Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Content Count

    18,463
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by kiyoshi

  1. Bardzo dziękuje annabarbara za 100 zł dla Sally <3 czekam i całym sercem wierze że wkrótce zadzwoni ktoś także o Sally.....
  2. Trochę poczekamy ) Pani Basia wizytatorka dzwoniła dziś do pani Ani, umówiły się na wizyte na poniedziałek, ale Pani Basia po rozmowie telefonicznej napisała mi że zapowiada sie wszystko bardzo, bardzo pozytywnie. Poprosi jednak jeszcze swoją znajomą by towarzyszyła w spotkaniu. Juz to pisałam- ale dom jest po prostu cuudowny- jedynym "ale" są przyszłe stosunki psa rezydenta do Korcia- czy ma tendencje do bronienia zasobów, czy jest terytorialny, jak będzie się zachowywał gdy obcy pies pojawi się w domu? Pani Basia spróbuje odegrać taką sytuacje krok po kroku tzn. najpierw wspólny spacer itd, potem wejście do domu. Trzeba przetestować Demona ;) na spacerach kocha wszystkich i wszystko- jak Kori- ale wiecie- wspólne zabawy to jedno, a mieszkanie- może być drugie ;)
  3. Jestem po długiej rozmowie z wizytatorką (zostałam sprawdzona z każdej strony :DDDD :)haha :)) Pani wizytatorka jutro umówi termin spotkania z Panią Anią, zabierze na wizyte swoje dwa adopciaki, bo przede wszystkim chodzi o poznanie zachowania psa rezydenta w stosunku do obcych psów które wejdą na jego teren (do jego domu). Jejku....zaczyna się mega stres...
  4. Prosze trzymac kciuki za Korcia. Jest szansa na dom.dla niego_ bardzo realna szansa na dom niemal szyty na miare. Jestem bardzo podekscytowana. Rozmawialam z Monika z hoteliku ktora tez jest zdecydowanie na tak. Mam juz wizytatorke- dzis z pewnoscia ustalimy co trzeba przedyskutowac na wizycie i pewnie tez ustalimy termin. Dom w Wiedniu :) ps Monika znowu bardzo wychwalila Korcia. Ta rotwailerka z filmiku powyzej okazalo sie ma duze problemy z agresja- Kori ja terapeutowal :) Monika znow podkreslila ze Kori jest najinteligentniejszym i najbardziej niesamowitym psem jakiego w zyciu poznala.
  5. nie nie...nie wychodzisz, każdy widzi że jesteś nowa, cos tam się musi blokować przy wysyłaniu. Wazne, że jesteście tutaj i każdy czeka na te wiesci i bardzo mocno kibicuje Kapselkowi:) a reszta nie ma znaczenia. Co najwyżej- lepiej sobie wszystko utrwalimy ;)
  6. KUBUŚ - dla psa takiego, jak on, każda najmniejsza zmiana to koszmar, bo świata trzeba się nauczyć od początku. A już zmiana świata, który jako tako znał, na schronisko - to po prostu jego koniec. Kubuś jest psem zupełnie ślepym i najbiedniejszym chyba wśród wszystkich psów w schronisku. Innym jeszcze jakoś udaje się ogarnąć otaczającą je rzeczywistość, on - słyszy tylko zewsząd ogłuszające szczekanie, które w schronisku raczej do przyjaznych nie należy. Jest bardzo zagubiony i nie wie, co się dzieje, nawet wyprowadzenie z kojca było dla niego wyzwaniem. Cały się trząsł, a nie mogąc ocenić wzrokiem sytuacji, zewsząd spodziewał się zagrożenia. Rzadko widzimy, aby pies przeżywał taki koszmar, jak Kubuś. Kubuś ma ok. 4-5 lat. KOJEC: II - 5 uwaga: w schronisku będzie identyfikowany bez numeru Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1179035092283704&ref=page_internal
