Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/21/20 in all areas

  1. Uwaga!!! Po dwóch dniach intensywnych rozmów, stu pytaniach, konsultacjach itd. zapadła decyzja, że wózeczek zamówimy w Politechnice Białostockiej. Usługa jest nieodpłatna, trzeba będzie tylko zapłacić za materiały (około 250zł), dokupić odpowiednie szelki (około 100zł chyba), czyli koszt powinien się zamknąć w kwocie 400zł. Dzięki temu zostanie sporo pieniążków bazarkowych , a pies - jak wiadomo - jest bez grosza, nie ma na jakieś badania, czy choćby na jedzenie. Są trzy minusy tej decyzji, ale mnóstwo plusów. Minusy takie, że nie będzie paragonu, że wózeczek nie wygląda tak ładnie, jak admirałowy, po trzecie termin dwa razy dłuższy (max 5 tygodni), ale Molly powiedziała, że wytrzyma :) A teraz plusy: 1. Wózeczek robiony pod konkretnego psa, nie tylko same wymiary. Zobaczą Pikusię na żywo. 2. W razie jakiegokolwiek niedopasowania Politechnika poprawi, co tam trzeba będzie. Robią do skutku, mogą zmienić kółka itd. (Admirał przyjmuje tylko konkretne reklamacje, wtedy zwraca się towar, a oni pieniądze, koszty wysyłki po stronie kupującego). 3. Białystok jest pod bokiem, Molly w każdej chwili może podjechać na poprawki, czy na reperację, jeśliby coś trzasnęło. 4. Wózki Admirała są skręcane, a z Politechniki lutowane, czyli trwalsze. Pięknie dziękuję Joli z Politechniki Białostockiej za cierpliwość do mnie
    4 points
  2. Pienia - Niunia już ładnie wygląda, boczki się zaokrągliły, sierść błyszczy :) Nadal pochłania jedzenie, i chyba jej tak zostanie...
    4 points
  3. Oytzymałam od Hani namiary do Pani ze Szczecina,zainteresowanej adopcją Effi.Pani jest osobą młodą, mieszka sama w kamienicy na 4 piętrze i pracuje 7-8godz. ale czasami też jest kilka dni w domu.Miała psiaka adoptowanego,który odszedł za TM w wieku 14 lat w lipcu zeszłego roku.Dobrze zna temat opieki nad starszym czy chorym psem a także z problemami behawioralnymi,ponieważ musiała korzystać z porad przy poprzednim psiaku.Wyjazdy urlopowe zawsze tak wyszukiwała aby mogli jechać razem.Zaraz na przeciw domu jest piękny i duży park Kasprowicza i nie opodal dalej,wybieg dla psiaków.Pani Marta przyjechałaby po Effi do hoteliku. Dzwoniłam do AlfaLS z prośbą o wizytę i tu jest problem,ponieważ ma złamaną nogę w gipsie.Nie jest teraz w stanie przeprowadzać jakiekolwiek wizyty.Postara dotrzeć do Tobciu,która właśnie bardzo blisko mieszka ul.Słowackiego i ma dać znać,czy coś się jej udało ustalić.
    3 points
  4. Wrzucam na prośbe Anecik Blekusia pieknego czarnulka zimową porą ;)
    2 points
  5. Dzisiaj na konto Leosia wpłynęły pieniążki z bazarku Jo37 82 zł Leoś już w DS (u mnie), chcę pieniążki przekazać dla Brunka
    2 points
  6. Tak samo, jak pomagamy innym :( Wątek, DT lub hotelik, deklaracje.... Nie ma innego wyjścia :( Bez diagnozy i ew. operacji ten psiak nie ma szans :(
    1 point
  7. Pani Ania z poza dogo...wspierała Keruska, kupiła / przysłała zastrzyki Szagusiowi a teraz wsparła Pikusię wpłacając 50,00zł na wózeczek Pani Ania zadeklarowała od lutego 50,00zł deklaracji stałej dla Pikusi Bardzo dziękuję :)
    1 point
  8. pewnie to zasługa koleżanki po prostu U mnie jedna suka jest super żarłoczna, je do oporu. czasem jej daję za dużo jedzenia, - i wtedy tego czego nie może zjeśc to nie jest w stanie zostawić, tylko usiłuje gdzieś zakopać; ale poproszona -przynosi do mnie i chowam w lodówce. Mnie ufa, ze jej oddam jedzenie, w razie potrzeby. Ale nie podje z miski od drugiej suki , jeśli druga suka nie machnie jej, że można . Czasem ta druga suka lezy 2 metry od swojej miski, juz sie najadła, na misce zostało jedzenie, ale jeszcze ne było tego machnięcia takiego, że można . I ta żarłoczna suka, która już swoje zjadła czeka w skupieniu na zgodę tamtej.
