Marysia R. Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Gratuluję Wam udanej akcji i ogromnie się cieszę, ze Perełka już bezpieczna :) Z całej siły zaciskam kciuki żeby dzisiaj ze Śnieżką udało się równie skutecznie. Quote
malagos Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 3 godziny temu, zachary napisał: Chociaż śniegu dużo i mróz lekki nadal trzyma, to na Perełce znalazłam "pięknego" żywego kleszcza.... Te cholery zimują na psach! Tomek wczoraj w lecznicy miał psa z babeszjozą! Kciuki za Śniezkę, Dzielne Dziewczyny! Quote
doris66 Posted January 28, 2017 Author Posted January 28, 2017 Niestety łapanka białej - Śnieżki dziś tez się nie udała. Wczoraj na miejscu były dwa dorodne samce, dzis było ich trzy a później pojawił sie czwarty. Tylko jeden z nich jest bezdomny reszta to wypasione właścicielskie psy. Śnieżka się wyraźnie boi tych dużych psów. Jak juz udawało nam sie je odgonic to i tak wracały za 10-15 minut i obserwowały nas z daleka. Klatka była rozstawiona około 3 godziny,Snieżka zjadała ze ścieżki przysmaki, które ją do klatki prowadziły, nawet łapkami przednimi weszłą do klatki i na wyciągniętej szyi wyjadała smakołyki. Ale później się niestety wycofywała. I tak sie bawiła z nami 3 godziny. Pamięta tez niestety wczorajszą próbe schwytania jej na zamkniętej posesji u pana, który ma w okolicy działke. Pan dzis przyjechał otworzył posesję, chciał nam pomóc ale jak Śniezka go zobaczyła, w popłochu uciekłą na jego widok , choc wcześniej zawsze szła za nim i wchodziła do niego na działke, bo tam ją dokarmiano . Jak uciekła to juz nie mogłyśmy jej znaleźć. Teren jest bardzo nieprzyjazny, rozległy,to teren przemysłowy. Jutro o 7 rano kolejna próba zwabienia jej na teren tego pana, ale jego tym razem nie będzie tylko przyjdzie jego zona, którą Śniezka lubi., moze tym razem sie uda. Mnie po prostu juz opadaja rece i szwankuje zdrowie od tych psich akcji. A sunia niebawem moze urodzic. Quote
doris66 Posted January 28, 2017 Author Posted January 28, 2017 . Dużo śpi, pewnie odsypia tułaczke i te mrozy no i moze jeszcze odsypia wczorajszą narkozę. 1 Quote
zachary Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Doris66, niech śpi, niech odpoczywa, była zmarznięta jak diabli, bo dotykałam jej ciała.... Śnieżka ma dłuzszą sierść i jej z pewnością cieplej... Quote
Tyśka) Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Przypomina mi to łapankę Tinusi... Gdy była ciężarna. Trzymam bardzo mocno kciuki, by się jutro udało! Perełka jest prześliczna. Jak tylko dojdzie do siebie to ogłoszenia i sioo! do domku ;) Quote
Poker Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Faktycznie macie zabawę w kotka i myszkę. Oby jutro akcja powiodła się. Quote
Marysia R. Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Oby jutro się udało. Może te owczarki sobie odpuszczą przy niedzieli. Niezmiennie trzymam kciuki. Quote
zachary Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Faktycznie w kotka i myszkę...a tych wielkopsów przybywa...Może widzą inne i dołączają albo Perełka zostawiła dużo śladów początków cieczki...i to je zwabia?...Teren jest strasznie nieprzychylny do łapania....Śnieżka cwana, obejrzała dokładnie klatkę, sterczącą w górze klapę i ...ani myśli tam wleźć...W tej pani z działki chyba tylko nadzieja.... Quote
agat21 Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 O rany, tak mi żal, że Wasze wielogodzinne trudy poszły na marne :( Oj ta cwaniara.. Żeby ona wiedziała, że chodzi tylko o jej dobro. Quote
Ewa Marta Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Trzymam mocno kciuki za złapanie Śnieżki. Czy macie już jakieś miejsce dla niej? Bo Perełka jedzie do Warszawy, a Śnieżka? Quote
