial Black][SIZE=7][COLOR=blue][B][FONT=Courier New]Muszka [/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][LEFT][COLOR=black] [SIZE=5][COLOR=indigo] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][CENTER][COLOR=black][SIZE=5][SIZE=4][B]Muszka [/B]jest [COLOR=darkorchid][B]małą, niepozorną sunią[/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][SIZE=5][SIZE=4], która waży zaledwie 7 kilogramów i ma 22 centymetry w kłębie. [COLOR=indigo][B]Potrafi pięknie prosić[/B][/COLOR] :loveu: (co widać na zdjęciach), kocha parówki, uwielbia być głaskana, czochrana, pieszczona, brana na kolana :cool3:. [/SIZE][/SIZE] [SIZE=5] [SIZE=4][COLOR=darkorchid][B]Wymarzona przytulanka w sam raz na kolanka. [/B][/COLOR]:loveu:[/SIZE][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=5] [/SIZE][CENTER][SIZE=5][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FwFl1r7mhs0/T1Mn6FzPpSI/AAAAAAABuqg/UU13D5uCvVc/s512/edit2.png[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-CCxqARFlg2o/T1Mn6Y5nvCI/AAAAAAABuqc/T-CHNbwY-8U/s512/edit3.png[/IMG][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=5] [/SIZE][CENTER][SIZE=5][SIZE=4][COLOR=darkorchid][B]Idealna suczka[/B][/COLOR] - ktoś mógłby powiedzieć - nieduża, kanapowa towarzyszka, gdy oglądasz swoje ulubione filmy i seriale w telewizji, a ona leży szczęśliwa z pyszczkiem na Twoich kolanach. I jeszcze jak pięknie prosi! :loveu:[/SIZE][/SIZE] [SIZE=5][SIZE=4] [COLOR=black]Ale ludzki świat jest okrutny. [/COLOR]:shake:[/SIZE][/SIZE] [SIZE=5][SIZE=4] Pozbywa się tego, co stare, mniej przydatne, niewystarczająco puchate. [/SIZE][/SIZE] [COLOR=indigo][B][SIZE=5][SIZE=4]Ludzki świat pozbył się też Muszki.[/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR] [SIZE=5][SIZE=4] Dlaczego?[/SIZE][/SIZE] [SIZE=5][SIZE=4] Bo mimo swojej dużej sprawności fizycznej i miłości, którą chciałaby obdarować człowieka, ma 10 lat. :-([/SIZE][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=5] [/SIZE] [/LEFT] [FONT=Arial Black][SIZE=7][COLOR=blue][B][FONT=Courier New][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-e2Z9qnteAMs/T1Mn6E3QBYI/AAAAAAABuqY/irUSJM3nFyQ/s640/edit1.png[/IMG] [/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][SIZE=5][SIZE=4] [/SIZE][/SIZE][CENTER] [/CENTER] [LEFT][CENTER][SIZE=5][SIZE=4]Z tego powodu biedna, maleńka Muszka, zagubiona w dużym człowieczym świecie, jest bezdomna i spędza życie na zimnej podłodze schroniskowego boksu. Jej pyszczek raz po raz wystaje zza metalowych krat, w nadziei, że ktoś zabierze ją z tego więzienia, więzienia do którego trafiła, bo [COLOR=darkorchid][COLOR=indigo][B]człowiek uznał, że jest już nikomu niepotrzebna[/B][/COLOR] [/COLOR]:-([/SIZE][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yUBk4OOheko/T1Mn7HHWl8I/AAAAAAABuqo/tjIgV5xALTI/s640/edit5.png[/IMG] [/CENTER] [CENTER] [SIZE=4]Muszka jednak nie poddaje się i błagalnie odprowadza wzrokiem każdą przechodzącą obok osobę. [COLOR=darkslateblue][B]Nie pozwólmy jej stracić nadziei i wiary w ludzi!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4] Muszka byłaby przecież [COLOR=darkorchid][B]idealną towarzyszką osoby starszej lub mniej aktywnej[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=4], wyjątkowym powodem by wreszcie przestać[/SIZE][SIZE=4] zaszywać się w domu i wyjść na spacer, poznać nowych ludzi i cieszyć się świeżym powietrzem, siedząc na ławce w parku z Muszką u swych stóp.[/SIZE] [/CENTER] [SIZE=4] [/SIZE][CENTER][SIZE=4][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-suz_wXxI6jU/T1Mn7OYb2xI/AAAAAAABuqk/TXtroPJP1jo/s640/edit4.png[/IMG][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=4] [/SIZE][CENTER][B][SIZE=4] Muszka czeka na dom! Może znajdzie go właśnie u Ciebie?[/SIZE][/B] [/CENTER] [SIZE=4] [/SIZE][CENTER][FONT=Tahoma][COLOR=darkorchid][SIZE=4][SIZE=5][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=4][SIZE=5][COLOR=purple][B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/FONT] [COLOR=indigo][B][FONT=Tahoma][SIZE=5]tel. 503-364-290[/SIZE][/FONT][/B][/COLOR] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
