doris66 Posted February 7, 2017 Author Posted February 7, 2017 Boją się aparatu a Śnieżka równiez paralizuje sie na smyczy wiec troche wystraszone. Ale Śnieżynka nasza dziwnie wygląda bez brzucha prawda? Chuda, podkasana i na biede okropna wygląda. Ona waży mniej niz Perełka bo ciaża ja wyniszczyła i chudość maskuje futro. Ale to sunia o wadzie około 10kg, nie pamietam ile ważyła przed sterylizacją.....byłam w szoku ze ją w końcu złapaliśmy i słowa weta docierały do mnie jakos tak cześciowo. Pamietam, ze o wszystko pytałam go po dwa razy, az sie zdziwił i zapytał czy dobrze się czuję, hii...hiiii. A ja po prostu ze szczęścia, ze już Snieżka nie urodzi w krzakach, ale również ze zmęczenia byłam jak w amoku. 4 Quote
doris66 Posted February 7, 2017 Author Posted February 7, 2017 Usmiecham sie do cioć kochanych. 4 Quote
doris66 Posted February 7, 2017 Author Posted February 7, 2017 I bywam tez powazna sunią.......bywa to prawda bo zasadniczo to trzpiot i przylepka. Zobaczcie jak Śnieżka ciagnie do domu, to znaczy do przydomowej kotłowni , tam gdzie ciepło i bezpiecznie..... 4 Quote
Tyśka) Posted February 7, 2017 Posted February 7, 2017 Perełcia jak kokietuje oczkami :) Cudowności! Quote
Ana10 Posted February 7, 2017 Posted February 7, 2017 Marzły dzień i noc pod paletami bez porządnego schronienia to teraz szybciutko siku i do domu.Ślicznotki wiedzą co dobre. Quote
agat21 Posted February 7, 2017 Posted February 7, 2017 Kochane malutkie :) Już bezpieczne i zaopiekowane :) Quote
Poker Posted February 7, 2017 Posted February 7, 2017 Perełka ma tu minkę pod tytułem " no i co? dziwicie się ? " Quote
doris66 Posted February 7, 2017 Author Posted February 7, 2017 27 minut temu, Poker napisał: Perełka ma tu minkę pod tytułem " no i co? dziwicie się ? " Dobre........dziwicie sie ciocie? Jestem taka tofana i gzecna....na domek czekam. Quote
Ewa Marta Posted February 8, 2017 Posted February 8, 2017 To niesamowite,ale te psiaki zazwyczaj ciągną do miejsca, gdzie jest ciepło, gdzie dają jeść. Nagle z bezdomności i głodu dostają cieple miejsce, kocyk, miskę i opiekę i doskonale wiedzą, że tak jest lepiej:) Quote
zachary Posted February 8, 2017 Posted February 8, 2017 Spojrzenie Perełki rewelacyjne i jedno i drugie....a Śnieżka naprawdę jest niedużą sunią. Widziałam ją z bardzo bliska, gdy podchodziła do auta i do klatki a na tych fotkach wygląda na wysoką sunię...Po wykąpaniu będzie pięknie się prezentować....ale wszystko po kolei.. Quote
zachary Posted February 9, 2017 Posted February 9, 2017 Ostatnie dwa dni sunieczek w awaryjnym domu tymczasowym. W niedzielę doris66 z ana10 zawiozą je do hotelu u Glee w stolicy. Quote
Poker Posted February 10, 2017 Posted February 10, 2017 Obiecałam 150 zł , na jakie konto mam wpłacić? Za chwilę będą też pieniądze z bazarku. Quote
zachary Posted February 11, 2017 Posted February 11, 2017 Doris66 konto. Masz Poker, czy podesłać? Quote
Ewa Marta Posted February 11, 2017 Posted February 11, 2017 16 godzin temu, Poker napisał: Obiecałam 150 zł , na jakie konto mam wpłacić? Za chwilę będą też pieniądze z bazarku. Na pewno na konto doris66. Mogę Ci je podać na PW:) Quote
Ewa Marta Posted February 11, 2017 Posted February 11, 2017 3 minuty temu, zachary napisał: Doris66 konto. Masz Poker, czy podesłać? Widzę,że przede mna odpowiedziala zachary, więc ona Ci prześle:) Quote
