Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/09/18 in all areas

  1. Juz po wizycie - wszystko dobrze :) rodzina przyjezdza jutro po Mimisie. Pani obiecala zdjecia i wiesci, sunie zachipuja za kilka dni bo w Bieruniu jest teraz akcja darmowego chipowania. Stetylizacje tez wykonaja za jakis czas. Mam nadzieje ze sunia bedzie szczesliwa choc pierwsze dni na pewno beda trudne z dala od Tyci.
    3 points
  2. Gabi, nie ma się czego bać :) Filmik jest słodki :) Zanim ogarnę, opowiem moje ostatnie spostrzeżenia. A ostatni miesiąc przyniósł ogromne zmiany w zachowaniu Jagi. Po pierwsze, zaczęła patrzeć w oczy. I w ogóle przyglądać się nam i czytać mowę ciała, i reagować na sygnały niewerbalne. Po drugie, uszko już jej tak nie stoi, co jest spektakularnym (i niejednym) objawem spadku napięcia. Jaga jest po prostu wyluzowana :) Ustabilizowana. Mieliśmy też parę perturbacji, ale wszystko dobrze się skończyło. Także moje relacje niestety staną się nudne ;)
    2 points
  3. W końcu mogę napisać. Przekazanie Dropsika odbyło sie bez niespodzianek. Młodzi przyjechali z 3. parami szelek do wyboru i adresatką. Piesio nawet nie szczekał na nich co wywołało zdziwienie u koleżanki, bo normalnie szczeka na gości. Drops czuł ,że coś się święci , momentami drżał,ale dał się przekupić smaczkami. Koleżanka zamieniła Dropsa w mały baleronik :). Udzieliłyśmy instrukcji obsługi , podpisali umowę adopcyjną i poszliśmy na przechadzkę.Myśmy uciekły , a oni poszli na dalszy spacer , a potem do samochodu. Oczywiście już dzwoniłam. Drops w samochodzie rozpogodził się, jechał bardzo ładnie. Wylegiwał się z pańciostwem na kanapie,ale wie też gdzie jego posłanko z kocykiem, który dostał w wyprawce. Zaraz idą z nim na ostatni spacerek. Myślę ,że Drops będzie miał bardzo dobrze. Młodzi ludzie są z dużym wyczuciem i ciepli. Maja podesłać zdjęcia Baleronka. Bardzo się cieszę,że jeszcze jedna bida zazna szczęścia. kiyoshi, jak możesz to podmień ogłoszenia Dropsa na Pysię. Na Wrocław chyba ma kilka, więc może Opole, Zieloną Górę, ew. Poznań, Katowice. Na bardziej odległe województwa w jej przypadku trochę się obawiam.
    2 points
  4. Lola90 głupoty piszesz. To nie strach ani sumienie tylko rozsądek. Próbujesz na ckliwy text naciągnąć ludzi a wręcz próbujesz wymuszać. Bądź wiarygodna i podaj namiary i informacje o psie. Gdzie się leczy u jakiego weterynarza i co zdiagnozowano. I nie zarzucaj ludziom którzy flaki sobie rozrywają i walczą o kilkanaście psów jednocześnie że nie mają sumienia. Wstydź się!
    2 points
  5. Gusiaczku, Misio pięknie dziękuje za bazarek i pozdrawia razem z Kajunią!!! Dzisiaj kupiłam Cardisure i zamówiłam Cardalis. Hepatiale forte Misio jeszcze ma, bo w opakowaniu jest 40 szt. więc przez 3 miesiące uzbierało się na kolejny
    2 points
  6. bou ma rację. Pod linkiem nic nie jest wiarygodnie opisane. A co do chęci niesienia pomocy, to wszyscy na tym wątku taką chęć i pomoc już wykazali pomagając Maksiowi.