  7. Czarna przeszłość... Ból... Samotność... Ona w ciemnym lesie, potraktowana jak śmieć... Na uwięzi przy śmietniku... Taki oto los zgotowali jej ... poprzedni "właściciele"... [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6582/mika1nn.jpg[/IMG] A przecież to prawdziwie złota sunia Czyste, wierne serce Piękne, nie kłamiące oczy Uśmiechnięty pysk Mika, bo takie teraz sunia nosi imię jest niezwykle zrównoważonym i dążącym za przewodnikiem psem Nie ma zbyt wiele lat, maksymalnie 3 Szybko sie uczy Toleruje inne psy, nawet suki Jest przyjaźnie nastawiona do dzieci Potrafi chodzic bezproblemowo na smyczy Taka sunia o złotym sercu zasługuje na dobry dom Jeśli jesteś zainteresowany adopcją to pisz lub dzwoń Kontakt e-mailowy [email][email protected][/email] lub telefoniczny 500-339-885 Jest możliwośc dowozu psa w okolic Wrocławia Pies nie na łańcuch
  8. [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B]GOSIA I MAGDA ZAKOCHAŁY SIE W PELE I POSTANOWIŁY PRZYGARNĄĆ GO NA STAŁE!:)[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]WIELKIE DZIĘKI DZIEWCZYNY![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=#ff0000]DZIĘKUJE WSZYTSKIM ZA POMOC, ZA UDZIAŁ W BAZARKU.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=royalblue]PIENIĄDZE Z BAZARKU PELEGO PRZEJDĄ NA INNEGO PSIAKA. PROSZE WSZYSTKICH KUPUJACYCH O POMOC W WYBORZE BIDULKA!:)[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4][COLOR=magenta][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=magenta][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=magenta]Zapraszam na bazarek dla Pelego![/COLOR][/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205831-NA-LECZENIE-PELEGO!-książki-komiksy-firmowe-ubrania-ringówki-i-inne!-ZAPRASZAM!-)?p=16673020[/URL][/CENTER] [CENTER]i na jego wydarzenie na facebooku: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=176429882407486&index=1[/URL][/CENTER] [CENTER][B]Witam![/B][/CENTER] [CENTER][COLOR=red]SZUKAM DOMU STAŁEGO DLA PRZEUROCZEGO PSIAKA - [B]PELEGO[/B]![/COLOR][/CENTER] [CENTER]W środę (30.03.2011) rano znaleźliśmy go na naszym osiedlu. Został odwieziony do schronika. [COLOR=black]Od dzisiaj (10.04.2011) Pele przebywa w domu tymczasowym.[/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=magenta]Pele ma świetny charakter[/COLOR] - jest wesoły, lubi ludzi i psy, miał własną piłeczkę, którą ślicznie się bawił i aportował:)[/CENTER] [CENTER]Ponoć maluch błąkał się od 3 dni w okolicach placu zabaw na osiedlu kuźniki, bawił się z dziećmi, tam też go wypatrzylismy (a raczej nasza suczka Frania go wypatrzyła) - chyba czekał na dzieciaki, żeby z nimi poprzebywać:) [/CENTER] [CENTER][B]Niestety jego skóra jest w złym stanie (Pele cierpi na nużycę) - jest zaczerwieniona i swedząca, a sierść jest bardzo przerzedzona. [/B] [SIZE=4][COLOR=darkorchid][B]Potrzebna jest pomoc finansowa na leczenie psiaka![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][COLOR=magenta]Pele jest młodziutki - ma około roku. jest wielkości jamnika (może wazyć ok 9 kg).[/COLOR][/CENTER] [CENTER]Jest bardzo przyjacielski, wesoło podbiega, gdy się go zawoła, lubi głaskanie (przytula się do dłoni). nadaje się do domu z dziećmi i innymi (nieagresywnymi) psami. [B][COLOR=black]PELE UTRZYMUJE CZYSTOŚC W DOMU, ZAŁATWIA SIE ŁADNIE NA DWORZE:)[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B]POMÓŻCIE ZNALEŹĆ MU DOM! DZIEKUJĘ![/B][/COLOR][/SIZE]:)[/CENTER] [CENTER]oto on:[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9363/fotka001resize.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8578/fotka002resize.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4969/fotka003resize.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1959/fotka004resize.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]oto filmik, popatrzcie jaki zdolny!:)[/CENTER] [CENTER][video=youtube;hzaJlJ5W2P4]http://www.youtube.com/watch?v=hzaJlJ5W2P4[/video][/CENTER] [CENTER]prawda, ze przeuroczy?:)[/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red]JESZCZE RAZ PROSZĘ O POMOC W OGŁASZANIU PSIAKA I SZUKANIU MU DOMU! WIELKIE DZIEKI!:)[/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER]Bardzo proszę o reklamowanie bazarku:)[/CENTER]
