Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 10/05/16 in all areas
-
To co , czas na zmianę tytułu?.....:) Pani pisze 2-3 sms co dzień i przesyła MMS - to miód na moje serce. Jest coraz lepiej, Heśka śpi w łóżku, ale przy nogach pana Piotra, odprowadza z panią Basią . chłopca do szkoły, ale to pani Basia rządzi kuchnią i jest the best :) "Odbieranie Seweryna ze szkoły jest fajne, ale zostawienie go w szkole już nie bardzo" "Hesia jest cudna i powoli staje się miejskim pieskiem" "Bardzo Państwu za nią dziękujemy" No, czy trzeba chcieć czegoś więcej?? free photo hosting4 points
-
No to mi, kochana, żeś ćwieka zabiła! :D bo wiesz, po ostatnim pobycie w Krakowie, gdy mi zatkało zestaw głośnomówiący w telefonie, i po sugestiach, że może uszy miałam rzekomo brudne to od dwóch godzin nic innego nie czynię, tylko te moje uszy czyszczę sobie dokładnie patyczkami... zużyłam już jedno opakowanie (małe), ale jeszcze mam dwa w zapasie więc jest szansa, że do rana uszyska wyczyszczę na maksa... Co do kąpieli to letko się boję bo zimno się zrobiło i jak się za bardzo wymyję to moja flora bakteryjna na skórze może nie miec szansy by się zregenerować szybko... Ale dobra, nie będe bydła robić, dziś się nawet wykąpię, co czynię tylko raz w roku - na Święto Lasu! ale niech będzie... Natomiast mam wielką prośbę - absolutnie nie zmieniaj mi pościeli! never! niech mam tę namiastkę ludzkości... bądź człowiekiem, plizzz3 points
-
Dzień dobry wszystkim ( oczywiście z małymi wyjątkami ). Donoszę że na komarzej wyspie powstała grupa naukowa,mająca za zadanie wynalezienie środka przeciwko środkom antykomarzym . Grupa działa bardzo intensywnie .Gotują mikstury,dekokty,balsamy i chyba nawet poprosiły o współpracę moskity (Halinka nawiązała kontakty w czasie wypadu do Brazylii) . I jeszcze drzewo z dedykacja dla ,,mojego psa"3 points
-
Kochany Semik, taki szczesliwy na wakacjach na plazy :) Bardzo lubie czytac o Semiku, ogladac jego zdjecia i wspominac Przystojniaka, jest mi bliski chociaz nie mialam okazji go poznac osobiscie. Dla Semika na pewno bylo najwazniejsze to ,ze przebywa ze swoja ukochana Rodzina,nie wazne czy na plazy, czy w domku, czy na spacerze, wazne ,ze z Wami. Pozdrawiam Ewuniu.2 points
-
Witam wieczorną porą :D Czytam i oczom nie wierzę. Co ta Halinka znów nawyprawiała? W gościnie będąc nawywijała fikołków jakichś? Czyżby do gospodarzy bezlitośnie się przyssała, wyspecjalizowanego komarzego aparatu gębowego na nich używała? Oj nieładnie, nieładnie... Może trzeba Halince kurs albo lekcje savoir-vivre przyspieszone załatwić. Żeby za nia potem nie trzeba było oczami świecić, ze taka niekulturalna i braki w ogładzie ma..Oj, niedobrze, niedobrze.. Szczepienia, odrobaczanie itd? Myślę że ten pies, wedle najlepszych reguł psiarskich, wpierw kwarantanne powinien odbyć przepisowo. Potem dopiero o odrobaczaniu, szczepieniu można by pomyśleć. A w ogóle, to chciałam poradę tutaj uzyskać. Czy makaron nitki, ugotowany wedle przepisu, ładnie odcedzony, mozna uczynić wielorazowym (nie mylić z razowym i jednorazowym :D), nadmiar jego zamrażając do ponownego zużycia? Bo mi tak myśl przez głowę przeszła, że gdzieś o tym słyszałam. Ale, ale, fotkę miałam wkleić. Może to ostatnie widoczki przed zimą :D Ładniutka, nieprawdaż ? Miłego wieczorku wszystkim :D Wszystkim? Nieee.... Nie cierpię trolli, tak...2 points
-