    2 points
  7. "To jest piesek o imieniu "Luluś", jego historia nie jest mi całkowicie znana. Został przeze mnie znaleziony na ulicy, błąkający sie, bardzo zaniedbany i wychudzony z uszkodzoną przednią łapką. Postanowiłam pomóc tej biednej istocie i przygarnęłam go do domu. Teraz po kilku tygodniach piesek ("Luluś" tak mu dałam na imię) jest już w nieco lepszej formie, jednak łapka nadal wymaga leczenia i rehabilitacji. Luluś był juz na kilku wizytach u weterynarza, został odrobaczony oraz zaszczepiony. Jednak aby wrócił do pełni zdrowia potrzebne jest dalsze kosztowne leczenie. Szczególnie chodzi o chorą łapkę którą wcale tak łatwo i szybko nie da się wyleczyć. Piesek chodzi, a raczej nazwałabym to że skacze o trzech łapkach mając tą jedną ciągle uniesioną w górze. Liczę na pomoc i mam nadzieje że wróci jak najszybciej do zdrowia i nadal będzie się mógł cieszyć swoim pieskim życiem." Nie,nic nie jest napisane. TO są podstawowe infortmacje: "Dokumentacja medyczna (co właściwie jest z łapką,co trzeba leczyć,miasto,lecznica etc...jakiś podpis I pieczątka?)" I na tym kończę rozmowę,bo ten wątek dotyczy innych spraw.psów,pieniędzy.Pozdrawiam.
    2 points
  8. Katarzyna Strzelecka z Palskatego azylu może przyjąć malca od poniedziałku.Prosze o info,gdyby udało sie znaleźć dom na już. Zgłosiła sie do mnie Pani z pobliskich Świetochłowic,chce psa na stałe,niestety ma staruszke amstafke i po rozmowie wiem,że to nie jest dobry pomysł,nie jest pewna swojej suni .Jest propozycja Dt a może i stałego z Bielska Białej,tyle,że za tydzień.Fajny dom,zna rase,ma czteromiesiecznego shih.Ze Szczecina dom odpadł bo odleglość :(
    2 points
  9. Wizyta wypadła pozytywnie. W sobotę Irysek pojedzie do swojego domku. Ja dopiero odetchnę za jakiś czas, zobaczymy jak Irysek będzie funkcjonował w mieszkaniu w bloku, jak sie bedzie zachowywał jak zostanie sam gdy pani będzie w pracy.
    2 points
  10. Dobrej nocy życzy dziki pies ;) "Pora na dobranoc bo już księżyc świeci, dzieci lubią misie, misie lubią dzieci" :)
    2 points
  11. Dziękuję za kciuki. Zadziałały. Wizyta wypadła pomyślnie. Ludzie bardzo sympatyczni, młodzi, z rodzin psiolubnych. Dropsik będzie wszędzie z nimi jeździł, również zagranicę. Z wypowiedzi wynika, że będzie ich dzieckiem. Chcieli jechać po niego jeszcze dziś, tak się nie mogą go doczekać. Poleciłam im ,żeby na jutro mieli gotową adresatkę i zwykłą smycz. Rozmawiałam o bezpieczeństwie Dropsika. Imię zostaje. Umówiłam się na odbiór jutro wieczorem , jeżeli koleżance będzie pasował termin.
    2 points
  12. Oj kiyoshi.....przeczytałaś w moich myślach o Romie. Zapisz mnie na 20 stałej i coś tam jeszcze też....
    1 point
  13. Będę zaglądać, Roma skradła moje serce. Mój typ, czyli zwykły, niepozorny kundelek, pełen uroku Dziewczyny, kocham Was obie!!!
    1 point
  14. Najnowsza wiadomość,dom stały koszty bierze na siebie,może przyjechać po psa w sobote-niedziele do Miedar ? Mieszka z rodziną w Długołece,zna rase,ma dwuletnią sterylizowaną sunie shih "z odzysku". Dom z ogrodem,druga posesja za płotem to rodzice,wiec super,dzieci,ludzie po trzydziestce na oko. Wyraża zgode na pa,mam kogoś kto ją zrobi.Czekam na decyzje. Profil na fbhttps://www.facebook.com/profile.php?id=100010591815949 Ukrecam znajomą w poblizu Miedar,żeby Dramata zabrała do tego czasu do siebie/nie moge niczego obiecać,dopiero odpowie wieczorem.
