Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/29/21 in all areas

  1. No i stało się jednak :D Zapytałam p. Magdę o wczorajszą wizytę p.Huberta u Amberka. Wizyta się nie odbyła, bo: primo po pierwsze dziewczyna p. Huberta skręciła kostkę, a chcieli poznać go oboje, a primo po drugie p. Magda chce adoptować Amberka!!!! :DDDD Jednak nie jest w stanie się z nim rozstać :D Jedyną niewiadomą, jaka pozostała i jaka zdecyduje ostatecznie jest dogadanie się Amberka z psem rodziców Johnym. Bo u rodziców Amberek będzie spędzał niektóre weekendy z p. Magdą oraz wakacje :) No i tak dynamicznie sytuacja się rozwija :)
    9 points
  2. Co do spacerów na lince (bo o to też się dopytywałam), to Amberek na początku nie wiedział w ogóle, że może sobie dalej gdzieś odbiec, pani Magda go zachęcała, a on zdziowiony wręcz, że jak ona może go odpędzać od siebie ( :D !), tym bardzie się przy niej trzymał. Ale potem zaczął sobie chodzić dalej i dalej, po krzaczorach i szuwarach, jednak na zawołanie za każdym razem przybiegał grzecznie :) Pies rewelacja! Po drapaniu nie ma śladu, wszystko super, karma smakuje. A partner p. Magdy mówi do Amberka "chodź do tatusia" ! No i mam superowy piątek w związku z tym wszystkim :) Czego i Wam życzę :)) Muszę wracać do roboty, bo robota nie wiedzieć czemu, nie ma super piątku dzisiaj ;)
    8 points
  3. Jeszcze filmik z zapoznania :-)))Ileż radości!! I to nie tylko psiej :-))) Quatro - YouTube
    4 points
  4. Trudno mi było zrobić zdjęcia...Quatro tak się cieszył!!! Ogonek mało się nie urwał!! Pozwolił założyć sobie obrożę, wymiziałam, wyprzytulałam ile wlazło!!Jest w izolatce, w ciepełku. Tam będzie do niedzieli, do wyjazdu. Ufffffff....
    4 points
  5. Info z dziś: Rudy coraz lepiej. Bardzo przypomina dexterce Bruna. Robi dokładnie to samo co on czyli biegnie się załatwić, chwilę powęszy i biegiem do swojego kojca. Jest wesoły, biega, skacze, przytula się i potem nagły zryw do kojca, ale nie dlatego, że się boi i ucieka tylko taki jest szalony, szczęśliwy. Ma jeszcze kwarantannę z wiadomych względów, ale dexterka jest pewna, że z innymi psami będzie się świetnie dogadywał.
    3 points
  6. Miałam kolejny super fajny telefon o Amberka..... Ech...urodzony szczęściarz, łamacz serc
    3 points
  7. Nie powiem, że wiedziałam ale prosiłam Los aby tak się stało. Teraz wszystko zależy od pieska rodziców - Johny stań na wysokości zadania a będziesz miał świetnego przyjaciela. Zatem czekamy na rozwój sytuacji. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że P. Magda nie jest w stanie rozstać się z Amberkiem bo jak to mówią : jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód. P. Magda znajdzie sposób w razie czego No bomba !!! I jeszcze to "chodź do tatusia"
    2 points
  8. Smutna wiadomość ale miał dobre życie na starość i odszedł spokojnie. Mnie tak we śnie odeszła tylko jedna sunia a przez 54 lata trochę tych psów miałam.
    2 points
  9. Wczoraj udało mi się wreszcie porozmawiać z rodziną Kory i był to wyjątkowy czas. Pani powiedziała, że jest naprawdę najszcxesliwszy, że podjęli taka decyzję i poszli za tym co im dał los Kora się niesamowicie wpasowala w ten dom. Jest zgodna i z psami. I z kotami. Najbardziej lubi leżeć wieczorami z Panem na kanapie i oglądać TV. Potem zaśnie i Pan przenosi ja na spanie do jej koszyczka. Jest bardzo grzeczna, wpatrzona w swoich ludzi Pani mówi że to jest wręcz niesamowite ale Kora jest bardzo podobna do ich poprzedniej suni labradorkowatej. Ma ten sam wyraz pyszczka i te same zachowania np jak pije to potem jej kąpię z brody :) jak je to wyciąga z miseczki i zjada z podłogi. Pani uważa że to tamtą sunia im Kore podesłała. Korcia ma specjalny kubraczek na spacerki, bardzo go lubi. Dostanę zdjęcia jak Państwo coś ciekawego pstrykna. Ogólnie po prostu trudno nie wierzyć w przeznaczenie gdy się o tej całej sprawie myśli :)) Jeszcze raz DZIĘKUJĘ WAM wszystkim za ten dom.
