Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 05/11/18 in all areas
-
Cudne nowe piesy ! Żal takich jak Smile :(. my od wczoraj w domu, ale nie ogarnięci totalnie :p strone postaram się jutro zaktualizować i psiaki wprowadzić ale nie obiecuję, Janek jest trochę absorbujący czasem...potrafi wołać o jedzenie co 1h, a czasem śpi 5...jak to noworodek ;) a jeszcze psy trzeba w domu ogarnąć. Ale jestem dobrej myśli i nadzieję mam że znajdę jutro dość czasu by wszystko na stronie było aktualne :)3 points
-
GRATULACJE ! :D Benitko bo w tobie była cały czas mała lwica! Tylko dobrze to ukrywałaś maleńka :D Fanklubowiczki życzę spokojnej nocy, która przyniesie tak wszystkim ostatnio potrzebny wypoczynek :) Nie bijcie jeśli do niedzieli nie pojawię się na dogo ;)3 points
-
Czorcik już doszedł do porozumienia z szeleczkami i już nie namawiają go do złego. Nawet nie udało się ich zagryźć całkowicie :) Natomiast stoczył zwycięską walkę z 12stopakiem papieru toaletowego. 5 rolek padło całkowicie, 4 odniosły poważne obrażenia, reszta niewielkie rany szarpane :) Jak go nie widzę przez 5 minut, bo gdzieś sie udaje, to od razu skóra mi cierpnie, co tam wymyśli? Co zbroi?2 points
-
Kto powiedział, że nie chcemy? Nawet wczoraj sobie o Tigrze myślałam - co tam u niej, gdzie teraz jest, czy ma się lepiej... Kłopot w tym, że mamy już w domu dwa trudne przypadki (dzieci ;)) i nie wiem, jak ona by to zniosła. Poza tym jesteśmy bardzo ruchliwą rodziną, dlatego na tymczas na pewno się nie zdecydujemy. Może na emeryturze ;)2 points
-
3-mies. szczeniaka trzymasz na dworze i to w nocy? Czy ty masz wogóle serce dla psów? W zimie też masz zamiar zostawiać ją na noc na podwórku? Pies krótkowłosy, poza tym jak każdy pies a szczególnie szczeniak potrzebuje bliskości człowieka. Wzięłaś ja po to, żeby pilnowała domu już w wieku 3 miesięcy? Radzę oddać ją komuś kto wie jak się postępuje i wychowuje szczeniaka a do pilnowania domu założyć alarm.2 points
-
3-miesięczny szczeniak to jeszcze psie dziecko, dodatkowo psy w typie TTB nawiązują silną więź z człowiekiem i potrzebują stałego kontaktu. Tak młody pies pozostawiony w samotności może czuć się nawet przerażony. Być może pies mógłby przebywać w domu chociaż tylko na konkretnym, ustalonym obszarze, np. w korytarzu?2 points
-
Zabezpieczenia nie są zabezpieczeniami, skoro potrafi je pokonać 3-miesięczny szczeniak. Gdy podrośnie, ucieknie przy pierwszej cieczce przy takich "zabezpieczeniach" i wróci już nie sama; będą następne kundelki. Zrób jej porządny kojec z budą i zadaszeniem i śpij dobrze w domu ze świadomością, że malutkie szczenię rozpaczliwie potrzebuje czuć się bezpiecznie w nocy. To przecież nie jest dla Ciebie problem.2 points
-
Dzis moze mi uda się byc pierwsza na watku Beni. Wprawdzie ona sama juz w swoim domu, ale my wciąż czujne, czekamy na wiesci. Pozdrawiam cały Fanklub i życzę pieknego, wiosennego dnia !2 points
-
Vanilka czuje się znacznie lepiej, jest już w dobrej formie - jest weselsza, żywsza; od dzisiaj bierze już antybiotyk w tabletkach. Pani Agnieszka bardzo sunię chwali - i za zachowanie w domu i na spacerkach i za przyjmowanie tabletki;). Vanilka zaprzjażniła sie tez z psimi sąsiadami - będzie miała się z kim bawić na spacerkach.2 points
