Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/29/19 in all areas

  1. Wiadomości od p.Wioletty :) Wszystko ok .Byla dzisiaj na ostatnim zastrzyku,a od juta tabletki .Miała USG nerek i jest dobrze W czwartek kontrola i badanie moczu :) Nie nosi kołnierza ani ubranka pilnuje ją 24 h .Śpię z nią aż będzie miała ściągnięte szwy.
    3 points
  2. Morelka dzisiaj po raz pierwszy została sama, ponieważ państwo już wrócili do pracy. Test zdanay perfekcyjnie!! Nic nie zniszczone, czystość zachowana, za to radość ogromna na widok państwa!! Na spacerek wyszła ochoczo, zrobiła co trzeba. No zuch dziewczynka!!
    3 points
  3. Bardzo ją kochają oboje i zrobią wszystko aby wróciła do zdrowia :) Naprawdę cudowni ludzie!:)
    2 points
  4. Jaago, bardzo fajne zdjęcia, - myślę, że można byłoby dorzucić do ogłoszenia - pokazać, że Tania bardzo dobrze dogaduje się z innymi psiakami. Dodatkowa korzyść - w ogłoszeniu Tani można "zareklamować" też te 2 inne pieski, tzn. nie opisywać ich, ale może komuś wpadną w oko. :-) Nie wiem, czy z tych zdjęć jest sens wykadrowania naszej bohaterki, bo niestety trzeba byłoby wyciąć tego pieska, który leży obok i wypełniać tło np trawką, trochę kombinować itd. Trochę na szybko próbowałem wykadrować Tanię, ale nie wiem, czy akurat to ma sens w przypadku tych Twoich zdjęć (zdjęcia tej trójki), bo są naprawdę fajne.
    2 points
  5. Wpis Nadziejki załamuje. Nawet nie wiadomo co tam się właściwie dzieje. A na urzędy pewnie, jak zwykle, nie za bardzo można liczyć. Witamy wszystkich piękny poniedziałkowy poniedziałek, który podobno ma być najgorszym dniem. Trzeba załatwiać wszystko bardzo wcześnie i później (jeśli to możliwe) siedzieć w domu. Tyle, że nie wszystko można przewidzieć. Mam nadzieję, że mnie się uda. Trzymajcie się cienia, trzeba jakoś przetrwać ten upiorny dzień. .
    2 points
  6. Chyba głupszego nie dało radę wymyśleć.
    2 points
  7. Pozdrowienia z Katowic. Burza była straszna i przesiedziana w kącie za fotelem. Na szczęście mieszkamy na górce i nas nie zalał. Nadia za fotelem pozwala sie głaskać i nie ucieka. Dzisiaj było bardzo upalnie. Chowaly się co chwila pod inny krzak. Są naprawde wspaniałe i mądre. To dobrej nocy. Jola i spiochy Nadia i Flora.
    2 points
  8. Chyba się udało wyróżnić :-) - jeśli nie, to proszę o reklamacje. Przy okazji wyróżniłem też ogłoszenie Małego, ale nie wiem czyje - od wczoraj chyba miałem otwarte w jednej z kart i tak uśpiłem komputer. Ogłoszenie było zamieszczone przez Elizę na Kraków. Powinienem chyba napisać u Małego, ale byłem dziś w pracy i już nie mam siły.
    2 points
  9. Brak sterylki nie musi oznaczać grom wie czego, niemniej - w obliczu zasad adopcji - wypadałoby napisać parę słów na temat ten oraz inne. Z szacunku zwykłego dla osób, które pomagały. Żeby nie było "wsi". Za przeproszeniem, oczywiście.
