Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20344
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Oby TEN domek szybko odnalazł Kolesia - trzymam kciuki
  2. Feniks[*] po 13 latach w schronisku miał "dane" tylko 23 dni, pomimo ogromnego bólu, cierpienia potrafił się uśmiechać i cieszyć z kawałka naleśnika..... Oby Graf, który dla mnie w sercu Pręguskiem zostanie, miał wiele, wiele tych dni - zdrowych i szczęśliwych - za siebie i tych, którzy nie dotrwali....
  3. Jeśli któreś z tych psiaków ma ponad 8 lat to mogę poprosić Staruszkową Skarpetę o pomoc "na start"
  4. znam niestety tą "wiejską rzeczywistość", na szczęście powoli zmieniającą się na lepsze
  5. Dzisiaj w nocy Odi omal mnie o zawał serca nie przyprawił... spał obok mnie i nagle zaczął jakby kaszleć, krztusić się, jakby miał wymiotować, trwało to parę minut i mu przeszło, spał do rana spokojnie i "w podskokach" popędził rano na swój wybieg. Apetyt ma, nie widać, żeby mu coś dolegało... chyba nie ma potrzeby iść do wetki...
  6. Aktywowałam przypominajkę. Karmę kupuję w zooexpress.pl, nie ma ich na liście
  7. trochę za niska ta tawuła dla Tuptusia, cienia mało, ale za to jakie piękne tło :)
  8. Z unikaniem kontaktu piesków problem niestety dobrze znam, muszę Odisia od Sparkusia izolować, rany małemu już się zagoiły a wzajemna niechęć pozostała to jednak młodsze, zdrowe pieski, u Ciebie dwoje chorych przytulam
  9. od dnia odejścia Feniksa nie potrafię przeboleć i pogodzić się z tym, że po latach udręki i cierpienia tak mało mają tego "zadośćuczynienia".... odchodą zbyt szybko i jedyna pociecha, że nie samotnie, na betonie..... Feniks, Rudy, Shila...
  10. Ja już kiedyś bardziej radykalnie myślałam - posiadanie nie wysterylizowanego zwierzęcia traktować jak hodowle i opodatkować znaczną kwotą np. 600 - 1.000 zł rocznie płatne na fundusz dla bezdomnych zwierząt. Skoro zmuszać nie można - opodatkować tych "hodowców" tak, żeby im się "opłacało" wysterylizować. Daleko nie patrzę - u moich sąsiadów ( patologia totalna!) już drugi miot szczeniąt, bo "nie upilnowali, jakiś pies się wdarł".... na wiecznie otwartą posesję.... ech
  11. koniecznie..... pustka i tak zostanie, ale będzie jakby "łagodniejsza"
  12. Ja jak zwykle - zaglądam wcale nie bezinteresownie, bo potrzebuję "leku" na MEGAdoła.... pozdrawiam
  13. Ładnie to określiłaś :) ta "mądrość życiowa" u Dylanka okupiona była długotrwałym cierpieniem, tym bardziej wzrusza i rozczula ten widok
  14. Ja pewnie nie dożyję... za duży biznes na bezdomności zwierząt, żeby to wprowadzili. Proponowałam kiedyś naszej lokalnej "władzy" wprowadzenie dość znacznego ( np.30 zł/m-c) podatku od posiadania psa i zwolnienie z tego podatku posiadaczy psów wysterylizowanych, skoro nakazać sterylizacji nie można..... i co? i nic
  15. Taka zostanie w moim sercu.... szkoda, że tak krótko była szczęśliwa, ale dla niej każdy ten szczęśliwy dzień był jak miesiąc...rok? cieszyła się tym, co na koniec dostała - miłość i opiekę. I godny pochówek. Shiluniu - biegaj teraz szczęśliwa za TM
×
×
  • Create New...