Nic tak nie cieszy, jak świadomość, że bliźni też ma do bani ;) Nie tylko mnie prześladują poprzednie posty :)2 points
-
Niech będzie :) Z tą pościelą. A gdybyś nie dała rady z tymi uszyskami, to mam piankę montażową - zakleimy i będzie git. Halince cewnik założyłam, żeby si Ci nie przeszkadzało, aparat ssąco-kłujący zabezpieczyłam taśmą, a skrzydełka wypolerowała sama z siebie z okazji Twojej wizyty. Teraz pędzi bimber, bo jak sobie walnie, to lepiej jej się gada, a porozmawiać będziecie musiały :( Ty to masz łeb, Usiata, że tak dajesz radę wyciągać ją co chwilę z tych kłopotów, w które się pakuje.2 points
-
Usiata, chcę Cię kulturalnie uprzedzić, że Twój współspacz (Romanek) jest wykąpany i ma obcięte pazurki, a i ja dokonałam ablucji (kąpię się tylko wtedy, kiedy kąpię psy, ostatnio chyba w lecie, ale nikt jeszcze nie umarł od smrodu, więc luzik), więc nie narób bydła, please. I koniecznie uszy wymyj! Już od ponad roku przyjeżdżasz do mnie, więc postanowiłam Ci nawet pościel zmienić, bo po takim czasie już chyba trzeba, nie?2 points
-
Tz mówił, że Państwu psiak się bardzo spodobał. Ja się trochę martwiłam czy nie stwierdzą, że na żywo jest większy niż im się wydawało, a okazało się, że myśleli, że jest większy:) W każdym razie Państwo byli przygotowani, mieli już akcesoria, smyczkę, obróżkę itd. Powinno być ok:) Pan od razu Snikersa wygłaskał na dzień dobry:)2 points
-
Sa....a jakze...:) Snikers juz w DS:) Bardzo dziekuje Tereszce za zrobienie tej wizyty.DS psiaka to malzenstwo,mieszkajace na 4 pietrze,oboje pracuja,mieszkanko male i skromne/cyt.Tereszke/ ale serce dla zwierzat maja,a to najwazniejsze. Teresz Dzieki wielkie,ze pojechalas:) Tz Murki dzisiaj zawiozl Snikersa do Lublina.Wiecej moze napisze Murka. Panstwo do mnie dzwonili i powiedzieli,ze psiak bardzo im sie podoba.Moze bedzie dobrze.2 points
-
No niestety, nie wszyscy kochają zwierzaki jak my i nie uważają, że takie mejsce jest potrzebne. Całe szczęście, że powoli, ale liczba takich cmentarzyków rośnie. W Lublinie można też skremować swojego zwierzaka. Ja też o tym myślałam, ale Semik tak kochał zakopywać się w piasek, że koniec końców zapadła decyzja o pochowaniu go na cmentarzyku. Mówiąc o piasku... jednego nie zrobiłam w tym roku. Nie zabrałam mojego Semurka na jego ukochany Hel. Nie byliśy w stanie pojechac z czterema psami na camping do przyczepy. Do tego Rokuś najpierw był słabiutki, potem Semik zaczął czuć się gorzej:( Bardzo tego żałuję bo jeśli można mówić o miejscu na ziemi, to właśnie to było miejsce Semika. Wszytkie psy zresztą kochały tam być, my też.2 points
-
O matko (...i córko), ależ zabawną dyskusję spowodował "mój pies" (Boże broń, nie mój!!!). Jest i o środowisku, i o ochronie zwierząt, i o ograniczeniu przyrostu naturalnego, i o rozterkach osobników o nieokreślonej płci i o drzewostanie; są prezenty, dedykacje, dla każdego coś miłego . Dawno tak się nie ubawiłam, ale na dziś koniec - moje stworzonko wzywa na wieczorny (nocny?) spacer . Dobrej nocy wszystkim (no może z małymi wyjątkami...)2 points
-
2 points
-
nie chciał zdjęć.. jesienny pies ;) czy zimę już w swoim domku spędzie? taki troszkę zadumany dzisiaj Sheldon2 points
-
Dziękuję Ci kochana! On uwielbiał wyjeżdżać z nami. Jak widział pakowanie, a zawsze zaczynałam od zebrania posłanek, misek i jedzenia dla psiaków to popiskiwał, kładł sie koło tych rzeczy i pilnował, żeby o nim nie zapomnieć. Zawsze mu mówiłam, że mogę zapomnieć torby, ubrań, ale nigdy przenigdy nie zapomnę zabrać jego. Nie wierzył i wolał pilnować... Moje najdroższe kochanie...1 point
