Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/18/15 in all areas

  1. Doris już w nowym domku i mocno wierzę w to, że będzie to jej ostatni domek. Wczoraj jak Pan przybył to w zasadzie zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Ale dla każdego, kto poznał Doris jest to jak najbardziej zrozumiałe :) Pan wiele psiaków już posiadał. Dostosowuje swoje życie do każdego, który pojawia się w jego życiu. Doświadczenie również ma duże. Zresztą w ogóle robi wrażenie człowieka inteligentnego i mającego głowę na karku, a to w tych czasach bardzo wiele... Weźmie w pracy dla Doris specjalnie urlop, by przygotować ją na to, że będzie musiała zostawać sama. Pan pracuje 8 h i musi jeszcze dojechać i wrócić, więc w tym czasie Doris będzie sama. Ale dziewczyna jest mądrą psiną, więc wierzę, że szybko załapie. Poza pracą Pan wszędzie zabiera psa. Jego znajomi o tym wiedzą i liczą się z tym, że albo przyjdzie z psem albo wcale. Pan dużo chodzi po górach, także Doris będzie miała jak w raju. Wczoraj Doris pokazała się z każdej możliwej strony. Zarówno z tej najlepszej, jak i najgorszej. Tuliła się do wszystkich, spuszczona pilnowała każdego z osobna, czekała na nas grzecznie i przychodziła na zawołanie. Pan zobaczył jak Doris potrafi pociągnąć na smyczy oraz jak rzuca się na psy. Mijaliśmy yorka, który był tak mały, że ledwo go było widać... Ale Doris zauważyła i nie wiem czy nie pomyliła go z kotem, bo chyba chciała pożreć :P A w domu Pana czekało na Doris legowicho, zabawki, miski pełne wody i suchej karmy. Dostała od Pana jakiegoś gryzaka i przez pół naszego pobytu tam zajmowała się nim, a drugie pół próbowała od każdego z nas wyżebrać ciastko :P Z czystym sumieniem ją tam zostawiłam. Choć obaw mam wiele po ostatnich wydarzenia i boję się cieszyć... Ale przecież musi być gdzieś dla niej miejsce... Zdjęć na razie nie mam, ale Pan będzie wstawiał na fb, więc zapewne tutaj też wrzucę ;) Nie pozostaje mi nic innego jak czekać cierpliwie na wieści i modlić się, żeby Doris zachowywała się właściwie i już tam została na zawsze.
    2 points
  2. Szczeniaczki w liczbie 4 -same chłopaki- siedzą już w dt. Obłędne, cudne kulki. Dodatkowo schronisko opuścił wczoraj siedmiomiesięczny Bruno. Pieski odrobaczone i Bruno dodatkowo zakropiony. Zapłaciłam 30 zł, wkleję paragon.
    2 points
  3. Coby nie być gołosłowną pokażę Wam moje podepalane sunie, jak sobie wespół z kolegą polegują.
    2 points
  4. Domek musi być najlepszy, idealnie skrojony na Duszkową miarę...:) WIELKIE KCIUKOLE!!!!
    1 point
  5. Wykorzystam na ... salonach :) to trafne spostrzeżenie, zapewne wywrze stosowne wrażenie.
    1 point
  6. Co u naszego Blekusia słychać? Po szczepieniu zabieramy się za ogłoszenia.Blekuś musi mieć swój najlepszy z najlepszych DS.
    1 point
  7. www.storat.pl Tu też możesz poczytać nieco o pracy tych psów i organizacji pracy ludzi.
    1 point
  8. Siusiajka - Ty to potrafisz podnieść człowieka na duchu! :)
    1 point
  9. Misia poszła do domu ludzi, którzy dwa lata temu adoptowali od nas psa, to świetny dom. mam tylko nadzieję, ze poradzą sobie z dwoma psami, ale dom naprawdę bardzo dobry! Mam zdjęcie Misi z Panią, ale nie wiem czy mogę go dać bo dostałam na pw
    1 point
  10. Kochani na szybko zrobiłam bazarek cegiełkowy dla Faziego http://www.dogomania.com/forum/topic/146604-by-wr%C3%B3ci%C4%87-nadziej%C4%99-uratowa%C4%87-%C5%BCycie-zielone-koniczynki-cegie%C5%82ki-dla-faziego-do-26042015/?p=16180049 Zapraszam serdecznie, może coś się uzbiera...
