Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/10/19 in all areas

  1. Z Kremikiem to było spore zamieszanie, ale wszystko skończyło się bardzo dobrze;) Pisałam już, że jak do DS pojechał jego brat Kajmak, to Kremik bardzo rozpaczał, dosłownie płakał całymi dniami w lecznicy. Wspomniałam o tym pani Kajmaka, bo pytała o pozostawionego w lecznicy kocurka; bardzo przeżywała, że maluch tak tęskni za bratem, a ona ma już w domu 3 koty. Ale za parę dni zadzwoniła, ze jednak przyjmie Kremika do DT i żeby szukać maluchowi domu w stolicy. Spakowaliśmy Kremika no i pojechał do Warszawy (tuz przed moim wyjazdem). A za 2 dni zadzwoniła pani Ewa, ze już go nie odda, więc i Kremik ma dom :). Tutaj już obaj bracia w DS Warszawie:)
    4 points
  2. Brak zdjęć przeżyjemy - a Nussi nie wiadomo czy by przeżyła dalszy bulling innych suczek z boksu. Cieszę się, że sunia zaznaje ciepło z rąk człowieka i już nie nosi kołtunów :)
    3 points
  3. Mam cichą nadzieję,że będzie miał.Oby dwa yorki nie nakręcały się na Lacky to będzie okey.Trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie.Figunia zapewne napisze.
    2 points
  4. Pamiętam biedną psinę:-( To było jakoś tak mniej więcej wtedy jak był zabierany Fado i niewidomy Misio szkielecik. Wówczas do schroniska przywieziono też taki psi szkielet z grubym łańcuchem. Żal, że Hektor nie pożył sobie w tych dobrych warunkach dłużej. :-( Bardzo dziękuję tym wspaniałym ludziom, którzy na te ostatnie miesiące zapewnili Mu opiekę i dom!
    2 points
  5. Niestety tak. Najważniejsze jednak, że sunia jest już bezpieczna. Trochę jest od samego początku utrudnień, ale to i tak niewiele wobec faktu, że sunia nie musi walczyć już w schronie o przetrwanie. Jesli wszystko pójdzie ok, to chyba dam radę pojechac do Katowic.
    2 points
  6. bardzo dobry jest cały ten artykuł , który podlinkowałam z kociego pazura https://kocipazur.org/index.php?id=282 bo jest krotko o wszystkim co ważne w żywieniu kotów ; a jak ktos chętny to sobie doczyta i rozszerzy poszczególne zagadnienia -duzo ciekawych rzeczy jest na barfnym forum (barfny świat)/nawet jak ktoś nie karmi Barfem to i tak warto poczytać ( na dole artykułu jest link do barfnego świata) Więc może nawet całość dawać wydrukowaną np osobom adoptującym kotom (z zaznaczeniem źródła tekstu oczywiście)
    2 points
  7. Wszystko prawda dziewczynki:) dziś byo troche słońca to od razu lepiej... ZObaczcie- Koruś dostał paczke od Karren z karmą i przysmakami- podjadał z ogromną radością, Monika napisała, że na pewno wiedział , że to od cioci :D
    2 points
  8. No i pojechała Szczoteczka do swojego domku :). Zamieszkała w Andrychowie. Pierwsze wieści są takie, że nie jest jakoś specjalnie zestresowana, z zaciekawieniem zwiedza swoje nowe miejsce zamieszkania :).
