Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Content Count

    13,447
  • Joined

  • Last visited

6 Followers

About sylwija

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    https://www.facebook.com/runapomaga/

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. dzięki, jest ciężko 4ego mam sprawę - już apelacyjną - odnośnie renty. słabo to widzę, bo pełnomocnik ma w nosie.. w tamtym tygodniu przybyła mi sunia - już ciąża zaawansowana, a w sobotę sześć szczeniaków i ich mama jestem zmęczona. trudno nie być, radę muszę dawać ;) poniżej zbiórka na rodzinkę psia, gdyby ktoś mógł pomóc, choćby udostępniając dalej. no i jest tam ich krótka historia https://www.ratujemyzwierzaki.pl/smietnikowepsiaki
  2. dziękuję :) a jeśli ktoś korzysta z fejsa, to właśnie wystartowała nowa edycja - https://www.facebook.com/groups/199018557172248/ dużo niespodzianek :)
  3. dziękuję za ogłoszenia i bazarek. na razie 0 telefonów jest trudno, bo jak zwierzaki chorują, to kiepsko znoszę , ale najgorsza bezsilność. Śmierć nie wybiera - czy to na starcie życia, czy na jego krańcu z dobrych wiadomości, dwie, a może nawet 3 szkoły robią zbiórki karmy dla moich podopiecznych jest tez szansa, że powstanie strona www /też w wykonaniu ucznia jednej ze szkół/
  4. dziękuję, będę prosiła o zmianę kontaktu, dobrze? napiszę w mailu. Znalazłam odpowiedzialną osobę, która poprowadzi proces adopcyjny :)
  5. dziękuję za troskę jest ciężko. 24/doba to brutalnie mówiąc 'zapieprz' zgłosiła się dziewczyna, Aleksandra, która większość postów na stronie pisze i też teksty do zbiórek, niestety mieszka daleko zgłosiła się dziewczyna, Kasia, która przygotowuje album ze zwierzakami do adopcji /tak, będzie ich sporo, bo kociaki powoli wychodzą na prostą w walce z kk/ i album ze zwierzakami-rezydentami i też pomoże z akcją w szkole promującą adopcje i pomoc zwierzakom. Kasia jest z Warki, więc już była u nas i robiła zdjęcia, i ustalałyśmy, jak mogłaby pomóc jeszcze mam też pomoc przy bazarku fb , choć w dalszym ciągu mnie to też bardzo angażuje Gmina czy jakieś Urzędy nie pomogą, - chciałam, żeby kogoś mi chociaż dali, kto by skosił trawę i nic. Generalnie mają 'wywalone'. rozmawiałam z wójtem, czy mogliby jakieś siedlisko przekazać Fundacji w zamian za pomoc z bezdomnymi zwierzakami, z tematem sterylizacji. słabo to wygląda, może jakąś ziemię.. ale też niechętnie - a oczekiwania z ich strony duże..Ale pewnie za jakiś czas wrócę do tematu. na szczęście sporo zwierzaki dostają fantów, czasem karmę i leki. Teraz np. jedna Pani sfinansowała zakup 50 kostek słomy, dzisiaj mają przywieźć i podobnej ilości siania - to jeszcze do ustalenia, kiedy przywiozą, bo w tej chwili nie mam, gdzie składować. Generalnie zawsze i tak za mało, ale jednak dobrze, że pomoc jest, Też najbardziej pomagają osoby, które tu przyjadą, poznają zwierzaki, zobaczą sami, jak wszystko wygląda, zmęczona jestem owszem. ale najbardziej czasu brak. np. mam już puszki na zbiórkę i mam z min. zgodę i numer przyznany, a nie mam kiedy jechać do sądu i złożyć wniosek o zmianę statutu pod kątem właśnie zbiórki 'puszkowej'
  6. to nie jest znów, tylko wciąż, jest źle nie uwierzycie, ale codziennie mam telefony z prośbą o pomoc dla psów, kotów, pomoc=wziąć nie mogę, stram sie pomagac ze sterylkami, z adopcjami'ale nawet ostatnio gmina - ktora w zaden sposob mnie nie wspiera, nie pomaga mojej fundaqcji, zwierzakom, wyobrazcie sobie, ze ta gmina odes lala do mnie pana , ktoremu ktos wyrzucil chora i wycienczona koze 'dopoki zdychaała nie mial z nia problemu, '' jak jej sie wzięło na zycie' i zaczela z jego konmi na pastwistku przebywac,m to sie wkurzyl i zadzwonil do gminy..i tak jest u mnie Jagoda,, naprawde odmawiam, radze, i probuje pomoc w inny sposob-zdjecia, ogloszenia, na stronie oglosic, moize ktos dalej pusci.. , jakbym nie odmawiala, to milabym pewie po 100 psów i 150kotów ale czasem- jak np z ka tkoza m- to wyrok smierci, albo u mnie.. dzisiaj u okulisty bylam i nawet lekarka mowila, ze jakis rok straszny ze jeszcze tak nie bylo, u okulisty wet, oczywiscie :)
  7. daj znac, w wwarszwie, chertnie cie odewiwerze i nie bede natretn a ;)
×
×
  • Create New...