    1 point
  11. Będzie SKARPETA, uruchamiamy wątek :)
    1 point
  12. Cieszę się ostrożnie bo przyznam ,że ze szczylków wyrosną spore pieski i tego się bałam. Domki przygotowane na większych przyjaciół i bardzo się z tego cieszą.
    1 point
  13. kurcze :( żaden tańszy hotelik nie przychodzi mi do głowy :( wspomożemy na pewno z yolanovi chłopaka bazarkiem. A może ktoś by mógł na start zorganizowac chłopakowi bazarek cegiełkowy ? :(
    1 point
  14. 1 point
  15. Martika, Emilia ma za drogo... Mam rezerwację w hoteliku pod Częstochową - 12 zł za dzień z jedzeniem. Szukam jeszcze czegoś bliżej. Ale rezerwację już mam!!!
    1 point
  16. Jak to mówi mój TŻ Tomasz: "Wszystko to g..., oprócz moczu" :rolleyes: :wacko:
    1 point
  17. Może jeszcze paprykę zapytać.Tam jest Krabik i była Gwiazdeczka,która ma już domek.... http://www.dogomania.com/forum/topic/144831-krabik-z-radys-molosowate-cudne-serce-zdj-post-123i-7-18go-zaczal-nowe-zycie-w-hotelu-u-papryki-dziekujemy-badzcie-z-nami-prosimy-prosimy/page-6
    1 point
  18. Napisalam juz do Skarpety, ale trzeba czekac na decyzje. Sadze, ze pozytywna, ale jednak... Zadzwonie jeszcze do kierownictwa i porozmawiam. Zosiu szukaj hotelu ! http://www.dogomania.com/forum/topic/117529-skarpeta-owczarkowa-dla-bezdomnych-cywil%C3%B3w-szarik%C3%B3w-rex%C3%B3w-i-alex%C3%B3w/page-221#entry16179474 Zosiu, jesli mozesz wrzuc tam jego zdjecie, Ja nie potrafie, bo korzystam z kompa corki, a tam wszystko jest inaczej !!!
    1 point
  19. Niech żyją wtrącalscy ludzie! Dzięki takim jakoś daje się żyć. Pozdrawiam Cię, superwtrącalska Elu. I się w tej kwestii nie zmieniaj.
    1 point
  20. Oj jak mało do szczęścia potrzeba:)mówisz-masz:) cudowności :)jutro wrócę dalej się przyglądać,teraz obowiązki wzywają:)
    1 point
  21. Zuluńka moja kochana Takie staruszki jesteśmy słodkie :) [url=http://naforum.zapodaj.net/0049950224a8.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/676fc43e77e3.jpg.html][/url]
    1 point
  22. nadira super jest ta obroża, mi też wpadła w oko :D
    1 point
  23. 1 point
  24. Cinula pojechał dziś do domu :) Trzymajcie kciuki za chłopaka, zamieszkał w domu z ogrodem w okolicach Siewierza. Państwo wiedzieli co brali:), poznali się trochę na charakterze Cinka na dzisiejszym spacerze, Cinek z początku nieufny, powarkiwał na swoich nowych ludzi, ale potem już były głaski i buziaki. Dostałam już info, że Cinek szybko się aklimatyzuje i jest grzeczny :)
    1 point
  25. Moja też.Uwielbiam ją, tę kokiecicę.Ale Ira obiektywnie jest najpiękniejsza, a Gufi mi wygląda na niesamowitego miziaka.Każdy ma w sobie to "coś", prawda?
    1 point
  26. Przelałam dla dziewczyn 184zł :). Po zaksięgowaniu proszę o potwierdzenie tutaj : http://www.dogomania.com/forum/topic/145908-dla-fary-dusi-i-tusi-rozliczamy/
    1 point
  27. Bardzo dobrze i przejrzyście jest to opisane w książce "Posłuszeństwo na co dzień" Inki Sjosten. Jak dokładnie krok po kroku działać.
