Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/14/19 in all areas

  1. 2 points
  2. 27.07 mija rok od adopcji Uli vel Mia Wiadomości z DS: Mia jest coraz bardziej ufna. Jak ktoś jest u nas daje się dotknąć. Usiądzie ,ale tak, żeby mieć drogę ucieczki. Nie pozwalamy dotykać jej w legowisku i wie ze tam jest bezpieczna. Ale za to jak znajdzie Jelenia do rzucania zabawki, to przynosi pod nogi i taki wiatrak ze szczęścia z ogona robi, że prawie odfruwa. Nie niszczy już tak ...a może my nie zauważamy . Jest kochana, zdrowa i przytula się . Nadal boi się poza domem, ale może i dobrze . Widzimy, ze strasznie chce do kogoś podejść i próbuje ale ....strach góruje. Weterynarz mówi, że taka będzie. Bardzo drepta przy Boksi jak ja stawy bolą i nie jest chętna do latania. Przynosi wtedy zabawki do legowiska i pruje z rozpaczy.
    2 points
  3. Psiaki zadbane,czyściutkie i zapewne bardzo kochane.Cudnie jest czytać wiadomości,śledzić dalsze dzieje i oglądać przepiękne zdjęcia. Bogusik chyba wszystkie domki uwielbiają bo co chwile są o psiakach wiadomości.Ma dar Kochana Bogusik do nawiązywania kontaktu.
    2 points
  4. Kasja pojechała w poniedziałek na swoje. Pewnie jeszcze trochę potrwa, żeby przełamała swoje lęki, ale wierzę, że będzie dobrze.
    2 points
  5. Po jednym dniu trudno mi pisać o ich charakterze. Andrucik jest drobniutki, taki kwadracik na bardzo długich łapkach, ma maleńką główkę, zaczepia do zabawy i lubi łapać za skarpety, mojego TŻ ciągnie za brodę jest bardzo wygodnicki. Mazurek i Pączek mają zupełnie inną budowę , dość grube łapki, są dłuższe, potężniejsze, zazwyczaj bawią się ze sobą. Cała trójka jest bardzo sympatyczna, wesoła, kombinują,psocą typowe dzieciaki. Bardzo szybko załapały, że psie sprawy załatwia się na podkłady, kosztowało mnie to zero wysiłku. Są śliczne, chociaź odbiegają od wcześniejszych zdjęć próbowałam im zrobić aktualne, ale żadne nie nadaję się do ogłoszenia :(
    2 points
  6. właśnie to spojrzenie prosto w serce najbardziej kocham u Pelikanka <3
    2 points
  7. Atilka otrzymała cudowny domek i panią, która widać i słychać na filmiku, że kocha ją bardzo i o nią dba. Ja też myślę, ze wszystko będzie dobrze, bo przecież nie po to SZCZĘŚLIWY LOS zesłał jej ten baśniowy dom, żeby teraz coś miało być nie tak... Kciuki jednak trzymam za udaną operację i szybki powrót do sił ! Trzymaj sie dzielna Atilko !
    2 points
  8. Dawno nie pisałam o Monie , mimo że co jakiś czas dostaje mejl ze zdjęciami. Dziś dostałam o takiej treści. Witam serdecznie. Trzymamy kciuki by adopcja Kofi doszla do skutku. Holandia to daleko, ale jesli pokochaja ja bardzo, to wszystko bedzie dobrze. Monusia jedzie z nami za 2 tygodnia nad morze. Juz byłysmy u weterynarza na konsultacji i przed wyjazdem dostanie preparat przeciw kleszczom. Jedziemy do Międzyzdrojów a nocleg mamy tak na obrzeżach gdzie jest cisza i spokoj. Mamy wykupiony domek na terenie ogrodzonym i pelno trawy. Do plazy mamy 20 minut i jest to plaza dla psów. Tam bedziemy chodzic o 7 rano do 9 kiedy nie ma ludzi, na dlugie spacery. Ale bedziemy tez chodzic wsrod ludzi , po molo i promenadzie. Po konsultacjach ze zwierzolubami, zdecydowalismy sie na zakup wózka dla Monusi, aby nie miala stresu i w tych miejscach gdzie jest więcej ludzi bedzie w wozku. Wozek zaakceptowala. Bo juz kupiony i oswajamy ja z nim. Ma w nim zabawki i smaczki. Bedzie z nami wszedzie. Oczywiscie podzielimy sie wrazeniami z wakacji i bedzie fotorelacja. Pozdrawiamy serdecznie!!! Czy domek nie zbzikował przypadkiem? :) Od dawna wiem ,że państwo mają w Monie córeczkę , ale żeby aż tak ?
    2 points
  9. Będzie dobrze, inaczej być nie może :) tyle kciuków, ciepłych myśli i dobrych życzeń - MUSI być dobrze :)
    1 point
  10. Faktycznie sunia wygląda jak siostra bliźniaczka Nutelci :) Nie miałam ostatnio wiadomości, ale pewnie wszystko w jak najlepszym porządku :)
    1 point
  11. Dziękuję bardzo za te zdjęcia, widać, ze maluszek jest szczęśliwy, zaraz pokażę TZowi, niech tez nacieszy oczy i serce, bo to on znalazł piesia.