-
kiyoshi , możesz pisać prawie co chcesz, byle był pozytywny skutek. Jedno prosiłabym zmienić.Pysia absolutnie nie zachowuje się jak młodsza tylko dużo starsza. Tego oczywiście nie pisz tylko skasuj odpowiednie zdanie. A tak w ogóle to bardzo dziękuję za ogłoszenia. Niestety pani się nie odezwała. Kombinujemy z mężem jak przetrzymać sunię u nas najdłużej. Remont zaczynamy w środę. Dopóki będzie trwał na górze, to damy radę.Gorzej będzie z remontem na dole. Ale może się stanie cud i pojawi się sensowny DS. Z Figunią dziś rozmawiałyśmy i wyjaśniłam jej sytuację.Spotkałam się z pełnym zrozumieniem z jej strony za co dziękuję. Wczoraj rozmawiałam z DS Dropsika. Wieczorem popłakiwał, ale poleżał z pańciostwem na kanapie i było lepiej. Ganiał jak szalony na ogródku znajomych. Cały czas wbijam DS. ,żeby pilnowali go jak oka w głowie. W końcu chyba się wkurzą.1 point
-
Jak zobaczyłam Romę pierwszy raz na wątku radysiaków to miałam właśnie takie skojarzenie - piękna, dostojna suczka w tak strasznym miejscu. Cieszę się, że i jej udało się pomóc i że ma szansę zacząć inne życie. Ostatnie zdjęcie ma zupełnie inną aurę, widać uśmiech na pyszczku. Masz rację Gabi - suczka niezwykła, a imię bardzo do niej pasuje:)1 point
-
Będzie dobrze. Muszą się tylko dobrze poznać ;)1 point
-
Wspaniałe wieści. Bądź szczęśliwa Mimi!!!1 point
-
No to jeśli chodzi tylko o zminimalizowanie to: codzienne wyczesywanie psa suplementacja Omega-3 i Omega-6 stosowanie odżywek wzmacniających włosy Zamiast kąpieli - wyczesywanie realizuj na mokrym włosie (zwilżonym) - najlepiej jakąś odżywką w sprayu. Zbyt częste kąpiele nie są wskazane, bo usuwamy naturalną powłokę ochronną włosa. Pozdrawiam1 point
-
Tysiu tak jak pisałam ,wszystko jest pod kontrolą:) przepraszam ten pośpiech.. zabieganie! zapomniałam napisać , wczoraj już był we Wrocławiu ,przegląd u weta i termin kastracji będzie ustalony, wieczorem będę rozmawiać z panią jak mi się uda to napiszę więcej, bo jest domek na horyzoncie ale jeszcze nic pewnego :)1 point
-
1 point
-
I ja zacznę piąteczek u Beni, zawsze to mile zaczęty dzionek, serdeczności dla Wszystkich może ktoś zna odpowiedź? dlaczego dzisiaj jak chciałam podziękować lajkiem / żadnego jeszcze podziękowania nie przyznawałam w dniu dzisiejszym/ to mi wyświetla napis po angielsku Sorry, you cannot add any more reactions today. / że już dzisiaj nie mogę nic więcej przyznać????1 point
-
Ja nie straszę, tylko ostrzegam... Niech sie zawczasu przygotuje.1 point
-
Witaj Czarny Księciuniu. Spodziewaj się wizyty, zów dadzą Ci "popalić". A może zrobiłeś się bardziej odporny na takie niespodzianki?1 point
-
Pozdrawiam Gajusiatko broni swoich ukochanych broni malenka iskiereczka1 point
-
Każdy kiedyś miał pierwszego psa. Jeśli pokochali to będzie dobrze Gabuniu:)1 point
-
To prawda Asiu!!! Po pierwsze Drako musi przytyć około 3 kg. W poniedziałek szczepienia, później w odpowiednim czasie kastracja i wtedy fruuu. Jak w przypadku każdego psiaka tylko super domek wchodzi w grę.1 point
-
Naucza sie jej, a ona ich. Dobrze bedzie :)1 point
-