  9. [FONT=Calibri]Imię psa: [SIZE=4][COLOR=blue][B]SANTO[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri]Płeć: Pies[/FONT] [FONT=Calibri]Wielkość: Średni większy[/FONT] [FONT=Calibri]Wiek: Dojrzały[/FONT] [FONT=Calibri]W typie rasy: Mieszaniec[/FONT] [FONT=Calibri]Sterylizacja: tak[/FONT] [FONT=Calibri]Szczepienia: tak[/FONT] [FONT=Calibri]Miasto: woj.mazowieckie[/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=blue][B]Kontakt w sprawie adopcji: Magda tel. 602-18-45-73[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=black]Tak Santo opisuje opiekunka:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Santo to psisko w "dojrzałym" wieku. Zrezygnowany z dystansem podchodzący do ludzi. W schronisku od ponad 3 lat. Choć nieśmiały, to lubi głaskanie, a jeszcze bardziej spacery poza schronisko. Spokojny, cichy, stara się nie zwracać na siebie uwagi. Nawet do znajomych nie jest wylewny. Życie nigdy go nie rozpieszczało, czego skutkiem jest jego zamknięcie się w sobie i dystans do ludzi. Santo potrzebuje spokojnego, odpowiedzialnego domu. Nie powinien być pierwszym psem, szuka właściciela z doświadczeniem, cierpliwego, który będzie chciał pomóc psu i da mu tyle czasu ile Santo będzie potrzebował.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][FONT=Calibri]A tak Santo postrzegam ja:[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Cudowny psiak z klapniętym uszkiem. Wychodzę z nim na spacery od lutego 2011. Początkowo Santo był psem zdystansowanym, niezbyt łasym na pieszczoty. Obenie cieszy się mój widok, merda ogonem i przybiega do kraty powitać. Przychodzi również po głaski. Uwielbia spacery. Nie ciągnie na smyczy. Coraz bardziej zwraca uwagę, na to czego się od niego oczekuje. To raczej spokojny, dojrzały Pan, ale czasem przypomina mu się młodość i przez chwilę sobie bryka. Jego dostojność i spokój łamią każde serce. Mimo tylu lat w schronisku jest psem raczej pozytywnie nastawionym do życia. Jego stali towarzysze z celi właśnie poszli do nowych domów, a Santo został nadal w schroniskowym boksie, bez znanych sobie przyjaciół. Czy resztę życia, która mu pozostała musi spędzić właśnie tu???[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][FONT=Calibri]SANTO będzie wspaniałym i wiernym przyjacielem. Umie zachować czystość w boksie. Nie będzie się narzucał, nie wymaga tez długich spacerów, choć to jeszcze psiak w pełni sprawny.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Pokochaj Santo, a on na pewno odwdzięczy się tym samym.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Santo nie zostanie wydany na łańcuch ani do kojca. Najszczęśliwszy byłby w domu z ogrodem, ale mieszkanie w bloku też go zadowoli.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3870/msantoglowneimg4878.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Calibri][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/513/msanto2936.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Calibri][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/1093/msanto2928.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Calibri][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8383/msanto2895.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Calibri][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/7127/msanto2943.jpg[/IMG][/FONT]
  10. No więc, przychodzi do mnie na podwórko od dwóch miesięcy prześliczny i bardzo mądry husky. Jest to pies od takiego pana pijaka, który go kupił by go trzymać na łańcuchu. Pies ciągle ucieka i przychodzi do mnie. Jest wygłodzony, chudy, bity i zaniedbany, ale bardzo mądry, słucha uważnie co do niego mówię i już uczy się wielu słów i komend. Niestety nie karmię go, bo nie chcę by się przyzwyczaił. Nie mogę go zatrzymać gdyż mam już swojego huskiego Karenina. Cały czas ćwiczymy chodzenie na smyczy po podwórku, ale słabo nam to idzie, gdzyż pies ma złe wspomnienia co do łańcuchów. Jest bardzo uległy i nie próbuje dominować, nawet do agresywnych psów podchodzi z radościa i chęcią zabawy. Mój Karenin to agresor i z każdym psem się gryzie, temu jednak pozwala na przebywanie na swoim podwórku i bawi się z nim chętnie. Maluch, bo tak go wołamy tymczasowo, jest w tym momencie życia gdzie chłonie wszystko i naśladuje mojego psa. Ostatnio nauczył się sikać jak facet:p. Cudowny pies z mądrym spojrzeniem, rasowy jak twierdzi jego „właściciel ”, który po wielu moich interwencjach proponował mi, że jeśli mi tak zależy na tym psie to mogę go odkupić za jedyne 200zł! Plan jest więc następujący: szukam kogoś kto przygarnie psinę za darmo, ja załatwię płatności i mogę przywiźć pieska. Jestem z okolic Kluczborka. Kontakt to : najlepiej mailem bo mam tu słaby zasięg : [email][email protected][/email] , 509 844 968, lub na domowy : 77 414 15 60 Dorota Ps. Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc, bo piesek ginie w oczach i żal mi go bardzo, a sama nie mogę mu pomóc. Jeśli nie możesz go wziąć, to chociaż popytaj znajomych. Dzięki!