    1 point
  12. No jasne. Pisałam wczesniej na wątku Fado i z rozpędu Trevorka nazwałam Fado. Zaraz poprawiam. Przepraszam Trevorku, czuję się prawie jak mąż, który do żony odzywa się imieniem.. przyjaciółki ;)
    1 point
  13. Misiu, trzymaj się! Oby nic nie bolało i było tylko coraz lepiej z własnym domkiem włącznie!
    1 point
  14. A może mają miejsce i zechcieliby wziąć Fado w hoteliku o którym jest napisane na wątku Dragona? Przepraszam, musiałam przekopiować bo jakoś nie potrafię tego zacytować... i może jeszcze tu gdzie uratowali Izę, jak się okazało że Kori wraca z adopcji: https://www.facebook.com/MAKULAndia-Kraina-Zwierząt-413939916075644/
    1 point
  15. Witajcie stokrotki ja wczora wrocilam ledwie tak umeczon z paskudnej robotki o 20 wieczor ze nawet sil nie mialam na cokolwiek i w ubraniu padlam ...wstalam w nocy i wtedy dopiero jakies gotowanko , spacereczek dosc dlugi i troszke prac kuchennych jeszcze poczynilam dzis tez do ...robotky ...ale ale dobrze ze jest boc jak ostatalm bez niczego troszku temu to byl dopiero koszmar ... spokojnoci Wam zasylam wszelkuskiej lapenkom i ludenkom mopdl;e o Fadunia modle dzien i noc i raduje ze agaci sie udalo u Jamora choc tam ceny ogrom ale ale zycie zycie Faduniowe
    1 point
  16. https://naforum.zapodaj.net/136d307db604.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/bc4ba90f44f6.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/e8a7690e63cd.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/72372dba5c67.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/2b9d30383806.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/1e052bc08511.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/b13c2b5d601e.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/756efb80578f.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/e7c041145c9e.jpg.html https://naforum.zapodaj.net/2edd6629ae3f.jpg.html nie wiem, czy któreś można wykorzystać, nie bardzo też potrafię inaczej wstawić :(
    1 point
  17. Tak, to prawda. Moja ś.p. ciotka zawsze była otoczona psami. Nie mogła zrozumieć dlaczego. Ale nie potrafiła odmówić żadnemu psu. I można było na nią krzyczeć - nie dawaj, pies jest najedzony. I cała odpowiedź - no przecież to tylko kawałeczek, nic się nie stanie. A że przy końcu swoich dni nie chciała jeść to była przeszczęśliwa, że akurat przyjechałam z psiakiem. Podrzucała co się tylko dało. I nawet oczy wokół głowy nie nadążały za nią. W końcu przestałam brać ze sobą psy. Spokojnej niedzieli dla rudzielca i jej opiekunki.
    1 point
  18. Tak - Blondasek przenika wzrokiem na wskroś. Cudny psiak, a tak wiele wycierpiał od "ludzi". Udanego dnia Pelikanku.
    1 point
  19. Trzej bracia na Warszawę Kajmak https://www.olx.pl/oferta/kajmak-czy-ktos-podaruje-mu-domek-CID103-IDAIoCN.html Karmelek https://www.olx.pl/oferta/karmelek-sama-slodycz-CID103-IDAIoxO.html Kremik https://www.olx.pl/oferta/kremik-maly-i-slodki-CID103-IDAIou0.html
    1 point
  20. mari , kuruj się , nie możesz za długo chorować. Tyle lat pomagamy zwierzakom ,ale do ludzkiej głupoty nie możemy się przyzwyczaić. podobno nie ma na nią leku. A szkoda.
    1 point
  21. Na co można wydać te pieniądze fundacyjne? Tylko na karmę i nic innego? Bo Jamor już mi opuścił cenę, nie chcę go nagabywać mocniej, bo nawet nie wiecie jaki kamień z serca mi spadł, jak on się zgodził wziąć Fado.
    1 point
  22. wieści z domku Nelci są bardzo dobre - zabieg poszedł bardzo dobrze ( nie mogło być inaczej przy TAKIM doktorze!) Nela czuje sie dobrze, dostaje leki, wszystko jest ok. Państwo zabieg przeżyli bardziej, niż Nela - tego jestem pewna.
    1 point
  23. A to są dwa z czterech dzikusków które dokarmiam. Prawdopodobnie dwie koteczki. Zwykle karmię je w innym miejscu, ale dzisiaj były akurat tutaj. Pojawiają się raz na dwa-trzy dni, dziś niesamowicie głodne, tego białoburego nie widziałam prawie tydzień.