    1 point
  28. Lux- c do uciekającego psa i bicia go kijem- to chyba nie jest taka odosobniona teoria.Jakiś czas temu,gdy moja sucz potrzebowała dobrych argumentów by przyjść na wołanie spotkałam panią z pieskiem.Nasze psy chętnie się bawiły-pies pani nieodwoływalny ale ja próbuje odwołac mojego.No i w pewnym momencie mówię-zaraz poszukam kijka to na pewno przyjdzie.A pani na to: a co bije ją pani to się słucha? Bo ja swojego smyczą biję:) Gwoli wyjaśnienia: moja jamnica jak widzi kijka w mojej ręce to rzuca wszystko i leci bo wie,że go zaraz rzucę i będzie zabawa:) Lux- zacznij wmawiać ludziom:) Przydasz sobie "fajowości" :)
    1 point
  29. 1 point
  30. Żeby oni jeszcze próbowali Reksa ułożyć, gdyby włożyli wysiłek i brali do serca Twoje rady wcześniej, ale i tak nie dali rady i oddali go, to może byli by godni drugiej szansy. Ale Reks został przez schronisko ściągnięty z ulicy, a oni? Oni nic... W moich oczach absolutnie nie powinni go dostać. Warunki warunkami, ale nikt nie będzie z nimi siedział codziennie i sprawdzał, czy się stosują. Będzie stres, że Reks znów pałęta się po ulicach. Facet jest uparty i pewnie będzie mądrzejszy niż behawiorysta. A już na pewno jak dowie się co to naprawdę praca nad psem. Może jednak lepiej poczekać. Ja wierzę, że na Reksa czeka jeszcze jakiś dobry dom. Cokolwiek z ewes postanowicie, będę trzymać mocno kciuki, ale moim zdaniem oni wykazali się taką nieodpowiedzialnością, że prędzej powinni trafić na czarną listę niż dostać psa, tylko dlatego, że obiecują poprawę i twierdzą, że im go brakuje.
    1 point
  31. O matko. Mają tupet! Zgadzam się z ewes. Mieli go w nosie zupełnie.Gdy tak biegał mogło go potrącić auto, mógł się pogryźć z jakimiś psami, mógł go jakiś psychol skatować. Nie wiadomo czy nie zapłodnił jakiejś suczki, bo nie raczyli go wykastrować. A za płot mogli się zabrać gdy był na to czas. Nie dali szansy Reksowi więc teraz oni na nią absolutnie nie zasługują. Żadnego psa nie powinni dostać, nawet na spacer, a już z całą pewnością nie w naszym schronisku.
    1 point
  32. Fajnie, że ktoś w końcu poruszył ten problem ;) Sama ciąglę podróżuję ze swoim spanielem komunikacją i reakcje są faktycznie przeróżne..
    1 point
  33. dowozi gls, a numerem telefonu się nie przejmuj, bo PDO nie umieszcza numeru na przesyłce, wiec kurier nie zadzwoni
    1 point
  34. [COLOR=darkgreen][B]Nie raz już ostrzegałem na wątku, żeby się trzymać tematu. To wątek SUpełka, a póki co ostatnie kilkanaście stron dotyczyło Volta, AFN i wszystkich brudów jakie tylko dało się wyciągnąć z otchłani internetu. Ostatnio na dogo stało się codziennością to jak to każdy jest najmądrzejszy i tylko on może mieć racje. Niestety, racja zawsze leży po ubu stronach.[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]Poznałem P. Edytę osobiście. Poznałem też Petera i Volta i Egradaskę i wiele innych osób. I cieszę się, że ich poznałem. Z Prezes Emira też miałem przyjemność nie raz rozmawiać telefonicznie. Wszystko się da załatwić, mimo różnic w zdaniach i poglądach. Wystarczy chcieć i zrobić to z kulturą i spokojnie. Prowadząc wojnę zakopujecie i siebie i wroga i zamiast działać na rzecz zwierząt, działacie na ich niekorzyść, bo wszystko traci wiarygodność w oczach innych. Zastanówcie się nad tym...[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][/COLOR] [COLOR=darkgreen][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]A wątek zamykam, bo [/B][/COLOR][COLOR=darkgreen][B]nie został rozliczony zgodnie z Regulaminem: [QUOTE]13. W wypadku gdy na watku zbierane sa fundusze konieczne jest wklejanie na bieżąco max. raz na tydzień (nie po skończonej akcji) rozliczeń w 1 poście tzn. wpłat, wydatków i salda końcowego.[/QUOTE] [/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]Dlatego też moja decyzja jest nieodwołalna. Wątek może zostać ponownie otworzony po przysłaniu do mnie dokładnych rozliczeń, które zostaną zamieszczone w 1 poście.[/B][/COLOR]
