Jump to content
Dogomania

Gezowa

Members
  • Content Count

    1,695
  • Joined

  • Last visited

About Gezowa

  • Rank
    MasterOfDisaster

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    Gdańsk

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Gezowa

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Trzeba tylko pamiętać, że sporo whippetów ma tendencje do lęku separacyjnego :P I szczerze - nie wierzyłabym na słowo co piszą na stronach hodowli. Z ich opisu whippet to pies idealny do wszystkiego, a tak niestety nie jest (ale piniondze muszą się zgadzać) :P
  2. Gezowa

    Wyprawki czas!

    Ja jestem złą matką, moje będzie nosiło obroże po starszych braciach :lol: Nie wiem, tyle mam tych szarpaków, piłek, frisbee do treningu, że nie potrzebne mi są nowe :P Podobnie z zabawkami-w-domu... dwa pudła leżą. Jedyne co to miskę muszę dokupić :lol:
  3. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    W końcu wyścigi są bezkontuzyjne, prawda? Przepraszam, ale tak jak w kilku kwestiach się z Tobą zgadzam, tutaj nie mogę. Wiem jak zadbać o stawy moich psów, nigdy bez rozgrzewki nie wykonują ćwiczeń, masuję je dodatkowo tak, jak polecała znajoma fizjoterapeutka. Sporty są kontuzyjne, bezwzględu na ich postać, a odpowiednia wiedza pozwala zminimalizować ryzyko. Dlatego też staram się dowiadywać jak najwięcej w jaki sposób mogę psa uchronić przed ewentualnymi nieprzyjemnościami. W sumie ciekawi mnie gdzie rozwalam psom psychikę... bo póki co, psychę to mój pies miał rozwaloną po coursingach, niestety.   Maghda, chodzi ci o ArmagedogZ? Mixy ogólnie nie są niczym nowym. Znaczy są - w Polsce, ale na świecie, zwłaszcza w Ameryce, są dość popularne :)     No nic, tak to już jest, że każdy WŁASNY pies jest idealny, te z "konkurencji" są fuj i be, najlepiej to je uśpić. Światek kynologiczny nie przestaje mnie zadziwiać! :)     Na osłodę mam durnego Kajosza w spontanicznie sklejanym filmie:   https://www.youtube.com/watch?v=JXLtUe8J4_0   I wiecie co jest najgorsze? To uczucie, kiedy wrzucasz film i patrzysz na jego jakość, która jest bardzo zepsuta i zastanawiasz się co jest nie tak. Wtedy zaglądasz do aparatu. A w menu włączone nagrywanie na 24fps'ach...
  4. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    Haha, to jest zabawne akurat! Bo nie odnosili się bezpośrednio do niego, ale padały tam takie zdania jak: 1. Linia wyścigowa whippetów nie istnieje, ludzie ją wymyślili na swoje potrzeby. Bieganie po torze jest nienaturalne dla whippeta (tak jakby bieganie po ringu było naturalne? *facepalm*) 2. Nie ma whippetów twardych psychicznie 3. Kazdy whippet-show będzie super w sporcie, nie ma potrzeby wybierania wyścigowej podróby 4. Moje psy/suki byłyby świetne, ale nie mam czasu, żeby z nimi robić sportów, poza tym nie lubię tego środowiska (a na wystawach sikają pod siebie ze strachu, albo starają się w panice uciec od sędziego :P )   W gratisie, poza rozmową, wiem, że bardzo dużo padało określeń, że Kojot jest właśnie karykaturą whippeta, podróbą, że ma bardzo nie-whippeci charakter i "jak ja mogłam wziąć szczeniaka po tak obrzydliwych rodzicach" :P Bo w dzisiejszych czasach, u whippetów liczy się tylko eksterier, a nie to jaki ma charakter ;) Krzyżuje się masowo psy skrajnie strachliwe, albo takie... no bez charakteru, totalnie. Takie "nic". Rzucisz piłkę to nawet nie spojrzy. Ale ładny, to czemu nie? Chciałam o tym napisać notkę na blogu, naprawdę, miałam ogromną potrzebę, ale... ja od prawie 4 lat jestem w tym środowisku i 90% tych ludzi jest niereformowalna. Bo co im jakaś gówniara będzie gadać, jak oni od X lat tak hodują psy i są niesamowite?! Ech, szkoda, że są tak zaślepieni :(