    1 point
  24. Nie odzywam się na wątku za bardzo, ale to dlatego, że miałam bardzo trudny czas w pracy (nie było mnie 3 dni w Polsce), ale to nie znaczy, że nie myślę i nie działałam w sprawie Fado. Rozmawiałam z TZ Jaagi w czwartek popołudniu i od tej pory robię wszystko, żeby znaleźć dla Fado inne miejsce. Rozmawiałam z kilkoma osobami i potencjalnymi hotelami, o których myślałam w kontekście Fado. Bardzo dziękuję tym, którzy pomagali mi w poszukiwaniach. Nie będę teraz streszczać wszystkich działań i napiszę tylko, co się udało. Oczywiście nikt nie chce takiego psa jak Fado i nikt się nie zdecydował na zabranie go do siebie. Nikt oprócz Jamora. Jamor przyjmie go do siebie. Oczywiście wiadomo, że hotel u niego nie jest tani, ale w udało mi się uzyskać w specjalną cenę 25 zł za dobę. W tej sytuacji bardzo Was proszę o przemyślenie, czy jesteście w stanie pomóc w utrzymaniu Fado u Jamora. Brakuje nam stałych deklaracji w tej sytuacji. "Górka", jaką mamy na koncie Fado szybko się rozejdzie, tym bardziej, że trzeba go przecież przewieźć spory kawałek drogi. Stałym "deklarowiczom" z całego serca dziękuję, że tak regularnie wpłacają deklaracje. Dzięki Wam Fado już ponad 4 miesiące jest poza schronem. Może ktoś mógłby jeszcze pomóc? Może chociaż 5, 10 zł miesięcznie? Ja podnoszę swoją deklarację do 40 zł miesięcznie. Bardzo na Was razem z Fado liczę. To niestety wyjątkowo skrzywdzony pies. :(
    1 point
  25. Trzej muszkieterowie dojechali, wybawili się, zjedli, zapaskudzili podkłady (poza Mazurkiem on preferuje płytki w przedpokoju), teraz cała trójca śpi. Maluchy są kochane, radosne, zaczepne, wulkany energi, a przy tym słodziaki niesamowite :)
    1 point
  26. W poniedziałek byłyśmy z Anulą w hoteliku i poznałyśmy Morelkę i Gratkę.Obie sunie bardzo fajne ale Morelka na widok obcych trzymała się trochę z dystansem,a dopiero przekonała się do nas podejść,jak dostała smaczka.Bez problemu dawała się głaskać i łapkami opierała się o moje kolana.Jest bardzo łapczywa i najchętniej wciągnęłaby wszystko co ze sobą miałyśmy i trzeba Państwo o tym poinformować aby z kolei nie przesadzili w pierwszych dniach z podsuwaniem jej co chwilę czegoś do jedzenia.Może to się skończyć żołądkowo jelitowymi problemami.Również muszą pilnować co zostawiają na stole czy kuchennym blacie,ponieważ spryciula ma zapędy złodziejskie.Jest bardzo,bardzo żywiołowa i wszędzie jest jej pełno :) Gratka podeszła do nas bez problemu i zaraz dawała się głaskać.Jest jednak bardziej stateczną sunią niż Morelka i chętnie przysiadała koło mnie w oczekiwaniu na głaski :) Obie zostały przez nas wymiziane :) Zdjęć nie robiłyśmy bo niestety i pogoda nie sprzyjała,a i psiaki były w ciągłym ruchu,więc nic by z tego nie wyszło. Psiaki otrzymały od nas sporo smaczków i szarpaki.
    1 point
  27. Morelka ma dom!!! Sunia zamieszka w Zielonej Górze. Hania napisze więcej, ponieważ była na wizycie u państwa.
    1 point
  28. Wczoraj Tania spotkała na spacerze kolegę, który jest u nas na czas wyjazdu jego rodzinki. Bardzo się jej spodobał i zachęcała go do zabawy. Chłopak jednak jest niekastrowany i skupił się tylko na jednym aspekcie walorów Tani ;)
    1 point
  29. Prośba przekazana i wykonana :) Maksio wczoraj miał ostatni zastrzyk (przeciwzapalny - skóra i uszka). Wszystko jest ok, Maks pięknie wsiada do auta, wchodzi do gabinetu, przytula się i wspaniale dogaduje się z przyjaciółką. Jest uśmiechniętym przytulakiem :) Milutek oprócz spacerków, na które radośnie pędzi ( zapamiętał już topografię ) miał wczoraj czesanko. W okolicy bioder ma spory łupież, zauważyłam też wczoraj, że pod ogonkiem ma przybrudzone futerko - czyszcząc dopatrzyłam się, że ma jakieś drobne hemoroidy chyba, być może tylko tak to wygląda, pójdziemy oczywiście z tym do wetki i prawdopodobnie kolejny raz usłyszę, że jestem nadwrażliwa i nic mu nie jest...oby! Za kilka dni będzie wiadomo. Na razie mierzę się z dramatem Węgielka, jutro znów do wetki... po raz ostatni :( :( :(
    1 point
  30. pozdrawiamy calunia druzynke lapeczek jak sie macie w te okr ...upaly chlodziku i zdrowenka zyczymy wszelkiego
    1 point
  31. Dalszy ciąg Dorkowego albumu:) [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/1605/dsc00282q.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/7889/dsc00307cu.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1908/dsc00334ay.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/2143/dsc00309de.jpg[/IMG]
    1 point
×
×
  • Create New...