    2 points
  10. Na prośbę Eliczka, napisałam tekst ogloszeniowy dla Aureliusza. Moze trzeba coś uzupełnić lub poprawić. To proszę o sugestie. Aureliusz wciąż marzy o własnym domu... Jeszcze do niedawna, ten mały, bezbronny piesek musiał zmagać się z trudem schroniskowego życia. Każdy kolejny dzień, był dniem spędzonym w zamkniętym boksie bez spacerów, bez bliskości człowieka, bez nadziei na lepsze jutro. Los dał mu szansę. Dzięki wielu ludziom, został umieszczony w Hoteliku dla Psów. W tym przyjaznym miejscu, Aruś odżył i nabrał chęci do życia. Mimo swoich 12 lat, stał się radosnym, pełnym pozytywnej energii psem. Mimo, że niedowidzi i nie słyszy, świetnie radzi sobie w ogrodzie, bezbłędnie omija przeszkody i chętnie przebywa wśród innych psów. Lubi ich towarzystwo. Aureliuszek jest małym pieskiem. Waży 10 kg. Ze względu na zaleczoną chorobę wątroby i trzustki, jest na diecie lekkostrawnej. Ten uroczy, mały psiaczek, to typowy senior. Nie nadaje się dla ludzi aktywnych. Ceni sobie spokój, krótkie spacery i towarzystwo człowieka, choć zapewne z psiego kumpla też by się ucieszył. Na jesień życia, szukamy mu domu i opiekuna, który potrafi patrzeć sercem, da mu poczucie bezpieczeństwa i miłość, której mu zawsze tak brakowało. Wszelkie informacje dotyczące tego przesympatycznego pieska, TYLKO pod podanym numerem telefonu....
    2 points
  11. Czytam te relacje z domu Atilki i płacze mi się ze szczęścia, taka pańcia to prawdziwy skarb dla skrzywdzonej suni Oby takich rodzin było jak najwięcej!
    1 point
  12. kochana, akurat ja jestem zdecydowanie za RC gastro Intestinal dla wszystkich psiaków z zapaleniem jelit i chorobami przewodu pokarmowego, przewlekłymi biegunkami itd. To karma weterynaryjna, nie do stałego podawania, a jestem pewna, że szybko podreperuje Gacusia i ta inwestycja się opłaci ;) Musze też jakoś wspomóc Gacusia....
    1 point
  13. Pani Dorotka przyjeżdża w piątek po Gratkę. Prosimy o kciuki, aby wszystko przebiegło bez niespodzianek.
    1 point
  14. Dziękuję za zaproszenie. Niestety finansowo nie pomogę. Przy trzech psiakach w hotelach z niewielkimi deklaracjami nie mam jak. Dołączę psiaka do następnego bazarku.
    1 point
  15. Jestem na zaproszenie b-b. Poproszę nr konta, jutro wypłata to zrobię przelew. Moja Nela ma niedoczynność tarczycy, przewlekłe zapalenie trzustki i chore serduszko. Miesięczny koszt jej leczenia to około 600 zł. Ale okresowo trzeba robić badania i odwiedzać kardiologa. Wtedy miesięczny koszt to już kwota około 1000 zł. Jeśli nie wolno będzie wetom przepisywać "ludzkich" leków, to koszty leczenia będą jeszcze wyższe. Tym większy szacunek dla Gabi, że pomaga tej kruszynce.
    1 point
  16. Tania jest fotogeniczna i ma śliczne spojrzenie - wierzę, że ktoś ją wypatrzy. A szczeniaki ją niedlugo przerosną, o ile już tego nie zrobiły. Rosną jak na drożdżach ;)
    1 point
  17. kikou, czym smarujesz brzuszek? chciałabym zapisać sobie nazwę sprawdzonej maści, jezeli mojemu zacznie coś się tam dziać... Balbinka wygląda niebywale poczciwie :)
    1 point
  18. Nie sądziłam, że tak szybko dziewczynki znajdą wspólny dom i to TAKI dom... Aż chcialoby się sklonować... ;)
    1 point
  19. Ojej, malagos - my nie macie urlopów od bezdomniaków. Trzymam kciuki za otwieranie się Szyszuni.
    1 point
  20. Wszyscy byli w szoku :) Ale okazało się, że rodzina zaczęła za mocno go rozpieszczać. Problemów na spacerze nie było jedynie przy Pani, a Pan i reszta rodziny, pozwalający sobie wejść na głowę, mieli nie lada problem. Na szczęście, to już przeszłość. Zapytam funi o zdjęcia i wieści misiowe.