  5. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    Poza tym zabawy chłopaków nie zmieniły się od początku...   https://www.youtube.com/watch?v=UXb_0wLjoj0     Tak było kiedyś:   https://www.youtube.com/watch?v=B6WWZowtL54   <3
  6. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    Mam jeszcze bardzo stary filmik (sprzed miesiąca) z frisbee. Nigdzie go nie publikowałam, pokazywałam tylko kilku znajomym, żeby mi pomogli, doradzili. Ogólnie Kojot ma problem z ładnym wyskakiwaniem i składaniem się do dysku, widać na filmiku jak ta dupka szoruje :P Od tamtej pory ćwiczymy tak jak nam doradzily bardziej doświadczone osoby i jest dużo lepiej <3   https://www.youtube.com/watch?v=eZjrHllz5U0&feature=youtu.be     A to mój ulubiony film nagrany krótko po burzliwej dyskusji na whippeciej grupie :P   https://www.youtube.com/watch?v=iWXo7TiD3lw   Hejterz gona hejt <3
  7. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    Dla mnie jest :D Pewna grupa ludzi, whippeciarzy, zawsze próbują mi udowodnić, że nie ma psów idealnych. Ja uważam, że są, ale dla konkretnego człowieka (nie da się po prostu trafić w gust każdego). Jeśli oni nie są zadowoleni ze swoich to mogę jedynie współczuć psom, a im pogratulować "fajnego" podejścia :P Dla moich znajomych ideałem (z mojej dwójki) jest... Ejden ;) Kojot wg. nich jest już takim robolem, pracusiem, twierdzą po prostu, że Ejden ma bardziej whippeci charakter, jest bardziej niezależny i potrafi postawić na swoim. Z kolei średnio raz na 3-4 tygodnie dostaję zapytania czy planuję robić reproduktora Kaiowi, bo są chętni na szczeniaka :P Ech, gdyby to było takie łatwe... ;)     Ogólnie przepraszam za nieobecność, ale mam trochę na głowie. Otworzyliśmy bloga: http://dwaipol.blogspot.com/ oraz założyliśmy FP: https://www.facebook.com/Dwa-i-p%C3%B3%C5%82-Chude%C5%82a-437408953116147/ Poza tym stresuję się, bo we wtorek zakładam aparat na zęby XDDD     Filmiczki, zdjęcia, więcej zdjęć!             https://www.youtube.com/watch?v=yAW7qmasQG0    
  8. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    Dziękujemy! <3   Ech, no i nie doczekaliśmy się zdjęć Kojota z zawodów... Ale mam trochę Ejdena i filmik z Kojotowym gejniuszem.         Fot. Pajonk Art         https://www.youtube.com/watch?v=DxGL12FbSSY&feature=youtu.be   Ukradli dźwięk w filmie :c    
  9. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    https://www.youtube.com/watch?v=G9LHdTLx-V0   W białym. CACIL, 4/11. I tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że na coursingach ocenia się w zależności od humoru sędziego i startujących, znajomych psów :P No ale przynajmniej pies miał fun, a co najważniejsze - nic sobie nie zrobił. A już w weekend - Dog Games w Warszawie! Ejdeno ma swój eksperymentalny flyballowy debiut (bo po 4 miesiącach biegania), prócz tego wystawiam go prawdopodobnie na SpeedWayu, w zależności od rozbiegu (w Sopocie były dość słabe warunki do tego, dlatego psy nie popisały się szybkością...), a z Kojotem SW, dartbee i trial. Kciuki mile widziane, bo będę się cieszyć jak będziemy w połowie stawki chociaż :P
  10. Gezowa