  7. KRESKA - jak na najprawdziwszą suczynkę przystało, byle moment i hyc! brzuszkiem do góry i z łapinkami podkulonymi. Bardzo uległa i w tym wystawianiu brzucha poddańcza, jakby wiedziała, że tak najbezpieczniej: od razu poddać się i czekać na to, co dalej. Prawdopodobnie w poprzednim życiu też nie trzeba było jej do tego namawiać, mamy nadzieję jednak, że choć czasem wystawienie brzucha było spowodowane poczuciem bezpieczeństwa, a nie ciągłym zagrożeniem. Jest bardzo nieduża i nie miała odwagi stanąć na nogach. Stworzona raczej do okupowania kanap w domu, niż do dawania sobie rady w dużym schronisku. Kreska ma ok. 2 lat. W schronisku przebywa od czerwca 2019r. KOJEC: IV - 33 NR: 12788 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1179033342283879&ref=page_internal
  8. SROKA i SROCZKA - od razu widać: matka z córką. Niestety, Sroka (matka) ma złe doświadczenia życiowe, co sprawia, że nie chciała dać się złapać. A mała bierze przykład z matki, bacznie obserwując jej zachowania. Póki nie zaczęłyśmy ich łapać, była w kojcu wesołym, rozbrykanym szczeniakiem, ale gdy Sroka poczuła zagrożenie, Sroczka od razu zajęła czujną pozycję przy niej. Smutno razem wyglądały: jeden pies ze złym życiem i drugi, już od początku uczony, że od człowieka można spodziewać się raczej krzywdy, niż dobrego. To się może zmienić i zmieni się, bo psy w domach przechodzą niewiarygodną metamorfozę - ale póki Sroka i Sroczka nie trafią do tych domów, będą zawsze w obawie przed człowiekiem siadały w głębi kojca. Uwaga: Sroka i Sroczka mogą szukać wspólnego domu, ale również dwóch osobnych. Oddzielenie Sroczki od matki ułatwi jej socjalizację, z kolei Sroka będzie mogła skupić się na ludziach, a nie na małej. Sroka ma ok. 3 lat, Sroczka kilka miesięcy. W schronisku przebywają od sierpnia 2019r. KOJEC: VII - 39 NR SROKI: 13182 NR SROCZKI: 13180 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1178423422344871&ref=page_internal
  9. SALOME - jeszcze 3 miesiące, i będzie w schronisku 6 lat. Długo, bo w schronisku psy starzeją się znacznie szybciej. Bardzo długo, kiedy patrzy się na Salome. Jest biedną, wyniszczoną - przede wszystkim psychicznie - suką. Sprawia wrażenie, że ma ze sto lat. Bardzo chciała wyjść z kojca, ale była zagubiona i spłoszona okazywaną jej uwagą. Odwykła od tego i choć widać, że kiedyś z ludźmi żyła dobrze, teraz zapomniała podstawowych gestów, reakcji, tego poczucia bezpieczeństwa, jakie mają psy u boku swojego pana. Ma minę wygiętą w taką podkówkę, jaką tylko może mieć pies po wielu latach, spędzonych w schronisku. Który nie uśmiechał się przez ten czas, nie merdał ogonem, nie był ani razu beztroski - tylko czekał. Salome ma ok. 8-10 lat. W schronisku przebywa od grudnia 2013r. KOJEC: VI - 1 NR: 4746 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1178422122345001&ref=page_internal
  10. nie do wiary....zacytuje siebie ze stycznia, bo....własnie dziś jedna Pani z Wiednia czyta sobie nasz wątek całkiem zainteresowana. Pozdrowienia Pani Aniu :)
  11. Haha :) ale fajnie o kapslu opowiadasz :))) Wiesz co- jak napiszesz post i wcisniesz odpowiedz to wtedy sie troche bedzie mulil ale trzeba spokojnie czekac Moze wciskasz "odpowiedz" kilka razy? I stad te duble?