    1 point
  9. Chciałam Was poinformować, że została założona zbiórka na zrzutka.pl na remont pomieszczeń do których ma się wprowadzić Marzena ze zwierzakami. Od dłuższego czasu mój mąż w miarę możliwości jeździ i próbuje coś tam remontować. Ostatnio zebrała się ekipa silnych mężczyzn i trochę ogarnęli budynek. Jest tam jednak mnóstwo rzeczy do zrobienia. Częściowo możemy to ogarnąć w "czynie społecznym", ale brak pieniędzy na materiały i niektóre specjalistyczne prace uniemożliwia szersze działania. W sprawę przytuliska zaangażował się mój kolega z pracy - Tadeusz - niezwykła osoba, taki społecznik, który kompletnie nie jest zwierzolubem, ale przejął się bardzo losem zwierząt i to on założył zbiórkę. Był u Marzeny już kilka razy, widział jak to wygląda i postanowił pomóc. Udało mu się zorganizować karmę dla zwierzaków Marzeny, a teraz pozyskuje pieniądze na remont. On też z moim mężem organizuje ludzi do pracy. Być może ktoś z Was chciałby się dołączyć do tej zbiórki. Będę też bardzo wdzięczna za udostępnianie i nagłaśnianie sprawy. Zwierzaki Marzeny naprawdę potrzebują się przenieść w lepsze miejsce. Jest szansa, tylko wszystko jak zawsze rozbija się o brak pieniędzy. https://zrzutka.pl/4jpva8
    1 point
  10. Ex Lege: https://www.facebook.com/fundacjaexlege/?ref=br_rs Stowarzyszenie Zwierzopcja działa stricte w Łukowie (prowadzi ją m.in. była dogomaniaczka): https://www.facebook.com/stowarzyszeniezwierzopcja/ Można też próbować poprosić o pomoc na grupie lokalnej: https://www.facebook.com/groups/zwierzeta.lukow/permalink/534097373849110/ Z tego, co kojarzę to Łuków ma umowę ze schroniskiem w Sobolewie :((( Oby nie było za późno.
    1 point
  11. A nie lepiej, aby od razu do DT trafiały łatwe psy? Poza tym - kto i gdzie miałby przeprowadzać takie testy, jak je organizować? Co będzie z psami, które na testach wykażą agresję ze strachu, nieodporność na jakiekolwiek bodźce, niemożność odreagowania stresu ani oceny zagrożenia? Z psami, które nie będą w stanie podjąć żadnego dobrego kontaktu z nowo poznanym człowiekiem? Miałyby wrócić do azylu? Trzeba przecież pracy przez miesiące i lata, aby już nie agresora, ale na pól dzikiego strachulca przekonać, że człowiek nie jest potworem. Jak napiszesz w takim ogłoszeniu "być może za rok albo za dwa lata Burek pozwoli się pogłaskać lub zamerda ogonem" to raczej nie będzie zbyt wielu chętnych. Szukam chętnych na psa idealnego do szkolenia, wręcz samograja, do tego ślicznego, młodego i łagodnego, wpatrzonego w człowieka jak w święty obraz co najmniej, gwarantuję nieograniczoną czasowo bezpłatną pomoc szkoleniową i co? I szukam dalej. I pies dalej siedzi w azylu w Zamościu, a ja jestem za stara, aby dać mu dom. Znajdź mi kogoś na tego psa, a dostaniesz ode mnie jesienią 10 słoików najlepszej na świecie żurawiny, kilka poradników szkoleniowych i wszystkie moje filmy szkoleniowe na twardym dysku na dokładkę.