    2 points
  10. Czaruś był u mnie od 20 grudnia 2018r. czyli 2 lata i miesiąc. Trafiło mu się naprawdę, "jak ślepej kurze ziarnko"...państwo bezdzietni, Czaruś ma im wynagrodzić ten brak :)dzisiaj odebrałam od wetki Brita dla psiaków jako podziękowanie za takiego cudownego psiaka <3 Na poniedziałek umówiłam Pikusia na badania krwi, jedno z rudzielców (może to Morelka?) ma "wątrobowe" koopki, a że Morelce pobrać krew to chyba nie wykonalne, sprawdzanie zaczynam od Pikunia...potem niech się wetka martwi, jak dokonać pobrania krwi u Morelci ( jej ostatnie szczepienie jeszcze wszyscy pamiętają)
    2 points
  11. Belmo już się ogarnął i jest wesołym pieskiem, skacze na nas, cieszy się. Na dworze jeszcze nie zwraca na nas uwagi, nie reaguje na wołanie tak jak na filmiku sprzed kilku dni. Nie chce wychodzić na dwór, potem nie chce wracać, ale myślę, że i to sobie poukłada. Wet określił wiek podobnie jak w książeczce - ma około 4 lata, waży 10 kg. Powinien przytyć i myślę, że to nastąpi niebawem, ponieważ chętnie sobie je i to spore ilości.
    1 point
  12. Wiek Oli został oceniony na około 7 lat, waży 14,5 kg. Co do kaszlu, to możliwe, że psiak przeszedł infekcję, albo się zaczynała, więc dostał pięciodniowy antybiotyk w zastrzyku. Obecnie nie kaszle w ogóle. Faktura na kwotę 55 zł. Od wczoraj Oli wprowadził nowy okaz radości - otóż podgryza nas po nogawkach, z czego ma wielki ubaw :))) Filmik sprzed kilku dni https://youtu.be/MRXTEQPEwRI
    1 point
  13. I tu zniknęło rozliczenie... Stan konta na 24 grudzień wynosił -32 zł +50 zł helli +450 zł helli -450 zł hotelowanie 25.12-23.01 -8 zł Theospirex x 2 opak. -26 zł wścieklizna -6,70 zł dojazd weta Stan konta na 23 styczeń wynosi -22,70 zł. Po usunięciu guzka nie ma już prawie śladu: Poza tym Kaśka się cieszy, bo zima przyszła:) Śniegu trochę napadało:)
    1 point
  14. Czekam z niecierpliwością! :) Kiedy szanowny lokator sie sprowadzi?Już spakował plecaczek?
    1 point
  15. Miałam parę dni temu telefon o Dżekiego (pierwszy od baaaardzo dawna) od pani z Lublina. Niestety ona szuka mniejszego pieska... A tu widzę znikło ostatnie rozliczenie... Stan konta na 25 grudzień wynosił -220,66 zł +30 zł Marta P. +80 zł Iwona K. +15 zł malti +40 zł Ewa Sz. +15 zł malti +50 zł Anna H. +20 zł anonim +50 zł Marzanna K. +150 zł Anula (po Czesterku) +100 zł jess -360 zł hotelowanie 26.12-24.01 -4 zł Theospirex Stan konta na 24 styczeń wynosi -34,66 zł. A do nas doszła w końcu prawdziwa zima. Hania wydeptuje ścieżki psiakom na ogrodzie, bo poza odgarniętym nie bardzo chcą łazić:)
    1 point
  16. Rudy i jego przybrana opiekunka dziękują za wpłaty : Nesiowata, Onaa, Gabi79 za deklarację styczniową, elik za deklarację styczniową, mari23 za deklarację styczniową i bonusik, Anuli za prezent od Czesterka (*)
    1 point
  17. Anulko, ja całą noc nie mogłam spać....Bardzo, ale to bardzo się martwiłam...No i trochę stresu w schronisku też było... Już wszystko ustaliłam z Anecik. SPA zarezerwowane. Do weta też pojadą. Mówiłam o uszach, aby koniecznie sprawdzić, odrobaczaniu no i o lambliach.... Quatro ma aktualne, nawet bardzo aktualne szczepienie na wściekliznę, bo z 25.01.2021r. Anecik w odpowiednim czasie zaszczepi na wirusówki.