-
Powiem Ci szczerze, że jak na FB obserwuję ekshibicjonizm niektórych osób to żałość jest moim wiodącym odczuciem... Co prawda, zawsze mi zwyczajnie żal dowartościowujących się ludzi, co wynika z ich niskiej samooceny, ale do licha, to podobno - są ludzie dorośli... żal.pl się kłania, i żadne "trudne dzieciństwo" tego nie usprawiedliwi... i tylko widać na portalu - gołym okiem - mechanizmy manipulacji...fuj... Dlatego też, spadam sobie poczytać, to zdecydowanie lepsze :) dobranoc :)1 point
-
Ojej, Hendra :D jaka piękna toaleta...wow ... drzewko do kulturalnego si nawet jest :D już mój pies nie będzie musiał sikać po kolkach w plotach... Ale, ale, wracając do naszej Halinki chciałam powiadomić, że niestety, znowu Halinka jest bohaterką powieści gminnej...khm...takiej mało romansowej, a bardziej kryminalnej... tym razem... I znowu mam robotę... muszę naocznie zweryfikować te paszkwile, te donosy, te kuriozalne manipulacje, że Halinka źle sobie poczyniła w gościach... Dlatego też uprzedzam z lekka, że jeśli mnie troszkę na wątku nie będzie to tylko dlatego, że będę detektować :D i należy chwilowo uzbroić się cierpliwość...1 point
-
Dziś WIELKI dzień dla Bajki i dla mnie też - jesteśmy razem, Bajka przyjechała i została w obcym dla niej domu bo przecież nie wie, że to teraz będzie też jej dom i obcy teraz ludzie będą już zawsze jej rodziną. Z początku bardzo zestresowana nie chciała pójść na spacer a jak weszłyśmy do domu stanęła na środku pokoju, jednak dosyć prędko położyła się co prawda nie na przygotowanym dla niej posłanku, ale na podłodze obok ale nawet przymknęła oczy. Można ją pogłaskać a nawet podchodzi i obwąchuje nasze ręce. Ogonek ma podkurczony i nieobecny ale uszki stoją (choć są trochę oklapnięte na końcach). Cdn1 point
-
Ewo, Aura jest cudowną suczką i nie dziwię sie, że zawładnęła Twoim sercem. Cieszę się bardzo, że znalazła wspólny "język" z pozostałymi zwierzakami. Na pewno macie teraz bardzo wesoło. Będzie dobrze, nie martw się !1 point
-
Izuniu, ja po prostu siedzę i czekam na rozwój wydarzeń, im bliżej piątku, tym stres jest większy. Ale chyba nie pozostaje nam nic innego, jak tylko zaufać Państwu i mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Wczoraj dotarła deklaracja październikowa od Yoany, bardzo serdecznie dziękuję!!! Przelałam anecik 80,- za paliwo (wizyta w Częstochowie)1 point
-
1 point
-
W środę jedziemy z Aurą do Lublina do dentysty z tym jej złamanym kłem.Trochę się martwię,ale wiem że musi być dobrze.Aura jest prze prze przecudowna.Całkowicie zajęła moje serce.Reszta zwierzaków dogaduje się z nią bez problemów.Uwielbia spacery,ja też :)1 point
-
1 point
-
1 point
-
Kot prawie wielkości Hesi :) super super super!!!!!!!!!1 point
-
Malagosku, jesteś po prostu odkrywczynią! Też się muszę tam wybrać, ale ja na piechotę, bo wodniak ze mnie żaden. Ale to dopiero w przyszłym roku, jeśli wcześniej SZLAG MNIE NIE TRAFI! Jak ja nienawidzę wiatru!!! Czuję się przy tej wichurze jakby ktoś mi widelcem szarpał nerwy. Na dodatek Czorty nadal nie ma, Koloratka siedzi na szczycie schodów na strych i się drze (może jej też wiatr na nerwy działa), Juka znalazła wielki kawał wieprzowiny z kością i wtranżoliła ją na deszczu, a teraz rozłożyła się jak długa na tapczanie i śpi (mokra jak siedem nieszczęść, jak sobie możecie wyobrazić, podobnie zresztą jak reszta towarzystwa, bo odbyliśmy oczywiście obowiązkowy poranny spacer w ulewie), natomiast Psotka z uporem maniaka plącze mi się pod nogami za każdym razem kiedy wstaję z krzesła. WRRR! Chyba zaraz kogoś ugryzę.1 point
