Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/23/18 in all areas

  1. Oj Aniu! Dobrze,że jesteśmy daleko,bo na szczęście ani przez telefon, ani tu nic nam nie grozi...:) Kochana nie mogłyśmy przecież pominąć Ciebie i tego wszystkiego co zrobiłaś i nadal robisz dla Likuni :) Nic nie jest w stanie wyrazić,jakie jesteśmy Tobie za to wdzięczne! :) Wiązanka kwiatów i małe słodkości, to tylko symboliczne podziękowanie :)
    4 points
  2. Malwinka złapana. Dziękuję po stokroć szafirkom, nie wiem co bym bez nich zrobiła. Idę teraz sobie poryczeć, na szczęście ze szczęścia.
    4 points
  3. U Promyczka wszystko dobrze, inaczej już tu "bębniłabym"..hehe . Jestem w b. częstym kontakcie z p.Irenką. Promyk czuje się Panem w domku,..On musi być pierwszy głaskany, pierwszy do wyjścia na spacer, sprawdzić czy nie lepsze jedzonko koledzy dostali, pilnuje swojego domku. Mają swój rytuał jak cała Rodzinka idzie spać,...każdy ma swoje miejsce, swoją kolej ulokowania, każdy ma ulubiony boczek na którym zawsze tak samo się kładzie,..hehe.., a p.Irenka wtedy każdego przykrywa kocykiem, (czekają na to przykrycie,Promyś też! hihi)...no i głaskana jest duuużo na dobranoc,co Promyś uwielbia... wtula się potem i chrapie. Dziś p.Irence udało się "złapać" fotografa i na szybciutko Promyczka uchwycili. Serdeczne pozdrowienia od p.Irenki i Promyka.
    4 points
  4. Oj tam, proszę nie zaszeregowywać rasowo modelki :))) Toż to żadna rasa, to chodzący oryginał! Oryginał w najlepszym wydaniu. Niepowtarzalna - po prostu kundliczka.
    3 points
  5. Nasza parka - Sisi z lewej adoptowana prawie 3 lata temu (zlikwidowana pseudo) i Karim z prawej. Sceniacków fajowych nie będzie bo wysterylizowane psiaczki :)
    3 points
  6. Potrzeba jest.Tak bardzo pomogłyście jeżdżąc dwa razy do Wisły i to z klatką.Robicie sporo wizyt a więc trzeba także dojechać.Zawsze możemy na Waszą pomoc liczyć.To my dziękujemy.
    3 points
  7. Bogusik,Anula...pupcie mi tu migiem dawać!...Boże,co Wam przyszło do główki,żeby mnie dziękować....aj aj Dziękuję za dzisiejszą niespodziankę!
    2 points
  8. Piękny tytuł wątku, Saro. Jak dobrze, że Malwinka bezpieczna. Ufff... Chyba już nasze zbiorowe.
    2 points
  9. Wielkie UFFFF. Zastanawiam się czy to dobry pomysł z zabraniem jej do hoteliku. Jeżeli państwo nadal ją chcą , to jest nadzieja,że drugi raz takiego błędu nie popełnią.
