Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 02/27/19 in all areas
-
4 points
-
4 points
-
Elik, smutas ma ode mnie 100 zł na weta i jak Blusia od agat 21 poszła do ds, to 20 zł stałej. Narazie by było na rok.4 points
-
Dzisiaj byłyśmy z Alaskan w schronie i zarezerwowałyśmy kolejne dwie sunie. Przedstawiam dziewczyny, które w sobotę wyjadą ze schroniska po nowe życie:) - razem ze ślepaczkiem:) Niusia - jedzie do Jaaga (pod opieką Jo37) Mała Niusia prosi o wsparcie - jedzie do Jaaga:) Siostra Niusi Loczka - jedzie do anecik do BDT (pd opiekę anecik) Nela - jedzie do Jaaga (pod opieką Alaskan) Malutka zamojska Nela z chorym oczkiem prosi o wsparcie Mała Sarunia- jedzie do kasiainat (pod opieką Gabi79) Mała Sarunia tak bardzo chce opuścić schronisko, próbuje przegryźć kraty. Bardzo prosi o wsparcie na utrzymanie i weta3 points
-
3 points
-
Garść informacji też w sprawie Smutnego Biszkoptka, chyba jakiś owczarek uprawiał mezalians z małym spanielowatym psem, bo on dłuższy niż wyższy. Dostał na razie jedno - imię. Od dziś nie jest nr w schronisku, ale ma na imię Puchatek. Miś Puchatek... :) Bo to taki miś. Zero agresji, totalnie ugodowy, miły i uprzejmy. Ludzi się boi, przy gwałtownych ruchach kuli się jak bity pies. Na wszelki wypadek od razu, na dzieńdobry pokazuje człowiekowi brzuszek... :( Ale przy tym swoim lęku kompletnie nie okazuje agresji. Pozwala wetowi robić przy sobie wszystko: i zaglądać do oczek (ma ranę na oku, chyba jakiś pies mu to zrobił - na razie leki nie działają, więc chyba będzie trzeba mu zszywać powiekę), i łapki dotykać, i do pyska zaglądać, i mocno przy tym wygląda na spragnionego kontaktu, jakby celebrował kontakt z człowiekiem, który nie wyrządza mu krzywdy... Puchatek ma maksymalnie 3lata, ale wet mówi że może i 2. Do kotów ideał, do psów też. W szpitaliku nie brudzi, trzyma czystość. Mocno. Czeka cierpliwie aż wyjdzie ze szpitalika i wtedy się załatwia. Na smyczy chodzić nie umie, ale to do wypracowania. Słowem - ideał do przytulania i kochania. Nic, tylko brać i kochać. Moja Gosia chce go wziąć na hotelik, to byłby 4 pies u nas na nas bez deklaracji... ale za tydzień Puchatek miałby wrócić do boksów ogólnego, a tego chcemy uniknąć. Dzisiaj, maksymalnie jutro pojawi się post na FB ogłoszeniowy... niechby świat zobaczył misia z pluszu, oazę łagodności. Tak było: I jest:3 points
-
Elu, nie tylko Tobie. Pomysl o moim meżu: najpierw rano mu powiedziałam, ze przyjedzie do nas sunia za Mimi. Potem dałam znac, ze jeszcze chyba ślepaczek. A na koniec, że jest dodatkowo trzecia malenka sunia. Teraz boi się ze mnąw ogóle rozmawiać ;)3 points
-
Gabrysiu, bardzo się cieszę, że taką decyzję podjęłaś!! Sunia cudna. Pomyślałam, że może poprosimy uxmal o bazarek kilometrowy? Gabi, Jo37, elik, co wy na to?2 points
-
2 points
-
Sercem Dla malagosiowych Pikusia,Mamunki z dzidziami i dla Mileczki ktora potrzebuje pomocy! Magdarynka i Nadziejkowo do 27 luty Czesc pieniazkow z kramku bedzie dla Mileczki pr wiec o wstawienie kramiku w tym poscie kt zacytowalalm wyzej tutaj kolejny kramik i 5 procencikow choc dla Mileczki bedzie pr o wstawienie rowniez Nadziejkowy maluni dla cudnej Blusi Blusienki-zapraszam serduchem do 1 marca2 points
-
Boguniu, nie jest tak źle :) Zaraz się wszystko wyklaruje. Z tych wszystkim psiaków, o których była mowa to: ten pierwszy niewidomy rudy psiaczek jest już zabrany z boksów ogólnych i zarezerwowany dla kogoś z Holandii przez osobę z fb więc my nic w jego sprawie nie będziemy robić drugi niewidomy bury psiaczek w bardzo złym stanie psychicznym, a może i fizycznym będzie jutro zabrany do szpitalika i zarezerwowany - nim zajmie się mdk8, agat21 i ja i dwie sunie, jedną zajmie się Jo37, a drugą chyba zamierza zająć się Alaskan malamutte i to by była na tyle.2 points
-
Z dobrych wieści to Ralfik lepiej wygląda, troszkę przytyl (26 kg) i lepiej się czuje niż 10 dni temu.2 points
-
Sluchajcie, m Mam kolejny telefon o Gwiazdke - bardzo sensowny. Pan mieszka w domku z ogrodkiem wraz z zona i 6 letnim synem. Maja juz jedna suczke uratowana po uszkodzeniu miednicy. Psinka mieszka w domu z Panstwem. Pan mieszka ok. 50 km od kikou. Jesli dobrze uslyszalam, to jest to miejscowosc Swieradow kolo Szklarskiej Poreby. Umowilam sie z Panem na kolejny tel. wieczorem. W aucie niestety dobrze sie nie slyszelismy.2 points
