Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/27/19 in all areas

  1. Piecho jedzie. Bardzo grzeczny, ciągle chce żeby go głaskać :)
    4 points
  2. Nadziejko, lisiątko ma ode mnie OLXa i ciągle wisi na Adopcje-Zamosc. Jeżeli ktoś zgłosi się godny uwagi, to myślę że nikt nie bęzie utrudniał adopcji... ale na razie nikt nie pisze ani nie dzwoni w jego sprawie. W Holandii też będzie miał dobrze. Dzisiaj opuścił definitywnie schron. Jedzie do DT:
    4 points
  3. Elik, smutas ma ode mnie 100 zł na weta i jak Blusia od agat 21 poszła do ds, to 20 zł stałej. Narazie by było na rok.
    4 points
  4. Dzisiaj byłyśmy z Alaskan w schronie i zarezerwowałyśmy kolejne dwie sunie. Przedstawiam dziewczyny, które w sobotę wyjadą ze schroniska po nowe życie:) - razem ze ślepaczkiem:) Niusia - jedzie do Jaaga (pod opieką Jo37) Mała Niusia prosi o wsparcie - jedzie do Jaaga:) Siostra Niusi Loczka - jedzie do anecik do BDT (pd opiekę anecik) Nela - jedzie do Jaaga (pod opieką Alaskan) Malutka zamojska Nela z chorym oczkiem prosi o wsparcie Mała Sarunia- jedzie do kasiainat (pod opieką Gabi79) Mała Sarunia tak bardzo chce opuścić schronisko, próbuje przegryźć kraty. Bardzo prosi o wsparcie na utrzymanie i weta
    3 points
  5. TA DAM :))) Jak to określiła p. Kasia: ślepy jak kret, ale już imienny :) Misio.
    3 points
  6. Garść informacji też w sprawie Smutnego Biszkoptka, chyba jakiś owczarek uprawiał mezalians z małym spanielowatym psem, bo on dłuższy niż wyższy. Dostał na razie jedno - imię. Od dziś nie jest nr w schronisku, ale ma na imię Puchatek. Miś Puchatek... :) Bo to taki miś. Zero agresji, totalnie ugodowy, miły i uprzejmy. Ludzi się boi, przy gwałtownych ruchach kuli się jak bity pies. Na wszelki wypadek od razu, na dzieńdobry pokazuje człowiekowi brzuszek... :( Ale przy tym swoim lęku kompletnie nie okazuje agresji. Pozwala wetowi robić przy sobie wszystko: i zaglądać do oczek (ma ranę na oku, chyba jakiś pies mu to zrobił - na razie leki nie działają, więc chyba będzie trzeba mu zszywać powiekę), i łapki dotykać, i do pyska zaglądać, i mocno przy tym wygląda na spragnionego kontaktu, jakby celebrował kontakt z człowiekiem, który nie wyrządza mu krzywdy... Puchatek ma maksymalnie 3lata, ale wet mówi że może i 2. Do kotów ideał, do psów też. W szpitaliku nie brudzi, trzyma czystość. Mocno. Czeka cierpliwie aż wyjdzie ze szpitalika i wtedy się załatwia. Na smyczy chodzić nie umie, ale to do wypracowania. Słowem - ideał do przytulania i kochania. Nic, tylko brać i kochać. Moja Gosia chce go wziąć na hotelik, to byłby 4 pies u nas na nas bez deklaracji... ale za tydzień Puchatek miałby wrócić do boksów ogólnego, a tego chcemy uniknąć. Dzisiaj, maksymalnie jutro pojawi się post na FB ogłoszeniowy... niechby świat zobaczył misia z pluszu, oazę łagodności. Tak było: I jest:
    3 points
  7. Do izby lekarsko-weterynaryjnej, nie prokuratury! Koniecznie zgłoście, z dokumentacją, zdjęciami itp. Mój Tomek jest sędzią krajowej izby lek-wet i co rusz rozpatrują takie sprawy, zaniedbania itp.