  11. [COLOR=#000000][FONT=georgia]Witam serdeczenie![/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=georgia]Zadanie mamy trudne - szukamy [/FONT][/COLOR][COLOR=#000099][B][U]domu[/U][/B][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=georgia] dla dwóch szczeniaków - jeden z nich na tą chwilę jest niewidomy, a jego brat bardzo się nim opiekuje - naprowadza go na właściwą drogę, pomaga mu - jednym słowem są nierozłączne.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000099][B][U]Psiaki[/U][/B][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=georgia] zostały znalezione i zaniesione do schroniska, gdzie niestety nie ma dla nich miejsca, więc władze mogą podjąć decyzję nawet o uśpieniu [/FONT][/COLOR][IMG]http://imgx.wizaz.pl/forum/images/smilies/frown.gif[/IMG][COLOR=#000000][FONT=georgia] Mają one ok. 2 miesiące, są bardzo przyjazne, w schronisku zostały odrobaczone, a [/FONT][/COLOR][COLOR=#000099][B][U]piesek[/U][/B][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=georgia], który nie widzi ma szansę na wyleczenie! Trzeba mu tylko pomóc, a nie od razu usypiać... [/FONT][/COLOR][IMG]http://imgx.wizaz.pl/forum/images/smilies/frown.gif[/IMG] [COLOR=#000000][FONT=georgia]Więcej info: [/FONT][/COLOR] Julia Lewicka, która znalazła psiaki i miała je u siebie w domu, także może powiedzieć o nich coś więcej - tel. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]605876031[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande] [/FONT][/COLOR] [URL]http://www.facebook.com/events/324430374339428/[/URL] [URL]http://www.facebook.com/schroniskodyminy[/URL] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/603280_555129587849143_1845345988_n.jpg[/IMG]
  12. Sebuuś ma ok 2 miesięcy ( aby nikogo nie urazić - imię dostał od artysty fotografa Sebastiana Skalskiego - osobiście ) Mały jest u mnie na DT od kilku dni i jest radosnym, pogodnym szczeniaczkiem, pięknie uczy się czystości, wprawdzie wpadki się jeszcze zdarzają ale są i wspaniałe sukcesy, nie bardzo wiem jak dodajemy tu zdjęcia ale można małego oglądać [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.299956813438217.54073.100002717030508&type=1[/URL]
  13. [COLOR=red][COLOR=Black]Poproszono mnie o pomoc w znalezieniu domków dla maluchów. POMÓŻCIE, PROSZĘ!!! Cztery[/COLOR] [COLOR=Black]szczeniaki kundelki poszukują domów! [/COLOR][/COLOR] Nie mam wiedzy na temat płci - właściciele jeszcze nie przekazali mi takiej informacji. [COLOR=red] [/COLOR]Urodzone 17 stycznia 2010 (1 marca skończą 6 tygodni). [COLOR=Black]Rasowe kundelki [/COLOR]:lol: [COLOR=red][COLOR=Black]Mieszkają w Dąbrowie Górniczej - Strzemieszycach[/COLOR][/COLOR] [COLOR=red][COLOR=Black]Nie są szczepione.[/COLOR] [/COLOR]Kontakt: tel. 696 422 184 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Szczeniaczki już same jedzą. Będą malutkimi psami do 30 cm wysokości. [URL="http://img693.imageshack.us/i/img0293q.jpg/"][IMG]http://img693.imageshack.us/img693/7022/img0293q.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img202.imageshack.us/i/img0291q.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5761/img0291q.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img297.imageshack.us/i/img0289q.jpg/"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/3029/img0289q.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img8.imageshack.us/i/img0287qq.jpg/"][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/3333/img0287qq.th.jpg[/IMG][/URL] wszystkie razem [URL="http://img99.imageshack.us/i/czworoq.jpg/"][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/3373/czworoq.th.jpg[/IMG][/URL] z mamą [URL="http://img697.imageshack.us/i/razemq.jpg/"][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/9578/razemq.th.jpg[/IMG][/URL] Czy znajdzie się ktoś chętny na takiego maluszka, kto go pokocha i da dom? [SIZE=3][COLOR=Red][B]Bardzo proszę o pomoc w szukaniu dobrych domów dla psiątek![/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img693.imageshack.us/i/img0293q.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img693.imageshack.us/img693/7022/img0293q.jpg[/IMG][IMG]http://img693.imageshack.us/i/img0293q.jpg/[/IMG]
  14. [B][SIZE="4"]Mała, około 2-letnia sunia szuka domu. Teraz już jest w Wrocławskim schronisku jednak ta mała delikatna psina ledwie sobie radzi tam. Jest kochana i bardzo domaga się pieszczot i ciepła. (0)500-339-885[/SIZE][/B] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/689/dsc00288g0.jpg[/IMG]