    1 point
  35. [quote name='BajkaB'][B]1. [/B]Po co Fundacji dokumentacja Supła nalezy zapytac Pania Prezes.Bo to ona własnie zwróciła sie do kliniki o historie choroby Supła.Ja przy okazji wizyty poprosiłam o kopie tej historii,przygotowanej przez weterynarza. [B]2. [/B]Nie watpie,ze członkowie Fundacji wkleja ja.jestem pewna,ze natychmiast tez okaze sie,ze Supeł był i jest źłe leczony,a weterynarz to dureń.Nie szkodzi,ja i tak mam do niego zaufanie i dalej bede leczyła psy jak równiez polecała innym [B] 3. [/B]Kremów nie potrzebuje,bo nie uzywam zadnych.jestem tak wredna,zła i wstretna,ze komary co prawda fruwaja,ale jakos mnie nie pokąsały. [B] 4. [/B]A poza tym,no cóz,a by podsumowac bogata dyskusje stwierdzam,ze we wszystkim macie racje.Cokolwiek kto napisze-ma racje.jestem typem najgorszym z najgorszych,podłym,wrednym,nierzetelnym,i co tam jeszcze było nie pamietam..Ale na pewno racja. [B]5. [/B]Jeśłi chodzi o dyskusje dotycząca pieniedzy z bazarków przekazanych na moje konto,to równiez jest juz bezprzedmiotowa.Skoro cały czas istniał zarzut,ze bezprawnie je na moje konto przekazywano, postanowiłam te sytuacje rozwiazac.Kwoty z bazarków,które zostały wpłacone na moje konto przed chwila przelałam na konto Fundacji Niestety,poza wpłatami z bazarków nie było zadnych innych na moje konto. Zatem ewentualne dyskusje co do przeznaczenia tych pieniedzy prosze prowadzic z Fundacja.[/QUOTE] Ad. 1 - rozumiem, że skoro pies był wpisany do książki psów fundacyjnych z dniem 17 maja 2010 to Prezes Fundacji chciała takiej dokumentacji. To logiczne. Skoro jednak Supełek nie był [B]nigdy[/B] psem fundacyjnym, jak to BajkoB napisałaś, to po kiego grzyba przesłano dokumenty do Fundacji? Jako pies prywatny nie podlega rozliczeniom fundacyjnym. A może jednak Supełek był psem fundacyjnym? Jak to właściwie było i skąd tyle zmian w "statusie" Supełka? Ad. 2 - nie widziałam, by ktoś z Fundacji powiedział, że na podstawie dokumentów stwierdza, że Supeł jest źle leczony, więc nie wiem po co to założenie. Czy ono ma na celu obniżenie zaufania do stwierdzeń Fundacji? Co powiesz, gdy okaże się, że Twoja "pewność" była nietrafiona? Skoro dywagujemy co powiedzą członkowie Fundacji podywagujmy co powiesz Ty - to chyba uczciwe? Ad. 3 - to nie ma związku z wrednością, złością czy wstrętnym obliczem i/lub charakterem, raczej z temperaturą ciała, zapachem itp. - ostatnia wersja - uwarunkowania genetyczne. Ad. 4 - to nic innego jak zwykłe wycofanie się rakiem, zdecydowanie łatwiejsze niż rzetelna i uczciwa odpowiedź na pytania. To zwykła ucieczka przed koniecznością zajęcia stanowiska i wyjaśnienia sprawy. Wg zasady, że lepiej nie powiedzieć nic, niż niechcący się wsypać. Jak widać szkolenia nie idą w las, ale w nas. Ad. 5 - a to już jest próba przerzucenia odpowiedzialności za rozliczenia Supełka na Fundację. Pytanie: dlaczego, skoro Supełek był od początku psem prywatnym? Aby łatwiej zwalić winę na kogoś? Odsunąć od siebie pytania "upierdliwych"? Pieniądze wpłacone na prywatne konto należało rozliczyć z darczyńcami, a nie przekazywać na konto Fundacji.
    1 point
  36. [quote name='BajkaB'] Jeśłi chodzi o dyskusje dotycząca pieniedzy z bazarków przekazanych na moje konto,to równiez jest juz bezprzedmiotowa.Skoro cały czas istniał zarzut,ze bezprawnie je na moje konto przekazywano, postanowiłam te sytuacje rozwiazac.Kwoty z bazarków,które zostały wpłacone na moje konto przed chwila przelałam na konto Fundacji Niestety,poza wpłatami z bazarków nie było zadnych innych na moje konto. Zatem ewentualne dyskusje co do przeznaczenia tych pieniedzy prosze prowadzic z Fundacja.[/QUOTE] Cóz, wielka szkoda, ze jednak nie uzgodniłas, na co darczyńcy mieliby zamiar przeznaczyc swoje pieniądze. Niekoniecznie wszystkie, pisałam tylko o nadwyzkach, jakie zostaną po rozliczeniu.