    3 points
  8. Elu, nie tylko Tobie. Pomysl o moim meżu: najpierw rano mu powiedziałam, ze przyjedzie do nas sunia za Mimi. Potem dałam znac, ze jeszcze chyba ślepaczek. A na koniec, że jest dodatkowo trzecia malenka sunia. Teraz boi się ze mnąw ogóle rozmawiać ;)
    3 points
  9. Anulko, rozmawiałam z lecznicą i prosiłam, żeby go odpchlili, odrobaczyli środkiem odpowiednim do jego stanu zdrowia i żeby pobrali krew do analizy. Podałam nr telefonu z prośbą, żeby dzwonili w razie potrzeby podjęcia jakiejś decyzji.
    2 points
  10. Gabrysiu, bardzo się cieszę, że taką decyzję podjęłaś!! Sunia cudna. Pomyślałam, że może poprosimy uxmal o bazarek kilometrowy? Gabi, Jo37, elik, co wy na to?
    2 points
  11. I ona tak siedzi z maślanym wzrokiem, miękka jak plastelinka, w tym pokracznym rozkroku, z ciężkim łebkiem i skręconymi uszami... Tak siedzi i się przytula, aż się nasyci. Wtedy wraca na swoje i zasypia kamiennym snem.
    2 points
  12. Maluchy dobrze. Ze mną trochę gorzej, pomiędzy zmianami pieluch ledwo nadążam z nadrabianiem zaległości z ostatnich dwóch tygodni... Spróbuję wieczorem napisać więcej, teraz wracam do roboty.
    2 points
  13. Zobaczcie, to nasza Dianka i jej kumpele-szara koteczka i stareńka Nusia. Dianka nie może się wygodnie rozciągnąć :) Dianka, która na początku polowała na kota, musiała być na smyczy w domu, by nie doszło do tragedii :)
    2 points
  14. Na chwilę obecną takie mamy deklaracje. Zakładam wątek i myślę, że resztę dozbieramy.
    2 points
  15. Sercem Dla malagosiowych Pikusia,Mamunki z dzidziami i dla Mileczki ktora potrzebuje pomocy! Magdarynka i Nadziejkowo do 27 luty Czesc pieniazkow z kramku bedzie dla Mileczki pr wiec o wstawienie kramiku w tym poscie kt zacytowalalm wyzej tutaj kolejny kramik i 5 procencikow choc dla Mileczki bedzie pr o wstawienie rowniez Nadziejkowy maluni dla cudnej Blusi Blusienki-zapraszam serduchem do 1 marca
    2 points
  16. 2 points
  17. Razem w Bdt i razem w stałym.Już na zawsze:) Przyjaciel Snopka nazywa się Lewy i jest trójlapkiem.
    2 points
  18. Boguniu, nie jest tak źle :) Zaraz się wszystko wyklaruje. Z tych wszystkim psiaków, o których była mowa to: ten pierwszy niewidomy rudy psiaczek jest już zabrany z boksów ogólnych i zarezerwowany dla kogoś z Holandii przez osobę z fb więc my nic w jego sprawie nie będziemy robić drugi niewidomy bury psiaczek w bardzo złym stanie psychicznym, a może i fizycznym będzie jutro zabrany do szpitalika i zarezerwowany - nim zajmie się mdk8, agat21 i ja i dwie sunie, jedną zajmie się Jo37, a drugą chyba zamierza zająć się Alaskan malamutte i to by była na tyle.
    2 points
  19. Z dobrych wieści to Ralfik lepiej wygląda, troszkę przytyl (26 kg) i lepiej się czuje niż 10 dni temu.
    2 points
  20. Sluchajcie, m Mam kolejny telefon o Gwiazdke - bardzo sensowny. Pan mieszka w domku z ogrodkiem wraz z zona i 6 letnim synem. Maja juz jedna suczke uratowana po uszkodzeniu miednicy. Psinka mieszka w domu z Panstwem. Pan mieszka ok. 50 km od kikou. Jesli dobrze uslyszalam, to jest to miejscowosc Swieradow kolo Szklarskiej Poreby. Umowilam sie z Panem na kolejny tel. wieczorem. W aucie niestety dobrze sie nie slyszelismy.