-
Wygląda na wyrośniętego szczeniaka....Serce ściska widok biedaka na ulicy. A dzis też deszczowo i zimno, mój Boże.......1 point
-
Zdjęć nie mam - ale dzwoniłam do pańciostwa w ub. piątek.Tak, dla spokoju sumienia :) I jest dobrze, Melka kocha panią, pana już się nie boi, przybiega na zawołanie, ale to jednak pani jest jej całym światem. Najpiękniej wita domowników, jak wracają - takiego młynka ogonkiem to nikt jeszcze nie widział.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
U Koruni generalnie wszystko w porządku. To taki typ psa, któremu niewiele do szczęścia potrzeba:-) czyli pełna micha, troszkę psich ciasteczek i miękkie legowisko :-) Kora uwielbia się tarzac, kulac,fikolkowac w legowiskach. Niestety padła mi lampa błyskowa i nie mogę uwiecznić tych wszystkich wygibasow :-/ ale jutro wstawię fotki plenerowe :-)1 point
-
Ja daję pół tabletki Melatoniny , dawałam najpierw ćwiartkę i jakoś jest lepiej na połowie bo ona już nie jest taka maleńka , ćwiartkę to dawałam przy wadze 1,5 kg teraz to kawał suki 2,37, Poprawiła sie bo ma tą zarłocznosć cushingową i jak odkurzacz pochłania co sie da . Myslę ze jak bedzie miała 2,5 to już pewnie przejdę na vetoryl , Puśka brała 3 mg przy 2,5 kg więc moze Lala też będzie brać tyle . Na razie jest na prawde dobrze z Melatoniną nie ma problemów z nerkami , z watrobą bo melatonina nie działa szkodliwie. Dzis byłyśmy u weta i Lalunia ma 2 guzki na listwie mlecznej i jak się okazało na usg nie była jednak sterylizowana ta włascicielka hodowli kłamała z resztą jak i na inne tematy i muszę ją operować , sama niestety idę do szpitala na cukrzycę bo mi sie nie stabilizuje więc operacja trochę później będzie , juz sie denerwuję tym . Vetoryl jest tylko w dawce 10 To najmniejsza . Ja wolałam kupować po 30 mg i dzielić bo duzo taniej z resztą moja Puśka chorowała w czasie kiedy Vetorylu nie było w Polsce wiec i tak jak sie sprowadzało z Czech to nie było mozliwości 10 mg tylko tam był 30 najmniejszy. Ale dałam radę i ty też dasz . Na początku ciezko ale potem wprawa i idzie jakos tylko oddychac przy dzieleniu trudno bo żeby nie zdmuchnąć. Będzie dobrze nie jest to trudne i nie wiem czy mnie to znów nie czeka , bo żaden Vet nie wie czy na tej melatoninie to długo można , to taka rzadka metoda i tylko dla fretek ale działa kortyzon idzie w dół. Ja też sie staram jej nie stresować bo to bardzo pomaga. Nauczyłam ją ze WET NIE ZAWSZE JEST ZWIĄZANY Z KŁUCIEM CZY CZYMS BOLESNYM , Chodzimy sobie do weta na wagę Lalka sama juz biegnie i włazi na wagę bo wie że to nic złego i tezż czasem pielegniarka ja pogłaszcze i juz sie nie boi , nawet jak szczepienie było ale przed tym ważenie to nie trzęsła sie jak dawniej. Stres podbija kortyzon do góry , ja sie staram zeby nie miała nic stresujacego w życiu, omijam na spacerze szerokim łukiem wielkie psy, śmieciarkę i inne rzeczy których sie ona boi, z resztą Chihuahuały też sie boją . Ta maleńka Chihuahua Mija ma wodogłowie i nie zrośniete ciemiączko to nie wiem czy nie gorsze niz cushing też z nia mam zmartwienie.1 point
-