    1 point
  9. Murko, a może on z tych "głodomorów", zawsze z apetytem? Szczególnie, że to kastrat, no i pewnie nie raz był głodny, a i na starość, niektóre psy (tak jak i ludzie), mają zwiększony apetyt. Rozumiem, że serce Cię boli, ale przekarmianie go, jest dla niego niedobre. Jeśli masz wątpliwości czy ma prawidłową wagę, spytaj o to przy najbliższej okazji weta. Ja też cierpię, jak ograniczam jedzenie Lerce, ale..... Rozumiem stanowisko Marioli, ale nie stać nas na prawie 2 worki Royala miesięcznie. Nie wiemy z resztą, czy Royal rzeczywiście by był dla Maxa najlepszy, natomiast wiadomo, że jest bardzo drogi :( Rozmawiałam z Alaskan. Zaproponowała, że poprosi DONnkę o odwiedziny na wątku i wypowiedź ws karmy dla starszych Onków z problemami dermatologicznymi. Kto jak kto, ale Ona ma ogromne doświadczenie i nam doradzi. Mam też ogromną prośbę do Alaskan, żeby przypomniała nam wszystkim sytuację finansową Maxa, tj 1.Średni miesięczny koszt hotelowania, leków, odżywek, karmy (Eukanuba) 2.Suma miesięcznych deklaracji - tych zadeklarowanych i wypłacanych zgodnie z deklaracją. Okazjonalne wyższe wpłaty, jednorazówki, bazarki, zbiórki ZEA na FB itp, to ratowanie trudnej sytuacji finansowej Maxa (=gaszenie pożaru), a nie pewna gotówka, którą dysponujemy każdego miesiąca. Ja też bym chciała dla Maxa jak najlepiej, ale..... rzeczywistość skrzeczy :(((
    1 point
  10. 1 point
  11. Myślę, że jak będzie bazarek i pójdą zaproszenia to więcej ludzi dowie się.
    1 point
  12. Przypomina mi bardzo Lalkę z Zamościa, która znalazła szczęśliwie Dom u Nesiowata. Byłaś świadkiem wyrzucenia?
    1 point
  13. To sunia wyrzucona przy szosie w lesie.Nazwałam ją Zużka. Wygląda na młodą.Wazy 7 kg.Bardzo mądra.Potrzeby załatwia na dworze.na kanapach by się tylko wylegiwała,żyje sobie bardzo dobrze z kotami i moimi psami,za dziećmi aż piszczy. Pilnie domek potrzebny.Przygarnęłam zmarzniętą,mokrą,co miałam zrobić?Mam swoje 2 psy,dwa koty od Dory i Krystyny i swoją koteczkę. Dziękuję Dora i Sue za wstawienie fotek.
    1 point
  14. 1 point
  15. Super, że zawalczyliście o niego z sukcesem. Warto walczyć nawet o starszego psa. Tylko proszę nie każ mu być wegetarianinem. Pies potrzebuje białka, szczególnie chory (nawet na nerki), a właściwie to odpowiedniego "zestawu aminokwasów". Przy jego niedoborze organizm zaczyna "trawić" samego siebie, a katabolizm mięśni produkuje więcej złych produktów przemiany materii (mocznik, kreatynina) niż trawienie białka o wysokiej wartości biologicznej. Najlepsze są jajka, wołowina, kurczak, najgorsze są pochodzenia roślinnego (zwykle dominują w "leczniczych" karmach dla nerkowców), których trawienie skutkuje większą produkcją szkodliwych produktów ubocznych metabolizmu niż białek zwierzęcych. Dlatego jeśli pies ma teraz stabilne wyniki badań krwi, bliskie normy i ma apetyt, spytaj swoją weterynarz o wprowadzenie do diety większej ilości białka. Kluczem do sukcesu jest tu znalezienie takiej ilości białka (mięsa), która nie powoduje znaczącego pogorszenia wyników i stanu. Trzeba jeszcze pamiętać o fosforze (i stosować związki wiążące fosfor, np węglan wapnia) bo to on najbardziej niszczy nerki, a nie białko.