  15. ASZAN - do adopcji 9-miesięczny NIEPRZECIĘTNY pies w typie owczarka niemieckiego Pies jest wyjątkowo wybitny - ma olbrzymi potencjał jako pies pracujący, stale chce coś robić, uczyć się, świetnie współpracuje. Jest nauczony posłuszeństwa, wykastrowany. Ma bardzo przyjazny temperament, jest uległy i pozytywnie nastawiony do ludzi i zwierząt.     Tak wyglądał jak był mały :   Dotychczasowi opiekunowie korzystali z usług trenera psów, ze względu na BARDZO SILNY LĘK SEPARACYJNY. Pies potrafi bez najmniejszego problemu otworzyć sobie drzwi, klatkę kennelową czy lodówkę zamkniętą na kłódkę.   Po podjętej pracy ze względu na brak możliwości zapewnienia mu odpowiedniej dla niego ilości czasu, wspólnie z trenerem podjęto decyzję o szukaniu dla niego odpowiedzialnego DOMU WYŁĄCZNIE Z OGRODEM, gdzie będzie miał możliwość spożytkować ogrom swojej energicznej osobowości u boku osoby, która poświęci dla niego swój czas na szkolenie, LUB osobę, która podejmie z nim pracę i zapewni przez pierwszy czas opiekuna pod swoją nieobecność, by nie został sam.   O przemyślany telefon prosimy osoby, które bezwzględnie zapewnią te 2 warunki - dom z zabezpieczonym ogrodem (żaden łańcuch i buda nie wchodzą w grę) lub stałego opiekuna w razie nieobecności właściciela i dużo czasu oraz gotowość do pracy z psem w porozumieniu z trenerem. PIES NIE NADAJE SIĘ DLA LAIKA. Na tę chwilę Aszan jest w AWARYJNYM domu tymczasowym do piątku, jeśli nie znajdzie się inny dt lub dom stały albo pieniążki na hotelik, który jest pod Łodzią i kosztuje 350 zł/miesiąc.. + transport i wyżywienie, trafi do schroniska :((     Jeśli się uda zebrać jeszcze choć parę złotych to przedłużymy Aszanowi czas w DT i choć na chwilę odsuniemy od niego widmo schronu . Choćby 2-3 zł da czas opiekującym się nim osobom na dalsze szukanie .... Pieniążki z dopiskiem Aszan można wysyłać na konto fundacji: Anaconda Fundacja PKO Bank Polski PL38144012860000000015546287 BIC (Swift): BPKOPLPW Tel. 796 045 777    
  16. PRECEL - ma ok. 1,5 roku, waży 12 kg, jest niziutki. Szuka domu stałego! Idealnie dogaduje się z innymi zwierzakami, obecnie przebywa w domu tymczasowym z kotami i pieskami. Zna zasady panujące w domu, pięknie chodzi na smyczy, bez problemu zostaje w domu sam, zachowuje czystość. To po prostu piesek idealny, ale niestety nie ma swojego domu! Kto pokocha Precelka? On jest bardzo wpatrzony w człowieka i potrzebuje miłości i ciepła!   ADOPTUJ GO! NIE MA NA CO CZEKAĆ!     Pod opieką grupy Ratujemy Kundelki, do adopcji po wypełnieniu ankiety, spacerze zapoznawczym i podpisaniu umowy adopcyjnej.   Kontakt w sprawie Precla: 784-011-019 [email protected]
  17. Ogłoszenie jest już nieaktualne. Piesek jest już w domu! --------------------------------------------------------------------------------------------------------- Witam, jestem po raz pierwszy na Waszym forum, a piszę w bardzo ważnej sprawie, otóż w sobotę, 5 września, znaleziony został w przydrożnym rowie szczeniak, który według specjalistów od psów jest mixem kaukaza i długowłosego ON-ka. Aktualnie ma zapewne około 2-3 miesiące. Piesek był bez obroży, chipa ani tatuażu. Podejrzewamy, że został wyrzucony do rowu celowo, ponieważ był wsadzony w dziurę i przykryty wyrwanymi z korzeniami długimi chwastami. Otrzymał imię Bertyn, czyli Bert (miał w sobotę imieniny). Jest bardzo wesoły, wygląda, że będzie to mądry pies aczkolwiek dominujący i stanowczy, bo już w pierwszych dniach w dt ustawia sobie pieski, które tam już są, a są mniej więcej jego wielkości, ale starsze od niego. Jest oswojony do kontaktu z ludźmi, wie do czego służą zabawki i bardzo ładnie sam je z michy. Ma niesymetryczne uszy, jedno jest wyżej od drugiego (widać to na zdjęciach).   Piesek jest aktualnie w domu tymczasowym, w okolicach Warszawy. W dt ma stale kontakt zarówno z kotem, na którego nie reaguje, z małymi dziećmi oraz z różnymi osobami dorosłymi (także starszymi) no i innymi psami. Jeśli chodzi o psy, to widać, że Bert ma tendencje do dominacji, kota ignoruje, no chyba że macha mu ogonem przed nosem :) , a z ludźmi ma świetny kontakt. Jest odważny, ciekawski i zaczyna być karny, tzn. słucha i bardzo szybko uczy się poleceń.   Szukamy dla niego naprawdę dobrego, odpowiedzialnego domu. Bertyn z wyglądu jest raczej ON-kiem, ale zarówno niektóre cechy wyglądu, jak i charakter każą sądzić, że jest mixem z kaukazem. Szacowana waga psa dorosłego to ok 50-60 kg. Oceniali go zarówno weterynarze jak i osoby zajmujące się od lat opieką nad psami. Biorąc to wszystko pod uwagę staramy się znaleźć mu na stałe taki dom, w którym znane są cechy i wymagania związane z wychowaniem takich psów. Mam nadzieję, że dzięki Waszemu pośrednictwu uda się znaleźć dla niego dobry dom, z którego nigdy nie zostanie wyrzucony do schroniska czy lasu.  Oddanie psa będzie poprzedzone wywiadem i wiąże się z podpisaniem umowy adopcyjnej z zobowiązaniem do kastracji psa oraz zgodą na wizyty po adopcyjne. Chcemy też utrzymać kontakt z rodziną Bertyna, bo skradł już nasze serca i gdyby nie nasze warunki, to sami byśmy go przygarnęli.   pozdrawiam Was serdecznie :)
  18. Po dłuższej przerwie wróciłam do pomagania kotom. Mimo że finansowo nie jest kolorowo, co mogę nadrobić bazarkiem, przygarnęłam pod swój dach 2 kocurki. Ślicznotek poniżej został gdzieś znaleziony i zaniesiony do schroniska. Jest bardzo domowy. Jest ogromnym pieszczochem, lubi się bawić, lubi dzieci, po paru godzinach tulił się do mojego synka. Jest rewelacyjny. [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/7275/kh4v.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1748/llm9.jpg[/IMG] Proszę o pomoc w ogłaszaniu kocurka. Poza ogłaszaniem, będę wdzięczna za rozpuszczenie wici, że jest gdzieś podrostek, który szuka domu, rozsyłanie wątku itp. działania.
