Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/21/15 in all areas

  1. Miniaturek już poza schroniskiem - wykąpany, wyczesany, z wyczyszczonymi uszkami :) Waży tuż ponad 5 kg - ze smyczą i szelkami, jest troszkę przestraszony, ale chyba szczęśliwy :) Był już spacerek i ....aportowanie! A tak teraz wyglądam :) [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL] [url=http://www.fotosik.pl][/URL]
    4 points
  2. Witajcie Kochani! Dziękuję za życzenia! Fajnie być babcią :), Mamy wnusię Anusię :),taką małą kruszynkę, I mama i tata psiaki bardzo kochają,więc myślę,że i Malutka pójdzie w ich ślady,będzie wychowywać się z małym pieskiem.Dzidzia dostała niedawno smoczek,który jej wypadł ,a piesek Shadi migiem przechwycił i w nogi ze smokiem na górę ,latał z nim po domu a młodzi się zalewali ze śmiechu i nawet zdjęcie cyknęli.Grzecznie jednak oddał jak powiedzieli,że to jest Ani i już nie rusza. :) :)
    2 points
  3. Nie mogę się wypowiadać o zawodach, bo nie mam jeszcze startów na swoim koncie, ale byłam na dwóch seminariach. Obydwa dotyczyły frisbee, obydwa były prowadzone przez utytułowanych zawodników. Na obydwu były trzy typy uczestników: startujący zawodnicy, przyszli zawodnicy(pies kupiony pod sport, starannnie wybrana hodowla etc, ale jeszcze za młody na starty) oraz podwórkowi rzucacze. Ja sama jestem podwórkowym rzucaczem i robię z psem różne rzeczy, żeby mieć fun oraz trochę spuścić energii z suki. Z obydwu tych seminariów wróciłam z zupełnie różnymi odczuciami. Po jednym był efekt WOW, oni tyle potrafią, a pomimo tego ja i mój kundliszon wcale nie czułyśmy się gorsze, było tak fajnie, chcę jeszcze! Po drugim natomiast stwierdziłam, że nie mogłabym tak podchodzić do psa jak niektórzy, że jest to dla mnie nie do przyjęcia, że jestem za stara i to w ogóle nie miejsce dla mnie. Więc bardzo dużo zależy na kogo trafisz. Dla mnie różnicę między ludźmi którzy mnie zauroczyli swoim podejściem i bardzo zmotywowali do pracy, a tymi których podejścia nie akceptuję można skrótowo opisać jednym zdaniem. Niektórzy mają psa do sportu, a inni robią sport dla psa. I przy okazji zaznaczam, że lepsze wyniki sportowe mają te konkretne osoby które w moim odczuciu robią sport dla psa.
    2 points
  4. Na pociechę dostałyśmy zdjęcie Brunka
    2 points
  5. Ossi jest niewielkim kudłaczkiem,ma około roku.Waży około 7kg.Odrobaczony,zaszczepiony przeciwko wściekliżnie,wykastrowany i zaczipowany.Słodki kundelek.Uroczy,sympatyczny,bardzo przeżywa zamknięcie w schronisku.Nie chce ani jeść ani pić.Poza boksem,na spacerze okazuje się miłym ,kontaktowym,grzecznym i posłusznym pieskiem.Ma pogodne usposobienie.Wyczesany i zadbany będzie prawdziwym psim mister universum.Ossi szuka domu z kanapą,nie może mieszkać na podwórku.KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:604 10 11 65 lub 508 911 774 oraz [email protected]
    1 point
  6. 1 point
  7. 1 point
  8. Najważniejsze, że wieści są dobre, na szczegóły spokojnie można poczekać.
    1 point
  9. Dobry na wieczór :) Że śpi... O tej porze to raczej normalne :P Kolorowych snów
    1 point
  10. Wiosenko gratulacje, malusi zdróweczka, Anusia przeszła chrzest bojowy, dogomaniaczka na całego :)
    1 point
  11. Serdeczności zostawiam i owego uśmiechu życzę z całego serca :)
    1 point
  12. Pies a raczej sunia ma 10 tyg i jest mieszanka jack russel terierai teriera niemieckiego i chyba kozy, ciezko wyczuc. Mix jakis ale terierrowaty. Malusienki. Ledwo do kostki dostaje no i gryzie tam gdzie siega a skacze za kolana, kopie foly, lapie myszy i krety. Mielismy wczesniej pekinczyka i mam wrazenie ze ten pies a nasz pekinczyc to jakies dwa rozne swiaty.