Łezka zaprzyjaźniła się z Luką i ładnie się bawią. Biedny emeryt Dyzio poszedł w odstawkę. On średnio lubi Łezkę, chyba potrzebuje świętego spokoju. Łezka wygląda jak kanapowiec (cziłka pomieszana z ratlerkiem), ale charakter i geny ma psa wiejskiego, który sam musi zadbać o siebie. Ciągle węszy, kopie i szuka jedzenia. Zjada robaki, owady (pożarła ogromnego świerszcza,),korzonki, gnojówkę itp. Z pyszczka wyjęłam jej kilka zdechłych myszy (jedną zjadła w całości), zdechłą żabę. Wie, że jej zabiorę i dlatego ucieka jak najdalej ode mnie. Robi też za kota, w nocy upolowała w naszej sypialni (sic!) mysz. Na szczęście jej nie zjadła, tylko wstawiła do swojego koszyczka, w którym śpi, aby się nią nacieszyć. Zdjęcie takie sobie, ale pokazuje jej wielkość, a właściwie małość. O dziwo ta zróżnicowana dieta jej nie szkodzi. Kupki robi jak trzeba, ani razu nie miała rozwolnienia. W Warszawie będzie łatwiej, bo będzie chodziła na smyczy. Przynajmniej na początku, póki jest takim głupolem. Już w niedzielę wracamy, więc skorzystam z wagi elektronicznej i zważymy się. Mam wrażenie, że już nie rośnie. Powinna gubić ząbki, jeśli ma około 6 miesięcy, ale nic takiego nie zauważyłam. Z nóżką wszystko w porządku, w nocy sama wskakuje na fotel. Z podpowiedzią konfirm31, zamiast glukozaminy kupuję jej kurze łapki i robię z nich galaretkę na stawy.1 point
-
Może nareszcie da nodze się zagoić. Bazarek z kwiatkami zakończony. Ergo dostanie 50 zł. z utargu na tym bazarku. Proszę o numer konta na które mogę przelać kaskę.1 point
-
uups...:D Piszę sobie tu, żeby miejsca zaoszczędzić, a wpisu nie dublować :D Może nie czepiajmy się tego psa...Ewa, nie Ewa, ciężkie teraz chyba życie ma. W tej fotce dla mnie zobaczyłam...wołanie o pomoc. Fotka przemawia - patrzcie w jakiej kondycji psychicznej jestem, na co mi przyszło, żeby w krzakach jakowychś, tak podłymi trunkami się raczyć, żale ciężkie i troski zapijać. Tak, tak... Proponuję odrobinę empatii, pochylić się czasami nad bliźnim/nią... Milutkiego :D1 point
-
Nowe ogłoszenia dla Ergo: na lento, alegratka, i e-zwierzak nie dodałam, bo swego czasu zamieszczałam codziennie bądź prawie i teraz gdy odświeżam, to jest ich pełno, dzień po dniu, na różne regiony olx na dwóch kontach odświeżane co jakiś czas na gumtree co kilka dni, bądź czasami częściej, zamieszczane od nowa https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wroclaw/jestem-bezdomny-prosze-zmien-to/1001793895140910470798809 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,139441,Lw==.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Jestem-bezdomny-Prosze-zmien-to-id143819.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Jestem-bezdomny-Prosze-zmien-to!,139583 http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=20299 http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-12853/jestem-bezdomny-prosze-zmien-to.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/12853-big-1-1475573328.jpeg http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1164658547/wroclaw-Jestem-bezdomny-Prosze-zmien-to.html http://owi.pl/ogloszenie/jestem_bezdomny_prosze_zmien_to,1171794 http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/jestem-bezdomny-prosze-zmien-to-14.html#.V_N21_S1cUc http://www.pineska.pl/?do=view&id=161404&title=jestem-bezdomny-prosze-zmien-to http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/2099027 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/6794-Jestem+bezdomny.+Proszę+zmień+to! http://www.hirosi.pl/ogloszenia/16134 http://www.morusek.pl/ogloszenie/327492/Jestem-bezdomny-Prosze-zmien-to/ http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/327492/Jestem-bezdomny-Prosze-zmien-to/1 point