    1 point
  18. Poradziłam p.Magdzie, żeby psy spotkały się poza domem, na spacerze i potem jak już się poznają razem poszły do domu. Ten maluch nie jest wykastrowany. Ale to chyba dobrze, że Amberek jest, może maluch nie będzie widział w nim rywala.
    1 point
  19. Wspaniała wiadomość, wszyscy tutaj wymarzyli/wyśnili/wymodlii tak wspaniałe zakończenie tej amberkowej historii:)
    1 point
  20. 1 point
  21. Rodzice p. Magdy mieszkają we Włocławku, więc na szczęście nie jakoś bardzo daleko. A to psiaczek, z którym Amberek jutro się zapozna na wyjeździe weekendowym. :) Oby polubił Amberka. Bo to podobno żywy kurdupelek jest.
    1 point
  22. No bo jak się rozstać z takim przytulaskiem :) Długą wędrówkę Amberek przebył do swojego domku:)))). Trzymam kciuki
    1 point
  23. Chorobę lokomocyjną można opanować. Szczeka w aucie czy torsje? https://nosem.pl/pies-w-domu/nawykowa-choroba-lokomocyjna-psow-jak-zapobiegac/ A szczekanie https://nosem.pl/pies-w-domu/jak-przyzwyczaic-psa-do-samochodu/
    1 point
  24. I jeszcze pierwsze chwile u Jagny, bo poprzednie zdjęcia zniknęły
    1 point
  25. Poznikały posty.... W sobotę Agat zrobi wizytę PA u p. Huberta, zobaczymy co z tego wyniknie. Miałam dzisiaj fajny telefon o Amberka. Jeśli coś będzie nie tak z pierwszym domkiem, sprawdzimy drugi :-))
    1 point
  26. Anula, przynajmniej te niekastrowane powinny być osobno. U nas jest naprawdę problem. Ciapciak powąchał Borysa i... jako pierwszego odkąd jest samcem alfa, nie zaakceptował. Dlatego postrzegana jak debilka na wsi wychodzę iles tazy dziennie do ogrodu na spacery z duzymi psami. Musze pilnowac ich, bo ledwo mnie nie widza i nie słyszą, a już próbują startowac do Borysa. Wiem, ze w schronisku sa ograniczone mozliwości, ale jesli tak bardzo brakuje jedzenia, to prosi się o pomoc, a jesli pies jest gnębiony, to przeprowadza sie go do innego boksu. Tak dzieje się w normalnych schroniskach. Mąż tez pracował w miejskim schronisku i znamy ograniczenia oraz mozliwości takiej opcji nie ze strony nawiedzonych wolontariuszek, tylko z tej drugiej, praktycznej. Dziś w obliczu wizji nowotworu, skrajnego wychudzenia, licznych pogryzień, uszkodzonej gałki ocznej, sztandarowych wręcz dla tego schroniska lamblii, naprawdę trudno mi zachować neutralne stanowisko. Borys ceni kazdą chwilę, wreszcie poznal, co to dom, a tak mało czasu mu pozostalo. Wystarczyłoby trochę ludziej przyzwoitości i zainteresowania.
    1 point
  27. Dziwne to. Może faktycznie ma podłoże psychiczne:/ Powtórzyło się jeszcze? Całe szczęście:) Uwielbiam przeglądać zdjęcia tutaj bo emanują ciepłem i spokojem. Wiem, że się powtarzam :P Zwierzaki chyba odczuwają wielką ulgę, że mimo mrozów mieszkają sobie w domu. Zwłaszcza kotki. Ile u Was tak faktycznie było stopni tydzień temu? U nas straszyli -22*C, a ostatecznie było -14, przynajmniej na moim termometrze.
    1 point
  28. Dostałam od p. Małgosi zdjęcie Frotki :-)) Pani napisała, że sunia jest posłuszna, nie psoci, kiedy zostaje sama. Rodzinka bardzo zadowolona i szczęśliwa:-)
    1 point
  29. Od pani Ani ze Szczekocin dostałam 100zł na spłatę długu za karmę.Serdecznie dziękuję:) 300zł z bazarku Oleny i buuenos wpłaciłam do Murki 45 zł z bazarku malagos przesłałam Murce na zadłużonego Fabio Wszystkim pomagającym serdecznie dziękuję:)
    1 point
×
×
  • Create New...