    1 point
  21. Dostalam dzis mail.w sprawie Korcia Taki mail ze az mam.ciary i lzy w oczach jednoczesnie bo- wszystko.pasuje. I zostaja tylko dwie kwestie- czy to wszystko prawda i czy bedzie ciag dalszy? Trzymajmy moze kciuki. Moze akurat los sie usmiechnie
    1 point
  22. Dziękuję kochani za pilnowanie wątku Grzesia, ja już po urlopie i depresja jak nic:( Murko Grześ piękny!
    1 point
  23. 1 point
  24. A takie urodziwe psiaki! Tyle, że zadowolone z tego co akurat mają. A Grześ w tym towarzystwie od razu rzuca się w oczy, brunet wśród blondasków. Ludzie - przejrzyjcie na oczy, czas najwyższy! A Ty bruneciku baw się dobrze i nie zapominaj o cieniu, zwłaszcza dziś.
    1 point
  25. Ale super ekipa! :) I szczęśliwa Pokrzywa :) Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :))
    1 point
  26. Jednak spróbuję, może zdążymy chociaż jednemu pomóc. Zrobiłam tym szczeniaczkom olx, chociaż nie ma prawie żadnych informacji. https://www.olx.pl/oferta/dwa-sliczne-dlugowlose-szczeniaczki-czekaja-na-swoja-szanse-CID103-IDAURo7.html
    1 point
  27. Grzesio się pokazuje; upały nam nie straszne, można się chłodzić w cieniu na chłodnej trawce:)
    1 point
  28. Próbowałam wrzucić filmik - nie udało się.... Próbowałam wrzucić plik prze adres internetowy - nie udało się... Więc muszę tak: O! udało się... A u Murzyna nie zadziałało...
    1 point
  29. Macie dziewczyny rację,że to naprawdę wyjątkowy dom! :)Gdyby nie ogromne pokłady empatii i miłości w sercu Pani Basi,to Dunia tkwiła by w hoteliku do dzisiaj i może nawet do końca swoich dni...Dziękuję św.Franciszkowi,że malutka ma teraz takie dobre życie,którego nigdy nie zaznała przed zabraniem jej ze schroniska.Nigdy nie zapomnę i nie wybaczę tej bestii tego,że wpakowała w jej malutkie ciałko tyle ołowiu,pozbawiając jej zaufania i miłości do człowieka...:( Tego po prostu nie sposób ani zapomnieć, ani wybaczyć.... Cuda się jednak zdarzają i takim jest właśnie ta adopcja....:)
    1 point
  30. W upały dobrze schować się pod magnolia.Wszystko ok. Nadia odbywa samodzielne spacerki wokoło domu i po ogrodzie. Flora jak przystalo na stateczna sunie więcej odpoczywa w cieniu. Florka po kąpieli obrazila sie. Ale po uczesaniu jej przeszlo. Nie wiem kiedy uda się to z Nadia.No czas pokaże. Dobrej nocy. Jola Nadia i Florka.