-
Zdecydowanie Twój obecny dom, to nie dom dla kotów. Psotkę kastruj biegusiem, bo podobno mama Łezki znów ma szczeniaki, tak że nie znamy dnia ani godziny.1 point
-
No właśnie! Wrzaski mojego sąsiadka Jacka na szczekające Benię i Utę, które nudzą się jak wściekłe mopsy, bo nigdy nie wychodzą na spacer, mimo, że nadnarwiańskie łąki graniczą z ich ogródkiem, doprowadzają mnie do szału. Zwłaszcza, że są bardzo głośne i bardzo chamskie. Że też ludzie nie potrafią przejść do porządku dziennego nad pewnymi zjawiskami. Gdyby choć te krzyki odnosiły jakiś skutek! Ale przecież podekscytowane psiaki najczęściej nawet ich nie słyszą. Wrzeszczący człowiek tylko robi z siebie idiotę, że nie potrafi zapanować nad własnymi psami. Ja wychodzę z założenia, że poszczekają, poszczekają i przestaną. Moje, jak widzą, że oddalam się coraz bardziej, natychmiast lecą za mną i przestają ujadać. PS Słyszeliście, że taka rzeka, jak Narew, na świecie jest jeszcze tylko jedna??? W Południowej Afryce. Nazywa się Okawango, czy jakoś tak. Wyjątkowość tych rzek polega na tym, że mają więcej niż jedno koryto stałe. Nazywa się je "warkoczowymi". Jeśli spojrzycie na mapę, w Narwiańskim Parku Narodowym widać to dokładnie.1 point
-
Skoro użytkowników się ma w głębokim poważaniu .... odnoszę wrażenie, że jesteśmy jako ten wrzód :(1 point
-
Co się dzieje z forum?? Państwo dojechali do domu, Hesia bardzo ładnie się sprawowała. Jeszcze u nas, przed odjazdem: upload image online Od razu zakupy i w domu - spotkanie z kotem: adult picture hosting upload pic To jeszcze na dobranoc pokazę naszą polską jesień - mój ogródek; picture share1 point
-
Zazwyczaj o tej porze śpię, ale dzisiaj miałem długi dzień. Po pracy zabrałem Gajulca do taty. Tata dysponuje ogródkiem i zaplanował na dziś ognisko. Byliśmy tam z Gajką po raz pierwszy, ponieważ wcześniej u taty była Helgunia, a Gaja raczej nie przepada za innymi psami. Od razu po przyjeździe Gajka zaczęła biegać po trawie i szczekaniem oznajmiała swoją radość z pobytu w miejscu, w którym jest. W odróżnieniu od mojej lepszej połowy dbam o dokumentację fotograficzną Gajulca i dzisiaj (a raczej wczoraj) udało mi się zrobić zdjęcia:) Tutaj standardowe zdjęcie na trawie A tutaj mała mordka próbująca wyżebrać coś smacznego;) Po powrocie Gajulka zaległa i śpi do tej pory:) Najwyraźniej dzień był udany dla małej mordki.1 point
-
I jeszcze troche ogłoszeń na Lublin http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/6735-BĄBELEK+piesek+zabrany+z+ulicy%2C+marzy+o+domu+na+zawsze http://top-ogloszenia.net/442-18-119-594398 http://www.lubliniak.com.pl/93204_babelek_piesek_zabrany_z_ulicy_marz.html http://www.lublin.neeon.pl/2127703-babelek-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-domu-na-zawsze.html http://zoomia.pl/ogloszenie/adopcje/oddam-psa/mieszaniec/babelek-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-domu-na-zawsze-l169252.html?me=1 http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/494216-b-A5belek-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-domu-na-zawsze-oferta-lublin/ http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,babelek_piesek_zabrany_z_ulicy_m,63770.html http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=378246&catid=26&Itemid=43 