    1 point
  13. To ja dam 20 zł stałej dla niuni. Do kiedy będzie trzeba. I skoro nie udało się zrobić na razie "Funduszu Lizy" to będę z każdego bazarku 10% dla Sonieczki na inne potrzeby przeznaczać.. Ona będzie u Murki?
    1 point
  14. zagladam podczytuje serdecznosci psiaczkom przekazuje
    1 point
  15. Ja tez deklaruję 10 zł. Byłam dzisiaj w schronisku po mikruska; u nas upał, psy pochowane [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] A Sonieczka jak zwykle wybiegła od razu [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
    1 point
  16. cieszę się, że może coś się dla suni zmieni, teraz nie mogę nawet 5 zł stałe dać, ale będę na pewno o suni pamiętać; jak coś to jednorazowo choć wspomogę
    1 point
  17. Ty na serio, w kontekście tej michy i wychodzenia przez drzwi, co to były wcześniej poruszane? Ej, bo upałów już nie ma :D Te rzeczy naprawdę znaczą mniej niż zeszłoroczny śnieg. SERIO. A autorce wątku radzę nie głaskać cudzych psów, zwłaszcza po tym jak dopiero co zademonstrowały niestosowane zachowanie. Czasem mogłaby trafić na mnie i się "lekko" zdziwić ;)
    1 point
  18. Moja rada: wejdź w środowisko, poznaj tych ludzi i sama sobie wyrób opinię na temat ich oraz ich psów. Bo co człowiek to ma inną - tak opinię, jak i nie- / wiedzę w temacie, na który się wypowiada. Ludzie w sporcie i ich podejście do tematu jest różne, a czarne owce się znajdą w każdej dziedzinie. Natomiast cechą charakterystyczną laika jest przypisywanie cechy czarnej owcy całej grupie. Bez więzi nie osiągniesz w sporcie przyzwoitego wyniku. A i trendy w sędziowaniu zmierzają w kierunku premiowania radosnego obrazu pracy. Było o tym na ostatnim semi w KRK. Nie, nie zauważam przesady w regulaminie w kontekście przejść pomiędzy ćwiczeniami. Mało tego, razi mnie dopuszczalne w OBI zwalnianie psa pomiędzy ćwiczeniami. Zdecydowanie bardziej podoba mi się obraz przejść w ipo-wskim posłuszeństwie, posunięty o krok dalej niż mówi regulamin, a więc full contact all the time. Rzecz gustu i subiektywnej oceny, bez wartościowania lepsze-gorsze. Jeśli dla kogoś jest to zbyt wiele, to niech sobie ćwiczy w parku i ogrodzie. W końcu chodzi o fun - obopólny fun. Edit: jedno co mi się nie podoba w regulaminie, to wprowadzenie do PT przywołania z zatrzymaniem.