    2 points
  10. A może w miejsce Niesiowatej kochanej ja zrobię pobudkę, bo już pora :) Z kogucikiem zapraszam na kawę
    2 points
  11. Kaftanik przeszkadza już kombinuje jakby się z niego wydostać ,) Pierwsza chętna na spacer...czekała na windę przestępując z łapki na łapkę ,). Na śniadanie ryż na mleku ale nos zaczął wyciągać się do miseczek koleżeństwa hihi podsunęła miseczkę z mięskiem - smaczne, migusiem wymiotła do czysta. Dogadamy się :)
    2 points
  12. No i pozdrowienia od trójłapka Jasia i jego dużego przyjaciela Szamana:)
    2 points
  13. Wpadam na chwilę do Kajusi zobaczyć co się dzieje i płaczę ze szczęścia, że wreszcie we własnym domu ;)) Niech już nic tego nie zmienia, niech to będzie jej przystań na resztę życia, niech kocha swoją nową rodzinę i będzie kochana :) Ściskam Was wszystkie, które pomagałyście tej psince znaleźć swoje miejsce na ziemi (bo głęboko w to wierzę), które zaglądałyście tu na wątek i podtrzymywałyście na duchu :) Jak tylko mój szef wreszcie się ulotni, wrócę do domu i będę mieć więcej czasu, poudzielam się intensywniej na wątku, teraz tylko szybko podziękuję jeszcze Tysi za pieniądze za paliwo - ok, przyjmuję z wdzięcznością, będzie na następne bidy oraz poinformuję, że owszem - nauczyłam Kajkę siadać, aby dostać przysmak i do zapinania smyczy, nauczenie siadania i czekanie na napełnienie miseczki wzięło zupełnie w łeb, bo Kaja pożerała wszystko już w drodze z puszki do miski :))
    1 point
  14. Z mojego bazarku uzbierało się dla Balbinki i Ptysia - 82,98zł tj. 30pr.Przepraszam ale nie działa mi klawisz z procentami. http://www.dogomania.com/forum/topic/340830-rozliczambazarek-z-ciuszkamibutypłyty-dla-pańpanów-i-dzieckaod110118-do160118/ Bardzo proszę o potwierdzenie jak pieniążki dojdą.Zaokrąglę do 90,00zł.
    1 point
  15. Są nowe wpłaty, przelałam dzisiaj też 197 zł za leki. W weekend zrobię rozliczenie.
    1 point
  16. Jutro zadzwonię do Pani Małgosi i spytam się jak to Kajuni mijają dni. Dziś im nie chciała głowy zawracać :) Eh dziewczyny to nie moja zasługa, tylko ogłoszeń i łutu szczęścia ;) pani Małgosia zadzwoniła z ogłoszenia z OLX, które robiłam w czwartek. Szczęściem akurat pojawiło się ogłoszenie, kiedy ona z siostrą szukały dla siebie suni. No i szczęściem, że Kajunia jednak przyjechała wcześniej ;) Elficzkowa dziękuje za przelew - jak dojdzie to potwierdzę :). Pewnie będzie rano.
    1 point
  17. Przelew poleciał. Istar, Ty masz jakąś szczególną moc do szukania pieskom domów. Najpierw Fanta a teraz Kajunia. Niechaj moc będzie z Tobą ! Nie dziwię Ci się, że jest Ci smutno po wyprowadzce Kajuni. U mnie była tylko dwie noce a rozkochała nas w sobie,że hej !
    1 point
  18. Miałam kiedyś w DT sunię Ambrę. Ludzie , którzy ja adoptowali mieli udzielone wszelki instrukcje w sprawie bezpieczeństwa suni. I co? w szóstym dniu po adopcji, w sobotę o 8.30 dostaje telefon ,że Ambra uciekła. Oczywiście była na jednych szelkach z automatyczną smyczą i bez adresatki czyli odwrotnie do moich zaleceń.Prawie jak stałam , wybiegłam z domu. Był mroźny dzień w lutym. Państwo biegali, szukali.Ja biegałam z karteczkami i zaczepiałam ludzi , dawałam kartki z nr telefonu i opisywałam sunię, która była bardzo charakterystyczna. Po 5 . godzinach dzieci przyprowadziły sunię do DS. Wyciągnęły ją spod samochodu na kiełbasę i szukały właścicieli. Szła pani z karteczką ode mnie i od razu ich skierowała gdzie trzeba. Na informację ,że Ambra w domu,pobiegłam do ludzi. Pani stała, trzymała sunię na rękach i płakała. Na moje pytanie dlaczego płacze, odpowiedziała ,że pewnie odbiorę ją im za to co zrobili. Powiedziałam ,że nie, że zostanie u nich , bo pewnie drugi raz takiej głupoty nie zrobią. Ale się rozpisałam.