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/BABELEK-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-domu-na-zawsze,139482 http://www.morusek.pl/ogloszenie/326906/BaBELEK-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-domu-na-zawsze/#.V-yz8Mnak2M http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/326906/BaBELEK-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-domu-na-zawsze/ http://www.hirosi.pl/ogloszenia/16011 http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=20260 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,138913,Lw==.html http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/babelek-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-domu-na-zawsze.html#.V-yyZsnak2M http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/90342/babis-piesek-zabrany-z-ulicy--marzy-o-domu-na-zawsze/ http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/26425,BaBELEK-piesek-zabrany-z-ulicy,-marzy-o-domu-na-zawsze.htm http://www.psy.pl/adopcje/art28194,babis.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/BABELEK-piesek-zabrany-z-ulicy,-marzy-o-domu-na-zawsze-id143448.html http://alegratka.pl/ogloszenie/babelek-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o-28036995.html http://lublin.lento.pl/babelek-piesek-zabrany-z-ulicy-marzy-o,4811624.html Powodzenia:)1 point
-
To jest jakiś koszmar a nie forum :( Ale mimo wszystko :) zapraszam1 point
-
Ja też chora;) Zrobiłam takie ogłoszenia dla Bąbelka na Warszawe: http://www.hirosi.pl/ogloszenia/15991 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=262230 http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,uroczy_nieduzy_babelek_nadal_wie,63750.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=20254 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,138891,Lw==.html http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/494074-uroczy-nieduzy-b-A5belek-nadal-wierzy-w-czlowieka-szuka-domu-oferta-warszawa/ http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/uroczy-nieduzy-babelek-nadal-wierzy-w-czlowieka-szuka-dobrego-domu.html#.V-uUKsnak2M http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/90331/uroczy-nieduzy-babis-wciaz-wierzy-w-czlowieka--szuka-dobrego-domu/ http://www.psy.pl/adopcje/art28185,babis.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Uroczy-nieduzy-BABIS-wciaz-wierzy-w-czlowieka-szuka-dobrego-domu,139473 http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Uroczy,-nieduzy-BABELEK-nadal-wierzy-w-czlowieka--szuka-dobrego-domu-id143398.html http://alegratka.pl/ogloszenie/uroczy-nieduzy-babelek-nadal-wierzy-w-28034617.html http://warszawa.lento.pl/uroczy-nieduzy-babelek-nadal-wierzy-w,4808387.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/326814/Uroczy-nieduzy-BaBIswciaz-wierzy-w-czlowieka--szuka-dobrego-domu/#.V-uO6cnak2M http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/326814/Uroczy-nieduzy-BaBIswciaz-wierzy-w-czlowieka--szuka-dobrego-domu/ https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/wilanow/uroczy-nieduzy-babelek-nadal-wierzy-w-czlowieka-+-szuka-najlepszego-domu/1001787943940910468552909 https://www.olx.pl/oferta/uroczy-nieduzy-babelek-nadal-wierzy-w-czlowieka-szuka-dobrego-domu-CID103-IDhPr5P.html http://www.pajeczyna.pl/warszawa/Spolecznosc,zwierzaki/882071,uroczy-nieduzy-babelek-nadal.html Powodzenia:)1 point