Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Content Count

    13,485
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

438 Excellent

6 Followers

About sylwija

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    https://www.facebook.com/runapomaga/

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. jakimś cudem - wciąż jestem bardzo zadziwiona i wzruszona, udało się uzbierać na samochód fundacyjny to największe wydarzenie poza tym nieustające radości i smutki. Jeden zwierzak uratowany, inny adoptowany - dobry dom, a inne chorują poważnie ciągle coś, czasem naprawdę sił brak to np. Niunia - koczowała na stacji paliw, dokarmiana, ale jak to ktoś określił 'wydygana'. do mnie zgłoszono, jak już była w mocno zaawansowanej ciąży. Musiał odłowić Jamor, wysterylizowana i się oswaja. Ale idzie to bardzo powoli. Jest ładna i miła, ale wciąż wycofana. Dosłownie znika jak ktoś przyjdzie, teraz cały czas są drzwi tarasowe otwarte, więc wchodzi i wychodzi, kiedy chce. Śpi w domu, je w domu. Jak jest spokojnie, to wchodzi na kanapę, przytula się, lubi głaskanie. A jednocześnie nieufna bardzo.
  2. dziękuję i pozdrawiam i Novia reprezentująca gromadkę kotków / na dzisiaj - 50/
  3. dzień dobry 21lipca wpłynęła wpłata na konto RUNY - serdecznie dziękuję nowe maluszki też dziękują pięknie :)
  4. świetny bazarek podopieczni RUNY dziękują i zapraszają
  5. pięknie dziękuję :) już doszedł przelew :)
  6. przepraszam, że nie zaglądam na dogo i dziękuję, ze jesteście odnośnie pomaganie przez ubranie - ja widzę RUNĘ, jako założoną. Nie dostałam żadnej wiadomości od nich - ze coś mam dosłać na przykład. Nie udało mi się z nimi skontaktować - żadną drogą, będę jeszcze próbować, Bo to fajny pomysł bardzo odnośnie samochodu - zbiórka jest założona na zakup obecnie używanego samochodu, bo to byłoby najlepsze rozwiązanie - jest niezawodny i od nowości. Niezawodność i ekonomiczność to podstawa. To jest narzędzie pracy i to mocno eksploatowane. Miałam dwa razy samochody kupione z drugiej ręki i było słabo - poza ceną zakupu trzeba było jeszcze ciągle coś robić przy nich. Nie wspominając o tym, że w obu przypadkach skończyło się to wypadkami :( dla mnie oczywiste jest, że ile by się nie uzbierało, to będę próbowała za tą cenę cokolwiek kupić, bo cokolwiek jest lepsze niż nic Ale zbiórki idą mi słabo bardzo, mam problem z opłaceniem bieżących faktur. więc.. słabo to widzę zgłosiłam jeszcze RUNĘ do https://flota.ratujemyzwierzaki.pl/
  7. dziękuję i potwierdzam, że dla moich podopiecznych wpłynęło 179 zł :)
  8. dziękuję za lajki :) niestety zabrakło 20.. ale i tak cieszy wynik. RUNA dostała ponad 3tys głosów
  9. wczoraj Julian zamieszkał w sowim domku, nie pisze na razie nigdzie więcej, nie chcę falstartu ;) to młody rudy bardzo proludzki i kochany kocurek
  10. wielka prośba, jeśli ktoś korzysta z fejsa walczymy o karmę Wystarczy kliknąć w link i polubić komentarz ze zdjęcia. Tylko tyle. https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2805611389564742&id=536672393125331
  11. wielka prośba, jeśli ktoś korzysta z fejsa walczymy o karmę Wystarczy kliknąć w link i polubić komentarz ze zdjęcia. Tylko tyle. https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2805611389564742&id=536672393125331
  12. strasznie się o Kirę/Bezę/świnkę martwię, czas leci a sygnałów coraz mniej bardzo żałuję, że tego chipa nie ma. Jak nie ma kasy, to wszystko jak na złość :( reszta malców jakoś sobie radzi w ds mała Avola została wysterylizowana, była grzeczna na spacerze w Warce, grzeczna u weta, trochę zalękniona, ale nikomu zębów nie pokazała, choć ręce do niej wyciągali i głaskali, bo spokojnie generalnie było i Avola, i Tusia będą zachipowane przed adopcją, choćbym miała stanąć na głowie, jeszcze mama Sawa i wycofana, ale ładniutka Niunia - jak ktoś mnie nawiedzi, to postaram się o ładne zdjecia super, że pada, ale niefajna pogoda do zdjęć Trzymajcie kciuki, zeby mala sie znalazla..nie wiem, co jeszcze mozna zrobic, poza tym, co zobili wlasiciele. a czy mamy kogoś - wolontariusza w Wojtyszkach, żeby ewentualnie uczulić? bo tam, jak wpadnie, to jak do obozu koncentracyjnego/tak opisala znajoma, ktora tam byla :(/
  13. chyba tak, ale dokladnie nie wiem, jak to sie zalatwia, to chyba inpost usluga? dziękujemy pieknie dzięki, Livka - za wszystko :) nie wiem, czy pisałam, bo najcześciej jednak na fb - najszybciej mi, pisze na fb, a tez nie wszystko Garbriel - poszedł do adopcji, wrócił, i dobrze - musiałam go przeprosić, ze dałam go tej kobiecie Mgiłeka poszła do adopcji - i jest super w sobote robie wizyte pa dla Juliana, z nim samy, wiec moze zostanie, a moze wrocimy arzem poza tym - kastracje kastracje..
×
×
  • Create New...