-
Piękna, nietuzinkowa, jaki ma pędzelek na ogonku slodki, jak patrzy. Pewnie w szoku jest, ta cisza, trawa, nieznane widoki, doznania. 3 lata w Radysach to jak najwyższy wymiar kary, 25 lat. Tylko za co? :( niech się uczy Tosia, niech wie, że tu, od teraz jest inne życie.1 point
-
Dzień dobry :) Kilka dni temu przeglądałam forum i dzięki temu imieniu udało mi się zapamiętać i teraz trafić do Aureliusza :) Mocno ściskam kciuki za jutrzejszy dzień. No i przynoszę stałą deklarację, 20 zł od lutego. Jednorazowo wpłacę też 20 zł, które dostałam od swojej koleżanki Edzi "na te twoje kotki i pieski". Niech Aureli trafi już pod Wasze skrzydła, niech już będzie bezpieczny...1 point
-
1 point
-
Byłyśmy z Tolą w schronisku, sunia zarezerwowana. Troche niesmiała, trochę się obawaia, ale ząbków nie pokazuje... Malutka ma "coś" z oczkiem...Może to tzw "trzecia powieka"? Na pewno trzeba będzie to skonsultować z wetem, bo w tym miejscu co jest pomocy na pewno nie uzyska. w sobotę malutka wyjeżdza po lepsze zycie. U Jaaga bedzie czekała na dom, taki prawdziwy, który nie porzuci suni, jak zużyty przedmiot.... Na razie sunia ma tylko imię....1 point
-
Niech jedzie gdzie będzie mu dobrze. Nieważne dokąd , ważni są ludzie. Daję dla dziadzia po 10 zł miesięcznie przez 6 miesięcy. Wpłacę jednorazowo.1 point
-
Tak, ja zeruje;) Dziękuję za ogłoszenie;) Nesiowata cały czas liczę na Ciebie;)1 point
-
Witaj psi dżentelmenie - dziś trochę chłodniejszy poranek. Ale ptaszki i tak śpiewają.1 point
-
Nie dziwię Ci się Iza. Naprawde. Zrobiłaś bardzo mądrze. To musi być pewny dom, taki z prawdziwego zdarzenia. Zobacz jak Zefirek trafił, Czarusia, Kromka i inni. Ona zbyt wiele miała przejsc. Los do Śliwki uśmiechnął się bynajmniej dwa razy, cudem żyje, jest wciąż lekliwa, więc musi mieć zapewnione bezpieczeństwo i miłość na maxa. Dziwię się natomiast bardzo, ze jeszcze nikt nie pytał o Fruzie. Bardzo bym chciała żeby jej Dom ujawnił się choćby jutro. Bardzo jej kibicuję, zresztą jak wszystkim... Tak poza tym trudne masz zadanie, wiadomo jest ogromna radość gdy się czuje, wie, ze to jest TO. I kolejny pies wyrwany z zapomnienia, a często nawet z rąk śmierci, znajduje wyjątkowy dom. Śliwka ma rasową urodę (przepraszam za określenie) i na pewno podoba się wielu ludziom, niekoniecznie tym właściwym. Jest śliczna, choć takie moje moje typy sa ciut inne ;) czasem warto trochę dłużej poczekać, choc wiadomo jest to bardzo trudne, tym bardziej że jest dluugaa kolejka następnych... ehh.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ja wierzę że będzie! musi być!!! ona już tak długo czeka, jest tak, wspaniałą, kochającą sunią, że musi mieć ... domek taki szyty na miarę dla Gwiazdeczki! wyjątkowy domek dla wyjątkowej suni! tak ,to ma być, prawda? ;) z tego co pisze Malwa, to tak ,to może być! :) W ostatnim czasie ,stanęła na mojej drodze podobnie kochana ,pełna miłości do człowieka i całego świata sunia, nawet również z tego samego schronu w M. Miłeczka, skorzystam i zaproszę na watek miłej, Miłki :) https://www.dogomania.com/forum/topic/349447-duże-mają-gorzej-los-się-do-niej-uśmiechnął-na-krótko-musi-wracać-do-schroniska-bo-jest-za-duża-miłka-najmilsza-sunia-prosi-o-pomoc/1 point
-
Kolejny pan, który dzwonił w niedzielę wieczorem, też już się nie odezwał, a szkoda - młody sympatyczny człowiek, mieszka z mamą i 10-letnią owczarką collie na warszawskim Bemowie. Tyle, że nie ma samochodu...A ja preferuję osobistą wizytę, zobaczenie psa "w naturalnym środowisku" itp. Czekamy dalej :) i nie pali się :) Pikuś coraz fajniejszy - włazi sam na kolana i tak oglądamy Teleexpress, popijając herbatę (no, teraz melisę...), uroczo podskakuje na 4 łapach w górę, jak się cieszy (a cieszy się często i tak fajnie skacze :) O, w tym momencie telefon - pani pyta, czy aktualne ogłoszenie, i że córka zadzwoni w takim razie po pracy :)1 point
-
A dla mnie jest cudowna i w krótkich i długich:) Dzisiaj Gajula miała dłuższe tropki niż zwykle i od razu było to widać po powrocie. Żadnego zawracania głowy, żadnego żebractwa, tylko pozycja pozioma i dziwna mina. Albo padnięta mordka. A po wieczornym spacerze zaległa i śpi.1 point
-
1 point
-
1 point