    1 point
  16. Na wszelki wypadek wyróżniłam to ogłoszenie od b-b na Poznań.Bedzie ważne do 09.11.19. https://www.olx.pl/oferta/bede-cie-kochac-calym-sercem-tylko-mnie-wez-przytul-lacky-szuka-domu-CID103-IDzENWg.html
    1 point
  17. Kupujac tauryne dla sportowców zawsze trzeba czytać skład, bo bywają dodatki (np stearynian magnezu czy inne przeciwzbrylacze) - ma być czysta tauryna. przyjkład takiej z dodatkiem /niepolecany do kupienia https://sklepwiesiolek.pl/pl/p/SWANSON-Taurine-TAURYNA-500-mg-100-kapsulek-SUPLEMENT-DIETY/509 Tauryna 500 mg Skład odżywki: tauryna, mikrokrystaliczna celuloza, stearynian magnezu, krzemionka.
    1 point
  18. witamy sie witamy dzineczkiem zimnym wietrznym spokojnego tygodnia Gajunkom Igunkom
    1 point
  19. Rozliczony! 50 zl dla maluszkow zaczarowany dla malutkow zamojskich -sercem do 12 wrzesnia Ciociu Alaskan jak doleca pieniazki to prosze potwierdz serce na tym zakonczonem kramku
    1 point
  20. Tylko jak to jemu wytłumaczyć? Blekuś ma swoje zasady i trzyma ich się wszystkimi łapami. On ma dom i po co mu jakieś zmiany?
    1 point
  21. Mogę dawkować wg zaleceń, więc pewnie starczy jak mar.gajko wyliczyła. Choć szczerze przyznam, że nie jestem zwolennikiem takiego karmienia, bo psiak ciągle głodny chodzi.
    1 point
  22. Facet dużo paple, ale mam nadzieję, że na paplaninie się kończy (tak mi to wygląda). Oby. Z tym uśpieniem Rexa to odniosłam wrażenie, że chciał postraszyć/zaszantażować, żeby jak najszybciej psa zabrać. Ja już nie mam miejsca niestety w tym momencie:( Sunia jest bardzo fajna. Nazywa się Maja, waży 20,5 kg. Dziś ją odebrałam od weta, chwalił sunię, że grzeczna. Suńka już odrobaczona, zaszczepiona. Za dwa tygodnie będzie można ciachać. Myślę, że na upartego można ją będzie ogłaszać jako mix labradora:) Charakter ma bardzo labradorowaty.
    1 point
  23. O Marcelce już bardzo dużo wiadomo, bo w piątek miną 2 tygodnie, jak jest u mnie. To bardzo energiczna, żywiołowa koteczka, pięknie sama się bawi, apetyt ma za dwóch, od pierwszego dnia korzysta z kuwety, bardzo proludzka, przyjaźnie nastawiona do innych kotków. Wiek około 7-8 miesięcy. Jeżeli mogłabyś, to poogłaszaj ją proszę, ale na Kraków i okolice.
    1 point
  24. Dzisieszy sms od pani i zdjęcie: Tak witają mnie moje psy, ale Nowika jest moją ukochaną:)
    1 point
  25. Dzięki pomocy agat21 do nowego domu do Warszawy w niedziele pojechał też Muffinek (był w lecznicy w Izbicy)
    1 point
  26. Terra, dziękuję bardzo za wstawienie fotek :) Co do uszek, to są one małe, a jedno jest nieco podwinięte - taka jej uroda. Jej braciszek, rudasek, ma oba uszka zawinięte. Niestety mała ma świerzbowca w uszkach. Byłam dzisiaj u veta, dostała zastrzyk i miała czyszczone uszka. Ma też więcej miesięcy niż nam się wydawało, bo ma już stałe ząbki, a więc jest w wieku ponad 6 miesięcy. Może być z lutego lub marca, tak myślę.