    2 points
  21. Piękna, nietuzinkowa, jaki ma pędzelek na ogonku slodki, jak patrzy. Pewnie w szoku jest, ta cisza, trawa, nieznane widoki, doznania. 3 lata w Radysach to jak najwyższy wymiar kary, 25 lat. Tylko za co? :( niech się uczy Tosia, niech wie, że tu, od teraz jest inne życie.
    1 point
  22. Dzień dobry :) Kilka dni temu przeglądałam forum i dzięki temu imieniu udało mi się zapamiętać i teraz trafić do Aureliusza :) Mocno ściskam kciuki za jutrzejszy dzień. No i przynoszę stałą deklarację, 20 zł od lutego. Jednorazowo wpłacę też 20 zł, które dostałam od swojej koleżanki Edzi "na te twoje kotki i pieski". Niech Aureli trafi już pod Wasze skrzydła, niech już będzie bezpieczny...
    1 point
  23. Też jestem, jesteście wspaniałe, że ratujecie takie biedy. Na razie nie mogę wspomóc ale może po pierwszym uda mi się dorzucić parę groszy choć jednorazowo. Sama mam trzy staruszki więc też więcej kosztują a jestem emerytką ale od czasu do czasu staram się pomóc jakiejś biedzie.
    1 point
  24. Byłyśmy z Tolą w schronisku, sunia zarezerwowana. Troche niesmiała, trochę się obawaia, ale ząbków nie pokazuje... Malutka ma "coś" z oczkiem...Może to tzw "trzecia powieka"? Na pewno trzeba będzie to skonsultować z wetem, bo w tym miejscu co jest pomocy na pewno nie uzyska. w sobotę malutka wyjeżdza po lepsze zycie. U Jaaga bedzie czekała na dom, taki prawdziwy, który nie porzuci suni, jak zużyty przedmiot.... Na razie sunia ma tylko imię....
    1 point
  25. Niech jedzie gdzie będzie mu dobrze. Nieważne dokąd , ważni są ludzie. Daję dla dziadzia po 10 zł miesięcznie przez 6 miesięcy. Wpłacę jednorazowo.
    1 point
  26. O jej! jaka radość! telefony się rozdzwoniły! aż podskoczyłam z radości i... czekamy na dobre wieści! który to domek, będzie naszej lśniącej? :)
    1 point
  27. Tak, ja zeruje;) Dziękuję za ogłoszenie;) Nesiowata cały czas liczę na Ciebie;)
    1 point
  28. Witaj psi dżentelmenie - dziś trochę chłodniejszy poranek. Ale ptaszki i tak śpiewają.
    1 point
  29. Nie dziwię Ci się Iza. Naprawde. Zrobiłaś bardzo mądrze. To musi być pewny dom, taki z prawdziwego zdarzenia. Zobacz jak Zefirek trafił, Czarusia, Kromka i inni. Ona zbyt wiele miała przejsc. Los do Śliwki uśmiechnął się bynajmniej dwa razy, cudem żyje, jest wciąż lekliwa, więc musi mieć zapewnione bezpieczeństwo i miłość na maxa. Dziwię się natomiast bardzo, ze jeszcze nikt nie pytał o Fruzie. Bardzo bym chciała żeby jej Dom ujawnił się choćby jutro. Bardzo jej kibicuję, zresztą jak wszystkim... Tak poza tym trudne masz zadanie, wiadomo jest ogromna radość gdy się czuje, wie, ze to jest TO. I kolejny pies wyrwany z zapomnienia, a często nawet z rąk śmierci, znajduje wyjątkowy dom. Śliwka ma rasową urodę (przepraszam za określenie) i na pewno podoba się wielu ludziom, niekoniecznie tym właściwym. Jest śliczna, choć takie moje moje typy sa ciut inne ;) czasem warto trochę dłużej poczekać, choc wiadomo jest to bardzo trudne, tym bardziej że jest dluugaa kolejka następnych... ehh.