Olena84 Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 trzymam kciuki, biedna sunia, chce a boi się... Quote
Olena84 Posted January 28, 2017 Posted January 28, 2017 Jednak proszę o numer konta, z mojego bazarku znowu by pewnie było po 20zł dla psiaka, a trzeba by było czekać do połowy lutego, to prześlę tyle jednorazowo na razie Quote
doris66 Posted January 29, 2017 Author Posted January 29, 2017 10 godzin temu, Ewa Marta napisał: Trzymam mocno kciuki za złapanie Śnieżki. Czy macie już jakieś miejsce dla niej? Bo Perełka jedzie do Warszawy, a Śnieżka? Jak sie Śnieżka złapie to trafi na około 2 tygodnie do pani, u której jest teraz Perła, na rekonwalescencję. Mam nadzieję, że w tym czasie znajdzie sie dla niej cos innego, może jakiś z naszych psów w hotelu i w dt sie wyadoptuje? Najpierw ja złapmy. Za chwile wyruszam z domu, na kolejna próbe. Quote
doris66 Posted January 29, 2017 Author Posted January 29, 2017 6 godzin temu, Olena84 napisał: Jednak proszę o numer konta, z mojego bazarku znowu by pewnie było po 20zł dla psiaka, a trzeba by było czekać do połowy lutego, to prześlę tyle jednorazowo na razie DZieki . Wysyłam na pw. Quote
Ana10 Posted January 29, 2017 Posted January 29, 2017 ŚNIEŻKA ZŁAPANA !!!!!!!Jest już po sterylce aborcyjnej i jedzie na rekonwalescencje do domu gdzie jest już Perełka(ponoć jej mama). Doris66, jesteś WIELKA trzy dni akcji na mrozie dzień urlopu plus sobota i niedziela.Nie odpuściłaś za tydzień byłyby już szczeniaki.Obszerna relacja ze zdjęciami póżniej jak Dorota wróci i chociaż trochę się ogrzeje. 5 Quote
Dusia-Duszka Posted January 29, 2017 Posted January 29, 2017 Gratulacje! Wasze akcje śledzi się jak najlepszy film. Quote
zachary Posted January 29, 2017 Posted January 29, 2017 To nie dziewczyny a doris66!!! Tak jak Ana10 napisała. Ja byłam cały dzień w piątek, Ana10 jeszcze w sobotę a doris66 ledwo żywa jeszcze i dzisiaj nie odpuściła!!! 1 Quote
doris66 Posted January 29, 2017 Author Posted January 29, 2017 Hura!!!!! Mozemy odtrąbić małe zwycięstwo. Małe bo jesteśmy dopiero w połowie drogi. Śniezka została dzis złapana. Dzięki pomocy kolegów Jacka i Mirka oraz Pani, na posesje której Śniezka zaglądała dziś udało sie ja schwytać. Akcja była krótka ale dramatyczna bo sunia nie wspołpracowała z nami. Ale zawinęliśmy ją w koc i udało sie ja tak dowieźć do mnie do domu gdzie czekała klatka. W klatce sunia juz była grzeczna. Śnieżka jest córką Perły tak nam powiedziała ta Pani, która ich los zna od podszewki i trochę je dokarmiała jak tylko przyjeżdzała na działkę. Śnieżka jest młodziutka, ma moze z półtora roku, za kilka dni miałaby już szczeniaki. W sumie byłoby ich 5-6 tak powiedział wet, który Śnieżke sterylizował. Ogromne dziękuje dla Pana doktora Piotra, który pomimo niedzieli przyjechał i wykonał sterylizacje aborcyjna. Dzieki kolegom Jackowi i Mirkowi, bo poświęcili pół niedzieli aby mi pomóc. Dzięki anonimowej pani, której nawet nie było kiedy spytac o imie, która specjalnie przyjechała i zwabiła Śniezke na swoją działke. Dzieki Pani Alinie Jarosz Szereszewiec, która tak jak Perłe przyjęła pod swój dach Śnieżke, na czas rekonwalescencji. Dziękuję również kolezankom Iwonie i Ani, które przyjezdzały z Białegostoku w piątek i wczoraj i mi pomagały. Dziekuje wszystkim, którzy nas wsparli finansowo i duchowo i prosze o jeszcze bo tak jak napisałam zwycięstwo jest połowiczne, teraz czeka nas opłacenie hotelu dla suń a dla Śniezki nawet jeszcze hotelu nie znalazłam bo od 3 dni działam w terenie. 3 Quote
doris66 Posted January 29, 2017 Author Posted January 29, 2017 Ten metal co wydaje sie byc na szyi Snieżki to zabezpieczenie klatki. Nie myślcie sobie, ze ona miała takie żelastwo na szyi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.