    1 point
  19. Jedziemy okolo 15.30. mam nadzieję że ani Wiwatek ani dalmatyńczyk nie dadzą do wiwatu.
    1 point
  20. http://allegro.pl/trixie-szelki-odblaskowe-40-65cm-20mm-12232-p-i7025574187.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=plaean_dom&ev_adgr=Dom&ev_ln=PRODUCT+GROUP&gclid=EAIaIQobChMI1Newq4ju2AIVB7XtCh3HrgIKEAQYFCABEgK2wvD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CLq-vr2I7tgCFZHOsgodz7kLXA ja polecam tego typu szelki ... lekkie, mało zabudowane, smycz przypina się na plecach dla strachulców to świetna opcja...oczywiście dokładnie dopasować do psa.
    1 point
  21. Widze, ze Henio lubi sniezek:) Szkoda, ze nie udalo mi sie tym razem zobaczyc Henia, ale moze jeszcze kiedys bedzie okazja :)
    1 point
  22. To duży postęp a będzie jeszcze lepiej! Benia potrzebuje jeszcze trochę czasu, ja się bardzo cieszę z tego co już osiągnęła
    1 point
  23. Fred jest kopią naszej Dianki! Śliczny, szczęśliwy pies :)
    1 point
  24. Zaglądam do naszego Bursztynka na dobry dzień. Fajne...
    1 point
  25. Odswiezylam ogłoszenia Apsika na Olx.
    1 point
  26. Zaglądam do Gwiazdki... ciesze się, że jest nieoszlifowaną perełką... do tego śliczna... bardzo adopcyjna... :) Obiecałam ogłoszenia i słowa dotrzymam, ale dajcie mi czas - we wtorek kończę egzaminy na studiach i wtedy będę mogła coś...
    1 point
  27. Fredzio nareszcie szczęśliwy a szczęście idzie w parze z uśmiechem ! Więc się uśmiecha na każdym zdjęciu (kiedy nie jest zajęty smaczkami - wtedy jest skupiony). A Jasio ze swoim przyjacielem to już pełnia szczęścia !!! Niesamowite, że tak pokochały się te dwie istoty !
    1 point
  28. 22.01.18 -nadszedł przelew - 327,00zł, a także od bakusiowej - 50,00zł i od Aleksa - 20,00zł Ślicznie dziękujemy za pomoc. Ślicznie dziękujemy.To się P.Edward ucieszy. A ja jutro wyślę P.Edwardowi podziękowanie pisemne ze zdjęciem Likuni.
    1 point
  29. Lęk jeszcze pewnie gdzieś się tam czai w kącikach oczu, ale to już nie ten lęk, który widziałam, gdy byłam u Beni w odwiedzinach. Wtedy Benia to była, jak w tym kawale o pasach - pojawiam się i znikam :) Ciekawość kazała jej schodzić na parter, tam gdzie słyszała głosy, a strach kazał chować się za meblami i uciekać z powrotem na piętro. Przypuszczam, że teraz już by się tak nie zachowywała.
    1 point
  30. Kolejek do Bezdomniaczków to pewnie nie będzie, bo bardzo ich dużo wszędzie, ale wierzę, że gdzieś jest Domek Grzesia. Odnajdzie naszego Czarnulka. Trzymam kciuki za wyróżnionego Grzesia...
    1 point
  31. Ogłoszenia są, teraz czas na super domek.
    1 point
  32. Alfik pozdrawia ze swojego ds :D, dzisiaj dostałam taką fotkę.
    1 point
  33. Jeszcze dwa słowa o kotkach p.Edwarda. Własne,karmi tym co sam je. Wyglądają ładnie z tego co wiem. Oprócz tego dzieli się jedzeniem,z tymi które zaglądają do nich. Wyrzucają (synowa również) resztki za siatkę posesji na skarpę, gdzie zaczęła stołować się Lika. Potem Lika wchodziła już na podwórko i taras na którym stoją miski własnych kotów. Pan widział,że piesek głodny przychodzi, dzielił się i z nią. Na początku listopada Lika się pojawiła. P.Edward jak był w siłach,to zawsze na zimę kupował worki owsa, marchwi, warzyw i dokarmiał sarny na skarpie. Bywało,że przychodziło po 9szt mówił. Pozwalały mu się nawet głaskać po głowie.