    1 point
  12. Takie zdjęcia wywołują uśmiech na twarzy.Lemi i Holi mają cudne warunki.Są szczęśliwe w swoim domku.Mają mnóstwo rąk do głaskania.Wszyscy domownicy bardzo kochają sunie. A Lemi to miała prawdziwego farta,że przypadkowo zauważona w Hoteliku pojechała do cudownego domku wraz z Holi.
    1 point
  13. Witaj Grzesiu we wtorek - niby ciepło, ale niebo, choć w miarę jasne, jednak słoneczka nie widać. Może jeszcze to się zmieni? Moje psy po śniadaniu padły jak zabite - nic ich nie rusza. Grzesiu - baw się, ile dusza zapragnie.
    1 point
  14. Simpson Premium dobra tylko ta 80/20 wersja, na karmopedii ma 5 gwiazdek. Ta zwykła to przeciętna półka, z tym że nie zawiera zbóż. A psy chyba każdy inaczej na karmy reagują. Ja próbowałam różne, bo Yoru ma wrażliwy żołądek, masa tabletek nie pomaga, wspomagam go probiotykami. I na przykład Brita jak jadł, wymiotował, rozwolnienia i rewolucje, a powoli wprowadzałam.... Po drodze była też Josera, Wiejska zagroda, Carnilove (niezła), Fitmin, Frolic (porażka!!! dostał uczulenia!!!) oraz mokre (nie będę wymieniać, dużo różnych) Na razie najlepsze efekty mam na TASTE OF THE WILD. Wszystkie warianty smakowe są ok. Pies najedzony, zawsze z chęcią idzie do miski, smakuje mu. Nie wymiotuje, nie ma rozwolnienia, sierść ładna, nie ma wysypek, nie pierdzi i udało mu się zrzucić 3 kg. Już nie kombinuje i nie karmię naprzemiennie (mokre/suche) bo nic dobrego z tego nie wyniknęło.Cena też znośna. Wiem, że są jakieś lepsze karmy, ale cenowo nie na moją kieszeń, a ta ma 5 gwiazdek w karmopedii i kosztuje 13,83 zł / kg, praktycznie zawsze kupuje w promocji na zooplusie. Czytałam dobre opinie o Alpha Spirit, ale ta cena...
    1 point
  15. Drugie ogłoszenie też już wyróżnione. Postaram się pamiętać, ale jakbym jednak zapomniała przedłużyć wyróżnienie to proszę o przypomnienie.
    1 point
  16. BAZARRO: https://www.dogomania.com/forum/topic/351240-zapraszam_błyskawiczny-bazarek-dziecięco-ubraniowy-na-potrzeby-bezdomniaków-ze-szczebrzeszyna_do-2601_g2000/
    1 point
  17. Info od Bazyla ;AnaGD: ,,Pakiet Bazylowy - leki na tarczyce, probiotyk oraz 90tab Amyladol enzymy wspomagające trzustkę. Czekamy jeszcze na zamówiony Kelp na tarczyce. Ku zaskoczeniu weterynarza, Bazyli trochę ożył, jest mniej śpiący i nawet zdarza mu się pobrykać po ogrodzie. Walczymy o niedźwiedzia dalej! Bardzo dziekujemy również Pani Danucie za przesłanie opakowania Euthyroxu 50mg!,,
    1 point
  18. Dziękuje a odpowiedzi.Patmol dziena dawka ziwi peak na jego wage producent podaje 530-550g ,ja swojemu daje rano 300g, zaś mięsko podgotowje lekko,dostaje różne zawyczaj dwa dni wołowna,dzień baranina,dzień indyk(po kurczaku drapie się więc odpada) dzień ryba(biała,łosoś) dzień,dwa podroby-i tak od nowa.Wypełniacz najczęściej ryż-biały i brązowy,czasami kasza jaglana,z raz w tygodniu makaron.Zwiększe mu dawke mięsa do 500g tak jak piszesz.Zobaczymy.Poprostu troche mnie to dziwi bo mój poprzedni jadł troche