    1 point
  31. Wspólnie z Zagrodowy Pies Polski podjęłyśmy decyzję o przekazaniu Fado niewykorzystanych przez Abi funduszy w kwocie 824,50 zł. Abi, podobnie jak Fado, jest psem wycofanym, nie szukającym kontaktu z człowiekiem. Pomimo tego znalazła swoje miejsce i ludzi,. którzy ją pokochali, choć Abi nie wykazuje chęci kontaktu z Nimi. Mamy nadzieję, że gdy Jamor przekona Fado, że człowiek nie jest dla niego zagrożeniem i Fado przestanie kłapać na oślep zębami, znajdziemy dla niego dobrych Ludzi. Zagrodowy pies polski bardzo serdecznie dziękuję
    1 point
  32. U Abi bez zmian. Opiekunka planuje adopcję następnego psa, bo w tej rodzinie zawsze były dwa psy a poza tym zarówno opiekunka jak i behawiorystka uważają, że drugi pies pomoże otworzyć się Abi. Niestety nie mam psa, którego mogłabym zaproponować, więc może któraś z Was ma odpowiedniego pieska do adopcji. Ma być średniej wielkości, kilkuletni i przyjazny do psów i ludzi. Oczywiście jest wiele psów na olyx, ale w tym przypadku lepiej by było gdyby pies był z domu tymczasowego lub hoteliku. Ponieważ znalazło się ewentualne miejsce w hoteliku, wprost zaproponowałam opiekunom zwrot Abi. Jednak opiekunka powiedziała, że pokochała Abi taką jaka jest i nie wyobraża sobie żeby ją oddać. Będzie teraz miesiąc na urlopie, więc spędzą razem codziennie dużo więcej czasu. Kochana WiosnA bardzo wspiera i mnie i opiekunkę. Szczególnie dzieląc się z opiekunką swoimi doświadczeniami z Moriskiem. Opiekunka stosuje się do wskazówek i wydaje się czasami, że Abi troszeczkę się otwiera. Śpi codziennie w domu, zaczyna wychodzić spod tui i przyglądać się co opiekunowie robią w ogrodzie. Niestety w dalszym ciągu nie podchodzi i nie daje się dotykać. Opiekunka planuje wprowadzenie korekt do swojego postępowania i bardziej "wabić" do siebie Abi smaczkami.
    1 point
  33. Granulka pojechała dzisiaj do swojego domku stałego . Zamieszkała w Łodygowicach niedaleko Żywca. Trzymajcie proszę kciuki za aklimatyzację maleństwa. Przed chwilą otrzymałam od Pańci Granulaki (która teraz będzie się nazywała Nulka-Nula-Nuleczka) takie sweet focie . Dziękuję Wam Kochani za wspieranie Granulki w jej drodze po nowy domek a Kasi za opiekę nad maleństwem <3.
    1 point
  34. Otrzymałam wiadomość od p.Wioletty: Nie może być inaczej jak tylko dobrze :) Mamy być na 8 rano i informacje będziemy mieć w piątek ale zabieramy ją w sobotę .Weterynarz który Nas tam pokierował tez będzie tam na miejscu Swoją drogą mają niesamowitego weta,który i pokierował gdzie trzeba i załatwił miejsce w klinice a teraz też tam będzie ....:)
    1 point
  35. Balbineczka pozdrawia. Jak tylko pochwaliłam, że brzusio ładnie sie goi to na końcu szycia przy nóżce trochę sie "paprze" ale mamy maściułkę od doktora i musimy kilka dni dłużej pobrać antybiotyk. Letnia aura nie sprzyja gojeniu.
    1 point
  36. Kochany Jogi ,jaki zadowolony :))
    1 point
  37. 1 point
  38. Cyt. Dziś 2 malenkie kroczki do przodu - u Nadii. Nie chowala sie miedzy krzakami oraz gdy kucnelam i wzięłam Florke na ręce kilkakrotnie podbiegla i polizala mi rękę.Pieski są piękne i mądre. Wspomagają sie wzajemnie. Na dziś kończę.Pozdrowienia z Katowic.
    1 point
  39. 1 point
  40. Baj przedwczoraj był kąpany... Od wczoraj ma nową, jaśniutką obrożę... Chodnik też był zamiatany...:P
    1 point
  41. 1.07.2019 do Tory i Froda dołączył Zgreduś :( Nic już nigdy nie będzie takie samo...został smutek, ból, żal, pustka :(
    1 point
×
×
  • Create New...