  19. [CENTER][COLOR="blue"][B][SIZE="6"]Serdecznie Witamy u Gabi[/SIZE][/B][/COLOR][/CENTER] [COLOR="lime"][SIZE="5"]Gabi[/SIZE][/COLOR][SIZE="3"] to niewielki szczeniak (39cm w kłębie, 9kg), który jest mixem labradora i jamnika :) Jest bardzo inteligentna, bardzo szybko uczy się komend.. Potrafi takie komendy jak: "nos", "siad", "waruj", "skupianie uwagi"...(a to po pierwszym szkoleniu :)) Gabi uczęszcza do psiego przedszkola, organizowanego przez szkołę DogMasters. Teraz coś o niej... Jest bardzo spokojną sunią. Bardzo lubi ludzi i inne psy. Jest ciekawa świata, i wszędzie chciałaby zajrzeć :roll: Jest taż uparta... Jak na coś się uprze to tak musi być ! Lubi biegać, skakać i jeść parówki :p Nie ciągnie na smyczy. Jest energiczną ale opanowaną sunią :) Bez problemu daje się podnosić, oglądać łapki itp. No to na tyle o niej :) Teraz kilka fotek :)[/SIZE] "To ja z profilu" [IMG]http://i43.tinypic.com/vdtug.jpg[/IMG] Zdjęcie bez tytułu... :eviltong: [IMG]http://i40.tinypic.com/14wblw4.jpg[/IMG] Na rączkach :p [IMG]http://i44.tinypic.com/25qajya.jpg[/IMG] "Daj rzesz tą parówkę!!!!!" :lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/bi6iba.jpg[/IMG] [SIZE="1"]Kontakt do opiekuna: [email][email protected][/email] Kontakt w sprawie adopcji: [email][email protected][/email] 503-364-290[/SIZE] [SIZE="1"]Więcej zdjęć: [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Gabi2591210Miesiecy98Kg38Cm06032012RKamilPawOwski[/url][/SIZE] [SIZE="6"]SZUKAM DOMU!!![/SIZE]
  20. [SIZE="6"][CENTER][COLOR="lime"]Hektorek[/COLOR] Wita Was !!![/CENTER][/SIZE] [SIZE="5"][COLOR="blue"]Hektorek[/COLOR][/SIZE][SIZE="3"] ma dopiero (około) 10 miesięcy, ale poznał już co znaczy strach, rozstanie, tęsknota! Jego życie się rozpadło już nie raz, został 3 razy oddany do schroniska pomimo, że był grzeczny, oddany, kochający... Jest psem któremu [B]NIE MOŻNA[/B] nic, kompletnie nic zarzucić!!! Najpierw wychowywał się z 4 dzieci i bardzo je kochał... Z najmłodszym 4 letnim zawsze spał, ale choroba dziecka przekreśliła marzenie spokojnego życia, ze swoimi ukochanymi człowiekami... Kilkanaście chwil potem los ponownie się do niego uśmiechnął i trafił do nowego domu... Niestety nie na długo! Mimo to Hektorek nie ma lęku separacyjnego, zachowuje się idealnie... Zachowuje czystość w domu, nie niszczy pod nieobecność domowników... Jest odrobaczony i zaszczepiony... Brakuje mu jedynie domu :( (Jego dokładne dane podam kiedy będą znane! Ale piesek nie jest duży! Trochę ponad kolana) Teraz kilka fotek :)[/SIZE] To własnie Hektorek! [IMG]http://i42.tinypic.com/19qb06.jpg[/IMG] Z profilu... :cool1: [IMG]http://i42.tinypic.com/do99pw.jpg[/IMG] Tak jakby z profilu :D [IMG]http://i39.tinypic.com/125mbcy.jpg[/IMG] "Kocham dzieci" :loveu: [IMG]http://i40.tinypic.com/t8wwms.jpg[/IMG] "Czy naprawdę jestem aż taki straszny, że muszę siedzieć w schronisku???" :shake: [IMG]http://i43.tinypic.com/34fdwrs.jpg[/IMG] [SIZE="6"]SZUKAM DOMU !!![/SIZE] [SIZE="1"]Kontakt w sprawie adopcji: [email][email protected][/email] 503-364-290 Więcej zdjęć Hektorka:[url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Hektorek17032012R[/url] [/SIZE]
  21. Yakuza-Bo tak dałem maluchowi na imię- od swoich pierwszych dni mieszkał na balkonie wraz se swoim bratem(Piesek nie przeżył ...:<) Nie ważne jaka pogoda była, Yakuza siedział na balkonie. Nie będę opisywać jakie warunki tam miał, bo raczej każdy z was się się domyśla... Dopiero kiedy właścicielka pojechała do szpitala udało się uwolnić pieska. Teraz piesek mieszka na posesji sąsiada, który z paru powodów go nie może trzymać w domu... Ja sam też pieska do domu nie mogę zabrać( w tej chwili mam trzech psich lokatorów, w tym jednego,chorego staruszka) Proszę dogomaniaków o pomoc. YAKUZA SZUKA DOMU TYMCZASOWEGO LUB TEŻ SZCZEGÓLNIE STAŁEGO NA CITO! WROCŁAW! Mogę pieska kilka dni przetrzymać, jednak starszy piesek nie jest w najlepszym stanie i będzie się denerwował obecnością obcego psa. Yakuza ma ok 7/8 m-c, boi się ludzi z powodu braku socjalizacji, zawsze gdy do niego człowiek podchodzi piesek sie poddaje. Nie jest duży( mniej więcej do połowy łydki) Oto zdjęcia: Jeśli chcecie coś jeszcze wiedzieć o piesku, piszcie.
