Search the Community
Showing results for tags 'on-ek'.
-
Witam, To mój pierwszy post, ale nie o tym chciałabym podyskutować. Mianowicie, za niecałe 2 miesiące będę właścicielką szczeniaczka ON-ka. Mam wiele pytań związanych z tym, ale to w innych wątkach. Będę miała go od dobrej znajomej mamy, której suczka (niestety chyba) zaszła w ciążę z nieznanym dużym osobnikiem (wydaje nam się, że także z owczarkiem niemieckim, nawet jeżeli nie, to i tak zależy mi na piesku). Chciałabym się przygotować tak bardziej na to. Nie wiem jaką karmą piesek będzie karmiony, ale jeszcze podpytam. Moje pytanie jest takie: Jaka karma dla takiego pieska? Bo chciałabym go karmić, jak trochę podrośnie Taste of the Wild, bo tymczasowo jest najlepsza na naszym rynku. Ale to dopiero jak znacznie podrośnie. Ale dla takiego małego szczeniaczka 6-8 tygodniowego? Jaką karmę polecacie? Szukałam takich wątków, ale niewiele z tego wyniosłam. Na początku zdecydowałam się na RC ale podobno jakościowo spadła bardzo. Potem myślałam o Josera kids Junior, ale miała wiele negatywnych opinii. W końcu natrafiłam na Orijen Puppy i Acana Puppy lub bezzbożowa. Chociaż tu też przeczytałam wiele zróżnicowanych opinii. Wiem, że pieskowi trzeba karmę powoli przyswajać, dlatego pytam od razu. Co o tym myślicie? Jakie polecacie karmy? Dziękuję, za wszystkie komentarze ;-) Pozdrawiam;-)
-
Ogłoszenie nieaktualne, piesek jest już w swoim domu. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Drodzy miłośnicy kaukazów, jestem po raz pierwszy na Waszym forum, a piszę w bardzo ważnej sprawie, otóż w sobotę, 5 września, znaleziony został w przydrożnym rowie szczeniak, który według specjalistów od psów jest mixem kaukaza i długowłosego ON-ka. Aktualnie ma zapewne około 2-3 miesiące. Piesek był bez obroży, chipa ani tatuażu. Podejrzewamy, że został wyrzucony do rowu celowo, ponieważ był wsadzony w dziurę i przykryty wyrwanymi z korzeniami długimi chwastami. Otrzymał imię Bertyn, czyli Bert (miał w sobotę imieniny). Jest bardzo wesoły, wygląda, że będzie to mądry pies aczkolwiek dominujący i stanowczy, bo już w pierwszych dniach w dt ustawia sobie pieski, które tam już są, a są mniej więcej jego wielkości, ale starsze od niego. Jest oswojony do kontaktu z ludźmi, wie do czego służą zabawki i bardzo ładnie sam je z michy. Ma niesymetryczne uszy, jedno jest wyżej od drugiego (widać to na zdjęciach). Piesek jest aktualnie w domu tymczasowym, w okolicach Warszawy. W dt ma stale kontakt zarówno z kotem, na którego nie reaguje, z małymi dziećmi oraz z różnymi osobami dorosłymi (także starszymi) no i innymi psami. Jeśli chodzi o psy, to widać, że Bert ma tendencje do dominacji, kota ignoruje, no chyba że macha mu ogonem przed nosem :), a z ludźmi ma świetny kontakt. Jest odważny, ciekawski i zaczyna być karny, tzn. słucha i bardzo szybko uczy się poleceń. Szukamy dla niego naprawdę dobrego, odpowiedzialnego domu i dlatego też piszę tu na Waszym forum. Bertyn z wyglądu jest raczej ON-kiem, ale zarówno niektóre cechy wyglądu, jak i charakter każą sądzić, że jest mixem być może z kaukazem. Oceniali go zarówno weterynarze jak i osoby zajmujące się od lat opieką nad psami. Biorąc to wszystko pod uwagę staramy się znaleźć mu na stałe taki dom, w którym znane są cechy i wymagania związane z wychowaniem takich psów. Mamy też nadzieję, że komuś z Was - Drodzy Miłośnicy Kaukazów - spodoba się on, mimo że wyglądem przypomina, na razie, owczarka niemieckiego. A może po prostu dzięki Waszemu pośrednictwu uda się znaleźć dla niego dobry dom, z którego nigdy nie zostanie wyrzucony do schroniska czy lasu. Oddanie psa będzie poprzedzone wywiadem i wiąże się z podpisaniem umowy adopcyjnej z zobowiązaniem do kastracji psa oraz zgodą na wizyty po adopcyjne. Chcemy też utrzymać kontakt z rodziną Bertyna, bo skradł już nasze serca i gdyby nie warunki, to sami byśmy go przygarnęli. pozdrawiam Was serdecznie :)