    Whippet do (prawie) wszystkiego

    Pff, zdjęcia to akurat nie moje :lol:   Dzięki wszystkim!   https://www.youtube.com/watch?v=6kMhnJOz58Q   Tapujący gnój :D   Nie wiem czy pisałam tutaj, ale za dwa tygodnie w Warszawie debiutujemy z Kojotem we frisbee :) Prawdopodobnie tylko time trial. Miało być dartbee dodatkowo, ale ostatnio nie idzie mi coś rzucanie do celu :P Jak nie spieprzę rzutów to jestem naprawdę dobrej myśli, bo gnojek łapanie, nawrotki i aport ma naprawdę ekspresowy. Z ciekawości jutro zmierzę nam czas XD
  11. Gezowa

    Gdańsk - nieprzyjazny psom?

    Park Regana na Przymorzu jeszcze. Od Oliwy to kawałek ;) Poza Gdańskiem to Kolibki w Gdyni Orłowo - wyznaczona strefa dla psów i plaża + Sopot Park Północny. Osobiście najbardziej lubię Kolibki :)
  12. Gezowa

    Jaką rasę mam wybrać vol. 2

    Mnie ostatnio zaczęła drażnić popularność whippetów :P Czuję się temu współwinna :D   Whippet do IPO na pewno się nie nada, aczkolwiek w Niemczech chyba robią IPO ze wszystkim, whippeta też widziałam, ale to rekreacyjnie - wiadomo. Co nie zmienia faktu, że jakieś... 80% whippetów nie będzie chciało nawet chwycić rękawa :P W każdym razie jak ktoś szuka whippeta do sportu to powinien wybrać starannie miot, poznać rodziców, odwiedzać papisie itd. Zaryzykuję i stwierdzę, że u nas w Polsce, hodowcy whippków nie wiedzą jakich cech oczekuje się od psa, który ma być psem sportowym. Większość wychodzi z założenia, że ten najbardziej ruchliwy to do sportu, a reszta cech nie jest ważna, bo nikt nie sprawdzi jak papisie się szarpią (cytując: "bo będzie miał krzywy zgryz"), nikt nie porzuca im piłek, nie weźmie pod uwagę, że papi wśród rodzeństwa może zachowywać się totalnie inaczej niż będąc samemu itd. :P Więc z tymi whippetami w sporcie to nie taka prosta sprawa, uważam, że branie pipety (nie znając kompletnie psów, hodowli itd.) do sportu innego niż coursing to jak wygrana w totka - albo się trafi, albo nie. Tak samo psy z jednej hodowli, nawet spokrewnione ze sobą mogą mieć skrajnie różne charaktery, bo na ten przy kojarzeniu psów (czy to show czy użytek) po prostu się nie patrzy. Bardzo rzadkim zjawiskiem w Europie są hodowle whippetów nastawione typowo na pracę z człowiekiem, większość niestety już nie działa. Whippet ponoć ma być psem wrażliwym i większość wystawówek jakie znam (podkreślam - jakie znam) są PRZEWRAŻLIWIONYMI psami. A to przekłada się też na ewentualne sporty. Postawa psa typu: "dysk spadł mi na łapę i mam out, już go nie chwycę w ogóle, idźcie stąd, strzelam focha, chcieliście mnie zabić". Mam swoją teorię i swoją postawę w kwestii wyboru psa (a konkretniej whippeta) do sportu i powiem tak - z showem się da, jasne, że tak. Pytanie tylko na ile nas to będzie zadowalać, a na ile pies będzie miał z tego autentyczny fun (a nie dlatego, że MY tego chcemy). W Unleashed w Warszawie, we flyballu biega showek. Powiedziałabym, że najbardziej nakręcony showek jakiego w życiu widziałam, a widziałam ich dość sporo :P Widać, że pies ma z tego fun, a przy tym jest dość szybki, więc przy okazji zabawy - jest cenny dla drużyny. Ale... jedna jaskółka wiosny nie czyni. O aspektach budowy (kloce vs. normalne psy vs. szczypiory vs. "jestem greyhoundem wielkości whippeta") nie będę się rozpisywać, bo chyba każdy wie jak to wygląda w przypadku podziału na show i working...   Pies z predyspozycjami to jedno, a to jak my będziemy potrafili z niego wyciągnąć 100% to inna kwestia. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie dążenia z pierwszym sportowym psem (w dodatku whippetem) do obecnego stanu - doświadczenia i wiedzy, które wciąż się rozwijają - samodzielnie. Miałam to szczęście, że od początku miałam agilitowców, którzy nauczyli mnie jak motywować psa, zwracali uwagę na błędy... bez nich chyba bym zginęła, zwłaszcza, że dziecko niezależne mi się trafiło. I zawsze uczulam na "niezależne charcie dusze", które tkwią w każdym whippecie, bezwzględu na stopień nastawienia na człowieka. Trzeba brać pod uwagę, że może nam się trafić bardziej niezależny pies, który zaraz zweryfikuje nasz stopień wiedzy i plany sportowe. Mam dwa psy, są to bliscy kuzyni i w przypadku mojego pierwszego whippeta musiałam tak naprawdę dostosować się do tego co on lubi. Przerabialiśmy frisbee, obi, agi i teraz flyball - pracował we wszystkim normalnie, nigdy się nie nudził, motywacja na stałym poziomie (wyjątek - w obi czasami spadała), ale... w momencie, w którym poznał flyball - już wiedziałam, że to jest "to". Nie umiem tego dokładnie określić, ale jak zna się psa tyle lat to zauważa się tą subtelną różnicę, kiedy w dany sport wkłada całe swoje charcie serduszko i nie robi tego "bo dostanie nagrodę", tylko dlatego, że to uwielbia :)
  13. Gezowa