  22. [COLOR=darkred][B][I]Aktualizacja 10.11.2011[/I][/B][/COLOR][I] Misiek zmienił się nie do poznania. Na spacerki się już cieszy całym sobą :) Miziak nie z tej ziemi ;) Kładzie się zawsze gdzies blisko człowieka. Pies towarzyszący - jak tylko wstaję, chodzi za mną krok w krok. Komend nie znał żadnych. Uczymy się :D Z Rexem - rezydentem - od początku był pokój. Trochę tam na siebie czasem napyskują, ale nic poważnego. Nie kłócą się o posłanie, ani o michy, od niedawna zaczęli się bawić razem, zachowują się jak szczeniaki[/I], [I]podgryzaj[/I]ą,[I] biegają, skaczą, umiaru nie znają :D Jedynie trochę o mnie zazdrośni :oops: czasem jeden mnie przed drugim zastawi, ale bez agresji :) Wtedy drugi tak stoi i piszczy, że nie może podejść :) Patrzeć na ich zabawy to lepsze niż TV :) Problem: Relacja Misiek - Kitek (kot na wiecznym tymczasie) I w tym potrzebujemy pomocy i dobrych rad... Misiek pcha się do kota, piszczy, skomle, jak kota zobaczy. Nie warczy na niego, nie szczeka, "tylko" kłapie paszczą :roll: Medycznie: Misio już prawie bezproblemowo się załatwia, antybiotyk do soboty i ponowna kontrola :) Odrobaczenie i szczepienia załatwimy i Misio będzie gotowy na nowy kochający dom :) ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ [/I][I] No i doczekałam się. Mojego pierwszego, psiego tymczasa. Podobno chodził po mieście już z tydzień, na moim osiedlu pojawił sie wczoraj. Leżał na przystanku autobusowym, ja się spieszyłam, mówię mu: jak zaczekasz tu na mnie, to Cię wezmę. No i Misiek bite 4 godziny czekał... Wróciłam, patrze jest. Szybka akcja, pożyczona smycz i pierwsze oględziny u weta: pies, bez chipa, nie jest kastrowany, po zębach ok 5lat. Mam obserwować. Pierwsza noc - jakby psa nie było. Cichutki, grzeczniutki, odsypia. Ładnie je, wodę chlipie. Problemy zachowawcze - ojj ma. Nie idzie go wyciągnąć na spacer. Jak już wyjdziemy na klatke, to bez problemu, samo wyjscie z domu to trudny orzech do zgryzienia. Na smyczy chodzi w miare, czasem pociągnie, ale z każdym spacerkiem coraz mniej :) Jak do niego wchodzę to jest bardzo wystraszony, zapiszczy sobie nawet. Potrzebuje chwilki, żeby zajarzyć, że to ja i nic mu sie nie dzieje. Wtedy już można głaskać do upadłego Miziak niesamowity, wtula się całym łepkiem, albo kładzie go na nogach. Przyjacielski, na psy nie reaguje. Na kota reaguje ciekawością, bez agresji :) Pierwszy qpal niestety też nie bez problemu. Ponowna wizyta u weta. Okazało się że ma gruczoły zatkane i stan zapalny. Zostały wyczyszczone i dostał zastrzyk. Sierść: pokołtuniona, zfilcowana. A jak Misiek wygląda? Ano tak: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_ACPhrNkiRI/TqhKwU67q2I/AAAAAAAAAQ8/sqHW9CVNCl4/s500/26102011293.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pUzbGs4phck/TqhLEQb9nxI/AAAAAAAAARM/DrzOaoKr088/s500/26102011295.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-vn1uiWm8ozE/TqhLE0MPnjI/AAAAAAAAARU/TAs0Ech7xHA/s500/26102011296.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-NS66VjFlFXo/TqlTRZPJmlI/AAAAAAAAARo/FfFCwYX5OU8/s500/27102011297.JPG[/IMG] No Cudo, a nie pies :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Niestety u mnie nie może zostać, ale póki co jest na tzw. BDT Na domek przyjdzie czas, na razie chciałabym go wyleczyć i zmienić nastawienie do zapinania na smycz... :roll: [/I]
  23. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=green][I]Yakima to grzeczna, ułożona sunia staffordshire bull terrier (staffik). Nie wiemy czy zostala wyrzucona czy sie zgubila. Prawdopodobnie to pierwsze... Pojawiła się nagle w Piławie Dolnej nie wiadomo skąd... nikt wcześniej jej tu nie widywał- ludzie się znają także wiedzieliby czyj to pies jeśli byłaby miejscowa. Poszukując domu na własną łapę wbiegła do obcego domu licząc, że może tam znajdzie schronienie.. Niestety ludzie, do których domu poprostu sobie wbiegła nie mogli jej zatrzymać... dlatego sunia trafiła do schroniska. Yakima to piękna dorosła sunia, grzeczna, ułożona, spokojna... Czym zasłużyła na taki los? nie wiemy... Liczyłam, że po prostu się komuś zgubiła... Przeszukiwałam internet na milionach stron mając nadzieję, że znajdę ogłoszenie o zaginionej suni staffika.. ale nic takiego nie znalazłam... Na lokalnej stronie forum.ddz.doba.pl też nikt się po nią nie zgłosił... To bardzo przykre, że ludzie wyrzucają takie psiaki, niestety w Polsce istnieje przekonanie, że są to groźne psy przez co mają one mniejsze szanse na znalezienie nowego domu... Yakima to bardzo łagodna sunia, nie ma w niej cienia agresji... Tak jak w większości psiaków tej rasy i podobnych-wywalonych na bruk bo urosły... z łatką, że mogą być groźne... Szukamy dla Yakimy wymarzonego domku, który ją pokocha, da