    1 point
  34. Zadzwoniłam dziś do p.Dziadka - Edwarda,żeby Mu podziękować. Z półtorej godziny przegadaliśmy jak nie lepiej. Wzruszył się na mój telefon,że mam czas porozmawiać......i to On dziękował dziesięć razy dla mnie. Mieszka sam na parterze domu z 2 kotkami. Syn z synową na górze. Jeśli tylko uda mi się pojechać do Ustronia (może na wiosnę),na pewno p.Edwarda odwiedzę,...ucieszył się i zapraszał. Dla siebie Pan nic nie potrzebuje,wiekowy (87) i niewiele potrzeba,mówi...przystał na jedzonko dla kotków,które zaproponowałam. Od Nas Wszystkich oczywiście podziękowałam za Likę.
    1 point
  35. teraz tylko wytrzepać śnieg z uszu i można udawać słodkie niewiniątko ;) ach te oczka No jej nie da się nie kochać :)
    1 point
  36. Joasiu, zaczęłam ogłaszać Tosię (Dobrusię). Podałam Twój nr tel. do kontaktu. https://www.olx.pl/oferta/dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka-na-swoja-ukochana-pania-CID103-IDrw2Tj.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/bielany/dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka-na-swoja-ukochana-pania/1002207347720910470665509 http://alegratka.pl/ogloszenie/dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka-29406874.html http://warszawa.lento.pl/dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka,6411867.html http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1293953813/Dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka-na-swoja-ukochana-pania.html http://www.pineska.pl/id=170348 http://www.morusek.pl/ogloszenie/377401/Dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka-na-swoja-ukochana-pania/#.WmRbAnndjIU http://www.adin.pl/ogloszenia/260583.html http://www.krakusik.pl/dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka-na-swoja-ukochana-pania-372262 https://bazarowo.pl/nowe-ogloszenie/zwierzeta/psy-i-szczeniaki/dobrusia-mala-gladkowlosa-suczka-czeka-na-swoja-ukochana-680121 Powodzenia malutka !
    1 point
  37. Jak zrobisz, tak będzie dobrze. Trzeba pomóc. W lutym kupię 2 x 24 i prześlę na adres Pani (jak mi podasz ma pw.), to poza tymi 50 zł. Albo jak wolisz, to Tobie przeleję na dwa pakiety i Ty zamówisz? Może tak będzie lepiej.
    1 point
  38. Kawusia Kajusia ...zdecydujcie się :D Wołamy na nią Kaja...Sunia widać, że szuka mocno kontaktu i biedna nie wie o co chodzi, że znów jest w innym miejscu. Ale trzyma się dzielnie :) Wody popiła, suchego pojadła, na dworze siku było. Patrzy za nami i drepta krok w krok jak się przemieszczamy po domu. Od razu polubiła mojego Patryka i chciała na kolanka, więc no... ale nie do końca było jej wygodnie teraz już nie leży na swoim nowym posłanku (kawałek kołderki i kocyk), tylko obok nas pod biurkiem Patryka ;). Z moimi suniami miłości nie ma, ale tu pewnie są dwa aspekty ...po pierwsze moje mendy zawsze potrzebują chwili dla nowego, a po drugie cieczka Kai bardzo je intryguje, co z kolei irytuje Kajusię. Więc one chcą ją wąchać, a ano się im odgraża burczeniem...i tak to chwilowo wygląda, ale tragedii nie ma :). Jutro planujemy po śniadaniu (czyli znając niedzielne poranki, około 12 :P) iść z nimi na łąkę, to jak sobie wspólnie pobiegają to im się relacje powinny poprawić :). Z kotami już się też ładnie przywitała i z Jackiem się nawet chwilę pobawiła...Rupert jej jakoś nie intryguje, al eon ma zawsze wywalone na wszystko, więc rozsiewa wokół siebie aure - a wszystko mi jedno :P, za to Sol już Kajusie ofukała i Kaja chyba już wie, że nie powinna nawet na nią patrzeć ;) Tyle...rano dam znać, jak nam minęła noc.
    1 point
  39. Zdecydowanie....zima to nie jest czas na aktywności :P
    1 point
×
×
  • Create New...