    1 point
  15. Zaznaczyłam, żeby nie zginęło w natłoku postów :) Agnieszko, jeśli to jest aktualne, a chyba tak, to jest to chyba bardzo dobra propozycja.
    1 point
  16. Cud miód, malina. Bardzo fajne zdjęcie do ogłoszenia. Odzwierciedla jej charakter. Majeczka wesoła i taka "dowcipna" :) Znajdzie wspaniały domek :) na pewno.
    1 point
  17. mądrale :) Pewnie tu jest podobnie- koty pracują na rzecz Reksia (bo wazyły by się inaczej!) Ciekawe jak tam maluteńki czorcik się miewa ....i jego dzielna Pani:)
    1 point
  18. Nie martw się, Gracjanko. Sierść szybko odrośnie i będzie jeszcze piękniejsza. Bardzo się cieszę szczęściem Grety.
    1 point
  19. Wow...taka troche agresywna ta prośba i ...nie na miejscu.(dosłownie I w przenośni,bo podczepiona pod watek,mimo,że załozyłas osobny). Lola90 - piesek ma założoną zbiórkę,ale brak tam podstawowych informacji,które pomogłyby sięgnąć ofiarodawcom do kieszeni. Dokumentacja medyczna (co właściwie jest z łapką,co trzeba leczyć,miasto,lecznica etc...jakiś podpis I pieczątka?)Zbiórki muszą być wiarygodne,przede wszystkim dla dobra psiego pacjenta - jak masz na 'talerzu' co I jak - wtedy możesz pomóc.Wpłacanie pieniędzy w ciemno jest b.ryzykowne.
    1 point
  20. Dziękuję Aniu za pw. :) Myślę,że pieniążki można podzielić, wspomóc staruszka u Kikou i sunię z chorymi oczkami....
    1 point
  21. Gratulacje i podziękowania za 3 lata życia Mimi w szczęściu.
    1 point
  22. Wczoraj i dzisiaj miałam tyle zdarzeń, tyle wrażeń, że mogłabym obdzielić nimi duuuuuużo ludzi :) Teraz już padam na pisk i nie wpadnę już na żaden inny wątek. Lecę w kimono i wszystkim, którzy jeszcze tego nie zrobili gorąco polecam zrobić to samo.
    1 point
  23. Znam historię "takiej jednej" spod Kielc, co się nie mogli jej doczekać :)))))) Jest w moim awatarku.
    1 point
  24. Skóra fatalna,antybiotyk mam nadzieje dostaje :( za dwa tyg mogłabym go zabrać do siebie,niestety nie wcześniej.Moje sunie to anioły,wszystkich pod dach przyjmują aaa i moja Hana niesterylizowana,ale mam możliwość izolowania.
    1 point
  25. Najlepiej ze sklepu fetchy.pl :] Regulamin przeczytaliście?Takie reklamy są zabronione.
    1 point
  26. Małe podchody do zabawy - Blekuś najmnieszy obok Zaspy. Irysek jak zwykle na glebie :)
    1 point
  27. Ufff..... Blekuś zakolegował się z sunią mini - owczareczką Zaspą. Jest u nas już od około 3 tygodni i jak na razie tarmosi Iryska. Dzisiaj zakolegował się z nią również Bleki :) Nie będzie już takim samotnikiem.
    1 point
  28. Wszystko wskazuje na to,że Wiki ma dom :) Okazuje się,że ludzie adoptowali już jednego psa z Fundacji Zwierzaki w Potrzebie. Dziewczyna z Fundacji potwierdza,że ich zna i ma z nimi kontakt, wszystko jest w porządku . Ludzie chcą wziąć jeszcze jednego pieska, czyli naszą Wiki . Pan jest gotów przyjechać po nią do hoteliku lub też wyjechać do połowy drogi. Trzymajcie kciuki!