doris66 Posted February 11, 2017 Author Posted February 11, 2017 17 godzin temu, Poker napisał: Obiecałam 150 zł , na jakie konto mam wpłacić? Za chwilę będą też pieniądze z bazarku. Poker na moje konto. Powinnaś je znac bo juz mi wpłacałas. Ale jak nie masz daj znac wyśle ci pw. Dziekuje ci bardzo , pomoc z Twojej strony jest bardzo duża. Jutro panny jada do Warszawy do hotelu Glee. Karme dla suniek na pierwszy miesiąc (albo i na dłuzej wystarczy ) zakupiła Zachary , jak powiedziałą taki prezent bo ona uwielbia te sunie......a ja uwielbiam Zachary, hi...hii. Ala (obecna opiekunka ) wykąpałą dziś sunie, bo już sa wygojone i wyleczone na 100% , no i do stoicy jadą, to wykąpała aby sie nie rozniosło po stolicy ze na Podlasiu brudne psy są, hi..hii. Sunie pozwalają zrobic ze sobą wszystko, uszy, dupcie, oczy nosy wszystko można myc szorowac ile wlezie a one jak aniołki. Perła ma opanowaną smycz w 100% i nie ma oporów przed , to słodziak i przytulaniec, więc już w zasadzie do adopcji gotowa jest, będe jej robiła jutro zdjecia i ogłaszam pannę. Śnieżka jeszcze smyczy sie boi i dobrowolnie niechętnie podchodzi do ludzi, ale jak już ja się mizia to brzuchola wystawia i łapkami zaczepia, wiec to nie dzikosć, to tylko strach. 1 Quote
doris66 Posted February 11, 2017 Author Posted February 11, 2017 Suszą sie po kąpieli. Te jej oczy.......mądre i dobre i takie piękne. Zmokła kurka....czyli Śniezka po kąpieli. 4 Quote
doris66 Posted February 11, 2017 Author Posted February 11, 2017 Perełka i Śnieżka zostaly też dziś zaszczepione. Pakietem, na wirusówki i wściekliznę. Koszt za dwie cos ponad 120zł , nie słyszałam dokładnie jak Ala dzwoniłą, bo zasieg był słąby. Ale tak około. Wstawimy paragon od weta. Wet przyjechał do domu aby je zaszczepic ale dojazd za darmo. Quote
agat21 Posted February 12, 2017 Posted February 12, 2017 Piękne, czyściutkie i pachnące psinki dziś jadą po nowe życie. Hurra! Warszawa wzbogaci się o kolejne prześliczne sunie :) Quote
zachary Posted February 12, 2017 Posted February 12, 2017 Próbowałam wysłać poker pw z danymi do przelewu ale nie udaje mi się...Może jak doris66 wróci ze stolicy do domu to wyśle... Quote
doris66 Posted February 12, 2017 Author Posted February 12, 2017 Panny dowiezione do Warszawy, do hotelu Glee. W drodze aniołki, spokojne, żadnego ślinienia sie lub wymiotowania czy piszczenia. Perełka w połowie drogi juz podawała mi łapke i domagałą się glasków. Fajna z niej sunia, mądra i bardzo milusińska. Śnieżka bardziej wystraszona, zdystansowana ale myślę,ze to kwestia czasu i z nią tez będzie dobrze. Sunie bez oporów pozwalaja sie glaskac i dotykac, pokazują brzuszki, można z nimi robic dosłownie wszystko. W nowym miejscu wiadomo....szok dla suczek bo po raz kolejny wali im się świat na głowę. Śnieżka jutro jedzie do weta w Warszawie bo chyba ma uczulenie na szwy pooperacyjne, w miejscach gdzie siedzi szew ( rozpuszczalny ) są takie zaczerwienienia i ja to swędzi i pewnie dokucza. Trzeba szwy wyjąc i nie czekać zanim sie rozpuszczą do końca. Zreszta wet obejrzy i zdecyduje. Perełka byla szyta takimi samymi nićmi i u niej ładnie zagojone. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.