    1 point
  30. Parszywce wstrętne! Biedna maleńka...
    1 point
  31. Dzisiaj na konto szczeniaczków z parwo przelałam 137,5 zł z bazarku:BAZAREK Dla Szczeniaczków z parwo zebraliśmy 303,5 zł 166 zł w dniu 14.02.2019 przesłane na konto szczeniaków 137,5 zł w dniu 26.02.2019 przesłane na konto szczeniaczków Bardzo dziękuje
    1 point
  32. Dzisiaj na konto szczeniaczków z parwo przelałam 137,5 zł z bazarku:BAZAREK Dla Szczeniaczków z parwo zebraliśmy 303,5 zł 166 zł w dniu 14.02.2019 przesłane na konto szczeniaków 137,5 zł w dniu 26.02.2019 przesłane na konto szczeniaczków Bardzo dziękuje
    1 point
  33. Ja wierzę że będzie! musi być!!! ona już tak długo czeka, jest tak, wspaniałą, kochającą sunią, że musi mieć ... domek taki szyty na miarę dla Gwiazdeczki! wyjątkowy domek dla wyjątkowej suni! tak ,to ma być, prawda? ;) z tego co pisze Malwa, to tak ,to może być! :) W ostatnim czasie ,stanęła na mojej drodze podobnie kochana ,pełna miłości do człowieka i całego świata sunia, nawet również z tego samego schronu w M. Miłeczka, skorzystam i zaproszę na watek miłej, Miłki :) https://www.dogomania.com/forum/topic/349447-duże-mają-gorzej-los-się-do-niej-uśmiechnął-na-krótko-musi-wracać-do-schroniska-bo-jest-za-duża-miłka-najmilsza-sunia-prosi-o-pomoc/
    1 point
  34. Kolejny pan, który dzwonił w niedzielę wieczorem, też już się nie odezwał, a szkoda - młody sympatyczny człowiek, mieszka z mamą i 10-letnią owczarką collie na warszawskim Bemowie. Tyle, że nie ma samochodu...A ja preferuję osobistą wizytę, zobaczenie psa "w naturalnym środowisku" itp. Czekamy dalej :) i nie pali się :) Pikuś coraz fajniejszy - włazi sam na kolana i tak oglądamy Teleexpress, popijając herbatę (no, teraz melisę...), uroczo podskakuje na 4 łapach w górę, jak się cieszy (a cieszy się często i tak fajnie skacze :) O, w tym momencie telefon - pani pyta, czy aktualne ogłoszenie, i że córka zadzwoni w takim razie po pracy :)
    1 point
  35. To może być też dla psiaków. Obydwa rudzielce mają pomysły nie z tej ziemi. Może wykażą się jeszcze większą wyobraźnią i wisieć jednocześnie w dwóch koszyczkach?
    1 point
  36. Bardzo się cieszę,że psiaki z Izbicy czują się dobrze :) To naprawdę wspaniała wiadomość! :) Również cieszy to,że zostały maluszki zabrane do dt i poczekają na transport. Co do imienia dla malutkiej rudawej to wybrałyśmy z Anulą imę Emi.
    1 point
  37. A dla mnie jest cudowna i w krótkich i długich:) Dzisiaj Gajula miała dłuższe tropki niż zwykle i od razu było to widać po powrocie. Żadnego zawracania głowy, żadnego żebractwa, tylko pozycja pozioma i dziwna mina. Albo padnięta mordka. A po wieczornym spacerze zaległa i śpi.
    1 point
  38. Mówią ze i żyrafa z niej :D
    1 point
×
×
  • Create New...