mniejsze porcje,tyle samo ruchu miał i ważył 43kg.a na starość jak miał już koło 14 lat ruszał się już mało więc i z 45,46 kg-nie był gruby-poprostu potężny :) .Chciała bym wiedzieć jak wygląda rodzeństwo,musiała bym się skontaktować z hodowcą,piesek ma metryczke ale ja go mam od osoby,która go wzieła z hodowli,przez jakieś 3 tyg piesek był atakowany przez teriera,który już tam mieszkał i trzeba było poszukać mu innego domu-trafił do mnie :).Dzięuje za odpowiedzi zobaczymy czy coś się zmieni
    1 point
  19. Mała Napoleonka vel Carla po zabiegu sterylizacji dochodzi do siebie w domu w Sosnowcu:) Krakowskie leniuchowanie Kenzo i jego pana;)
    1 point
  20. O tak, w szafie mam wyłożony kocyk, bo często Kajunia tam wchodzi, albo Melcia, więc Leos też chciał wypróbować tą miejscówkę. Wczoraj wieczorem zmieniłam pościel, Leos szalal, biegał po kanapie, robił piruety, szczekał, rzucał zabawką, zupełnie, jak szczeniak. Może spodobał mu się zapach płynu do płukania
    1 point
  21. Zdjęcie z cyklu: Gdzie jest Leoś?" U nas wszystko ok, Leoś zaczął się bawić zabawkami, których zaciekle broni przed Kajunią. Wczoraj uslyszałam od pewnej kretynki, że cyt. "Psy nie nadają się do bloku" Ogólnie jestem uodporniona na kretynizm, ale jak słyszę tego typu "mądrości", to nóż mi się w kieszeni otwiera.
    1 point
  22. U Nugacika wszystko dobrze, jest bardzo grzeczny, posłuszny, nie sprawia żadnych problemów na spacerach. Wczoraj pani zauważyła zgrubienie na brzuszku, od razu podjechała do lecznicy - okazało się, że jest mała przepuklina, za jakiś czas trzeba będzie ją usunąć.
    1 point
  23. jej... wieki mnie tu nie było :( z 3 lata, ale podczytywałam wątki. Biedne dziewczynki...
    1 point
  24. Wszystko przeczytałem. Mówi się, że życie pisze najlepsze scenariusze. W tym wypadku najlepszy na dramat:/ Mari, Czarkowi na pewno życie uratowałaś i prawdopodobnie też jego panu bo co on by bez Ciebie zrobił... Straszny ten czas gdzie obserwuje się psa z myślą o tym, że kolejną pomocą dla niego będzie uśpienie:(
    1 point
  25. Chudy jest bardzo. To wszystko przez przepukliny , ale również z powodu niewydolności serca. I tak wygląda i czuje się o niebo lepiej, niż po znalezieniu go.
    1 point
  26. U Trevorka wszystko dobrze. Noga już nie boli, ale pan Piotr określił go jako panikarza, który wciąż pamięta, że noga go bolała i stara się ją oszczędzać i niechętnie chodzi na długie spacery. Może na wiosnę trochę zew natury go bardziej ruszy i będzie chętniej spacerował. Poza tym miłość w rodzinie psioludzkiej kwitnie :)
    1 point
  27. Jestem i ja u staruszka, Elu, Basiu, Ewo i wszystkie kochane dziewczyny... ze wzruszenia nie wiem co napisać, Jak dobrze ,że jesteście! :))) Elu nie mogę zadeklarować stałej na razie, ale może ... wspólny letni bazarek?
    1 point
  28. Dopisz proszę jeszcze 20 zł stałej. Psiak dostanie też cosik jednorazowo, ale muszę się rozpatrzeć na ile mogę sobie pozwolić.
    1 point
×
×
  • Create New...