    1 point
  37. [quote name='stzw']To ja w takim razie ma prośbę do Organizacji Emira Wszechmogącego - może ktoś od Was mógłby wkleić skany/zdjęcia tej karty Supełka na wątek. BajkaB sobie nie radzi ze skanerem, to już wiemy. Wtedy zapanuje błogi spokój, bo ciekawość gawiedzi zostanie zaspokojona. Margo05 - nie chodzi o kasę, chodzi o miłość! Miłość bywa ślepa, głucha a czasami nawet bez węchu. Pochylając się nad niektórymi (psami oczywiście) jestem tego pewna.[/QUOTE] Kochani, milośc jest wazna, ale wątki na których zbiera sie pieniądze, powinny byc transparentne "do bólu." Nikt nie ujmuje Bajce zaangazowania w wyciągnieciu Supła ze stanu w jakim do niej trafił i wszyscy widzimy, ze doskonale sie to udało. Ale uwazam, ze skoro kilka dni temu Bajka ofiarowała Supłowi DS, to środki zebrane na jego leczenie i utrzymanie w domu tymczasowym powinny byc rzetelnie rozliczone, a pozostała nadwyzka, w uzgodnieniu z darczyńcami, przekazana na innego potrzebujacego psa. Takie sa zasady panujące na dogo i nie ma "zmiłuj".
    1 point
  38. [quote name='a.piurek']Ale jak mawiają mądrzy: jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo że chodzi o kasę.[quote name='hulan']..... Amen[/QUOTE][/QUOTE] na podstawie ostatnich przeszło dwóch lat dochodzę właśnie do takiego wniosku...
    1 point
  39. [quote name='Margo05']Przepraszam, a po co Fundacji dokumentacja Supełka skoro ponoć nie jest psem fundacyjnym? Pytam, ponieważ nie rozumiem, a wolę wyjaśniać wątpliwości niż zostawiać niedomówienia.[/QUOTE] No więc właśnie... Chyba tak naprawdę to nikt nie wie czy: - pies był fundacji i czy nie (dla mnie to oczywiste i wysyłanie dokumentów do fundacji też to potwierdza, ale tez tu Edyta pisała co innego) - czy była jedna umowa adopcyjna (na Edytę - szefową Oddziału EMIRA), czy też została później wymieniona, lub też dwie od razu, - na co tak naprawdę chorował supeł; - jakie badania miał zrobione; - no i ostatnie brak rzeczowego rozliczenia (i tu znów wątpliwość bo niby jaka jest data adopcji,a w związku z tym jakie ramy czasowe podlegają rozliczeniom) Wiesz jednak Margo, co mnie zadziwia - odsyłanie zadających pytania do fundacji, przy jednoczesnym pisaniu, że pies nigdy fundacji nie był. Ale jak mawiają mądrzy: jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo że chodzi o kasę.
    1 point
  40. No a prostują mu się te łapska chociaż? Bo zdjęcia robione są z różnych wysokości i nie bardzo widać. A jakie ma wyniki OB i morfologii?
    1 point
  41. [quote name='BajkaB']Wczoraj Supeł został zaszczepiony szczepionka łączna przeciwko chorobom zakaźnym i przeciwko wściekliźnie. Koszt to 75zł. Otrzymałam równiez kilkustronicowy odpis historii choroby,który to odpis równiez został przesłany do Fundacji. Zatem wszyscy zainteresowani ni niezainteresowani poznaja jak tez przebiegało leczenie i walka o zycie Supełka.Choc pewnie co poniektórzy dalej beda sie upierac,ze to okaz zdrowia był,zdjęcia to fotomontaz,a moje relacje to bajki.[/QUOTE] Tora&Faro wpłaciły (chyba) na to z bazarku jakieś dwa tygodnie temu i to z naddatkiem (chyba 125zł) Ale skoro pies jest Twój to... Poza tym zadziwia mnie że nie napiszesz uczciwie supełek miał robione takie a takie badanie, zalecono to i to... Tylko ciągle bawimy się w kotka i myszkę. My pytamy - Ty odsyłasz nas do fundacji. Dziś po raz pierwszy od maja padł w końcu jakiś konkret: supełek został zaszczepiony. Dla mnie żenujące...
    1 point
×
×
  • Create New...