Szafranek ma się całkiem nieźle. Śpi, je, a jak się coś nadarzy to i ugryźć potrafi :-). Niestety, prawie w ogóle nie widzi :-( przez co stał się jeszcze bardziej drażliwy. Jedyny problem jaki z nim mam to jego sierść. Najchętniej bym go ogoliła ale boję się, że będzie to dla niego zbyt silne przeżycie, nie wiem czy warto ryzykować. Wyczesać się za nic nie da, a teraz nawet na dźwięk nożyczek próbuje gryźć. Generalnie bardzo się cieszy na każdego człowieka i uwielbia gości, wtedy wpada w głupawkę i potrafi nie odstępować takiego delikwenta nawet na krok, co jest odrobinę stresujące, zważywszy na to, że jak mu się coś nie będzie podobać to na pewno to pokaże. Szafran musi teraz mieć już specjalną karmę dla psów z wrażliwym żołądkiem. Dostaje witaminy dla seniorów oraz preparat na stawy bo jednak swoje lata już ma. Jest zaszczepiony, odrobaczony i zabezpieczony przeciwkleszczowo. Myślę, że jest psem szczęśliwym, nie jest zamykany w kojcu tylko może chodzić po całym ogrodzie (oczywiście ma do dyspozycji budę i kojec ale jest on cały czas otwarty). Do domu wchodzi tylko czasami aby zaznaczyć kąty i sprawdzić czy nie zostało coś w miskach, zamknięte drzwi nadal go stresują i się denerwuje. Postaram się w weekend zrobić kilka zdjęć to tutaj wstawię.1 point
-
To prawda. Najnowsze wieści: U Pysiuni wszystko ok. Kilka razy zdarzyło jej się zrobić kupkę w domu. To pierwszy piesek Państwa, więc nie wszystko jest oczywiste, jak dla psiarzy, takich jak my, ale uczą się Pysi i robią wszystko, by czuła się szczęśliwa. Gdy Państwo wracają do domu Pysia szaleje ze szczęścia i to jest najbardziej rozczulające.1 point
-
Witaj Jo u Drako!!! Drako jest cudowny!!! Wczoraj był wystraszony, dzisiaj rano już troszkę się "rozkręcił", merdał ogonkiem, oczka już miał weselsze. Z każdą chwilą było i jest coraz lepiej. Drakuś biega już za piłeczką i ją aportuje, odzyskał radość życia. Zachowuje czystość, do psiaków jest ok. Kochany maluszek.1 point
-
Wszystko w swoim czasie Elisabetko :) Każda z nas też kiedyś miała swój dziesięciotysięcznik :) Benia nie była moim pierwszym strachulcem. Przed nią miałam już trzy takie strachliwe sunie i każda z nich bała się wszystkich, aż przyszedł ten jeden, którego się nie bała i zaakceptowała, ale Kikunia bije wszystkie na głowę pod względem długości pobytu u mnie i poziomu strachu.1 point
-
Aniczko. 418 zł,to nie jest suma powalająca na kolana...jeśli sie ja podzieli,to każdy dostanie b.niewiele...Ja przekazałabym całość suni z chorymi oczkami. (tak,jak napisałam wcześniej). Ale jak będziemy tak debatować jeszcze długo - to w ogóle wszystko straci sens,przekaż te pieniądze - po prostu. KTO JEST PRZECIWNY?1 point
-
Mimisia pojechala Mam nadzieje ze szybko sie zadomowi i w swoim nowym domu bedzie juz zawsze szczesliwa :)1 point
-
Widziałam, Sarunia. Od razu wstawiłaś. Nie chciałam już wtedy pisać, bo trochę mnie tu było za dużo. A to jest wątek naszej słodkiej Pomadki. Te schroniskowe fotki Pomadzi są smutne i biedne, ale bardzo wzruszają i są... piękne. Chociaż wolę oczywiście Pomadkę na zdjęciach od Kasi. Dobrego dnia Wszystkim.1 point
-
Wow, dobrze mieć w swoim otoczeniu takie niewidzialne ręce. Dobro wraca :)1 point