-
[CENTER]''Wiecie co trochę się dziwię ludziom. Miałem kochającą rodzinę, ciepły kąt u ich boku. Potem znalazłem się na ulicy, mogłem biegać gdzie tylko chciałem! zgubiłem się w końcu. Trafiłem tutaj, nikt mnie nie szukał, a miało być tak pięknie. Siedziałem w kojcu wystraszony nie chciałem wyjść. Jakieś dziewczyny wzięły mnie na spacer trochę się bałem, ale one nie chciały mi nic złego zrobić. Po pewnym czasie zaufałem im bezgranicznie, uwielbiam przebywać poza kojcem - w nim jest tak mało miejsca ;( [FONT=Times New Roman]Mam jedną wadę, ale sądzę, że komuś kto mnie pokocha nie będzie to sprawiać kłopotu, a mianowicie nie toleruje innych psów, no ale kto jest idealny??[/FONT][/CENTER] Gdy widzę tylko ludzi przychodzących do schroniska myślę sobie, ''a może to po mnie!?, jestem tutaj!'' ale zawsze kończy się tak samo. Nikt mnie nie chce, a dlaczego? tego sam nie wiem....'' Brutus to przecudowny, przekochany, przewspaniały pies! można by było pisać tak bez końca, jest tak oddany człowiekowi. Widać, że tęskni za dotykiem ludzkiej ręki, za tym kontaktem między panem, a psem. Jest to tak grzeczny piesek :) potrafi dać łapę, a reszty komend zapewne nauczy się, bo szybko mu to idzie, jesteśmy w trakcie nauki :) [FONT=Times New Roman]Brutus chyba nie rozumie, że nie jest z niego taki malutki piesek jak mu się widocznie wydaje, tuli się i skacze by tylko zwrócić na siebie uwagę. Może przebywać jedynie z 'wysterylizowaną' suczką, z psami się po prostu nie dogaduje.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Psiak siedzi już 3 miesiące, daj mu szanse, a odwdzięczy się niesamowią miłością do końca swoich dni! to można zagwarantowąc każdemu kto weźmie psa ze schroniska :)[/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2][FONT=Times New Roman][SIZE=2]----------------------------------------------------------------[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman]Więcej informacji na temat Brutusa i innych psiaków znajdziecie na blogu założonym przez wolontariuszki z jastrzębskiego schroniska :)[/FONT] [FONT=Times New Roman][B][URL="http://www.pomozpsom.blog.onet.pl"]www.pomozpsom.blog.onet.pl[/URL][/B][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=2][FONT=Times New Roman][SIZE=2]----------------------------------------------------------------[/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Times New Roman]POMÓŻCIE BRUTUSKOWIIIII!! TO ANIOŁ NIE PIES! [/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Times New Roman]BRUTUS PRZEBYWA W ''SCHRONISKU DLA BEZDOMNYCH PSÓW'' W JASTRZĘBIU ZDROJU[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Times New Roman]nr kom. do mnie, czyli do wolontariuszki, która zajmuje się Brutusem: 604 700 493[/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Times New Roman]kontakt znajdziecie również na stronie podanej powyżej[/FONT][/SIZE] [/SIZE][/FONT][B][I]OTO ZDJĘCIA BRUTUSA:[/I][/B] [I][B][IMG]http://i48.tinypic.com/1zz2qvk.jpg[/IMG][/B][/I] [I][B][IMG]http://i50.tinypic.com/29zwqia.jpg[/IMG][/B][/I] [I][B][IMG]http://i46.tinypic.com/2lldawo.jpg[/IMG][/B][/I] [IMG]http://i50.tinypic.com/125j8yo.jpg[/IMG]