    Psie sporty

    Spoko, to tak jak słyszy się, że zabawa z psem w szarpanie (szarpakiem, piłką, frisbee) wyzwala w nim agresje ;)
  14. Gezowa

    Wyscigi chartow

    Może ja mam pechowe psy, ale starszy na licencji coursingowej uderzył w rolkę już na samym początku (rana była głęboka do kości, na szczęście niezbyt szeroka), a młodszy na pierwszym w życiu treningu pociął sobie obie łapy (o linkę/żyłkę) tak, że miał zakładane 9 szwów. Ludzie mówią mi, że to brak doświadczenia, ale jak widzę te wywrotki czy połamane łapy to raczej podziękuję. Słyszałam wielokrotnie opinie, że u nas mało który operator maszyny potrafi dobrze poprowadzić wabik - tak, żeby było bezpiecznie dla psów.   Ja powtórzę raz jeszcze - wyścigi pod patronatem FCI nie są totalizatorem, nie wiem jak jest w innych związkach. Charty wyścigowe i coursingowe są nazywane psami użytkowymi, dostają certyfikaty użytkowości, które upoważniają do wystawania w klasie użytkowej itd. Według Polskiego prawa - charty nie mogą polować, jest to nielegalne i traktowane jako kłusownictwo, więc nie ma tak naprawdę pracy, do której psy te zostały stworzone. Wyścigi oraz coursingi to alternatywa, która pojawia się w całej Europie tak naprawdę. I tak, generalnie o to chodzi - im szybszy pies na torze tym ma większe osiągnięcia -> staje się rozchwytywany, ma mioty, championat wyścigowy, międzynarodowy championat wyścigowy, może nawet mistrzostwo europy... Whippety wyścigowe hoduje się pod kątem szybkości, wystawowe - na wygląd. Jestem ogromnym zwolennikiem linii wyścigowych, bo jak patrzę na taki obrazek: https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/11822492_10103769786559343_2146032986356352371_n.jpg?oh=b8d8047d0c162c93708bbccba4db3b15&oe=567F59FB(greyhoundy: po lewej suka, linia wyścigowa, po prawej pies-show) to zastanawiam się jak ta jamnikowata żyrafa ma niby biegać jak chart... ;)   Btw. zanim pojawią się głosy, że wyścigi to zło - spójrzmy na Hiszpanię. Tam polowania z "galgo" są bardzo popularne. Ale czy dobre? No cóż, biorąc pod uwagę, że jak chart przestaje być przydatny (sezon polowań się kończy) to jest porzucany, albo zabijany, często nawet przez powieszenie...
  15. Gezowa

    Psie sporty

    jowita, ja uważam tak samo jak a_niusia - pozwolę sobie zacytować - "podstawową sprawą, gdy pies ma być pracujący, jest nauczenie go, kiedy pracujemy, a kiedy nie". Mam to o czym mówisz z młodszym psem, który po prostu nie zna umiaru i ciągle muszę mu przypominać, że jest praca i jest czas wolny. Sęk w tym, że jak on tylko widzi, że mam frisbee - staje na baczność, uszy postawione, kółeczka, kicanki, pełna gotowość do pracy. Jeszcze musimy nad tym popracować, bo chcę, żeby to komenda wywoływała w nim taką gotowość, a nie widok jakiegoś przedmiotu, bo na zawodach, gdzie latało milion dwieście dysków - dostawał biedak totalnej fiksacji. No ale to gówniarz jeszcze, wyrobi się :) Starszy też miał kiedyś podobny problem, ale bardzo szybko mu przeszło. Pewnie też dlatego, że to pies, który jest dużo bardziej niezależny i póki nie powiem mu magicznego słowa "trening" to będzie węszył i totalnie nie zwracał uwagi na to co robię. W przypadku Kaia tej niezależności tak naprawdę nie ma. Tak fajnie zmotywowany pies to bardzo dużo zalet. Wady pojawiają się w momencie, w którym "nakręcenie" przejdzie do chorego poziomu, gdzie pies nawet po wykonanym zadaniu nie potrafi się wyluzować.
×