    1 point
  19. Zdarzyć się może zawsze. Musisz wziąć pod uwagę, że kupując szczeniaka w wieku tych 8 tygodni nie wszystko jest widoczne, niektóre cechy i wady wyjdą na jaw dopiero po pewnym czasie, dlatego to zawsze jest trochę kot w worku i nie da się kupić psa z gwarancją na championa. Tak samo nie da się wywróżyć przyszłych chorób psa. Badań nie robią, bo akurat w tej rasie nie ma predyspozycji np. do dysplazji, której wystąpienie da się częściowo wykluczyć, jeżeli rodzice i dalsze pokolenia są zdrowe (chociaż i w idealnych liniach zdarza się dysplazja, nie ma zasady). Ale kupując szczeniaka jest tak jakbyś kupowała jakąkolwiek rzecz, spisujesz umowę i masz uprawnienia z tytułu rękojmi, tak samo jakbyś kupowała samochód czy mieszkanie. Jeżeli hodowca nie informuje Cię o danej wadzie, o której wiedział i która powstała, kiedy pies był jeszcze u niego możesz żądać obniżenia ceny a nawet zwrotu psa (o ile oczywiście by Cię to interesowało). Przejrzyj wzorzec, pooglądaj zdjęcia, poczytaj jakieś książki o westach (http://www.gandalf.com.pl/b/westie/?gclid=Cj0KEQjw27etBRDA3-ux4p3c58EBEiQAkJzTAP4-ejhN1Y7HQBjimpqoefGj6wT5QtQ9aqkEMhZfy20aAvKT8P8HAQ&gclsrc=aw.ds - np. tu, bardzo fajnie rozrysowane poprawne postawy psa itp.), tak żebyś sama też mogła psa ocenić, czy wygląda tak, jak powinien. Polecam też przejrzenie starego westowego forum, to niezła skarbnica wiedzy o białasach: http://old.westie.net.pl/;) Gdybyś miała jakieś pytania możesz pisać na priv :)
    1 point
  20. Aniu czy to Twoje strony http://olx.pl/oferta/oddam-za-darmo-pieska-rasy-jamnik-CID103-IDaYlGn.html#c628dad63e
    1 point
  21. Pawss, szukałam też swego czasu kogoś kto uszyłby mi szelki Y. Pytałam DogStyle i OhMyDog - niestety nie szyją. Szyje za to Pawsitive, ale cenę zaśpiewali taką, że hurtta wyjdzie ci podobnie :D :D
    1 point
  22. Dysplazja u westów? ;) W tej rasie chyba żadna hodowla badań nie robi (chyba że alergiczne, ale to tylko dla swojej wygody). Ja mam właśnie westa "na kolanka", bo jest wnętrem. Ogólnie pies może według hodowcy nie rokować wystawowo, bo mu się po prostu nie podoba i nie wróży mu kariery, może mieć kiepski zgryz, nie takie uszy, ogon za długi, kiepską sierść... Możliwości jest sporo. Dostajesz metrykę tak samo jakbyś kupowała psa na wystawy, później możesz wyrobić rodowód, ale to bez sensu - i tak się nie przyda a tylko wyłożysz niepotrzebnie pieniądze w ZKwP. Wady nigdzie nie są wpisane, ale możesz mieć w umowie zapis, że pies nie może być wystawiany i rozmnażany, czasami z zobowiązaniem do kastracji/sterylizacji, zależy od hodowcy. Możesz przeglądać grupę na Facebooku "Szczenięta FCI na sprzedaż - niewystawowe (not for show)", albo po prostu dzwonić do hodowli, gdzie mają szczeniaki i pytać, czy są jakieś psy na kolanka.
    1 point
  23. Co można sądzić? Jeśli chcemy posługiwać się jakimś kodem, powinien być on zrozumiały dla X użytkowników. Jak na razie w Polsce mało kto słyszał o tej akcji. Osobiście uważam ją za niepotrzebną o ile użytkownicy wspólnej przestrzeni zachowują co nieco kultury osobistej; a jeśli nie zachowują, to i żółta kokardka nie pomoże.
    1 point
  24. E, no przecież cuda właśnie po to są, żeby się zdarzać! I Felicjanowi też się taki cud domkowy zdarzy, zobaczycie! ;) :D
    1 point
  25. Hodowca produkuje hybrydy ? Zdajesz sobie sprawę, że dodanie krwi wilka powoduje, że taka mieszanka jest dość bojaźliwa, nie mówiąc już o tym, że takie psy nie miałyby szans przypominania nawet karela w typie, bardziej wyglądałyby na podwórzowe kundle zmieszane z dawnym typem owczarka niemieckiego. Jeśli kupiłeś swojego psa od tego "hodowcy" to masz już odpowiedz na pytanie, skąd masz problem z charakterem psa. I to nie dlatego, ze jest tam domieszka wilka, kompletna bzdura, tylko że to jakaś pseudo, nie zwracająca uwagę na to co wypuszcza.