  12. Wow! Po pierwsze-Kapsel lazal na lawie!! Sobie wybral miejscowke. Po drugie- jaki on jest otwarty i towarzyski! Pamietam jak Magda kiedys mowila ze on panicznie boi sie pomieszczen i moze nigdy nie odnajdzie sie w domu, a tu prosze jakie on zrobil blyskawiczne postepy. Piekna ma relacje z Wami i ile dostal cudownych prezentow :) jak krol! A jak sie spisuje na spacerach?czy w domu zachowuje czystosc? Fajny z niego taki troche mapet :)) pozdrowienia serdeczne i dziekujemy za filmiki
  13. MONTI - całe życie zleciało mu w schronisku. Nie udało mu się to życie... Trafił tu, gdy był młody i świat stał przed nim otworem - a zredukował mu się do kilku metrów kojca. Ufał ludziom i lubił ich - a okazało się, że miał spędzić życie bez nich. Ominęło go w życiu prawie wszystko - i teraz, gdy jest już starym psem i przed nim mniej, niż więcej, wszystko wskazuje na to, że nic się nie zmieni. Ze innego końca świata nie będzie, jak to w schronisku. Monti w kojcu schroniskowym zajmuje tylne pozycje. Z przodu są inni: młodsi, bardziej sfrustrowani, bardziej zdeterminowani. Stał z tyłu i merdał do nas ogonem, szczęśliwy, że w końcu nadarzyła mu się okazja, ale nie odważył się podejść. Ma zmęczony wyraz pyska: dużo widział, dużo przeżył, przerobił chyba wszystkie smutki świata. Zabrakło mu w życiu poczucia, ze jest czyjś, że ktoś się o niego troszczy. Że on może odwzajemnić tę troskę pokochaniem, jak tylko pies potrafi. Monti ma 10, a może więcej lat. W schronisku przebywa od 2010r. KOJEC: IV - 39 NR: 2422 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&amp;album_id=1177441635776383&amp;ref=page_internal
  14. SINDI - najcudniejszy okaz w schronisku. Ma jedynie 4 miesiące i różowe okulary na nosie. Jest wesolutka, energiczna, przebojowa. Jak widzi ludzi, kraty by rozniosła, aby tylko się do nich wyrwać. Bardzo pogodna, życie traktuje jako nieustanną zabawę, a jej ciekawość względem świata jest niesamowita. Cudny szczeniak z cudnym charakterem. Sindi ma ok. 4 - 4,5 miesiąca. W schronisku przebywa od sierpnia 2019r. KOJEC: V - 28 NR: 13131 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&amp;album_id=1177440715776475&amp;ref=page_internal
  15. RUBIK - w kojcu był całkiem wesoły, ale co z tego, jak tylko w kojcu... Wyprowadzony - wygląda, jak wygląda. Biedny, strasznie nieszczęśliwy, wystraszony. Tak naprawdę jest wesołym szczeniakiem, tylko życiowy falstrat podcina mu skrzydła skutecznie. Jak każdy małolat, powinien dorastać w poczuciu bezpieczeństwa. Powinni go kochać i troszczyć się o niego. A poaptrzcie, jak wyglądają niekochane psie dzieci... Rubik ma ok. 6-7 miesięcy. W schronisku przebywa od sierpnia 2019r. KOJEC: IV - 36 NR: 13206 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&amp;album_id=1177439829109897&amp;ref=page_internal
  16. Kapselek dostal 20 zł od Magdy (siostry karren), Dziękuje ślicznie. Jeszcze nie mam rozliczenie od Magdy za wrzesień, ale wyjdziemy na minimalny minus. Ciekawe jak mijają kolejne chwile chłopaka w swoim domu? :) mam nadzieje, że spisuje się coraz lepiej:)
  17. Kilka tygodni temu kochana Pani Irenka z Katowic i jej corka, na moja prosbe, odwiedzily Neske w jej DS. Wiesci przekazaly cudowne, sunia ma sie bardzo dobrze, przytyla ;) jest radosna, przytulaska, Panstwo duzo i cieplo o niej opowiadaja. Dziekuje jeszcze raz za wizyte i poswiecony czas ;)
  18. CZARKA - półroczny dzieciak, który jest bardzo spragniony normalnego kontaktu z ludźmi. dzieciństwo ma złe, bo od miesiąca siedzi w schronisku, a wcześniej pewnie dużo lepiej nie było, skoro w tym wieku trafiła tutaj. Jeszcze tuli się do człowieka z potrzebą szczeniaka, ale widać, ze powoli zaczyna mieć wątpliwości, czy tak można, czy warto... Dom potrzebny na już. Czarka ma ok. 6 miesięcy. W schronisku przebywa od sierpnia 2019r. KOJEC: VII - 35 NR: 13204 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&amp;album_id=1177438532443360&amp;ref=page_internal
×
×
  • Create New...