    1 point
  29. Zjawiam się po przerwie u Maksia :) Jak Anica do mnie napisała, to musiałam się chwilkę zastanowić o co chodzi... Teraz pamiętam, że przestałam tu wchodzić, bo nie mogłam już czytać o zachowaniu/postępowaniu Maksiowych ludzi :/ Bardzo się cieszę, że chłopak dobrze się czuje :))) Co do pieniędzy to szczerze mówiąc jestem na Dogo tylko z uwagi na to, że pełnię funkcję skarbnika staruszka Liska, który przebywa dożywotnio u Kikou (link w sygnaturze, jakby ktoś chciał odwiedzić). Choć się u niego nie przelewa, to dziewczyny jakoś łatają budżetową dziurę bazarkami. Innych psiaków nie znam. Jeśli mogę coś zaproponować to chciałabym żeby pieniądze te pomogły zwierzakowi w przewlekłym leczeniu czy operacji, a nie w opłaceniu pobytu w hotelu czy DT.
    1 point
  30. jak chcecie wziąć tego psiaczka, to ja mogę wziąć sznupka pod opiekę Sznaucerów w Potrzebie i będziecie wtedy mieć miejsce na tego malca
    1 point
  31. Dobrze że mój mąż techniczny....udalo się wejść :) Nie wiem czy pisałam ale Riko - berneńczyk miał niedawno kastrację u mojego weta i okazało się że Państwo szukają jakiejś suni do adopcji. Wet powiedział o nas i o Dosi. Państwo przyjechali, zapoznali się, zakochali, ja byłam na wizycie i czekaliśmy tylko na zdjęcie kołnierza u Riko żeby psiaki się zapoznały. Wczoraj byliśmy na spacerze i było zapoznanie psów. Rico to taki 45 kg młodzieniec, bardzo proludzki, towarzyski. Dosia na początku troszkę przerażona ale potem było coraz lepiej :) Jadły smaczki, piły wodę z jednej miski, spacerowały....Na koniec Dosia pokazała ostrzegawczo zęby dwa ray i myślę że będzie chciała rządzić wielkoludem. Rico chodził do psiego przedszkola, niedawno skończył kurs posłuszeństwa.....Dosia też się na coś załapie :) Super ludzie. Wierzę że Dosia nie zje berneńczyka i będzie u nich ok. Przyjadą po Dosię w niedzielę. Dosia została zaczipowana - koszt 60 zł + 4 zł transport do weta. Kupię jej jeszcze piłeczki do zabawy, które uwielbia i jakieś smaki na nową drogę życia :)
    1 point
  32. Musze tu cos wyjasnic, bo caly czas piszemy o chorych lapkach, a tutaj misio bryka jak zajac. Tych podbiegan robimy malutko, caly spacer jest raczej powolutku chodzony, zeby Tobis mogl sobie wszystko obwachac i zajac sie psimi sprawami. Ale czasami zachecam go do takich brykow, bo jest przy tym niesamowicie szczesliwy, a z pieskami niestety misio nie bryka, bo sa za szybkie :/ Powrot ze spaceru jest juz bardzo dreptany, czasami przechodzimy na swiatlach na dwa razy. Oczywiscie jak jest po srodku wyspa. Ostatnio Samanta dostala od kolezanki torbe na Tobisia - nowka sztuka, gabarytowo ok. Przyzwyczajamy do niej Tobiego bo jest to jakies rozwiazanie na szybsze przemieszczanie sie z nim. I przydaje sie jak lapki bola, a piesek zmeczony. Zawsze bylam za tym, ze pies musi chodzic na wlasnych lapach i nie za bardzo podobaly mi sie "siaty z yorkami" ale musze przyznac, ze takiego krasnala czasami lepiej przeniesc, takze dla jego bezpieczenstwa. Tak wczoraj wieczorem wracalismy po tym brykaniu w parku :)
    1 point
  33. MAJÓWKOWE pozdrowienia przesyła Greta, w nowej fryzurze uwazam, że prezentuje się rewelacyjnie:) jak widać z synusiem odpoczywali w przepieknej scenerii!
    1 point
  34. Pesto jest u mnie. Teraz ma na imię Roki :)
    1 point
×
×
  • Create New...