    1 point
  26.     Sara, popieram ! Bardzo leży mi na sercu ta sunia. Mogę zadeklarować dyszkę - na razie przez 12 mcy, bo moja sytuacja finansowa jest bardzo niestabilna i w przyszłości może jakiś bazarek.
    1 point
  27. No dobra, to ja na dobry początek daję 10 zł. stałej :) . Liczę na towarzystwo bo nie lubię byc samotna, nawet w deklaracjach ;) .
    1 point
  28. Piesek jest już udostępniony na stronie SOS z collie i innych stronach adopcyjnych na FB
    1 point
  29. Fajna niunia, siorściaczek.Przypomina mi którąś naszą tymaczaskę.] Stwierdzam ze dziéki zdjéciom psów w naszych mieszkaniach, mimo ze sié nie znamy, to tak jakbyßmy byly u siebie w gosciach. Cos mi stalo z kompem. Nie mam polskich liter.
    1 point
  30. Duszka poznaję ,ale to pręgowane pod nim to p.Wioleta? Jak jego łapki ?
    1 point
  31. Jaka cudna ta Wasza Kropcia:) A jak fajnie"gryzie" swojego Pana,widać,że czuje się u Was cudownie :)
    1 point
  32. Oczywiście zwróć się po pokrycie wydatków. Najważniejsze ,ze serce jest gratis ,a inne wydatki można wspólnie pokryć.Tylko musisz Figuniu częściej pisać ile wydałaś.
    1 point
  33. Czyli wszystko to pewnie ściema. Sawanka uroczo wygląda po ścięciu :) http://images70.fotosik.pl/1042/c1ac36621c26e9bfmed.jpg a Mikulek w taki ruchu, że nawet aparat miał go problem uwiecznić:)
    1 point
  34. Z bazarku przeznaczam na dług 66,90 zł, czyli dokładnie tyle ile jeszcze wynosi dług. Tak więc DŁUG ZOSTAŁ SPŁACONY.
    1 point
  35. Kropeczka jest cudowna :-) kochana przytulaśna dziewczynka.
    1 point
  36. Były białe łaki teraz są różowe... Zakwitła firletka Lychnis flos-cuculi <3 Uwielbiam te nadbaryczne łąki. Tutaj (P-ń) nie ma tego typu siedlisk. Czasem trzeba wyjechać żeby docenić to co się miało pod nosem...
    1 point
  37. 1 point
  38. I znowu widzę dwa szczęśliwe bezpieczne psiaczki:):) I tak ma być na tym wątku, Tapinka się na pewno cieszy, że nie marnuje się takie miejsce:):)
    1 point
  39. Mile widziane jakieś nowe foty. :) Pozdrawiam. :)
    1 point
  40. Takiego wspólnego zdjęcia jak ma Kropeczka z Fredziem, nie osiągnęłam z Sieną i Filipem, przez 5 lat...
    1 point
  41. Oj Rudzia nie mam pojęcia. Może bossski Franio szuka domu:):)
    1 point
  42. TAPI [*] przyprowadziła Wam wesołą Kropkę z samych gwiazd! :)
    1 point
  43. Na szczęście mam namiary na babiszona (jeden ze świadków zajścia to jej sąsiad) więc wystawię jej rachunek: za ciuchy, torbę, nowy kaganiec, naprawę komórki i wizytę u wet-a, bo zabieram ją jutro (przecież mogła doznać urazu psychicznego :razz:). Jak nie zapłaci, to spoykamy się w sądzie, sprawę mam w 100% wygraną a babce narobię wstydu:oops:
    1 point
  44. Z tych droższych Hery ma szampon dla sczeniąt, z tych tańszych- Dr Seidl. Poszukaj. Wsadzasz do wanny, polewasz wodą letnią, wlewasz szampon, masujesz do piany, spłukujesz. Uważać na uszy i oczy- jak u dziecka. Dobrze wypłukać. A co do wieku- nie ma znaczenia. Jak brudny to wyprać. Gosia
    1 point
×
×
  • Create New...