jej dożywotnią opiekę i pełną miseczkę. Yakima odwdzięczy się psią miłością i oddaniem... Nie pozwólmy jej popaść w schroniskową nostalgię... Pomóżcie znaleźć jej nowy dom. Proszę o pomoc w ogłaszaniu, rozsyłaniu wątku... może ktoś z dogomaniaków marzy o staffiku i chciałby ją przygarnąć? :) Kontakt w sprawie adopcji: 74 831 18 00- Jasia 664-315-852- Grażyna e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] zdjęcia suni wkleje niebawem. [/I][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  24. Witam. Mieszkam na wsi i kilka dni temu zorientowałem się, że w pobliży mojego domu kręci się suczka rasy Husky, na moje niewprawne oko w wieku ok. 1,5 roku. Początkowo była nieufna ale po 2-3 dniach gdy zrobiło mi się jej szkoda i zacząłem ją dokarmiać przyzwyczaiła się do mnie i zaczęła bardziej ufać ludziom. Niestety nie mam warunków aby zatrzymać psinę (niskie ogrodzenie, brak czasu na zajmowanie się psem, a w najbliższym czasie wyjeżdżam i nie będę miał z kim jej zostawić) Psina jest bardzo radosna, lubi się bawić i towarzyszyć w długich spacerach. Z dnia na dzień coraz bardziej przyzwyczaja się do towarzystwa nowych ludzi. Bardzo dobrze nastawiona jest do innych psów, jest chętna do zabaw i harców. Niestety wiadomo, że jest to aktywna rasa, a ja mam stosunkowo niskie ogrodzenie. Nie jestem w stanie pilnować jej cały dzień, czy też za każdym razem biegać za nią gdy wybierze się na spacer poza ogrodzeniem. Obecnie znalazła się osoba, która wyraziła ochotę, żeby psa przygarnąć ale z góry zadeklarowała, że pies będzie trzymany na łańcuchu. Nie jestem znawcą ani wieloletnim posiadaczem psów ale wiem, że trzymanie Huskyego na łańcuchu to zbrodnia. ...dlatego też piszę na tym forum. Jakiś czas temu natknąłem się na spory odzew gdy okazało się, że pewien Husky był w potrzebie Nie chciałbym dawać ogłoszenia do prasy aby czasem pies nie trafił w niepewne ręce lub z braku innych opcji trafił na łańcuch. Wierze, że na tym forum znajdzie się ktoś kto chętnie przyjmie tak uroczego psiaka. Poniżej zamieszczam link do filmiku, na którym widać opisaną suczkę, a pod koniec widać kilka fotek. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=pCTYZsSCB84"]http://www.youtube.com/watch?v=pCTYZsSCB84[/URL] Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu psiakowi domu. Zapraszam do obejrzenia psa, jeżeli ktoś będzie miał ochotę to podam dane kontaktowe. Mieszkam w woj. Lubelskim 20 km od Tomaszowa Lubelskiego, 50 km od Zamościa.
  25. [CENTER][FONT=Georgia][B]Sytuacja jest bardzo poważna. Z początkiem wakacji pies o imieniu Raf został adoptowany do domu tymczasowego, gdzie przebył podstawowe szkolenie. W ciągu tych kilku tygodni odezwali się chętni na psiaka, pies znalazł dom. Pies wrócił z adopcji, ponieważ demoluje mieszkanie pod nieobecność właścicieli. Potrzebuje domu, gdzie będzie miał zawsze kogoś przy sobie, bądź właściciela, który pod nieobecność będzie zamykał psa w klatce kennelowej, oczywiście po uprzednim przyzwyczajeniu do niej psa. Na tę chwilę pies musi opuścić dom tymczasowy, jednak nie ma dla niego nigdzie miejsca! :shake:[/B] [B]Raf zna podstawowe komendy. Jest psem bardzo zrównoważonym, przyjaznym do ludzi, do zwierząt. Toleruje psy i koty. Uwielbia ludzi, jest skupiony, bardzo lubi się uczyć i towarzyszyć człowiekowi.[/B] [B]Raf jest pięknym, rudym psiakiem średniej wielkości. Ponad rok spędził w schronisku, był smutny i nieszczęśliwy. Teraz zaufał człowiekowi, poznał, czym jest szczęśliwe życie psa u boku człowieka.[/B] [B]Raf jest typem psa rodzinnego. Będzie wiernym towarzyszem dzieci, jak i dorosłej, samotnej osoby. Pies niewymagający, lecz kochający! :)[/B] [B]Bardzo proszę o ogłoszenia dla Rafa, o pomoc w szukaniu domu dla tak wspaniałego psiaka.[/B] [B]Nie przyjmuję do siebie wiadomości, że Raf będzie musiał z powrotem wrócić do schroniska...[/B] [B]Byliśmy pewni, że w trakcie szkolenia znajdzie się domek dla Rafa. Rozgłaszaliśmy go na akcjach, na stronie EDANO. Niestety psiak okazał się pechowcem i dziś jego przyszłość kryje się pod dużym znakiem zapytania.[/B] [B]Kto zmieni ten znak zapytania na 'MAM DOM!'?[/B] [B]Raf znajduje się w domu tymczasowym w Lędzinach. Psa możemy dowieźć do nowego domu. Oto jego zdjęcia jeszcze ze schroniska, kiedy śmigał za piłką podczas schroniskowego spacerku:[/B] [B][IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/normal/52631.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/2/normal/52631.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/3/normal/52631.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/4/normal/52631.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/5/normal/52631.jpg[/IMG][/B] [/FONT][/CENTER]
×
×
  • Create New...