    1 point
  27. Dzisiaj przelałam zaległości. Przepraszam za opóźnienie. Polu co u Ciebie?
    1 point
  28. Jesteśmy na etapie uczenia komendy siad o_O Nauczył się szybko, ale po smakołyku i glaskach od razu wstaje, a to akurat moj blad, bo w domu nie cwicze z nim na smyczy. Na spacerze siada w miarę ładnie, ale z reakcją na imię dalej mamy problem...to jest dopiero nauka cierpliwości:-d mieliśmy tez w weekend chwile grozy, bo cały czas trawa i wymioty. Raczej z jedzenia nic mu nie zaszkodziło, najprędzej najadł się czegoś na spacerze. Dzisiaj pierwszy raz od kiedy jest u nas zjadł 700g karmy. Miał tez wazne zadanie, bo pani chora została w domu i pilnował mnie przy łóżku, nawet nie ruszył się napić...chociaż jego czujność ja warcie można poddać dyskusji;-P
    1 point
  29. Sunia lada dzień zostanie sprawdzona na koty i inne psy, bo mama po odrobaczeniu chce już ją wziać do siebie. Co do dzieci, to pewnie pozna niejedno na spacerach, bo mieszka w pobliżu parku. Fryzjera nie umówiłam, bo nie miałam od mamy wiadomości dopołudnia, a potem nie nie było w domu. Moge zadzwonić jutro, jak bedzie już fryzjerka, bo szefowa nie zna jej terminów. Też myślałam, żeby sunię zacząć ogłaszać już wcześniej, jest bardzo spragniona człowieka. Gdyby wiozła ją do fryzjera p. Iwona, to już poprosiłam Tolę, żeby prosiła o zrobienie zdjeć i przekazanie tu. Sunia znajduje się w dużym mieście, jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona, ma szczep. p wściekliźnie. Tylko trzeba ją za kilka dni doszczepić wirusówką. Może rzeczywiście, jeśli uda się to wszystko połapać, to zacząć ją ogłaszać? Oczywiście, to Wasza decyzja. Zmiany wokół blizny po sterylce to zwykłe drożdżaki z wilgoci. Sunia stale tanczy wokół mamy. Mama jest nią coraz bardziej zachwycona.
    1 point
  30. Szkoda , że nie będzie tego wątku , ale i tak dobrze , że Tysiu zostajesz na dogo. Byłoby smutno bez Ciebie, pracowitej mrówki. Podziwiam jak Ty chcesz połączyć pracę, 2 kierunki studiów, małżeństwo no i oczywiście pomoc dla zwierzaków. Życzę Ci dużo energii i zdrowia.
    1 point
  31. Tysia, smutno mi, że nie będzie nowych informacji na wątku. Nie jestem na fb więc z tego wątku czerpałam informacje co się dzieje na Adopcjach Tomaszów. Oczywiście szanuję Twoją decyzję i cieszę się, że zostajesz na dogo :) Wszystkiego co najlepsze Ci życzę bo w pełni na to zasługujesz a problemy niech chodzą innymi drogami niż Ty :)
    1 point
  32. Megan jechała do nowego domu z moimi znajomymi, które mi sunię wystawiają. Taki zbieg okoliczności, że akurat dziś jest wystawa we Wrocławiu, więc bezpośrednio pojechała do domu. Tak pomyślałam, że zapytam ich, gdzie będą jeździć, bo jeżdżą praktycznie co tydzień i można wg tego robić ogłoszenia siostrze Megan, Ryjkowi na te konkretne miejscowości. Już mam wieści z nowego domu. Megan szczęśliwie dojechała. Jest wystraszona, posikuje czasem ze strachu. Pan już gotuje jej mięsko na posiłek, myślę, że trafiła na cierpliwy dom. Ryjek biega zdezorientowana i jej szuka, a ma jeszcze Bezę i jest u siebie, więc potrafię sobie wyobrazić strach Megan, która nie dosć, że jest w nowym miejscu, to straciła siostrę i przybraną mamę.
    1 point
  33. Witajcie. Dawno się nie odzywaliśmy. U nas wszystko w porządku. W lipcu minęło 7 lat jak zagościł w naszym życiu Aronek :) Berni - maleństwo też już skończyło 2 latka ;) Pozdrawiamy cieplutko i obiecujemy fotki ;)
    1 point
×
×
  • Create New...